Nadzieja dla bezdomnych zwierząt. GIW wprowadza systemowe zmiany i nowe standardy dla gmin
GIW reaguje na skandaliczne warunki w placówkach nagłośnione przez Dodę. Ruszyły konsultacje nad „Przewodnikiem dobrych praktyk”, który ma ukrócić patologie w gminnych programach ochrony zwierząt.
Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) skierował do konsultacji publicznych „Przewodnik dobrych praktyk dla gmin w zakresie postępowania ze zwierzętami bezdomnymi”. Dokument ten ma nie tylko ujednolicić procedury, ale przede wszystkim wyeliminować zjawisko tzw. „biznesu na bezdomności”. Impulsem do tak zdecydowanych działań stały się drastyczne odkrycia w placówkach m.in. w Bytomiu i Sobolewie, nagłośnione przez Dorotę „Dodę” Rabczewską, oraz wyniki ostatnich kontroli weterynaryjnych.
Behawiorystka: żyć jak kot z kotem – czyli źle. Dlaczego koty nie lubią swojego towarzystwa?
Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez Główny Inspektorat Weterynarii, obecne programy opieki nad zwierzętami w wielu polskich gminach wykazują „znaczną niejednorodność”. W praktyce oznaczało to brak spójnych standardów, co otwierało pole do nadużyć i zaniedbań.
Głośna interwencja Dody: Raport z „piekła zwierząt”
Kwestia systemowej reformy nabrała tempa po fali społecznego oburzenia wywołanej akcją Doroty „Dody” Rabczewskiej. Artystka na przełomie stycznia i lutego 2026 roku zaangażowała się w nagłośnienie skandalu w schroniskach, z którymi umowy podpisały liczne samorządy. Wykorzystując swoją popularność i ogromne zasięgi w mediach społecznościowych nagłośniła sprawę katastrofalnej opieki nad zwierzętami. Doda osobiście brała udział w wizjach lokalnych, publikowała na swoich mediach społecznościowych nagrania ze schronisk.
Doda ujawniła mechanizm, który od lat był tajemnicą poliszynela: gminy „wypychają” zwierzęta do najtańszych, komercyjnych placówek, które wygrywają przetargi wyłącznie niską ceną. W takich miejscach dobrostan schodzi na dalszy plan. Doda pokazała:
- Skrajne zaniedbania bytowe: Przepełnione boksy, psy brodzące w fekaliach, obecność szczurów oraz zamarzniętą wodę w miskach.
- Brak realnej opieki medycznej: Drastyczne rany, które nie były opatrywane, oraz brak izolacji chorych osobników.
- Problem „psów-widm”: Proceder, w którym zwierzęta znikają z ewidencji lub przebywają w warunkach zagrażających ich życiu, podczas gdy gminy regularnie opłacają faktury za ich rzekomą opiekę.
Doda podczas spotkań z politykami i w swoich relacjach podkreślała, że bezdomność zwierząt stała się dochodowym biznesem, w którym zysk generuje się poprzez drastyczne oszczędności na karmieniu i leczeniu. Ta bezkompromisowa postawa artystki zmusiła organy państwowe do wyjścia poza schemat rutynowych kontroli i podjęcia prac nad systemowym uszczelnieniem przepisów.
Psy oglądają telewizję i mają swoje ulubione programy!
Dlaczego GIW interweniuje? Wyniki kontroli
Analiza przeprowadzona przez Główny Inspektorat Weterynarii potwierdziła obawy społeczników. Kontrole wykazały, że wiele gminnych programów to dokumenty, które nie dają realnych narzędzi do nadzoru nad schroniskiem.
„Niestety, część programów zawiera zapisy niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt lub pomija kluczowe elementy, które powinny stanowić standard w działaniach gmin” – ocenia GIW.
W poradniku wskazano najważniejsze obszary wymagające ujednolicenia. Najważniejszym z nich jest obowiązek rygorystycznej weryfikacji podmiotu, któremu gmina powierza zwierzęta. Samorządy będą musiały sprawdzać, czy właściciel schroniska nie był karany za znęcanie się nad zwierzętami oraz czy obiekt znajduje się pod realnym nadzorem powiatowego lekarza weterynarii.
Nowe standardy: Opieka powypadkowa i zwierzęta gospodarskie
Nowy przewodnik GIW to nie tylko walka z patologiami w schroniskach, ale także uporządkowanie kwestii, które do tej pory były „szarą strefą”. Dokument określa standardy dotyczące:
- Zwierząt poszkodowanych w wypadkach: Gminy muszą mieć podpisane umowy z lekarzami weterynarii, którzy są gotowi do udzielenia natychmiastowej pomocy o każdej porze doby.
- Bezdomnych zwierząt gospodarskich: Precyzyjne wytyczne dotyczące zabezpieczania koni, krów czy kóz, które błąkają się bez nadzoru.
- Współpracy z organizacjami społecznymi: Promowanie transparentności i otwieranie schronisk na wolontariat, co jest najlepszym bezpiecznikiem przed nadużyciami.
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski oraz Główny Lekarz Weterynarii Paweł Meyer zgodnie twierdzą, że optymalnym kierunkiem jest prowadzenie schronisk bezpośrednio przez jednostki samorządu terytorialnego. Model ten eliminuje komercyjny zysk jako główny motyw działania placówki.
Masz propozycje? Weź udział w tworzeniu prawa
Główny Inspektorat Weterynarii stawia na dialog i zachęca do aktywnego udziału w konsultacjach. Urzędnicy czekają nie tylko na wytykanie błędów, ale przede wszystkim na dobre przykłady z gmin i miast, które już teraz stosują nowoczesne i skuteczne rozwiązania podnoszące dobrostan zwierząt.
„Takie przykłady mogą stać się inspiracją dla innych gmin i pokazać, że skuteczne i odpowiedzialne działania są możliwe oraz przynoszą wymierne efekty” – przekonuje GIW.
To szansa dla organizacji prozwierzęcych i aktywistów, aby ich wieloletnie doświadczenie z interwencji (takich jak te Dody) zostało przekute w obowiązujące prawo.
Doda zmienia polskie prawo. Koniec więzienia za obrazę uczuć religijnych
Jak zgłosić uwagi?
Uwagi i propozycje do przewodnika można przesyłać drogą elektroniczną. Jest to proces szybki, mający na celu jak najsprawniejsze wdrożenie standardów w życie.
- Adres: konsultacje@giw.gov.pl
- Termin: Uwagi można zgłaszać tylko do 6 lutego 2026 roku.
Miejmy nadzieję, że opracowane dobre praktyki staną się fundamentem do wypracowania wspólnego, odpowiedzialnego standardu postępowania w całej Polsce, a obrazy ze schronisk w Bytomiu czy Sobolewie przejdą do niechlubnej przeszłości.
Źródła: Serwis Samorządowy PAP
Stellantis Tychy: Ruszył PDO. Nawet 24 pensje odprawy dla pracowników
Czytaj więcej



