Pogoda sprzyja, zaczynamy opryski! Idealny czas na walkę z kędzierzawością liści brzoskwini
W ten weekend będzie naprawdę ciepło! Sprawdź, jak i kiedy zrobić oprysk!!
Luty 2026 roku serwuje nam pogodowy rollercoaster, ale nadchodzący weekend (28 lutego – 1 marca) może okazać się decydujący dla przyszłości Twojego ogrodu. Jeśli w Twoim sadzie rośnie choć jedna brzoskwinia, nektaryna lub migdałowiec, odłóż inne plany. Nadchodzi moment, w którym ważą się losy tegorocznych zbiorów. Mowa o kędzierzawości liści brzoskwini, chorobie, której nie da się wyleczyć, ale której można – i trzeba – zapobiec właśnie teraz.
Dlaczego akurat ten weekend? Pogodowe „okno możliwości”
Kędzierzawość liści, wywoływana przez grzyb Taphrina deformans, ma bardzo specyficzny cykl życiowy. Patogen zimuje w łuskach pąków i pęknięciach kory. Atakuje tylko w jednym, krótkim momencie: gdy pąki zaczynają nabrzmiewać, ale jeszcze nie pękły. Gdy tylko zobaczysz rąbek zielonej lub różowej tkanki liściowej, bitwa jest przegrana – grzyb wniknął do środka i żadna chemia go już nie dosięgnie.
Prognozy na najbliższy weekend wskazują na potężne uderzenie ciepła. W wielu regionach Polski termometry wskażą od 15°C do nawet 20°C. To sygnał dla drzew, że czas się budzić. Pąki zaczną gwałtownie pęcznieć, co otwiera drogę dla zarodników grzyba. Jednocześnie wysoka temperatura (powyżej wymaganych +6°C) sprawia, że preparaty grzybobójcze działają z maksymalną skutecznością.
Gdzie w Polsce pryskać w najbliższy weekend?
Warunki do zabiegu będą zróżnicowane, zależnie od regionu:
- Polska Zachodnia i Południowa (Wrocław, Zielona Góra, Opole, Kraków): Tutaj sytuacja jest alarmowa. Prognozowane 18-20°C spowoduje błyskawiczny rozwój pąków. Zabieg w te dni jest absolutnie konieczny, to prawdopodobnie ostatni bezpieczny termin przed pękaniem pąków.
- Polska Centralna (Warszawa, Łódź, Poznań): Warunki będą idealne. Temperatura rzędu 14-16°C i prognozowany brak silnego wiatru pozwolą na precyzyjne pokrycie drzew preparatem.
- Polska Północna i Wschodnia (Gdańsk, Białystok, Lublin): Tutaj wegetacja jest nieco opóźniona, ale ocieplenie również dotrze. Jeśli pąki są już wyraźnie powiększone, nie czekaj – wykorzystaj okno pogodowe, bo marzec może przynieść nawrót przymrozków i deszczu, co uniemożliwi oprysk.
Muszki z doniczek – skąd się biorą ziemiórki i jak się ich pozbyć bez szkody dla roślin
Czy tylko brzoskwinia? A inne drzewa pestkowe?
Wielu ogrodników amatorów popełnia błąd, skupiając się wyłącznie na brzoskwiniach. Tymczasem patogen Taphrina deformans oraz jego bliscy krewniacy nie są aż tak wybredni.
- Nektaryny: Są tak samo podatne jak brzoskwinie, a ze względu na brak „kutneru” (meszku) na skórce owoców, infekcja może być dla nich jeszcze bardziej niszcząca.
- Migdałowce: W cieplejszych rejonach Polski (np. pod Wrocławiem czy Szczecinem) uprawa migdałowców zyskuje na popularności. One również cierpią na kędzierzawość i wymagają identycznej ochrony.
- Inne pestkowce (Śliwy, Wiśnie, Czereśnie): Choć typowa „kędzierzawość” ich nie dotyczy, to w tym samym terminie (nabrzmiewanie pąków) wykonuje się kluczowe opryski miedziowe przeciwko rakowi bakteryjnemu. Jeśli więc wyciągasz opryskiwacz do brzoskwiń, przejdź się również do śliw i wiśni – miedź zabezpieczy rany w korze i pąki przed groźnymi bakteriami.
Czym i jak pryskać? Strategia walki
W ten weekend, przy wysokich temperaturach, najlepszym wyborem będzie Syllit 65 WP (dodyna). Jest to środek o silnym działaniu wgłębnym i kontaktowym.
Ważna uwaga techniczna: Syllit ma tendencję do „ważenia się” w zimnej wodzie. Aby nie zatkać dysz opryskiwacza, rozpuść preparat najpierw w niewielkiej ilości letniej wody, a dopiero potem wlej do zbiornika.
Zasady skutecznego zabiegu:
- Technika „mycia” drzewa: To nie jest delikatna mgiełka. Drzewo musi być dosłownie mokre. Ciecz musi wpłynąć w każdą szczelinę kory, pod każdą łuskę pąka. Pamiętaj o nasadzie pnia i rozwidleniach konarów.
- Stężenie: Ściśle trzymaj się etykiety. Zbyt słaby roztwór jedynie „zahartuje” grzyba, zamiast go zabić.
- Czas wyschnięcia: Preparat potrzebuje około 3-4 godzin bez deszczu, aby związać się z korą. Prognozy na ten weekend są sprzyjające – opady mają być znikome.
Co obgryzło korzenie młodej śliwy? Porzeczek już nie udało się uratować
Co się stanie, jeśli zignorujemy oprysk?
Scenariusz jest zawsze taki sam. W maju, gdy słońce mocniej przygrzeje, zauważysz na liściach charakterystyczne, bąblowate deformacje. Liście staną się grube, kruche, przebarwione na czerwono i żółto.
Skutki zaniechania:
- Fizjologiczny szok: Drzewo w czerwcu zrzuci porażone liście. Będzie musiało zużyć ogromne pokłady energii na wypuszczenie drugiego garnituru ulistnienia.
- Utrata plonu: Owoce będą drobne, niesmaczne, a większość opadnie przed dojrzeniem.
- Śmierć drzewa: Osłabiona brzoskwinia nie zawiąże pąków kwiatowych na przyszły rok i prawdopodobnie przemarznie podczas kolejnej zimy.
Warto wiedzieć, że kędzierzawość liści brzoskwini to choroba kumulatywna. Z każdym rokiem bez oprysku populacja zarodników na Twojej działce rośnie, co sprawia, że walka w kolejnych latach staje się coraz trudniejsza.
Podsumowanie: Twój plan na najbliższe 48 godzin
Nadchodzący weekend to idealny moment na przerwanie cyklu rozwojowego patogenu. Wysoka temperatura (nawet do 20°C na południowym zachodzie Polski) to zaproszenie do ogrodu.
- Sprawdź fazę pąków: Jeśli są grube i „nabrzmiałe”, ale nie widać koloru liści – działaj.
- Przygotuj sprzęt: Sprawdź szczelność opryskiwacza i czystość dysz.
- Kup preparat: Jeśli nie masz Syllitu, Miedzian 50 WP będzie alternatywą, choć przy zaawansowanej wegetacji dodyna (Syllit) jest pewniejsza.
- Wykonaj zabieg: Najlepiej w godzinach przedpołudniowych, by środek wyschnął przed wieczornym spadkiem temperatury.
Pamiętaj, że brzoskwinia to jedno z najbardziej wymagających drzew w naszym klimacie. Odwdzięczy się jednak pysznymi owocami, o ile teraz, na przełomie lutego i marca, poświęcisz jej godzinę swojej pracy.
Czytaj więcej



