Polska przyspiesza z małymi reaktorami jądrowymi. Umowa na projekt BWRX-300 podpisana w USA

SMR - podpisanie umowy

Umowa w USA przyspiesza budowę reaktorów mudułowych w Polsce. Projekt BWRX-300 ma otworzyć drogę do seryjnej energetyki jądrowej i wzmocnić bezpieczeństwo systemu.


Szybsze przygotowanie inwestycji, niższe koszty i włączenie polskiego przemysłu w łańcuch dostaw – to gwarantuje umowa, którą podpisano w Waszyngtonie pomiędzy Orlen Synthos Green Energy i GE Vernova Hitachi Nuclear Energy. Porozumienie dotyczy opracowania polskiego projektu reaktora generycznego BWRX-300 i stanowi formalny krok w kierunku budowy polskiej floty reaktorów SMR.

Polska może być liderem technologii SMR w Europie. Kolejny krok w tym kierunku właśnie został postawiony. Aby zapewnić stabilny, zeroemisyjny system energetyczny oraz przewidywalne warunki dla biznesu, rozwijamy równolegle wielkoskalowe elektrownie jądrowe i technologię małych reaktorów jądrowych. SMR to wsparcie dla przemysłu, stabilne ceny energii dla odbiorców i niezwykle ważny impuls rozwojowy dla polskiego łańcucha dostaw. W warunkach rosnącego zapotrzebowania na energię potrzebujemy obu technologii

– podkreślił Minister Energii Miłosz Motyka podczas podpisania umowy w siedzibie Departamentu Energii USA.

Umowa pomiędzy GE Vernova Hitachi Nuclear Energy a Orlen Synthos Green Energy dotycząca opracowania polskiej wersji projektu reaktora BWRX-300 została podpisana we wtorek (24 lutego 2026 r.) w Departamentu Energii USA. W wydarzeniu uczestniczyli Minister Energii Miłosz Motyka oraz Sekretarz Stanu, Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Wojciech Wrochna.


Umowa, która otwiera drogę do floty reaktorów SMR

Umowa obejmuje opracowanie szczegółowego projektu technicznego reaktora BWRX-300 dostosowanego do polskich przepisów, norm bezpieczeństwa oraz warunków środowiskowych.

Tzw. projekt generyczny będzie wspólną, wzorcową dokumentacją dla wszystkich przyszłych elektrowni tego typu w kraju. Dzięki temu przy kolejnych inwestycjach nie będzie potrzeby tworzenia pełnej dokumentacji od podstaw, a zmiany ograniczą się do elementów specyficznych dla danej lokalizacji.

To rozwiązanie:

  • skraca czas przygotowania budowy
  • zmniejsza ryzyko projektowe
  • obniża koszty poprzez efekt skali
  • zwiększa przewidywalność harmonogramów

W praktyce oznacza to przejście z etapu koncepcyjnego do modelu seryjnej realizacji.

To decyzja o strategicznym znaczeniu dla polskiej transformacji energetycznej. Projekt generyczny to fundament budowy floty reaktorów w modelu powtarzalnym. Standaryzacja oznacza niższe koszty jednostkowe i większą konkurencyjność. To także szansa na rozwój krajowych kompetencji oraz udział polskich firm w realizacji zaawansowanych projektów technologicznych

– zaznaczył Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii Wojciech Wrochna.

OZE na celowniku: Czy Twoja pralka jest bezpieczna? Ministerstwo ostrzega przed „foliarską” propagandą
Społeczeństwo

Foliarze i płaskoziemcy atakują! Czy od OZE pralki się psują? Ministerstwo komentuje


SMR jako drugi filar programu jądrowego

Polska realizuje program budowy wielkoskalowych elektrowni jądrowych, które mają zapewnić znaczący wolumen mocy w systemie krajowym. SMR – małe reaktory modułowe – będą ich uzupełnieniem. Mogą być lokalizowane bliżej odbiorców przemysłowych i systemów ciepłowniczych, dostarczając stabilną energię elektryczną i ciepło tam, gdzie zapotrzebowanie rośnie najszybciej.

Preferowaną lokalizacją pierwszej inwestycji jest Włocławek, z planowanym uruchomieniem komercyjnym na początku lat 30.

Rozwój projektu wpisuje się w globalną dynamikę wdrażania technologii BWRX-300. Pierwsza jednostka powstaje w Kanadzie, a kolejne projekty są procedowane w USA i Europie.


Czym technologicznie są reaktory SMR?

Reaktory SMR (Small Modular Reactors) to kompaktowe jednostki jądrowe zaprojektowane do produkcji energii elektrycznej w zakresie najczęściej 50–300 MW. Pod względem fizyki działania nie różnią się od klasycznych elektrowni jądrowych – wykorzystują kontrolowaną reakcję rozszczepienia uranu, w której uwalniana energia cieplna zamieniana jest na energię elektryczną poprzez układ parowy i turbinę.

Różnica polega nie na rodzaju reakcji, lecz na konstrukcji i organizacji całego systemu. SMR to reaktory o znacznie mniejszym rdzeniu, uproszczonej architekturze i wysokim stopniu integracji komponentów w jednym module konstrukcyjnym.

Rdzeń i obieg chłodzenia

W rdzeniu SMR znajdują się pręty paliwowe zawierające wzbogacony uran. Reakcja łańcuchowa jest kontrolowana przez pręty regulacyjne pochłaniające neutrony, które pozwalają precyzyjnie sterować mocą reaktora. W sytuacji awaryjnej ich pełne opuszczenie natychmiast wygasza reakcję.

Ciepło powstające w rdzeniu odbiera czynnik chłodzący, najczęściej woda. W zależności od projektu może to być reaktor wodny ciśnieniowy (PWR), w którym woda pod wysokim ciśnieniem nie wrze w rdzeniu, lub reaktor wrzący (BWR), gdzie para powstaje bezpośrednio w zbiorniku reaktora. Para napędza turbinę, która obraca generator produkujący energię elektryczną. Mechanizm jest identyczny jak w dużych blokach jądrowych – zmniejszona jest jedynie skala.

Integracja i konstrukcja modułowa

Kluczową cechą SMR jest integracja wielu systemów w jednym zwartym zbiorniku ciśnieniowym. W tradycyjnych elektrowniach rdzeń, wytwornice pary i systemy pomocnicze są rozdzielone i połączone rozbudowaną siecią rurociągów. W SMR projektanci dążą do ograniczenia liczby aktywnych komponentów i połączeń zewnętrznych, co upraszcza konstrukcję i zmniejsza potencjalne punkty awarii.

Reaktory te projektuje się jako moduły możliwe do prefabrykacji w warunkach przemysłowych. Zamiast wieloletniej budowy „od zera”, główne elementy powstają w zakładach produkcyjnych i są montowane na miejscu inwestycji. Standaryzacja dokumentacji i powtarzalność konstrukcji mają skracać czas realizacji i ograniczać ryzyko kosztowe.

OZE to już ponad 50% polskiej energetyki. Photo by American Public Power Association/unsplash
News

Coraz mniej węgla w energetyce. OZE to już ponad 50 procent zainstalowanych mocy

Systemy bezpieczeństwa

Nowoczesne projekty SMR wykorzystują tzw. pasywne systemy bezpieczeństwa. Oznacza to, że w sytuacji utraty zasilania lub innej awarii reaktor przechodzi w stan bezpieczny bez potrzeby aktywnego działania operatora czy zewnętrznych źródeł energii.

Chłodzenie może odbywać się dzięki naturalnej cyrkulacji wody wynikającej z różnicy temperatur i grawitacji. Pręty kontrolne opadają samoczynnie, zatrzymując reakcję łańcuchową. Część projektów przewiduje umieszczenie reaktora poniżej poziomu gruntu, co zwiększa ochronę konstrukcyjną i odporność na czynniki zewnętrzne.


Skalowalność i zastosowanie

Pojedynczy SMR ma mniejszą moc niż klasyczny blok jądrowy, jednak możliwe jest instalowanie kilku modułów w jednej lokalizacji. Pozwala to stopniowo zwiększać moc i dostosowywać ją do potrzeb odbiorców, szczególnie przemysłowych.

Reaktory te mogą dostarczać nie tylko energię elektryczną, lecz także ciepło technologiczne dla przemysłu czy systemów ciepłowniczych. W warunkach rosnącego udziału odnawialnych źródeł energii pełnią rolę stabilnego źródła podstawowego, zapewniającego ciągłość pracy systemu.


Impuls dla gospodarki i przemysłu

Równolegle w Ministerstwie Energii kończą się prace nad mapą drogową dla SMR, która ma uporządkować proces inwestycyjny i wskazać dobre praktyki dla potencjalnych inwestorów.

Podpisana w Waszyngtonie umowa wzmacnia współpracę polsko-amerykańską w obszarze energetyki jądrowej i stanowi jeden z kluczowych kroków na drodze do budowy nowoczesnego, stabilnego i zeroemisyjnego miksu energetycznego.

Źródło: Ministerstwo Energii

Rafał Bernasiński avatar
Rafał Bernasiński

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *