Mazowsze: Nietrzeźwa 37-latka bez prawa jazdy wiozła dziecko bez fotelika
Brak prawa jazdy i badań technicznych to tylko początek jej problemów z nowym prawem. Policja zatrzymuje kolejnego kierowcę i przypomina o surowych karach.
Podczas rutynowego patrolu 18 lutego 2026 roku, policjanci z gostynińskiej drogówki zatrzymali do kontroli osobowego Fiata. Za kierownicą siedziała 37-letnia kobieta, której zachowanie od razu wzbudziło czujność mundurowych. Funkcjonariusze wyciągnęli alkomat, a urządzenie szybko potwierdziło ich obawy – badanie wykazało niemal pół promila alkoholu w organizmie.
Zakopiańscy policjanci na stokach Gubałówki. Bez radarów ale z alkomatem
Brak uprawnień i zatrzymany dowód rejestracyjny
To był dopiero pocztek Gdy policjanci wpisali dane kobiety do systemu, odkryli, że 37-latka nie posiada prawa jazdy. Brak uprawnień nie był jednak jedynym problemem technicznym podczas tej interwencji. Okazało się, że kontrolowany Fiat nie przeszedł obowiązkowych badań okresowych. W związku z tym mundurowi natychmiast zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu i wykluczyli go z dalszego ruchu.
6-latek bez fotelika: Najpoważniejsze uchybienie
Policjanci także zauważyli dziecko na tylnym siedzeniu samochodu. Kobieta przewoziła tam 6-letnie dziecko bez żadnego fotelika ochronnego. To rażące narażenie malucha na niebezpieczeństwo sprawiło, że policjanci zastosowali kolejne procedury wynikające z najnowszych nowelizacji kodeksu drogowego.
2,3 promila na rowerze – nowy damski rekord zaskoczył policjantów
Zaostrzone przepisy drogowe 2026: Surowe kary od lutego
Co dokładnie grozi 37-latce?
Nagromadzenie tak wielu naruszeń w trakcie jednej kontroli oznacza dla kobiety kumulację dotkliwych sankcji. Dzięki nowelizacji przepisów, która weszła w życie pod koniec stycznia 2026 roku, policja i sądy stosują obecnie zasadę zerowej tolerancji dla takich zachowań. Za każde z przewinień grożą kobiecie osobne i surowe kary:
- Przewożenie dziecka bez fotelika: To rażące uchybienie kosztowało kobietę mandat w wysokości 300 zł oraz aż 15 punktów karnych. Ponieważ taryfikator przewiduje za to przewinienie jedną z najwyższych wartości punktowych, ich dopisanie do konta drastycznie utrudni kobiecie ewentualne starania o uzyskanie prawa jazdy w przyszłości.
- Jazda bez uprawnień: Brak dokumentu sprawia, że sprawa nie kończy się na mandacie, lecz obligatoryjnie trafia do sądu. Po ostatnich zmianach sędzia musi orzec grzywnę wynoszącą co najmniej 1500 zł, a w skrajnych przypadkach może ją podnieść nawet do 30 000 zł. Dodatkowo sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
- Prowadzenie po użyciu alkoholu: Wynik blisko 0,5 promila generuje kolejną karę finansową w wysokości minimum 2500 zł. Sankcja ta wiąże się również z obowiązkowym zakazem prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat, który zostanie doliczony do kary za brak uprawnień.
- Brak badań technicznych i pasów: Zaniedbania te poskutkowały nałożeniem kolejnych mandatów karnych. Sumując je z karą za brak fotelika, policjanci zamknęli kwotę grzywien nałożonych bezpośrednio na miejscu kontroli w 900 zł.
Łączny bilans tej interwencji to nie tylko natychmiastowe obciążenia finansowe, ale przede wszystkim wieloletnie wykluczenie z ruchu drogowego i surowy nadzór sądowy.
Wypadki podczas żniw 2025 – przejechany przez własny kombajn i inne tragiczne zdarzenia na polach i drogach
Kolejne zmiany w taryfikatorze: Co nas czeka w marcu?
To jednak dopiero początek „dokręcania śruby” nieodpowiedzialnym kierowcom. Już 2 marca 2026 roku w życie wejdą kolejne zmiany w przepisach. Nowy taryfikator podniesie kary punktowe – przykładowo za spowodowanie kolizji kierowca dostanie 12 punktów zamiast dotychczasowych 10. Co więcej, punkty znikną z konta dopiero rok po opłaceniu mandatu, a kursy redukujące w ośrodkach ruchu drogowego przechodzą już do historii. Ważną nowością od marca będzie też możliwość zatrzymania prawa jazdy za nadmierną prędkość poza terenem zabudowanym na drogach jednojezdniowych.
Interwencja sądu rodzinnego i bezpieczeństwo dziecka
Dla mieszkanki powiatu gostynińskiego sprawa nie skończy się wyłącznie na dotkliwych karach finansowych. Ponieważ brak fotelika realnie zagrażał życiu dziecka, policja zawiadomiła o zdarzeniu sąd rodzinny. Sędziowie sprawdzą teraz sytuację opiekuńczą małoletniego i ocenią, czy matka potrafi zapewnić mu podstawowe bezpieczeństwo. Zaostrzone przepisy drogowe 2026 mają bezwzględnie usuwać z dróg osoby, które kpią z bezpieczeństwa pasażerów i zasad trzeźwości.
Źródło: Policja
Czytaj więcej



