Pył znad Sahary i 16 stopni Celsjusza. Sprawdź prognozę pogody na weekend 7–8 marca
Słońce i 16 stopni w Dzień Kobiet! Pył znad Sahary zmieni kolor nieba w ten weekend. Sprawdź, gdzie będzie najcieplej i jak przygotować się na mroźne poranki.
Potężny układ wysokiego ciśnienia o nazwie Jannis kształtuje właśnie aurę nad całą Polską. Ten stabilny system pogodowy sprowadza do kraju wyjątkowo ciepłe masy powietrza z południa kontynentu. Nadchodzący weekend 7–8 marca przyniesie nam zatem pierwsze tak wyraźne tchnienie wiosny w tym roku. Sytuacja baryczna, czyli układ niżów i wyżów nad Europą, sprzyja wędrówce mas powietrza prosto z Afryki Północnej. Polska znajduje się obecnie w zasięgu tak zwanego wału wyżowego, który blokuje deszczowe chmury nad Atlantykiem. Dzięki temu słońce zdominuje pogodę w ten weekend.
Wyż Jannis przynosi słońce i wiosenne ciepło
Sobota przywita mieszkańców większości regionów niemal bezchmurnym niebem. Słońce bardzo szybko podniesie temperaturę maksymalną do 12 stopni Celsjusza w centrum kraju. Południowo-zachodnia Polska odczuje jeszcze większy powiew ciepła z wartościami dobijającymi do 15 stopni. Tak wysokie temperatury wynikają z braku zachmurzenia, które o tej porze roku pozwala promieniom słonecznym skutecznie ogrzewać grunt. Wyż jest jak ogromna kopuła, która dociska powietrze do ziemi i zapobiega powstawaniu deszczowych chmur.
Jedynie poranne mgły na północy ograniczą na chwilę widzialność do 500 metrów. Zjawisko to powstaje w wyniku nocnego wychłodzenia gruntu przy bardzo dużej wilgotności powietrza. Słońce rozproszy jednak te opary już w godzinach przedpołudniowych. Ten stabilny układ ciśnienia otworzy drogę dla rzadkiego zjawiska napływającego prosto znad Afryki. Cyrkulacja powietrza wokół centrum wyżu zacznie zaciągać masy powietrza z południowego zachodu. Ten kierunek wiatru gwarantuje nam nie tylko ciepło, ale i nietypowe zjawiska optyczne na niebie.

Pył znad Sahary zmieni kolor polskiego nieba
Niedzielny Dzień Kobiet zapowiada się jeszcze cieplej niż sobota. Termometry w Małopolsce i na Dolnym Śląsku wskażą rekordowe 16 stopni Celsjusza. Silny, południowy wiatr zassie jednak nad nasze głowy ogromne ilości drobnego pyłu znad Sahary. Te mikroskopijne ziarenka piasku, uniesione wcześniej przez burze piaskowe nad Afryką, pokonają tysiące kilometrów w wyższych partiach atmosfery. Obecność tego pyłu nada niebu w niedzielę charakterystyczny, mleczny lub lekko żółtawy odcień.
Zawiesina mineralna w powietrzu wpłynie również na wygląd nieba. Zachodzące słońce 8 marca przybierze przez to wyjątkowo intensywną, krwistoczerwoną barwę. Pył rozprasza światło słoneczne w specyficzny sposób, wzmacniając ciepłe barwy widma. Choć pył saharyjski rzadko zagraża zdrowiu na tej wysokości, może on osiadać na karoseriach samochodów po ewentualnych, choć mało prawdopodobnych, lokalnych opadach. Kierowcy zauważą wtedy cienką warstwę żółtego osadu, który przypomina piasek z pustyni.

Front atmosferyczny na horyzoncie i mroźne poranki
Północne regiony kraju utrzymają natomiast nieco chłodniejszą aurę z wynikami około 10 stopni. Stopniowy wzrost zachmurzenia na północnym zachodzie zapowie powolne zmiany w atmosferze pod koniec weekendu. Od strony Atlantyku zbliża się bowiem front chłodny, który niesie ze sobą wilgotniejsze i chłodniejsze powietrze. Ten system baryczny zacznie wypierać ciepłe, afrykańskie masy powietrza dopiero w nocy z niedzieli na poniedziałek. Do tego czasu większość Polaków nacieszy się jednak słoneczną i suchą aurą.
Nocne spadki temperatury przypomną jednak o wciąż trwającej kalendarzowej zimie. Brak chmur sprzyja zjawisku radiacji, czyli ucieczce ciepła z powierzchni ziemi prosto w kosmos. W efekcie temperatura minimalna spadnie do -7 stopni w kotlinach górskich. Kierowcy zachowają szczególną czujność podczas porannych podróży w gęstej mgle ograniczającej widoczność do 200 metrów. Wilgoć osiadająca na jezdniach może zamarzać, tworząc niebezpieczną „szklankę” na lokalnych drogach. Gwałtowne skoki temperatury między dniem a nocą, sięgną nawet 20 stopni.
Chodzenie – świetny sport – zwłaszcza dla biednych. Najnowsze amerykańskie badania
Jak przygotować się na weekend 7–8 marca?
Stabilna sytuacja synoptyczna gwarantuje nam wysokie ciśnienie atmosferyczne, co zazwyczaj poprawia nasze samopoczucie. Osoby wrażliwe na zmiany pogody nie odczują w ten weekend większych dolegliwości, ponieważ barometry wskażą stałe, wysokie wartości. Słońce i wysoka temperatura zachęcą do aktywności na świeżym powietrzu, co idealnie wpisuje się w obchody Dnia Kobiet. Warto jednak pamiętać, że marcowe słońce operuje już dość mocno, a suchość powietrza napływającego z południa może wysuszać skórę.
Pamiętajmy o odpowiednim ubiorze, ponieważ odczuwalna temperatura w cieniu będzie znacznie niższa niż w pełnym słońcu. Poranne przymrozki wymagają od nas skrobania szyb w samochodach, mimo że kilka godzin później termometry pokażą wiosenne wartości. Ten weekend stanowi doskonały przykład pogody wyżowej, która oferuje piękne, słoneczne dni, ale jednocześnie surowe i mroźne noce. Pył znad Sahary dopełni tego widowiska, oferując fotografom niezapomniane ujęcia podczas zachodu słońca. Cieszmy się tymi chwilami, ponieważ marzec bywa kapryśny i kolejny tydzień może przynieść powrót deszczowej i wietrznej aury atlantyckiej.
Źródło: IMGW
Czytaj więcej



