Czy była zmowa producentów? Czy od lat przepłacaliśmy za AGD, RTV i IT?

UOKiK bada możliwą zmowę cenową na rynku RTV i AGD

Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające. Urząd sprawdza działania największych hurtowni oraz jednego z producentów sprzętu elektronicznego.


Postępowanie wyjaśniające. Co ogłosił prezes UOKiK

28 stycznia 2026 roku prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o wszczęciu postępowania wyjaśniającego dotyczącego rynku sprzętu elektronicznego.

„Wszcząłem postępowanie wyjaśniające i zleciłem przeszukania w siedzibach największych hurtowni ze sprzętem elektronicznym oraz u jednego z producentów” – przekazał prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

znaczek vw na masce samochodu/ Photo by Cesar Salazar/unsplash
Biznes / News / Podróże

74 miliony zł kary dla Volkswagena. UOKiK ogłasza ugodę w sprawie Dieselgate


Gdzie przeprowadzono przeszukania

Przeszukania odbyły się za zgodą sądu i w asyście policji. Objęły siedziby trzech największych hurtowych dystrybutorów sprzętu AGD, RTV i IT w Polsce: AB, Action oraz GT Group Tomaszek. Kontrola dotyczyła także jednego producenta sprzętu – firmy Beko.

Celem działań było zabezpieczenie dokumentów i danych, które mogą mieć znaczenie dla dalszej analizy.

„Analizujemy obecnie materiał dowodowy zebrany w trakcie przeszukań” – poinformował Tomasz Chróstny.

UOKiK stawia zarzuty Samsungowi. Opinie i gwiazdki w sklepie internetowym mogły nie pochodzić od realnych użytkowników.
Biznes / Marketing / News / Technologie

Kto daje gwiazdki w necie produktom Samsunga? Duża wtopa koreańskiego giganta


Gdzie ceny mogły być ustawiane?

UOKiK bada firmy, które ustalają ceny jeszcze zanim sprzęt trafi do sklepu. Chodzi o hurtowników i producenta, którzy sprzedają towar sklepom, a nie bezpośrednio klientom. To właśnie na tym poziomie zapadają decyzje, ile sklep zapłaci za pralkę, telewizor czy lodówkę i z jaką marżą może je dalej sprzedawać.

AB S.A. należy do największych dystrybutorów elektroniki użytkowej w Polsce i w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Firma dostarcza sprzęt wielu znanych marek do ogromnej liczby sklepów stacjonarnych i internetowych. Ceny, po jakich AB sprzedaje towar swoim partnerom, stają się punktem wyjścia dla cen, które później widzą klienci w sklepach.

Podobnie działa GT Group Tomaszek, która zajmuje się hurtową sprzedażą sprzętu AGD i RTV oraz obsługą klientów biznesowych. Firma zaopatruje liczne sklepy lokalne i punkty partnerskie, często będące całkowicie zależne od jednego dostawcy. W takiej sytuacji warunki oferowane przez hurt mają bezpośredni wpływ na to, czy sklep może konkurować ceną.

Beko występuje w tym układzie jako producent sprzętu AGD i RTV. Firma sprzedaje swoje produkty do dystrybutorów i sieci handlowych, ustalając ceny i zasady współpracy na samym początku sprzedaży. Jeśli te decyzje obejmują dużą część rynku, ich skutki mogą być widoczne jednocześnie w wielu różnych sklepach, nawet jeśli formalnie konkurują one ze sobą.


Czego dotyczy analiza UOKiK

UOKiK sprawdza, czy mogło dojść do porozumień ograniczających konkurencję, które obejmowały wiele marek i szeroki katalog produktów.

„Sprawdzamy, czy mogło dojść do rozmowy obowiązującej wiele marek produktów IT, RTV i AGD” – wskazał prezes UOKiK.

Z informacji urzędu wynika, że analiza dotyczy m.in. komputerów i laptopów, telewizorów, pralek, lodówek, kuchenek, odkurzaczy oraz drobnego sprzętu AGD, w tym suszarek do włosów.

Są to produkty masowe, sprzedawane zarówno w dużych elektromarketach, jak i w sklepach internetowych.

piekarnik elektryczny przy pracy/ Openverse
Dom i ogród / Kuchnia / News

TOP 10 piekarników według Inspekcji Handlowej. Wyniki zaskoczyły nawet urzędników


Dlaczego sprawa wywołała rekację UOKiK

UOKiK zaznacza, że ewentualne porozumienia mogły obejmować przedsiębiorców na różnych szczeblach obrotu. Od producentów i importerów, przez hurtowników, aż po sprzedawców detalicznych.

„Sprawa może mieć bardzo szeroki zakres, obejmując urządzenia wielu marek” – podkreślił Tomasz Chróstny.


Co oznacza postępowanie wyjaśniające

Postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym firmom. Jeśli analiza materiału dowodowego potwierdzi podejrzenia, prezes UOKiK może wszcząć formalne postępowanie antymonopolowe i postawić zarzuty konkretnym podmiotom.

W takim przypadku przedsiębiorcom grożą kary finansowe do 10 proc. rocznego obrotu. Menadżerom odpowiedzialnym za ewentualne porozumienia grozi kara do 2 mln zł.

Ostrzeżenie GIS – woda mineralna Krystynka 330 ml wycofana z powodu możliwej obecności szkła
Biznes / News / Zdrowie

Chińska ceramika dla dzieci zatruwa ołowiem. GIS wycofuje kubki i talerzyki z popularnej sieci


Leniency i rola sygnalistów

UOKiK przypomina o możliwości skorzystania z programu łagodzenia kar, tzw. leniency. Program dotyczy przedsiębiorców i menadżerów, którzy zdecydują się współpracować z urzędem i przekazać informacje o ewentualnych porozumieniach.

Równolegle urząd prowadzi system anonimowych zgłoszeń dla sygnalistów. Każdy sygnał może pomóc w wyjaśnieniu mechanizmów funkcjonujących rynku sprzętu elektronicznego.


Źródło: UOKiK

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *