Rekompensaty dla samorządów za dodatkową lekcję religii? Ministra Barbara Nowacka: „Nie ma na to żadnej przestrzeni”.
MEN odrzuca roszczenia gmin finansujących drugą godzinę religii. Barbara Nowacka podkreśla: dodatkowe lekcje to świadoma i kosztowna decyzja samorządów.
Barbara Nowacka o finansowaniu zajęć nadprogramowych
Ministra edukacji Barbara Nowacka kategorycznie wykluczyła możliwość wypłaty rekompensat dla samorządów, które zdecydowały się utrzymać dwie godziny religii tygodniowo. Szefowa resortu odniosła się w ten sposób do pytań o wyrównanie wydatków poniesionych przez gminy po wprowadzeniu nowych przepisów. Nowe przepisy ograniczają subwencjonowaną naukę religii do jednej godziny.
Ministra edukacji Barbara Nowacka podkreśliła, że obecny system przewiduje finansowanie tylko jednej lekcji religii. Jednocześnie wszelkie nadprogramowe zajęcia, na które decydują się lokalne władze, nie mogą być finansowane z budżetu państwa. Według niej to „świadoma decyzja samorządów”, która nie tworzy żadnych roszczeń finansowych wobec resortu. Szefowa MEN ucięła wszelkie spekulacje, stwierdzając wprost (Serwis Samorządowy PAP):
„Jest jedna lekcja religii, a to, że ktoś chce finansować zajęcia dodatkowe, dowolne, nie stanowi podstawy do rekompensaty. Nie ma żadnej przestrzeni na rekompensaty za świadomą decyzję samorządów dotyczącą zorganizowania dodatkowej lekcji religii”.
Dramatyczny spadek frekwencji: Religia traci uczniów w miastach
Decyzje niektórych gmin o finansowaniu dodatkowych lekcji są wbrew aktualnych trendów społecznych. W największych miastach uczestnictwo w religii drastycznie spada, szczególnie w szkołach ponadpodstawowych. Przykładowo we Wrocławiu ogólna frekwencja wynosi zaledwie 35 proc., a w liceach i technikach spada do drastycznego poziomu 10 proc. Podobny trend widać w Szczecinie, gdzie w liceach na religię uczęszcza jedynie 6 proc. uczniów.
Dane z innych metropolii, takich jak Łódź czy Poznań, wskazują na ogólne uczestnictwo na poziomie ok. 40-43 proc. Wyjątkiem pozostają regiony południowo-wschodnie – w Rzeszowie ogólna frekwencja wciąż sięga 77,6 proc. Porównanie tych statystyk z danymi dotyczącymi nowego przedmiotu, jakim jest edukacja zdrowotna, pokazuje zbliżone wartości. W skali ogólnopolskiej uczestnictwo w edukacji zdrowotnej oscyluje wokół 30 proc. W wielu dużych miastach niemal zrównuje to popularność obu przedmiotów.
Samorządy w kontrze do MEN: Czarny Dunajec, Myślenice i Bochnia
Część polskich gmin podjęła suwerenną decyzję o zorganizowaniu dodatkowej lekcji religii z własnych środków budżetowych. Na takie rozwiązanie zdecydowały się między innymi gmina Czarny Dunajec, Myślenice oraz Bochnia. Lokalne władze argumentują swoje działania licznymi prośbami płynącymi od mieszkańców oraz rodziców uczniów.
Samorządowcy powołują się przy tym na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z lipca 2025 roku. Trybunał uznał wówczas, że rozporządzenie ograniczające wymiar religii do jednej godziny tygodniowo jest niezgodne z Konstytucją RP. Mimo to Ministerstwo Edukacji Narodowej stoi na stanowisku, że subwencja oświatowa pokrywa jedynie ustawowe minimum. Każda dodatkowa aktywność oświatowa stanowi wyłączny koszt samorządu.
Religia tonie. Niewiele jej już brakuje do edukacji zdrowotnej – mamy nowe dane
Katarzyna Lubnauer: Roszczenia samorządów są bezprzedmiotowe
Wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer potwierdziła linię resortu w odpowiedzi na poselską interpelację. Według ministerstwa roszczenia samorządów dotyczące rekompensat są bezprzedmiotowe, ponieważ prawo precyzyisnie określa zakres obowiązkowego finansowania oświaty z budżetu państwa.
Resort edukacji podkreśla, że JST mają prawo organizować zajęcia dodatkowe, jednak muszą one opierać się na zasobach własnych jednostek samorządu terytorialnego. To stanowisko wywołuje napięcia na linii rząd-samorząd, zwłaszcza w regionach o silnych tradycjach. W tych regionach presja społeczna na utrzymanie dwóch godzin religii jest największa.
Skutki finansowe dla budżetów lokalnych
Decyzja o finansowaniu dodatkowej religii obciąża budżety gmin w trudnym momencie dla finansów lokalnych. Samorządy muszą teraz samodzielnie pokrywać koszty wynagrodzeń dla katechetów za nadprogramowe godziny. To w skali roku generuje wydatki rzędu setek tysięcy złotych.
Eksperci od finansów publicznych zauważają, że brak rekompensat wymusi na wójtach i burmistrzach przesunięcia środków z innych zadań oświatowych lub kulturalnych. Sytuacja ta stawia władze lokalne przed dylematem: czy realizować oczekiwania światopoglądowe mieszkańców, czy dbać o dyscyplinę budżetową w obliczu braku wsparcia z Warszawy.
Przyszłość nauczania religii w polskich szkołach
Spór o finansowanie religii stanowi element szerszej reformy polskiego systemu oświaty. Resort planuje dalsze kroki mające na celu odchudzenie podstaw programowych i racjonalizację wydatków na przedmioty nieobowiązkowe. Ostateczne rozstrzygnięcie sporu o rekompensaty może zapaść na drodze sądowej, jeśli któraś z gmin zdecyduje się pozwać Skarb Państwa, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Na ten moment rząd nie przewiduje żadnych ustępstw finansowych. Rząd utrzymuje sztywny limit jednej godziny finansowanej centralnie.
Źródło: Serwis Samorządowy PAP
Czytaj więcej



