80 tys. zł na umowie o pracę? Tak – ale tylko w IT i tylko dla najlepszych

Policja

Dane z portali rekrutacyjnych No Fluff Jobs oraz Justjoin.it pokazują, że w 2025 roku wynagrodzenia w branży IT nadal rosną. Najwyższe stawki na umowie o pracę przebijają 80 tys. zł brutto miesięcznie.


Rynek IT w 2025 roku. Wzrosty mimo chłodniejszej koniunktury

„Wzrosty oferowanych wynagrodzeń w IT są pochodną większego zapotrzebowania na doświadczone osoby – tzw. midów i seniorów” – mówi Tomasz Bujok, CEO No Fluff Jobs, cytowany przez portal Pulshr.pl.

Z raportu „Rynek pracy w IT 2025” przygotowanego przez No Fluff Jobs wynika, że w 13 z 19 analizowanych specjalizacji wzrosła mediana dolnych widełek wynagrodzeń. Oznacza to, że firmy częściej podnoszą minimalne stawki oferowane kandydatom, aby zabezpieczyć dostęp do kompetencji kluczowych dla realizacji projektów.

Jednocześnie tylko w czterech kategoriach wzrost objął zarówno dolne, jak i górne widełki płacowe – i to zarówno na kontraktach B2B, jak i na umowach o pracę. Rynek nie podnosi już wynagrodzeń „hurtowo”. Zamiast tego selektywnie premiuje role, w których koszt błędu jest wysoki, a dostępność specjalistów ograniczona.

Warto też zwrócić uwagę na mniej oczywisty trend. No Fluff Jobs wskazuje, że najniżej opłacane specjalizacje IT notują wzrosty głównie na umowach o pracę, a nie na kontraktach. To sygnał, że pracodawcy próbują ustabilizować podstawowe zespoły i ograniczyć rotację w obszarach, które dotąd były traktowane kosztowo.

Marta Nawroka podczas spotkania z dziećmi. Fot.: Alicja Stefaniuk/KPRP
News / Polityka

Czy Pierwsza Dama powinna mieć rekompensatę za utracone zarobki? Jest petycja w Sejmie


Scala i Go. Niszowe języki programowania dyktują stawki

Dane z Justjoin.it pokazują, że największe wzrosty wynagrodzeń generują dziś niszowe technologie, wymagające bardzo wysokich kompetencji. Rekordzistą pod względem dynamiki okazała się Scala – język programowania wykorzystywany głównie do budowy dużych, skalowalnych systemów przetwarzających ogromne wolumeny danych.

W tej kategorii wynagrodzenia wzrosły o 58,8 proc. rok do roku, co jest najwyższym wynikiem w całej branży IT. Seniorzy specjalizujący się w Scali zarabiają obecnie średnio 27 500 zł netto miesięcznie na kontraktach B2B, co czyni ich najlepiej opłacanymi specjalistami seniorskimi w polskim IT pod względem mediany.

„Niszowe technologie jak Scala czy Go rozwiązują problemy, z którymi większość popularnych języków sobie nie radzi” – tłumaczy Piotr Nowosielski, CEO Justjoin.it i rocketjobs.pl, w rozmowie z Pulshr.pl.

Chodzi m.in. o obsługę milionów użytkowników jednocześnie, przetwarzanie danych w czasie rzeczywistym i systemy, które nie mogą pozwolić sobie na przestoje.

ekran komputera/ fot: Markus Spiske/ Unsplash
Biznes / News

Płace w IT ostro hamują, ale i tak jest czego zazdrościć

Drugą technologią, która wyraźnie wyróżnia się na tle rynku, jest Go (Golang) – język programowania stworzony pierwotnie przez Google, ceniony za wydajność i prostotę w budowie systemów backendowych. To właśnie w tej kategorii pojawiają się najwyższe średnie stawki na umowie o pracę w całej branży – 22 250 zł brutto, a maksymalne oferty etatowe sięgają 80 tys. zł brutto miesięcznie.


AI i ML. Najwyższy sufit płacowy w całym IT

Choć Scala wygrywa pod względem dynamiki wzrostu, to obszar AI/ML oferuje najwyższe maksymalne stawki w całej branży IT. Skrót AI oznacza sztuczną inteligencję, a ML – uczenie maszynowe, czyli technologie umożliwiające systemom samodzielne analizowanie danych i podejmowanie decyzji.

Według danych Justjoin.it górny pułap ofert B2B w tej kategorii sięga 99 490 zł netto miesięcznie. To więcej niż w jakiejkolwiek innej specjalizacji technologicznej w Polsce. Jednocześnie średnie wynagrodzenie wzrosło do 19 500 zł na kontraktach oraz 16 400 zł na umowach o pracę.

Ten wzrost ma konkretne przyczyny. Firmy przestały traktować sztuczną inteligencję jako eksperyment lub element marketingowy. Coraz częściej AI jest integrowane bezpośrednio z produktami, procesami sprzedażowymi i systemami decyzyjnymi.

„AI przeszło z fazy medialnego szumu do fazy realnych inwestycji” – podkreśla Piotr Nowosielski (pulshr.pl). „Firmy potrzebują specjalistów, którzy potrafią wdrażać te rozwiązania w praktyce, a nie tylko o nich mówić”.

To właśnie ta zmiana sprawia, że rynek płaci dziś rekordowe stawki wąskiej grupie ekspertów.

Pracownik kładzie płytki podłogowe. Praca tymczasowa dla agencji ma swoje ograniczenia. fot: Wesley Pacífico/ Unsplash
Społeczeństwo

Praca tymczasowa: limit 18 miesięcy u jednego pracodawcy


Architekci IT. Najlepiej opłacana specjalizacja trzeci rok z rzędu

Już trzeci rok z rzędu najlepiej opłacaną specjalizacją w polskim IT pozostaje architektura IT. Architekci odpowiadają za projektowanie całych systemów informatycznych – ich strukturę, bezpieczeństwo, skalowalność i koszty utrzymania.

Według raportu No Fluff Jobs mediana górnych widełek na kontraktach B2B przekracza 32 tys. zł netto, a na umowie o pracę wynosi około 25 tys. zł brutto. Co prawda w przypadku etatów odnotowano spadek o 11 proc. rok do roku, ale architektura wciąż pozostaje liderem płacowym.

Co więcej, dane pokazują, że rzeczywiste zarobki mid-level architektów często przewyższają oferty nawet o 35,9 proc.. To wyraźny sygnał silnej pozycji negocjacyjnej i trwałego niedoboru tych kompetencji na rynku.

Architektura wyróżnia się także na poziomie wejścia do zawodu. To jedyna kategoria w IT, w której juniorzy zaczynają od mediany 14 tys. zł brutto na umowie o pracę, co stanowi najwyższy próg wejścia w całej branży.

butelka z żółtym płynem/ fot: Daniel Lloyd Blunk-Fernández/ Unsplasch
Biznes / News / Społeczeństwo

Polskie firmy transportowe zrobiły z kierowców niewolników? W Niemczech byłoby to nie do pomyślenia – tam kierowcy działają w związkach zawodowych


Cyberbezpieczeństwo. Regulacje i realne zagrożenia napędzają popyt

Dynamiczny wzrost wynagrodzeń notuje również cyberbezpieczeństwo, czyli obszar odpowiedzialny za ochronę systemów i danych przed atakami. Wynagrodzenia w tej kategorii wzrosły o ponad 9 proc. zarówno na umowach o pracę, jak i na kontraktach B2B.

Średnie stawki na kontraktach sięgają 20 465 zł, a maksymalne oferty etatowe dochodzą do 80 tys. zł brutto miesięcznie. To poziom porównywalny z najlepiej opłacanymi rolami w Java, Pythonie czy Go.

Jak wyjaśnia Piotr Nowosielski, kluczową rolę odgrywają regulacje prawne. Dyrektywa NIS2 rozszerza obowiązki w zakresie cyberbezpieczeństwa na nowe sektory gospodarki, a rozporządzenie DORA nakłada rygorystyczne wymogi na instytucje finansowe. Firmy, które wcześniej odkładały inwestycje w bezpieczeństwo, dziś muszą działać natychmiast.

Do tego dochodzi rosnąca liczba ataków ransomware i wycieków danych. W wielu przypadkach koszt jednego incydentu liczony jest w milionach złotych, co sprawia, że popyt na specjalistów security zdecydowanie przewyższa podaż.

dom wśród zieleni/ fot: Yoel Winkler/ Unsplash
Dom i ogród / News / Społeczeństwo

Masz działkę? Uważaj na plany ogólne 2026. Gmina może uniemożliwić budowę, a wartość gruntu spaść


Juniorzy na marginesie. Rynek premiuje doświadczenie i umiejętność pracy z AI

Wysokie stawki dla seniorów mają swoją cenę. Rynek coraz wyraźniej marginalizuje początkujących specjalistów, ograniczając liczbę ofert dla juniorów. Firmy wolą płacić więcej za doświadczenie, niż inwestować w długie wdrożenia.

„To może być podcinanie gałęzi, na której siedzi cała branża” – ostrzega Tomasz Bujok. „Każdy senior był kiedyś juniorem, a zamykanie tego dopływu nowych kadr nie jest korzystne w długiej perspektywie”.

Jednocześnie zmienia się definicja „dobrego juniora”. Coraz częściej liczy się nie tylko znajomość podstaw, ale umiejętność efektywnego korzystania z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. To one stają się dziś nowym filtrem wejścia do zawodu.


80 tys. zł na etacie? Tak, ale to wąski wyjątek

Z danych No Fluff Jobs i Justjoin.it wynika jednoznacznie: 80 tys. zł brutto na umowie o pracę w IT jest możliwe, ale dotyczy bardzo wąskiej grupy specjalistów. Najczęściej w obszarach Go, AI/ML, cyberbezpieczeństwa i architektury IT.

To nie nowa norma rynku, lecz efekt deficytu kompetencji, wysokiej odpowiedzialności i realnego ryzyka biznesowego. Rynek płaci tam, gdzie błąd jest najdroższy – i tylko najlepszym.


Źródła: pulshr.pl,

Sławek Gil avatar
Sławek Gil

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *