Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026: Inauguracja i szanse Polaków

Skocznie narciarskie. W piątek rozpoczynają się Zimowe Igrzyska we Włoszech. fot: Hert Niks/ Unsplash

Ceremonia otwarcia na San Siro: Świat patrzy na Włochy


Już w najbliższy piątek, 6 lutego 2026 roku, oczy całego świata zwrócą się ku legendarnej świątyni futbolu – stadionowi San Siro w Mediolanie. To właśnie tam o godzinie 20:00 rozpocznie się oficjalna Ceremonia Otwarcia XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Organizatorzy zapowiadają widowisko, jakiego jeszcze nie było – po raz pierwszy w historii uroczystość zostanie przeprowadzona dwutorowo, łącząc tętniący życiem Mediolan z ośnieżonymi szczytami Cortiny d’Ampezzo. Hymn igrzysk, „Fantasia Italiana”, ma wprowadzić tysiące sportowców i kibiców w atmosferę święta, które potrwa do 22 lutego.

W uroczystości wezmą udział głowy państw, w tym Prezydent Włoch Sergio Mattarella, który dokona oficjalnego otwarcia zawodów. Polska delegacja również będzie silnie reprezentowana na trybunach i w lożach honorowych. Polskę oczywiście reprezentować będzie Prezydent Karol Nawrocki.


Skład reprezentacji Polski: Kto powalczy o medale we Włoszech?

Polska wysyła do Włoch kadrę liczącą około 60 sportowców, którzy rywalizować będą w 12 dyscyplinach. Choć zima 2026 roku jest dla wielu dyscyplin okresem zmian pokoleniowych, na liście startowej nie brakuje wielkich nazwisk. Największa uwaga kibiców tradycyjnie skupia się na skokach narciarskich. Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła to weterani, dla których mogą to być ostatnie igrzyska w karierze. Choć ich forma w bieżącym sezonie bywała zmienna, doświadczenie olimpijskie jest atutem, którego nie można lekceważyć na trudnych technicznie obiektach w Predazzo.

Równie duże nadzieje pokładamy w narciarstwie alpejskim, gdzie naszą główną nadzieją jest Maryna Gąsienica-Daniel. Jej starty w slalomie gigancie w ostatnich miesiącach pokazały, że stać ją na walkę z najlepszymi alpejkami świata. Bardzo mocną grupę stanowią także nasi panczeniści. Damian Żurek oraz Karolina Bosiek w konkurencjach szybkościowych na lodzie regularnie meldują się w czołowej dziesiątce Pucharu Świata. Eksperci wskazują również na Natalię Maliszewską w short tracku, która po pechowych igrzyskach w Pekinie, w Mediolanie szuka sportowego odkupienia i swojego pierwszego olimpijskiego krążka.

Jej Ekscelencja na stacjonarnym rowerze - film Seksmisja w reż. Juliusza Machulskiego
News / Sport / Technologie

Sport na ekranie. Co to jest DigiCycle?


Ostatni lot Mistrza: Kamil Stoch żegna się z nartami

Najbardziej emocjonującym punktem startów Polaków we Włoszech będzie występ Kamila Stocha. Trzykrotny mistrz olimpijski oficjalnie potwierdził, że sezon 2025/2026 jest ostatnim w jego bogatej karierze. W związku z tym, start w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo ma charakter symbolicznego pożegnania legendy światowych skoków. Co więcej, Polski Komitet Olimpijski docenił zasługi skoczka z Zębu, mianując go chorążym polskiej reprezentacji. Dzięki temu, to właśnie Kamil Stoch wprowadzi biało-czerwonych na stadion San Siro podczas ceremonii otwarcia, co stanowi ukoronowanie jego dwudziestoletniej obecności na światowych skoczniach.

Warto zauważyć, że Stoch przystępuje do rywalizacji jako najstarszy skoczek w stawce olimpijskiej. Choć 38-letni mistrz nie dominuje już w klasyfikacji Pucharu Świata tak jak dawniej, eksperci podkreślają jego niezwykłą zdolność do mobilizacji na najważniejsze imprezy. Ponadto, emocjonalne pożegnanie z polskimi kibicami, które odbyło się w styczniu na Wielkiej Krokwi w Zakopanem, pokazało, że zawodnik znajduje się w stabilnej formie psychicznej. Teraz, na skoczniach w Predazzo, Kamil Stoch powalczy o swój ostatni wielki sukces, chcąc zamknąć sportowy rozdział w sposób godny mistrza.

Kadra skoczków na Igrzyska 2026 prezentuje się następująco:

  • Kamil Stoch – lider i chorąży reprezentacji;
  • Dawid Kubacki – pretendent do walki o czołowe lokaty;
  • Piotr Żyła – doświadczony filar drużyny;
  • Aleksander Zniszczoł oraz Paweł Wąsek – przedstawiciele młodszego pokolenia.

Podsumowując, niezależnie od ostatecznego wyniku, start Kamila Stocha we Włoszech przejdzie do historii jako koniec pewnej epoki w polskim sporcie.


Szanse medalowe i statystyki: Czy poprawimy wynik z Pekinu?

Analizując szanse medalowe Polaków, musimy zachować realistyczny optymizm. Statystyki z poprzednich lat są bezlitosne – z Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie 2022 biało-czerwoni przywieźli zaledwie jeden brązowy medal, wywalczony przez Dawida Kubackiego. Był to najsłabszy wynik polskiej reprezentacji od pięćdziesięciu lat. We Włoszech cel jest jasny: poprawić ten dorobek. Prognozy sportowe sugerują, że realnym scenariuszem jest zdobycie od 1 do 3 medali. Sukcesem będzie każdy krążek, biorąc pod uwagę potęgę krajów skandynawskich czy gospodarzy, którzy zainwestowali ogromne środki w przygotowanie swoich kadr.

Historia startów we Włoszech sprzyja jednak Polakom. Podczas igrzysk w Turynie w 2006 roku Polska świętowała sukcesy Tomasza Sikory i Justyny Kowalczyk. Trener polskich skoczków Maciej Maciusiak, który od sezonu 2025/2026 pełni funkcję trenera głównego reprezentacji Polski w skokach narciarskich w portalu Skijumping.pl, podkreślił determinację zespołu:

„Igrzyska to zupełnie inne rozdanie niż Puchar Świata. Tutaj liczy się chłodna głowa i dyspozycja jednego dnia. Moi zawodnicy wiedzą, po co jadą do Włoch – nie chcemy tylko uczestniczyć, chcemy walczyć o najwyższe cele, bo limit pecha wyczerpaliśmy już dawno”.

Te słowa dobrze oddają nastroje w kadrze – sportowcy są świadomi presji, ale i ogromnej szansy, jaką daje start blisko domu, na obiektach, które dobrze znają z zawodów pucharowych.

Trwa nabór do programu Indywidualne Konta Rozwojowe Junior. Uczniowie z rodzin o niskich dochodach mogą dostać 15 tys. zł na zajęcia dodatkowe, ale liczba miejsc jest ograniczona.
Dom i ogród / News / Społeczeństwo

Nawet 15 tysięcy złotych na korepetycje, zajęcia dodatkowe, sport i wyjazdy edukacyjne dla ucznia. Ruszył nabór do IKR Junior


Logistyka i organizacja: Igrzyska dwóch światów

XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie to projekt ogromny pod względem logistycznym. Organizacja poszczególnych konkurencji w Mediolanie (łyżwiarstwo, hokej), Cortinie (narciarstwo alpejskie, bobsleje) i dolinach Val di Fiemme i Valtellina stanowi wyzwanie dla organizatorów i kibiców. Polska ekipa kwateruje w trzech różnych wioskach olimpijskich, co wymaga koordynacji sztabu medycznego i technicznego. Włosi postawili na ekologię i wykorzystanie istniejącej już infrastruktury, co ma być wzorem dla przyszłych gospodarzy imprez sportowych.

Dla polskich kibiców istotną informacją jest fakt, że pierwsze konkurencje, takie jak curling czy eliminacje w saneczkarstwie, ruszają już 4 lutego, czyli dwa dni przed oficjalnym otwarciem. To właśnie tam polscy saneczkarze będą przecierać szlaki i sprawdzać lód na torze w Cortinie. Transmisje z zawodów będą dostępne na kanałach TVP oraz Eurosport. Igrzyska w Mediolanie i Cortinie to nie tylko sport, to także wielka promocja regionu Veneto i Lombardii, które na czas lutego 2026 staną się stolicami zimowego świata.


Źródło: Skijumping.pl

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *