Czy właściciel nieruchomości musi odśnieżać drogę dla rowerów? RPO rozwiewa wątpliwości

Czy właściciel posesji ma odśnieżać drogę dla rowerów? fot: Ammy Singh/ Unsplash

Zima to czas obowiązków dla właścicieli posesji. Najwięcej kontrowersji budzi kwestia uprzątania śniegu z chodników przylegających do działki. Czy jednak obowiązek ten obejmuje również drogi dla rowerów? Sprawa trafiła do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO).


Spór o odśnieżanie dróg dla rowerów pojawił się po interwencji jednego z obywateli. Właściciel nieruchomości otrzymał od wójta gminy oficjalne ponaglenie. Samorządowiec przypominał w nim o obowiązku uprzątnięcia śniegu z drogi dla rowerów graniczącej z budynkiem. Ostrzegał: w razie wypadku, to właściciel posesji poniesie pełną odpowiedzialność odszkodowawczą.

Jak się okazuje, takie stawianie sprawy przez lokalne władze może być nadużyciem prawa.


Samorząd kontra obywatel: Spór o interpretację ustawy

Wójt gminy, wysyłając upomnienie, oparł się na art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przepis ten nakłada na właścicieli nieruchomości obowiązek uprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż nieruchomości.

Właściciel nieruchomości uznał jednak, że droga dla rowerów to nie to samo co chodnik. W skardze do RPO napisał:

„Takie działania wójta naruszają zasadę legalizmu i zasadę ochrony zaufania do państwa i prawa – wprowadzają bowiem w błąd obywatela co do ciążącego na nim obowiązku”.


Stanowisko RPO: Droga dla rowerów to nie chodnik

Do sprawy odniósł się Piotr Mierzejewski, dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Jego analiza przepisów opublikowana przez Biuro RPO jest jednoznaczna: właściciel nieruchomości nie ma obowiązku odśnieżać drogi dla rowerów.

Kluczem do zrozumienia problemu jest definicja „drogi dla pieszych” oraz „drogi dla rowerów” zawarta w Prawie o ruchu drogowym. RPO wskazuje, że obowiązek właściciela dotyczy wyłącznie infrastruktury przeznaczonej stricte dla pieszych.

„Wnosić należy, że właściciele nieruchomości mają obowiązek uprzątnięcia śniegu i lodu z tej części drogi dla pieszych graniczącej z nieruchomością, która jest przeznaczona do ruchu pieszych, a więc z chodnika w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym” – zaznaczył Mierzejewski.

people riding on orange bicycles during daytime/ fot: Mark Stosberg/ Unsplash
News / Podróże / Styl

UOKiK zbadał foteliki rowerowe dla dzieci. Tylko jeden zdał test na piątkę, niektóre są wręcz niebezpieczne!

Co z popularnymi „ciągami pieszo-rowerowymi”? Tutaj interpretacja jest równie korzystna dla obywateli. Ekspert Biura RPO wyjaśnia:

„Przedmiotowy obowiązek nie dotyczy natomiast zanieczyszczeń zalegających na drodze dla pieszych i rowerów, bowiem na tego rodzaju drodze dopuszczony jest także ruch pojazdów, jakimi są: rower, hulajnoga elektryczna i urządzenia transportu osobistego”.


Zasada legalizmu i odpowiedzialność gminy

Zgodnie z opinią RPO, jeśli droga dopuszcza ruch pojazdów (nawet tak małych jak rowery czy hulajnogi), obowiązek jej utrzymania spoczywa na zarządcy drogi, czyli najczęściej na gminie. Przerzucanie tego ciężaru na barki mieszkańców jest działaniem niezgodnym z zasadą legalizmu.

Wprowadzanie obywateli w błąd poprzez sugerowanie, że odpowiadają za stan drogi dla rowerów, jest szczególnie niebezpieczne w kontekście ewentualnych roszczeń odszkodowawczych. Jeśli rowerzysta przewróci się na oblodzonej ścieżce, odpowiedzialność cywilną ponosi podmiot odpowiedzialny za utrzymanie drogi. W świetle analizy RPO, wójt nie może samowolnie rozszerzać obowiązków ustawowych na mieszkańców.


Co to oznacza dla właścicieli domów?

Jeśli pod Twoim domem znajduje się:

  1. Sam chodnik – musisz go odśnieżać (chyba że między chodnikiem a Twoją działką jest pas zieleni należący do gminy).
  2. Droga dla rowerów – nie musisz jej odśnieżać.
  3. Wspólny ciąg pieszo-rowerowy – według interpretacji RPO, również nie masz takiego obowiązku, gdyż dopuszczony jest tam ruch pojazdów.

Sprawa trafiła do Ministerstwa

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich nie poprzestało na wydaniu opinii. Dyrektor Piotr Mierzejewski zwrócił się do Ministerstwa Rozwoju i Technologii z prośbą o zbadanie sprawy i oficjalne ustosunkowanie się do problemu. Cel jest jasny: wyeliminowanie praktyk samorządów, które próbują oszczędzać na zimowym utrzymaniu dróg kosztem mieszkańców.

Właściciele nieruchomości, którzy otrzymują podobne wezwania od urzędów, mogą teraz powoływać się na stanowisko RPO. To ważny krok w stronę ochrony praw obywateli przed nadgorliwością urzędniczą i błędną interpretacją przepisów o czystości i porządku.


Źródło: Serwis Samorządowy PAP

Sławek Gil avatar
Sławek Gil

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *