Fatalny błąd kierowcy BMW w Zakopanem. Wyprzedził nieoznakowany radiowóz na pasach

Radiowóz zakopiańskiej policji na ulicy Bronisława Czecha w Zakopanem podczas kontroli BMW.

Skrajna nieodpowiedzialność pod Tatrami: 25-latek stracił 15 punktów karnych w kilka sekund


Zakopiańscy policjanci zatrzymali młodego kierowcę, który dopuścił się jednego z najniebezpieczniejszych wykroczeń drogowych. Mężczyzna zdecydował się na wyprzedzanie bezpośrednio przed przejściem dla pieszych, nie wiedząc, że mija właśnie nieoznakowany radiowóz. Ta chwila brawury kosztowała mieszkańca powiatu tatrzańskiego wysoką grzywnę oraz drastyczne obciążenie konta punktowego.


Niebezpieczny manewr na oczach mundurowych

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, 28 lutego, na ulicy Bronisława Czecha w Zakopanem. Około godziny 14:15 małopolscy funkcjonariusze, pełniący służbę w rejonie podtatrzańskim, dostrzegli samochód marki BMW, który z dużą prędkością zbliżał się do pasów. Kierujący BMW zignorował przepisy i wykonał manewr wyprzedzania innego pojazdu tuż przed samym wejściem na przejście dla pieszych.

Zbieg okoliczności sprawił, że pojazdem wyprzedzanym był nieoznakowany radiowóz, za którego kierownicą siedział tatrzański policjant. Funkcjonariusz, widząc rażące naruszenie bezpieczeństwa, natychmiast podjął interwencję. W tym samym czasie do akcji włączyli się inni mundurowi patrolujący okolicę, co pozwoliło na błyskawiczne zatrzymanie sprawcy do kontroli drogowej.


Bilans ofiar w Polsce: Liczba zabitych pieszych spada, ale ryzyko pozostaje

Zdarzenie z Zakopanego wpisuje się w szerszy kontekst bezpieczeństwa na polskich drogach. Jak wynika z najnowszych danych, rok 2025 był najbezpieczniejszym w historii polskich dróg. Według danych Ministerstwa Infrastruktury, w 2025 roku w wypadkach zginęło 1651 osób, co stanowi spadek o blisko 13% względem roku poprzedniego. 

Trend ten jest szczególnie widoczny w przypadku najmniej chronionych uczestników ruchu. Liczba zabitych pieszych sukcesywnie maleje – jeszcze w 2022 roku na pasach i poza nimi życie straciło 460 osób, podczas gdy wstępne prognozy na rok 2026 wskazują na dalszą poprawę bezpieczeństwa dzięki zaostrzeniu kar i lepszemu doświetleniu przejść. Mimo to, udział pieszych w całkowitej liczbie ofiar śmiertelnych w Polsce wciąż oscyluje wokół 24%, co przewyższa średnią unijną wynoszącą 18%. 


Surowa kara dla 25-latka z powiatu tatrzańskiego

Zatrzymanym w Zakopanem okazał się 25-letni mieszkaniec regionu. Podczas kontroli policjanci jednoznacznie ocenili jego zachowanie jako skrajnie zagrażające życiu i zdrowiu pieszych. W związku z tym, że wyprzedzanie na przejściu dla pieszych znajduje się w katalogu najpoważniejszych wykroczeń, mundurowi nie zastosowali żadnej taryfy ulgowej.

W efekcie kontroli młody kierowca otrzymał:

  • Mandat karny w wysokości 1500 złotych,
  • 15 punktów karnych, co dla wielu kierowców oznacza realne ryzyko utraty prawa jazdy przy kolejnym błędzie.

Tak surowe sankcje wynikają bezpośrednio z taryfikatora, który ma za zadanie eliminować z dróg osoby wykazujące się brakiem wyobraźni w miejscach szczególnie chronionych. A takimi są zebry, czyli przejścia dla pieszych.


Policja Zakopane apeluje o rozwagę: Piesi nie mają szans w starciu z autem

Statystyki wypadków drogowych jasno wskazują, że manewry omijania lub wyprzedzania w rejonie przejść są główną przyczyną potrąceń o tragicznych skutkach. Dlatego też Policja Zakopane regularnie prowadzi działania edukacyjne i kontrolne, przypominając, że pieszy na pasach musi czuć się bezpiecznie.

Wspomniana interwencja na ul. Bronisława Czecha stanowi ostrzeżenie dla innych zmotoryzowanych. Policjanci pełniący służbę pod Tatrami korzystają z różnego rodzaju pojazdów, w tym nieoznakowanych radiowozów wyposażonych w wideorejestratory. Wobec tego każdy kierowca łamiący przepisy musi liczyć się z tym, że jego zachowanie zostanie natychmiast udokumentowane i ukarane.


Podsumowanie: Bezpieczeństwo pod Tatrami to priorytet

Obecnie, ze względu na duży ruch turystyczny w Zakopanem, czujność służb jest podwojona. Funkcjonariusze zapowiadają zero tolerancji dla kierowców, którzy swoim zachowaniem sprowadzają niebezpieczeństwo na niechronionych uczestników ruchu. Sobotni incydent pokazuje, że brawura nie popłaca, a bezpieczeństwo na drogach zależy przede wszystkim od odpowiedzialności osób siedzących za kierownicą.


Źródła: Policja, Ministerstwo Infrastruktury

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *