Rewolucja w L4 od 2026 roku. Czy na zwolnieniu można pracować? ZUS zaostrza kontrole

Czy na L4 można pracować?  Nowe zasady. fot: Max Shilov/ Unsplash

Czy można odebrać e-mail na chorobowym? Czy praca u drugiego pracodawcy jest legalna? Wyjaśniamy, co wolno pracownikowi i dlaczego ZUS bardziej się nami interesuje.


System orzecznictwa lekarskiego w Polsce właśnie przechodzi największą metamorfozę od lat. Głównym celem reformy 2026 jest uelastycznienie przepisów, które do tej pory bywały archaiczne i nie przystawały do realiów pracy zdalnej oraz hybrydowej. Nowe przepisy mają nie tylko skrócić czas oczekiwania na decyzje o zasiłkach, ale przede wszystkim ujednolicić standardy orzekania o niezdolności do pracy.


Koniec z „karą” za odebranie telefonu. Nowe zasady kontaktu z firmą

Jedną z najbardziej wyczekiwanych zmian jest doprecyzowanie, co pracownik może robić na L4 bez ryzyka utraty zasiłku. Do tej pory nawet wysłanie jednego e-maila mogło być uznane za „wykonywanie pracy zarobkowej”. Mogło to w efekcie zakończyć się nawet odebraniem świadczeń.

Przede wszystkim nowe przepisy wprowadzają zasadę zdrowego rozsądku. Sporadyczny kontakt z pracodawcą, taki jak odebranie telefonu, odpowiedź na krótką wiadomość czy przekazanie haseł do komputera, nie będzie już automatycznie traktowane jako naruszenie zasad zwolnienia. Jest to niezbędne dostosowanie do współczesnego rynku, gdzie całkowite odcięcie od firmy bywa technicznie trudne. Jednakże należy pamiętać, że aktywność ta nie może stać w sprzeczności z celem zwolnienia, jakim jest powrót do zdrowia.

ZUS zakwestionował prawo do zasiłku ciężarnej kobiety, która wzięła ślub. fot: Gabriel Lenca/Unsplash
Nasz temat / News

Wzięła ślub na L4, ZUS chciał zabrać zasiłek i nakazał oddanie wszystkich pobranych świadczeń!

Kontrowersje i „prawo do bycia offline”. Głos Związkowej Alternatywy

Nie wszyscy jednak oceniają te zmiany pozytywnie. Przedstawiciele Związkowej Alternatywy zwracają uwagę na konieczność wyraźnego oddzielenia czasu pracy od czasu odpoczynku czy leczenia. Związkowcy postulują wprowadzenie do Kodeksu pracy ustawowego prawa do bycia offline.

Ich zdaniem zasada musi być prosta: po zakończeniu pracy lub w trakcie choroby pracownik całkowicie przestaje odbierać służbowe maile i telefony. Dopuszczenie kontaktu w trakcie zwolnienia lekarskiego traktują oni jako niebezpieczny precedens. Uważają, że każda forma dyspozycyjności musi wiązać się z dodatkowym wynagrodzeniem. Według Związkowej Alternatywy, nowe przepisy mogą prowadzić do wymuszania na chorych pracownikach darmowej pracy pod przykrywką „sporadycznego kontaktu”.

L4 zmiany. Związkowa Alternatywa wzywa do prawa bycia offline.
L4 zmiany. Związkowa Alternatywa wzywa do prawa bycia offline.

Przełom w 2027 roku: Praca u innego pracodawcy na L4?

Reforma idzie o krok dalej i zapowiada prawdziwą rewolucję, która wejdzie w życie w 2027 roku. Osoby pracujące w więcej niż jednym miejscu będą mogły przebywać na zwolnieniu w jednej firmie, jednocześnie kontynuując obowiązki w drugiej.

W rezultacie, jeśli np. uraz fizyczny uniemożliwia pracę przy taśmie produkcyjnej, ale pozwala na pracę umysłową przy komputerze, pracownik będzie mógł legalnie dorobić w innej firmie (o ile lekarz nie widzi przeciwwskazań). Jest to rzeczywiście przejaw racjonalizmu – choroba uniemożliwiająca jeden rodzaj wysiłku nie zawsze wyklucza inny rodzaj aktywności zawodowej. Przykładem może być chirurg, który po urazie ręki nie może operować, ale jest w stanie prowadzić konsultacje w poradni lub wykładać na uczelni.


kobieta w kuchni wraz z rodziną, fot: Annie Spratt/unsplash
Nasz temat / News / Społeczeństwo

Była na L4, chciała zanieść obiad mężowi. ZUS zażądał zwrotu 60 tys. zł zasiłku chorobowego

ZUS przykręca śrubę. Uprawnienia kontrolne będą większe

Choć przepisy stają się bardziej ludzkie, system ma być szczelniejszy. Statystyki są niepokojące: w 2025 roku Zus zarejestrował aż 22,4 mln zaświadczeń lekarskich, co przekłada się na 277,6 mln dni absencji. To wzrost o 1,5 mln w porównaniu z rokiem poprzednim.

W związku z tym ZUS otrzymał szersze uprawnienia kontrolne. Inspektorzy będą częściej i bardziej szczegółowo weryfikować, czy pracownik faktycznie wykorzystuje czas L4 na rekuperację. Wzmożona aktywność kontrolna oznacza, że każda próba nadużycia „elastyczności” systemu może skończyć się natychmiastowym wstrzymaniem wypłaty zasiłku i konsekwencjami finansowymi.


Czy częste L4 może być powodem zwolnienia z pracy?

Wielu pracowników zadaje sobie pytanie: czy pracodawca może mnie zwolnić za chorowanie? Odpowiedź w 2026 roku jest jasna: sama choroba nigdy nie może być przyczyną wypowiedzenia. Kodeks pracy (art. 30) chroni pracownika w trakcie trwania niezdolności do pracy.

Niemniej jednak, prawo dopuszcza rozwiązanie umowy, jeśli częste i powtarzalne nieobecności realnie dezorganizują pracę firmy. Jeśli pracodawca musi stale zatrudniać zastępstwa, zlecać nadgodziny innym członkom zespołu lub nie jest w stanie zapewnić ciągłości zadań, może wypowiedzieć umowę z przyczyn obiektywnych. Co istotne, takie wypowiedzenie można wręczyć dopiero po powrocie pracownika ze zwolnienia. Pracodawca musi w nim wykazać konkretne, mierzalne skutki negatywne dla organizacji, a nie tylko ogólną niechęć do nieobecności podwładnego.


Nowoczesny system, większa odpowiedzialność

Nowe przepisy, które weszły w życie w styczniu 2026 roku, to wyjście naprzeciw oczekiwaniom społecznym. System staje się bardziej elastyczny, co doceniają zarówno lekarze, jak i prawnicy. Podsumowując, reforma nie ogranicza praw pacjenta, ale nakłada na niego większą odpowiedzialność za transparentność działań. Zwolnienie lekarskie przestaje być „aresztem domowym”, a staje się precyzyjnym narzędziem zarządzania zdrowiem i pracą.


Źródła: ZUS, MPRiPS, Fakty Plus

Ewa Gładysz avatar
Ewa Gładysz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *