Spryskiwacze z metanolem i „jazda po pijaku”? Fakty i mity po kontroli UOKiK
Kierowcy w komentarzach pod naszym artykułem ostrzegają, że zimowe płyny do spryskiwaczy mogą „nabijać promile”. Sprawdzamy, co na ten temat mówią badania UOKiK i obowiązujące procedury kontroli trzeźwości.
Po publikacji tekstu FaktyPlus pt. „Od dziś wysokie kary dla (złych) kierowców. Od marca 0,00 promila!” w komentarzach pojawiły się głosy kierowców, którzy ostrzegali, że używanie zimowych płynów do spryskiwaczy może prowadzić do problemów podczas kontroli policyjnej. Według relacji komentujących, intensywne korzystanie ze spryskiwaczy miało rzekomo skutkować wskazaniami alkomatu sugerującymi spożycie alkoholu.
Jak sprawdziliśmy w sieci podobne komentarze i twierdzenia pojawiają się regularnie każdej zimy. Tym razem zbiegły się w czasie z kontrolą zimowych płynów do spryskiwaczy przeprowadzoną przez UOKiK i Inspekcję Handlową.
Kierowca imigrant zawsze winny. USA zaostrzają przepisy po tragicznym wypadku na autostradzie
Co zbadał UOKiK. Ranking najgorszych płynów zimowych
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że w 2025 roku skontrolowano 50 zimowych płynów do spryskiwaczy i odmrażaczy do szyb dostępnych w sprzedaży detalicznej.
„Sprawdziliśmy 50 zimowych płynów do spryskiwaczy i odmrażaczy do szyb. W siedmiu produktach wykryliśmy zbyt wysokie stężenie metanolu” – przekazała Jagoda Kruszewska, rzeczniczka UOKiK.
Metanol jest alkoholem technicznym, który może występować w takich produktach wyłącznie w ściśle ograniczonym stężeniu.
„Metanol to trucizna, dlatego jego zawartość w produktach dostępnych dla konsumentów jest ściśle ograniczona” – podkreśla rzeczniczka UOKiK.
Zgodnie z przepisami, dopuszczalne stężenie metanolu w zimowych płynach do spryskiwaczy i odmrażaczach do szyb nie może przekraczać 0,6 proc. W części zakwestionowanych produktów stężenie było znacząco wyższe.
SUV elektryczny kontra ciężarówka. Chiński test Li Auto i8
Co pisali kierowcy w komentarzach do artykułu FaktyPlus
Pod artykułem o zaostrzonych karach w owych przepisach drogowych pojawiły się zadziwiające komentarze. Dotyczyły nowych planowanych ograniczeń dla młodych kierowców od 17 roku życia. Nowe przepisy mają obowiązywać od marca 2026 roku.
Jeden z czytelników napisał na grupie Praca kierowcy zawodowego na facebooku:
„Zjedz sześć jabłek i dmuchnij po godzinie w alkomat, to będziesz inaczej pisał. Albo wlej płyn zimowy marketowy złej jakości i używaj spryskiwaczy non stop.”
Inny użytkownik opisał sytuację, jak twierdzi – autentyczną:
„Znajomy faktycznie tak miał. Jechał do pracy, nie pił ani dzień wcześniej, ani dwa dni wcześniej. Używał spryskiwaczy, policja go zatrzymała, dmucha – wyszło. Upierał się, że nie pił. Policjanci sami stwierdzili, że płyn jest kiepskiej jakości. Odczekali 15 minut i wydmuchał zero zero.”
Takie relacje są często przytaczane jako dowód na to, że spryskiwacze mogą „nabijać promile”.

Czy jest w tym ziarno prawdy
Z punktu widzenia procedur kontroli trzeźwości kluczowe są dwa fakty.
Po pierwsze, alkomaty policyjne służą do wykrywania alkoholu etylowego (etanolu), a nie metanolu. Urządzenia są kalibrowane właśnie pod etanol, czyli alkohol spożywczy. Tanie alkomaty przesiewowe (szczególnie stare lub niskiej jakości) mogą chwilowo reagować na lotne związki organiczne, w tym opary alkoholi technicznych.
Po drugie, każde wstępne wskazanie alkomatu musi być potwierdzone badaniem dowodowym, a w razie wątpliwości – kolejnym pomiarem po określonym czasie.
W praktyce oznacza to, że:
- chwilowe wskazanie po użyciu intensywnie pachnącego lub niskiej jakości środka chemicznego nie stanowi podstawy do uznania kierowcy za nietrzeźwego,
- procedury przewidują odczekanie i ponowne badanie,
- ostateczne rozstrzygnięcie opiera się na badaniu dowodowym.
Relacje kierowców, w których po kilkunastu minutach wynik wracał do zera, są zgodne z tym schematem postępowania, a nie dowodem na „jazdę po alkoholu od spryskiwaczy”.
Kto daje gwiazdki w necie produktom Samsunga? Duża wtopa koreańskiego giganta
Gdzie jest problem – tego się nie pije
UOKiK zwraca uwagę, że głównym zagrożeniem związanym z zimowymi płynami nie jest ryzyko kontroli trzeźwości, lecz bezpieczeństwo zdrowotne i użytkowe.
„Czyste i przejrzyste szyby zwiększają bezpieczeństwo na drodze” – przypomina Jagoda Kruszewska.
Urząd apeluje także o właściwe przechowywanie chemii samochodowej.
„Kosmetyki samochodowe, tak jak wszystkie produkty chemiczne, przechowujemy poza zasięgiem dzieci i zwierząt, w oryginalnych opakowaniach, aby z niczym ich nie pomylić” – zaznacza rzeczniczka UOKiK.
Od dziś wysokie kary dla (złych) kierowców. Od marca 0,00 promila!
Co ustalił UOKiK w sprawie płynów do spryskiwaczy
W 2025 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z Inspekcją Handlową przeprowadził ogólnopolską kontrolę zimowych płynów do spryskiwaczy oraz odmrażaczy do szyb. Kontrola objęła 50 partii produktów dostępnych w sprzedaży detalicznej.
Badania laboratoryjne wykonano w laboratorium UOKiK w Łodzi. Sprawdzano zawartość metanolu, który w tego typu produktach może występować wyłącznie w ograniczonym stężeniu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami dopuszczalne stężenie metanolu nie może przekraczać 0,6 proc. masowo.
„Sprawdziliśmy 50 zimowych płynów do spryskiwaczy i odmrażaczy do szyb. W siedmiu produktach wykryliśmy zbyt wysokie stężenie metanolu” – poinformowała Jagoda Kruszewska, rzeczniczka UOKiK.

Skala nieprawidłowości
Na 50 przebadanych partii:
- 7 produktów zakwestionowano ze względu na przekroczenie dopuszczalnej zawartości metanolu,
- w 6 przypadkach stężenie metanolu przekraczało 3 proc., czyli poziom wielokrotnie wyższy od limitu,
- w 1 przypadku stwierdzono przekroczenie granicy 0,6 proc. w badaniu podstawowym i kontrolnym.
W związku z wynikami badań Inspekcja Handlowa:
- wydała decyzje administracyjne,
- zobowiązała przedsiębiorców do pokrycia kosztów badań,
- przekazała część spraw do Państwowej Inspekcji Sanitarnej,
- doprowadziła do wycofania zakwestionowanych produktów z obrotu.
Gdy sztuczna inteligencja przeklina własną firmę. Jak DPD musiało wyłączyć swojego chatbota po skandalu z klientem
Najgorsze produkty według wyników kontroli
Do produktów, w których stwierdzono najpoważniejsze naruszenia (stężenie metanolu powyżej 3 proc.), należały m.in.:
- koncentrat zimowego płynu do szyb CARBLIX -30°C (1 l),
- zimowy płyn do spryskiwaczy ELPRO -22°C (5 l),
- płyn do spryskiwaczy VIV (5 l),
- odmrażacz do szyb MULLRODE -40°C (500 ml),
- zimowy płyn do spryskiwaczy OPTIX T -22°C (5 l),
- zimowy płyn do spryskiwaczy SPEEDCAR Nano Technology -22°C (5 l).
Dodatkowo zakwestionowano zimowy płyn do spryskiwaczy TOPSELLER -20°C (4 l), w którym badania wykazały przekroczenie limitu 0,6 proc. metanolu zarówno w próbce podstawowej, jak i kontrolnej.
UOKiK podkreśla, że nie oznaczał dokładnego stężenia metanolu w produktach, w których przekraczało ono 3 proc., ponieważ wartości te znajdowały się poza zakresem oznaczalności metody badawczej.
Źródła: Fakty Plus, UOKiK



