Morska energetyka wiatrowa szansą dla Polski. Miliardy złotych i nowe etaty

Morska energetyka wiatrowa w Polsce przeżywa dynamiczny rozwój. fot: Pramod Kumar Sharma/ unsplash

Wiatr na Bałtyku napędza gospodarkę. Tysiące Polaków znajdą pracę przy budowie farm.


Morska i lądowa energetyka wiatrowa to dynamicznie rozwijająca się gałąź przemysłu, która w coraz większym stopniu realnie wpływa na bezpieczeństwo oraz niezależność energetyczną kraju. Co istotne, zarówno morskie, jak i lądowe turbiny wiatrowe stają się jednym z fundamentów budowy systemu czystej i tańszej energetyki. Jednocześnie wraz z kolejnymi inwestycjami w wiatraki otwierają się nowe perspektywy dla przedsiębiorców oraz krajowego rynku pracy.


Setki miliardów złotych i odbudowa przemysłu

Nowe inwestycje w przemysł wiatrowy oznaczają nie tylko transformację energetyczną, lecz także potencjalną reindustrializację. Według szacunków branżowych pełne wykorzystanie potencjału rozwojowego farm wiatrowych może przynieść nawet 900 mld zł w segmencie offshore oraz 214 mld zł w onshore. To skala porównywalna z największymi programami infrastrukturalnymi w historii III RP. Co więcej, znaczna część tej wartości może pozostać w Polsce, ponieważ krajowy przemysł już dziś dysponuje kompetencjami umożliwiającymi udział w całym łańcuchu dostaw – od produkcji komponentów po serwis i logistykę.


63 tysiące miejsc pracy w łańcuchu dostaw

Z danych Banku Gospodarstwa Krajowego z listopada 2025 r. wynika, że polski łańcuch dostaw może wygenerować nawet 63 tys. nowych miejsc pracy w sektorach powiązanych z morską energetyką wiatrową. Chodzi o zatrudnienie w portach, logistyce, produkcji komponentów oraz usługach serwisowych. Oznacza to, że rozwój offshore nie ogranicza się do samych farm na Bałtyku, lecz obejmuje całe zaplecze przemysłowe w głębi kraju.

Kluczową rolę odgrywa tu tzw. local content. Im większy udział polskich firm w realizacji projektów, tym większa część wartości dodanej pozostaje w krajowej gospodarce. W praktyce oznacza to rozwój krajowych producentów konstrukcji stalowych, kabli, systemów elektrycznych, usług transportowych czy specjalistycznych prac budowlanych.


Vestas: 24 lata w Polsce i miliard zł rocznie u lokalnych dostawców

Jednym z najbardziej widocznych przykładów tej współpracy jest Vestas – producent turbin wiatrowych i łopat do wiatraków, obecny w Polsce od 24 lat. Firma wydaje ponad miliard złotych rocznie na zakup usług i komponentów od setek lokalnych dostawców. Tym samym wzmacnia krajowy łańcuch dostaw i buduje długoterminowe relacje przemysłowe.

Vestas zatrudnia w Polsce ponad 2000 osób. Około 650 pracuje w fabryce gondoli i piast do morskich turbin wiatrowych w Szczecinie, a kolejnych 670 w fabryce łopat w Goleniowie. To właśnie produkcja łopat – kluczowego elementu każdej turbiny – jest jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie segmentów całej branży.

Jak podkreśla Jagna Kubańska-Łyczakowska, odpowiedzialna za relacje publiczne Vestas w Polsce i krajach bałtyckich, Polska staje się istotnym hubem w europejskim łańcuchu dostaw:

„Lokalne firmy bardzo mocno z nami rosną. Zaczynają współpracę na poziomie regionalnym i – jeżeli spełniają standardy jakościowe, są terminowe, a kwestie bezpieczeństwa pozostają na poziomie, który jest zgodny z naszymi standardami – to bardzo często angażujemy je w projektach europejskich, na innych rynkach”.

Co równie ważne, Vestas posiada największą w kraju sieć serwisową – ponad 30 hubów serwisowych zlokalizowanych w pobliżu farm wiatrowych. W Toruniu funkcjonuje główny magazyn onshore’owy oraz baza szkoleniowa dla techników serwisu, która jest obecnie rozbudowywana.


Kompetencje: szkolenia offshore i symulator pożaru śmigłowca

Rozwój przemysłu wymaga wyspecjalizowanych kadr. Dlatego pracownicy zdobywają kompetencje w polskich ośrodkach szkoleniowych, takich jak Vulcan Training & Consultancy – największe centrum szkoleniowe offshore w Europie Środkowo-Wschodniej. Ośrodek szkoli nie tylko pracowników branży wiatrowej, lecz także personel platform wiertniczych, ratowników i górników.

Programy obejmują m.in. zasady bezpieczeństwa pracy na morzu i na wysokości. Kursanci ćwiczą ewakuację helikopterem, a na heli-decku znajduje się jedyny w Polsce symulator pożaru śmigłowca. To infrastruktura odpowiadająca standardom międzynarodowym.

Równolegle w Szczecinie hiszpańska firma Windar Renovables buduje zakład produkcyjny dla sektora offshore. Powstaną tam stalowe wieże dla turbin wiatrowych wykorzystywanych w morskich farmach. Inwestycja obejmuje cztery linie produkcyjne, 50 tys. m² hal oraz blisko 500 nowych miejsc pracy. Zakończenie projektu planowane jest na drugą połowę 2026 r.


Aukcja 3,5 GW i projekty ORLEN

Z perspektywy państwa kluczowe znaczenie mają także decyzje regulacyjne. Wiceministra klimatu i środowiska Urszula Zielińska przypomniała, że w wyniku aukcji offshore z 17 grudnia 2025 r. zakontraktowano 3,5 GW nowych mocy z Bałtyku.

„Szczecin, województwo Zachodniopomorskie, Pomorze – rozwijają inwestycje w odnawialne źródła energii. W drugiej połowie tego roku do 1,5 miliona gospodarstw domowych w Polsce popłynie prąd z farmy wiatrowej ORLEN. Ten prąd obniży ceny energii do ok. 450 zł za 1 MWh, gdy dziś średnio gospodarstwa domowe płacą około 499 zł” – wskazała.

Instalacja farmy Baltic Power, położonej 23 km od lądu na wysokości Choczewa k. Łeby, zakończy się w drugiej połowie 2026 r. Projekt Baltic East wygrał grudniową aukcję, natomiast Baltic West ma objąć cztery akweny tworzące jedną z największych planowanych farm w regionie.


Świnoujście Offshore Terminal: zaplecze dla największych jednostek

Realizacja tych inwestycji wymaga odpowiedniej infrastruktury. W Świnoujściu ORLEN Neptun zbudował Świnoujście Offshore Terminal – port instalacyjny obsługujący największe jednostki instalacyjne operujące na Bałtyku. Terminal zabezpiecza realizację projektów Baltic Power, Baltic East oraz Baltic West.

Obiekt dysponuje torami wodnymi o głębokości 12,5 metra, nabrzeżami o łącznej długości blisko 500 metrów oraz zapleczem składowym o powierzchni 16 hektarów. Parametry techniczne odpowiadają wymaganiom producentów turbin, firm logistycznych i operatorów specjalistycznych jednostek typu jack-up czy helilift. W praktyce oznacza to zdolność do obsługi największych konstrukcji instalowanych obecnie na Morzu Bałtyckim.

W rezultacie energetyka wiatrowa w Polsce przestaje być wyłącznie elementem transformacji klimatycznej. Coraz wyraźniej staje się filarem nowoczesnego przemysłu, źródłem tysięcy miejsc pracy oraz jednym z najważniejszych projektów infrastrukturalnych i gospodarczych najbliższych dekad.


Źródło: PAP MediaRoom

Kamil Chołuj avatar
Kamil Chołuj

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *