Boom na podróże ze zwierzętami. Pies na wakacjach to już standard
Już 9,6 mld zł Polacy wydadzą na psy i koty w 2025 r., a aż 80% noclegów jest pet friendly – podróże z psami napędzają rynek turystyczny.
Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Karmy dla Zwierząt Domowych (FEDIAF) wynika, że w polskich domach żyje dziś blisko 16 mln psów i kotów. Liczba kotów wzrosła o ponad 1,1 mln w porównaniu z 2019 rokiem, a psów o blisko 700 tys. Z roku na rok rosną wydatki na karmę i akcesoria dla zwierząt. Pupile zabieramy też ze sobą na wakacje. Z analiz portalu rezerwacyjnego Slowhop wynika, że 99% podróżujących ze zwierzętami stanowią właściciele psów. Jednak zdarzają się też wyjazdy z kotami, końmi, jaszczurkami, a nawet jastrzębiami. Jednocześnie rośnie liczba miejsc „pet friendly”. W bazie Slowhopa stanowią one już blisko 80%.
Rynek produktów dla zwierząt rośnie nieprzerwanie od kilku lat, a jego dynamika sięga nawet 14% rocznie. W ślad za tym trendem rozwija się także oferta turystyczna. Przybywa miejsc noclegowych przyjaznych zwierzętom, a osoby podróżujące z pupilami coraz wyraźniej określają swoje potrzeby. Najczęściej wybierają obiekty, które zapewniają większą swobodę i prywatność. Z analiz Slowhopa wynika, że wśród rezerwacji dokonywanych przez właścicieli zwierząt dominują domy (25%), tiny house’y (17%) oraz agroturystyki (16%). Dopiero w dalszej kolejności pojawiają się apartamenty, pensjonaty czy hotele.
Samo określenie „obiekt przyjazny zwierzętom” to dopiero początek. Gospodarze często precyzują, czy przyjmują gości z małymi czy dużymi psami, czy akceptują koty, a także jakie udogodnienia oferują na miejscu. Dla wielu osób kluczowe jest na przykład to, czy pies może wejść na kanapę lub łóżko, zostać sam w pokoju albo swobodnie poruszać się po terenie bez smyczy. Większość właścicieli zwierząt szuka zatem obiektów, które są szczelnie ogrodzone i przez to bezpieczne – mówi Aleksandra Klonowska-Szałek, ze Slowhop.
Morze wygrywa z górami
Gdzie najchętniej podróżujemy ze zwierzętami? Z analiz portalu rezerwacyjnego wynika, że niemal połowa takich wyjazdów koncentruje się na północy Polski. Największą popularnością cieszy się Pomorze Zachodnie (24%) oraz Pomorze Gdańskie i Kaszuby (23%). Kolejne miejsca zajmują Warmia i Mazury oraz województwo kujawsko-pomorskie (po 19%). Ponadto, Beskidy, Mazowsze i Lubelszczyzna także są wybierane. Wyraźnie widać, że podróżujący ze zwierzętami częściej wybierają kierunki nad wodą niż góry. Najrzadziej decydują się na Tatry. Może to wynikać m.in. z ograniczeń obowiązujących w Tatrzańskim Parku Narodowym. Na większości obszarów tego parku obowiązuje zakaz wprowadzania psów.
Wyjazdy świąteczne przodują
Z analiz Slowhopa wynika, że trzykrotnie częściej podróżujemy ze zwierzętami na wyjazdy bożonarodzeniowe i wielkanocne niż na krótkie, spontaniczne wypady weekendowe czy w ciągu tygodnia. Na Boże Narodzenie pupila zabiera ok. 45% gości, a na Wielkanoc 42%. W dalszej kolejności pojawiają się Nowy Rok (34%), majówka (27%), dłuższe pobyty powyżej 5 dni (23%) oraz tzw. czerwcówka (22%). Co istotne, wskazania te się na siebie nakładają. Ci sami użytkownicy podróżują ze zwierzętami przy różnych okazjach w ciągu roku. Dlatego wyniki nie sumują się do 100%.
Singiel z psem
Podróże ze zwierzętami przestają być domeną wyłącznie rodzin. Z danych Slowhopa wynika, że ze zwierzakami najczęściej wyjeżdżają średnie grupy dorosłych 3-6 osób (26%) oraz single (21%). Rodziny stanowią 19% podróżujących, a pary 16%. Większość (bo 99%) podróżuje z psami.
Koty pojawiają się znacznie rzadziej, choć i one coraz częściej wyruszają w drogę ze swoimi opiekunami. Sporadycznie zdarzają się żółwie i jaszczurki, przez tchórzofretki, konie, a nawet jastrzębie – mówi Aleksandra Klonowska-Szałek.
Rosnąca liczba zwierząt domowych, zmiana stylu życia oraz rozwój oferty noclegowej sprawiają, że turystyka „pet friendly” przestaje być niszą. Staje się teraz jednym z ważniejszych kierunków rozwoju rynku.
Źródło: Slowhop
Uwaga kierowcy! Nowe kary nie tylko dla drifterów i motocyklistów
Czytaj więcej



