23-latek z VW Golfa z naklejką „Jeb*ć biedę” sprawdził cennik zakopiańskiej drogówki
Stare graty, tzn. klasyki, pięknie się rozpędzają, zwłaszcza z tatrzańskich górek, gorzej z hamulcami. W tym przypadku jednak stary Golf grzecznie zatrzymał się przy patrolu drogówki.
Nie należy lekceważyć haseł z naklejek na szybach. Mogą naprawdę oddawać charakter właściciela! Kierowca starego VW Golfa z nalepką „Jeb*ć Biedę” oraz „Warcy” i „Rycy” (przyp. aut.: warczy i ryczy), może z firmy „Szlachta Nie Pracuje”, postanowił zrealizować przesłanie z naklejki. Wcisnął gaz w dechę i udowodnił, że stać go na luksusowe wydatki. Jego grat wycisnął na wiejskiej drodze imponujące 107 km/h. Jechał szybko. Jeszcze szybciej osiągnięcie to zostało docenione przez patrol zakopiańskiej drogówki. Policyjne jury oceniło występ na 1500 zł oraz 13 punktów karnych. Brawo!
Fatalny błąd kierowcy BMW w Zakopanem. Wyprzedził nieoznakowany radiowóz na pasach
A było to tak (komunikat Policji):
„Speed” ujawnia kolejne nieodpowiedzialne wykroczenia w obszarze zabudowanym
Policjanci grupy „speed” zakopiańskiej drogówki prowadząc dzisiaj działania kontrolne w miejscowości Zubrzyca Górna na drodze W957 zatrzymali 23-letniego kierującego, który w terenie zabudowanym jechał samochodem osobowym m-ki Volkswagen z prędkością 107 km/h. Za popełnione wykroczenie mężczyzna z powiatu nowotarskiego otrzymał mandat karny w wysokości 1500 zł oraz 13 pkt karnych. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące.

Pod Tatrami nie ma nudy: od złodziei na nartach po kierowców na bani
W Zakopanem i okolicach ostatnie dni dostarczyły policjantom wielu wrażeń. Służba w tym regionie to nie tylko kontrole drogowe, ale i spektakularne akcje w nietypowych warunkach – jak choćby niedawne zatrzymanie złodzieja na stoku przez patrol narciarski.
Zakopiańscy policjanci na stokach Gubałówki. Bez radarów ale z alkomatem
Lokalna policja walczy również z plagą kierowców, którzy wierzą w „szybkie trzeźwienie” po mocnej kawie. Tylko w ostatnich dniach w miejscowości Ząb zatrzymano 52-latka w Volkswagenie (ponad 0,5 promila), a w Bukowinie Tatrzańskiej 51-letnią kierującą Citroenem (blisko 0,4 promila). Oboje stracili uprawnienia, dołączając do grona osób, którym brawura lub brak wyobraźni odebrały prawo do prowadzenia pojazdów.
Trzeba przyznać, że tatrzańscy policjanci mają szczęście. Służą w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski i mają o czym po służbie przy ognisku opowiadać:)
Źródło: Policja
Światowy Dzień Konsumenta 2026: Nie daj się „Darkom”. UOKiK obnaża manipulacje w sieci
Tusk: Weto nas nie zatrzyma. Zrealizujemy program Polska Zbrojna
Czytaj więcej



