Komisja Europejska nakazuje odwrót od Signala i pracuje nad własnymi systemami komunikacji

Flaga Unii Europejskiej. 10 marca 2026 – ostateczny termin składania aplikacji do konkursu EPSO/ fot: Christian Lue

Także Belgia, Francja i Niemcy uniezależniają się od amerykańskich aplikacji na rzecz systemów państwowych. Sprawdź, jak rządy przejmują kontrolę nad infrastrukturą i danymi.


Komisja Europejska: Incydent MDM i odwrót od Signala

 5 lutego 2026 r. Komisja Europejska poinformowała, że 30 stycznia jej centralna infrastruktura zarządzająca urządzeniami mobilnymi (Mobile Device Management – MDM) wykryła ślady dużego cyberataku. Choć sytuację opanowano w zaledwie 9 godzin, potencjalne skutki incydentu mocno zaniepokoiły Brukselę. Według oficjalnego komunikatu, atak mógł skutkować nieautoryzowanym dostępem do nazwisk oraz numerów telefonów części pracowników.

Politico donosi, że, Komisja Europejska podjęła decyzję o nakazaniu części swoich kluczowych urzędników natychmiastowego zamknięcia centralnej grupy na komunikatorze Signal. Decyzja ta nie wynikała z braku zaufania do samej kryptografii Signala, lecz z obawy przed falami ukierunkowanych cyberataków, których celem było wyłudzenie kodów PIN do kont użytkowników. Przejęcie kontroli nad kontem wysokiego rangą urzędnika daje hakerom dostęp do całej sieci kontaktów i uwiarygadnia kolejne próby infiltracji.

Równolegle do działań doraźnych, Komisja Europejska konsekwentnie buduje systemowe fundamenty pod pełną suwerenność cyfrową Starego Kontynentu. 17 kwietnia 2026 r. ogłoszono oficjalne rozstrzygnięcie strategicznego przetargu na usługi sovereign cloud (suwerennej chmury), którego wartość opiewa na kwotę do 180 mln euro w perspektywie sześciu lat. W ramach tego zamówienia wprowadzono innowacyjny system poziomów certyfikacji SEAL (0-4). Kluczowy w tej strukturze poziom SEAL-3 definiowany jest jako pełna cyfrowa odporność (digital resilience).

Jednak nie tylko Komisja, ale także poszczególne – choć jeszcze nie wszystkie – państwa członkowskie wdrażają obecnie własne, niezależne systemy komunikacji, aby uniezależnić się od technologii spoza UE.


Belgia: Beam jako państwowy komunikator dla 750 tys. osób. Dane agencji Belga i belgijski serwis Beam

Doskonałym przykładem nowego kierunku w Europie jest obecnie Belgia. 18 marca 2026 r. agencja prasowa Belga podała informację o rozpoczęciu oficjalnego wdrażania aplikacji Beam. System ten został opracowany przez wspieraną przez państwo organizację Belgian Secure Communications (BSC). Według informacji agencji Belga, system Beam ma docelowo objąć zasięgiem około 750 tys. użytkowników, w tym urzędników i personel wojskowy. Najpierw z rozwiązania zaczęły korzystać służby wywiadowcze oraz resort obrony, co potwierdza wysoki poziom zaufania do tej technologii w sektorze bezpieczeństwa.

System Beam nie jest produktem tworzonym w izolacji. Belgijski serwis Beam wprost informuje, że aplikacja została zbudowana na otwartym protokole Matrix, wykorzystując publiczny kod społeczności Matrix oraz projektów Element. Karta aplikacji w sklepie Google Play, zaktualizowana 25 lutego 2026 r., opisuje Beam jako „sovereign messenger designed specifically for Belgium”. Kluczowym atutem tego rozwiązania jest lokalizacja danych – belgijski serwis Beam akcentuje, że infrastruktura znajduje się bezpośrednio w kraju. Takie podejście drastycznie ogranicza ryzyko podszywania się pod urzędników przez osoby spoza administracji, co stanowi skuteczną barierę przeciwko atakom phishingowym, które nękają użytkowników popularnych, ogólnodostępnych komunikatorów.


Francja: Tchap jako wyraz autonomii strategicznej. Źródła DINUM i Légifrance

Francja posiada własny komunikator Tchap od kilku lat, co pozycjonuje ją jako lidera cyfrowej niezależności. Oficjalna strona projektu tchap.gouv.fr podaje, że jest to narzędzie obsługiwane przez międzyresortową dyrekcję ds. cyfryzacji DINUM. System jest hostowany w chmurze Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a jego bezpieczeństwo było konsultowane z ANSSI – francuską agencją cyberbezpieczeństwa. Według danych statystycznych udostępnianych przez DINUM, w 2025 r. system osiągnął skalę blisko 300 tys. aktywnych użytkowników miesięcznie, którzy generują ruch na poziomie ponad 8 mln wiadomości co miesiąc.

Przełomem dla powszechności tego rozwiązania była jednak twarda decyzja polityczna udokumentowana w dzienniku urzędowym Légifrance. Okólnik podpisany 25 lipca 2025 r. przez ówczesnego premiera François Bayrou, zatytułowany „Renforcement de la sécurité des communications électroniques”, wszedł w życie 1 września 2025 r. Dokument ten nakazał szerokie wdrożenie Tchap we wszystkich gabinetach ministerialnych oraz prefekturach zamiast WhatsAppa czy Telegrama. Francuska administracja w swoich komunikatach wskazuje, że „autonomie stratégique” oznacza konieczność ograniczenia zależności od zagranicznych dostawców technologii oraz przejęcia pełnej kontroli nad infrastrukturą i danymi.

W praktyce chodzi o uniezależnienie się od przepisów o charakterze eksterytorialnym, takich jak amerykański CLOUD Act. Regulacja ta umożliwia organom USA żądanie dostępu do danych przechowywanych przez amerykańskie firmy – także wtedy, gdy dotyczą one obywateli europejskich i znajdują się na serwerach poza terytorium Stanów Zjednoczonych. Dlatego rozwój krajowych systemów komunikacji, takich jak Tchap, ma ograniczyć ryzyko dostępu podmiotów zewnętrznych do wrażliwych informacji administracji publicznej.


Niemcy: BundesMessenger i systemowe wyjście z zależności. Oficjalna witryna BundesMessenger i dane BWI

Niemcy realizują swoją strategię poprzez projekt BundesMessenger. Oficjalna witryna projektu bundesmessenger.de opisuje go jako bezpieczne, zgodne z RODO narzędzie oparte na otwartych standardach, dedykowane dla władz i administracji publicznej. System ten powstał w strukturach BWI – państwowej spółki IT obsługującej Bundeswehrę. Kluczowe deklaracje BWI są jednoznaczne: dane pozostają zaszyfrowane na własnych serwerach w Niemczech, a platforma typu open source nie wiąże administracji z kosztami licencji ani modelem biznesowym opartym na reklamach.

Spółka BWI poinformowała oficjalnie, że pierwsze wydanie BundesMessengera zostało udostępnione 18 grudnia, a kod źródłowy opublikowano na platformie Open CoDE, służącej do wymiany oprogramowania w administracji publicznej. Co ważne, BundesMessenger wywodzi się z wojskowego rozwiązania BwMessenger, które według danych BWI działa od 2020 r. i obsługuje ponad 100 tys. użytkowników. Niemiecki przykład pokazuje budowę pełnego łańcucha kontroli: od kodu, przez serwery, po cykl aktualizacji.


Holandia: Pilot alternatywy i ostrzeżenia służb AIVD oraz MIVD. Dane NL Times i advisory wywiadu

Holandia, choć nie ogłosiła jeszcze pełnego wdrożenia, wykonała istotny ruch polityczny. Portal NL Times podał 20 marca 2026 r., że resort sekretarz stanu ds. suwerenności cyfrowej Willemijn Aerdts uruchomił pilotaż europejskiej alternatywy dla WhatsAppa. Aerdts ostrzegała publicznie, że zależność od zagranicznych aplikacji stanowi dla rządu ryzyko. Kluczowe okazały się tu raporty służb wywiadowczych. 9 marca 2026 r. holenderskie agencje AIVD i MIVD opublikowały wspólne advisory dotyczące narastającej fali phishingu realizowanego przez Signal i WhatsApp.

Służby AIVD i MIVD opisały globalną kampanię rosyjskich grup hakerskich wymierzoną w dygnitarzy, wojskowych i urzędników. Potwierdzono, że wśród ofiar są pracownicy holenderskiego rządu. Dokument wywiadu opisuje dwa mechanizmy ataku: wyłudzanie kodów PIN oraz przejmowanie dostępu przez funkcję „linked devices”. Holenderskie służby jednoznacznie stwierdziły, że popularne komunikatory są nieodpowiednie do przekazywania informacji tajnych i poufnych. Problem nie leży w samej kryptografii, ale w braku kontroli państwa nad procesem rejestracji i nadzorem nad urządzeniami końcowymi.

Kreml, Moskwa
News / Polityka

Czy ekspert ds. energetyki Grzegorza Brauna jest ruskim agentem wpływu? Jakub Wiech ostrzega


NATO i komunikator NI2CE: Wojskowa technologia w Twoim telefonie?

NATO zdecydowało się na bardzo ciekawy krok – stworzyło własny komunikator o nazwie NI2CE Messenger i umieściło go w ogólnodostępnym sklepie Google Play. Oznacza to, że praktycznie każdy z nas może tę aplikację pobrać i zainstalować na swoim smartfonie. Jednak w tym miejscu pojawia się bariera nie do przejścia. Choć aplikację pobierzesz za darmo, nie możesz założyć w niej konta, aby bezpiecznie rozmawiać ze znajomymi.

System NI2CE to część zamkniętego systemu. Aby przejść przez ekran startowy, musisz posiadać oficjalne poświadczenia wojskowe i połączyć się z serwerem Sojuszu. Rejestracja wymaga adresu e-mail w autoryzowanej domenie (np. @*.nato.int). Bez tego aplikacja pozostaje jedynie nieaktywną ciekawostką na Twoim ekranie.

Dlaczego więc NATO zdecydowało się na taką publiczną dystrybucję? Chodzi o czystą wygodę. Dzięki obecności w Google Play, tysiące żołnierzy i urzędników rozproszonych po całym świecie mogą błyskawicznie zainstalować bezpieczne narzędzie na swoich urządzeniach, bez konieczności korzystania ze skomplikowanych, wewnętrznych systemów przesyłania plików.

Za projekt odpowiadają jednostki Allied Command Transformation oraz NATO Communication and Information Agency. Według opisu w sklepie, komunikator zapewnia szyfrowaną wymianę wiadomości i połączenia wideo przygotowane specjalnie dla misji Sojuszu. Ostatnia aktualizacja z 23 marca 2026 r. pokazuje, że projekt żyje i jest stale wzmacniany.

Kluczową informacją jest technologia – NI2CE również bazuje na protokole Matrix. To pokazuje, że NATO myśli identycznie jak rządy Francji czy Niemiec. Zamiast ufać jednej firmie z USA, Sojusz wybrał system, który pozwala różnym państwom rozmawiać ze sobą, ale jednocześnie każde z nich trzyma swoje dane na własnych, narodowych serwerach. To typowa wojskowa logika: pełna współpraca przy zachowaniu całkowitej niezależności.

Jeśli szukasz podobnego bezpieczeństwa prywatnie, możesz pobrać cywilną aplikację Element – działa na tym samym systemie co NI2CE, ale pozwala na zakładanie własnych kont.

ABW poszukuje rosyjskiego agenta w Polsce. Wydano List gończy za 28-letnim Michaiłem M. (Mirgorodskij Michail), podejrzanym o kierowanie działalnością rosyjskiej siatki szpiegowskiej działającej na terytorium Polski. Źródło: ABW
News

List gończy za rosyjskim agentem! ABW apeluje o informacje o koordynatorze rosyjskiej siatki szpiegowskiej


Suwerenność cyfrowa jako wymóg geopolityczny XXI wieku

Podsumowując, projekt „europejskich komunikatorów rządowych” to nie tylko kwestia cyberbezpieczeństwa, ale przede wszystkim geopolityki. Państwa europejskie widzą dziś, że szyfrowanie treści nie rozwiązuje problemu, jeśli nie kontrolują serwerów, metadanych i katalogów użytkowników. Budowa własnych komunikatorów to proces odcinania pępowiny od amerykańskich dostawców objętych prawem spoza UE.

Belgia wdraża Beam dla 750 tys. osób, Francja posiada Tchap z milionami przesyłanych wiadomości miesięcznie, Niemcy rozwijają BundesMessenger w oparciu o doświadczenia wojskowe, a Holandia testuje alternatywy po ostrzeżeniach wywiadu AIVD. Wszystkie te działania, wraz z nowymi standardami SEAL Komisji Europejskiej i wojskowymi systemami NI2CE NATO, tworzą spójną strategię suwerenności. Europa w 2026 roku przestaje być pasywnym użytkownikiem cudzych technologii i staje się ich suwerennym administratorem.


Źródła: Belga News Agency, Anadolu Agency, ITdaily, Telecompaper, Resilience Media, Heise, Politico, NL Times

Kamil Chołuj avatar
Kamil Chołuj

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *