Zakopiańscy policjanci na stokach Gubałówki. Bez radarów ale z alkomatem

Ferie zimowe coraz bliżej, dlatego zakopiańscy policjanci wyjechali na stoki Gubałówki. Funkcjonariusze przypominają o zasadach bezpieczeństwa i ostrzegają: alkohol, brawura i brak wyobraźni kończą się wypadkami i mandatami.
Na tatrzańskich stokach pojawili się zakopiańscy policjanci. Jak informuje Małopolska Policja, patrole narciarskie reagują na nadmierną prędkość, jazdę po alkoholu, łamanie regulaminów oraz niebezpieczne zachowania przy wyciągach. W czasie ferii obecność funkcjonariuszy na trasach będzie jeszcze częstsza.
Policja przypomina, że jazda na nartach i snowboardzie po alkoholu jest w Polsce zabroniona. Za takie zachowanie grozi mandat do 500 zł, a obsługa stoku może usunąć nietrzeźwego narciarza z trasy. Mandatem może skończyć się także niebezpieczna jazda i ignorowanie poleceń obsługi.
Pilnowanie bezpieczeństwa narciarzy to jedno największych zimowych wyzwań policjantów w górskich kurortach.

Zagubione dziecko na szlaku do Morskiego Oka. Co się wydarzyło i jak uniknąć podobnych sytuacji?
Na polskich stokach każdego sezonu dochodzi do około 3 tys. wypadków narciarskich, które wymagają pomocy medycznej lub interwencji ratowników. W sezonie 2023/2024 ratownicy GOPR tylko w Beskidach przeprowadzili ponad 1,7 tys. interwencji, głównie z udziałem narciarzy i snowboardzistów.
TOPR w podsumowaniach za ten sam okres także zwraca uwagę na bardzo wysoką liczbę zimowych interwencji. W samym 2024 roku TOPR przeprowadził ponad 1 200 akcji ratunkowych, w tym wiele z udziałem narciarzy i skiturowców. W ostatnich sezonach doszło do dwóch śmiertelnych wypadków narciarskich na legalnych, wyznaczonych trasach.
Najczęstsze kontuzje na stokach to urazy kolan i stawów skokowych, złamania kończyn dolnych, urazy nadgarstków oraz obrażenia barków. Najgroźniejsze pozostają urazy głowy, dlatego policjanci przypominają, że dzieci do 16. roku życia muszą jeździć w kaskach. Brak kasku może oznaczać mandat dla opiekuna do 500 zł.
Zakopiańscy policjanci apelują przed feriami jasno: bez alkoholu, z głową, bez szaleństw i z wyobraźnią – z głową, najlepiej w kasku.
Źródło: Policja



