Wózek dziecięcy na lodzie pod Mostem Trzebnickim. Alarm służb we Wrocławiu

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska
Udostępnij artykuł
Wodna Służba Ratownicza. Wózek dziecięcy na Odrze. Fot: Wodna Służba Ratownicza

W poniedziałek rano, przechodzień zauważył wózek dziecięcy na zamarzniętej Odrze pod Mostem Trzebnickim we Wrocławiu.


Na miejsce skierowano ratowników Wodnej Służby Ratowniczej, patrol policji oraz zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Zgłoszenie od początku potraktowano jako priorytetowe ze względu na możliwe zagrożenie życia.

Po dotarciu w rejon Mostu Trzebnickiego ratownicy zobaczyli, że rzeczywiście, na środku zamarzniętej Odry stoi wózek dziecięcy. Natychmiast rozpoczęto akcję. Strażacy ostrożnie dotarli do wózka. Na szczęście był pusty. Na wszelki wypadek, aby wykluczyć inne okoliczności, sprawdzono koryto Odry oraz okoliczne nabrzeża. Nie stwierdzono obecności żadnych osób w wodzie ani śladów wskazujących na wypadek. Stan wózka wskazywał, że od dłuższego czasu nie był używany do przewożenia dziecka.

Wodna Służba Ratownicza. Wózek dziecięcy na Odrze. Fot: Wodna Służba Ratownicza
Wodna Służba Ratownicza. Wózek dziecięcy na Odrze. Fot: Wodna Służba Ratownicza

Seria wcześniejszych interwencji

Wrocławskie służby regularnie otrzymują zgłoszenia o osobach wchodzących na zamarzniętą Odrę i inne akweny. Dzieje się tak mimo powtarzanych ostrzeżeń, że lód nie jest bezpieczny. Ratownicy podkreślają, że część osób lekceważy zagrożenie, a niekiedy naraża także dzieci, wchodząc z nimi na zamarzniętą rzekę lub stawy.

Fakty Plus Informacje
News / Środowisko

Jesienno – wiosenna zmora: wypalanie traw. Kary do 30 tys. zł weszły w życie

W ostatnich dniach doszło do kilku interwencji:

  • 17 stycznia, godz. 11:54 – Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu dostało informację o dorosłych osobach z małymi dziećmi chodzących po zamarzniętej Odrze w rejonie Most Szczytnickiego. Po przyjeździe ratowników Wodnej Służby Ratowniczej, policji i WOPR rodzina została pouczona o zagrożeniu. Osoby opuściły miejsce zdarzenia.
  • 17 stycznia, godz. 16:34 – kilka osób chodziło po lodzie w Park Stanisława Tołpy. Ratownicy przekazali zasady bezpiecznego zachowania na zamarzniętych akwenach.
  • 18 stycznia, godz. 15:13 – kolejne zgłoszenie o chodzących po lodzie na stawie przy ulicy Przybyły. Po dotarciu na miejsce ratownicy przegonili nierozważnych poszukiwaczy adrenaliny. Na miejscu interweniowała także policja.

Ratownicy przypominają, że zamarznięte rzeki i zbiorniki wodne we Wrocławiu nie są bezpieczne. Lód ma zmienną grubość i może załamać się w każdej chwili. Każde zgłoszenie o możliwym zagrożeniu życia musi zostać sprawdzone.


Źródło informacji: Wodna Służba Ratownicza

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *