Podwójna ciągła to 1000 PLN i 15 punktów! W Rybniku motocyklista zarobił 3000 zł i 25 pkt

Wypadek kierowcy i pasażerki motocykla w Rybniku. FB/Stop Cham

Motocykliści wyprzedzają na podwójnej ciągłej w Rybniku i Kamieńcu. Zobacz lot pasażerki motocykla. Na szczęście obyło się bez ofiar.


Mamy kwiecień, sezon motocyklowy ledwo wystartował, a na polskich drogach znowu zaczyna się ten sam cyrk. Część motocyklistów najwyraźniej zostawiła mózgi w garażach. Traktują kodeks drogowy jak luźny zbiór sugestii. Szczytem bezczelności jest wyprzedzanie na podwójnej ciągłej – to zwykły bandytyzm drogowy, który kończy się kasowaniem niewinnych kierowców.

Przykład z Rybnika z 18 kwietnia 2025 roku to podręcznikowy pokaz arogancji i totalnego braku wyobraźni. Kierowca motocykla, mimo że doskonale widział hamujący samochód z wyraźnie włączonym kierunkowskazem, postanowił „lecieć” na złamanie karku lewym pasem, ignorując linię P-4. Skutek? Pasażerka motocykla dosłownie wystrzeliła w powietrze – kamera uchwyciła jej frunący tyłek. Ostatecznie oboje z kierowcą wylądowali w rowie za swoim motocyklem, który siłą pędu zdążył jeszcze „oczyścić przedpole”, kosząc z impetem znak drogowy.


„Winny jest kierujący motorem” – relacja ofiary brawury

Poszkodowany kierowca z Rybnika, tak opisał sytuację na facebooku:

„Policja została wezwana na miejsce przez osoby mijające wypadek, nikt nie potrzebował pomocy medycznej… osoby jadące na motorze tylko się potłukły lekko… Winny jest kierujący motorem (słowa policjantów). Kierowca motoru obwiniał mnie, ja w stresie i szoku wierzyłem w jego słowa. Po przyjechaniu policji stwierdzili, że wyprzedzał na podwójnej ciągłej, a manewr wyprzedzania to nie tylko wtedy, gdy przejeżdżamy na przeciwny pas ruchu. Od początku twierdził, że mnie widział, że mam włączony kierunkowskaz (na filmie słychać włączony migacz, ale muzyka go trochę zagłusza) i mocno zwalniam (szybkość z kamery jest niedokładna, praktycznie stałem w miejscu, a ona wskazywała 44 km/h), ale chciał mnie wyprzedzić, a na filmie z tylnej kamery nawet widać, że nie użył kierunkowskazu. W takiej sytuacji, można tylko wyminąć pojazd z prawej strony”.

Kierowca motocykla, mimo że doskonale widział hamujący samochód z wyraźnie włączonym kierunkowskazem, postanowił „lecieć” na złamanie karku lewym pasem, ignorując linię P-4.

Podwójna ciągła (P-4) – co naprawdę oznacza?

Zatem warto przypomnieć tym, którzy zapomnieli kursu na prawo jazdy: Linia P-4 to nie sugestia ani „strefa podwyższonego ryzyka”. To bezwzględny zakaz:

  • najeżdżania na linię,
  • przejeżdżania przez nią,
  • w praktyce: wykonywania manewrów wymagających zajęcia przeciwnego pasa.

Czyli dokładnie tego, co robi motocyklista wyprzedzający „na trzeciego”. Wyjątek? Minimalny: omijanie przeszkody, jeśli nie da się inaczej. Wyprzedzanie pojazdu to nie jest „przeszkoda”. To po prostu ordynarne łamanie przepisów.


Podwrocławski „dziki zachód”: Kamieniec Wrocławski i droga do WOW

Niestety, sytuacja z Rybnika to kalka tego, co dzieje się codziennie pod także w wielu miejscach w Polsce. Dojazd do Wschodniej Obwodnicy Wrocławskiej (WOW) przez Kamieniec Wrocławski. Mieszkańcy, którzy stoją w korkach w kierunku stolicy Dolnego Śląska tak opisują sytuację na drodze:

Kierowca z Kamieńca Wrocławskiego:

„To, co wyprawiają ci goście, to jest czyste szaleństwo. Podwójna ciągła? Jadę przepisowo, z naprzeciwka jadą auta, podwójna ciągła – powtarzam, a tu nagle na trzeciego pcha się z lewej idiota. Ta droga jest wąska i bez poboczy.”


Nowe przepisy 2026: Masowe zatrzymania praw jazdy. Czy motocyklista traci wszystkie kategorie?
Podróże

Nowe przepisy 2026: Czy za +50 km/h motocyklista traci wszystkie kategorie?

Prawo kontra bandytyzm: Jakie przepisy złamał motocyklista?

W takich przypadkach policja nie bawi się w dyplomację. Ponieważ sprawca złamał fundamentalne zasady bezpieczeństwa, taryfikator na rok 2026 jest bezlitosny:

  1. Niestosowanie się do znaku P-4 (linia podwójna ciągła) – kategoryczny zakaz najeżdżania i przejeżdżania.
  2. Złamanie zakazu wyprzedzania pojazdu sygnalizującego zamiar skrętu w lewo – zgodnie z art. 24 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, taki pojazd można wyprzedzić wyłącznie z prawej strony.
  3. Brak sygnalizacji manewru i niezachowanie bezpiecznego odstępu – sprawca nie użył kierunkowskazu.
  4. Zniszczenie mienia publicznego – skoszony znak drogowy to dodatkowy zarzut i koszty dla sprawcy.

Taryfikator 2026: Kara, która zmiecie sprawcę z drogi

Ile kosztuje taka „ułańska fantazja”? Dzięki nowym przepisom, jeden taki wyskok oznacza pożegnanie się z prawem jazdy:

  • Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej: 1000 PLN mandatu i 15 punktów karnych.
  • Wyprzedzanie pojazdu skręcającego z niewłaściwej strony: 1000 PLN i 10 punktów karnych.
  • Spowodowanie kolizji: Policjant dolicza obowiązkowe 1000 PLN kary dodatkowej.

Podsumowując, sprawca z Rybnika może „zarobić” 3000 PLN mandatu i 25 punktów karnych. Ostatecznie oznacza to natychmiastowe zatrzymanie uprawnień przy jednym zdarzeniu.

Kamil Chołuj avatar
Kamil Chołuj

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *