Niemiecki polityk: broń dla Polski zamiast reparacji

Wolfgang Ischinger, prezydent Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, stwierdził w rozmowie z Reuters, że niemiecki rząd powinien przekazać Polsce systemy uzbrojenia, jako rozliczenie za zbrodnie hitlerowskie.
Polska na wschodniej flance
Ischinger w wywiadzie wraca uwagę, że Polska jako członek UE i NATO znajduje się dziś na pierwszej linii potencjalnego zagrożenia. W wywiadzie podkreślił, że kraj ten jest „czymś w rodzaju państwa frontowego”, a jego położenie przypomina sytuację RFN sprzed końca zimnej wojny. W tym kontekście wzmacnianie polskiej armii traktuje jako wspólny interes europejskiego bezpieczeństwa, a nie wyłącznie sprawę pomiędzy Polską a Niemcami.

Airbus dostaje kolejne zamówienia. 20 nowych Eurofighterów dla Niemiec, a produkcja nabiera tempa
Uzbrojenie jako symboliczne reparacje
Niemiecki dyplomata komentował sprawę nierozstrzygniętej w Polsce kwestii reparacji wojennych. Zamiast kolejnych sporów zaproponował konkretne działanie. Jak stwierdził:
„Skoro obecnie możemy wydawać tak dużo pieniędzy na obronę, a kwestia reparacji ze strony polskiej elity politycznej wciąż pozostaje otwarta, dlaczego nie podarujemy im na przykład okrętu podwodnego, fregaty albo jakiegoś sprzętu wojskowego?”
Ischinger zaznaczył, że taki ruch mógłby mieć wymiar symboliczny i praktyczny jednocześnie, ponieważ bezpośrednio zwiększałby zdolności obronne Polski.

Claudia Roth: Tymczasowy pomnik polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie zostanie odsłonięty przed 80. rocznicą zakończenia wojny
„Inwestycja w polityczną mądrość”
Rozwijając ten wątek, prezydent MSC przyznał, że przekazanie sprzętu wojskowego wiązałoby się z kosztami dla Berlina. Jednocześnie jasno ocenił bilans zysków i strat. W jego opinii:
„To kosztowałoby pieniądze, ale byłaby to niesamowicie dobra inwestycja w zakresie politycznej mądrości.”
Według Ischingera takie działanie mogłoby wzmocnić relacje polsko-niemieckie oraz wiarygodność Niemiec jako filaru europejskiego bezpieczeństwa.
FCAS i napięcia w Europie Zachodniej
W tej samej rozmowie Ischinger odniósł się również do problemów z realizacją niemiecko-francuskiego projektu myśliwca nowej generacji FCAS. Nie krył rozczarowania brakiem porozumienia między Berlinem a Paryżem. W jego ocenie głównym hamulcem projektu pozostaje francuski koncern Dassault Aviation, który domaga się dominującej roli w obszarze technologii lotniczych, w tym systemów sterowania i architektury płatowca.
Ischinger mówił, że projekt FCAS utknął, bo Berlin i Paryż nie mogą dogadać się co do podziału prac i technologii. Francuski Dassault chce większego wpływu na kluczowe elementy myśliwca, czyli te, które decydują o przewadze technologicznej i przyszłych zyskach. Niemcy nie chcą zaś sytuacji, w której inwestują miliardy, a dostają drugorzędną rolę i mniejszy dostęp do technologii.
Jednocześnie wyraził ostrożny optymizm. Zaznaczył, że kompromis jest możliwy, jeśli Niemcy zdecydują się na większe nakłady finansowe, a Francja zaakceptuje bardziej zrównoważony podział prac. W przeciwnym razie Europa będzie musiała szukać alternatywnych rozwiązań.

Coraz więcej Niemców popiera obowiązkową służbę wojskową. Czy Polska też powinna rozpocząć debatę?
Czym jest Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa
Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa, czyli Munich Security Conference, to jedno z najważniejszych międzynarodowych forów poświęconych polityce bezpieczeństwa i obronności. Co roku w Monachium spotykają się przywódcy państw, ministrowie, wojskowi, dyplomaci oraz przedstawiciele przemysłu zbrojeniowego.
Konferencja ma charakter nieformalny. Jest forum bezpośredniej wymiany stanowisk, kreowania kierunków polityki międzynarodowej oraz prowadzeniu rozmów, które często poprzedzają oficjalne działania rządów i różnego typu organizacji.
W lutym 2025 r. przewodniczącym MSC został były sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, jednak zawiesił pełnienie funkcji na czas pracy w rządzie Norwegii. Do tego czasu obowiązki przewodniczącego wykonuje Wolfgang Ischinger.
Tegoroczna edycja konferencji odbędzie się w Monachium w dniach 13–15 lutego. Głównymi tematami będą wojna w Ukrainie, bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO oraz rozwój europejskich zdolności obronnych.



