Jak nawozić kwiaty fusami z kawy, żeby im nie zaszkodzić?

Jak nawozić kwiaty fusami z kawy? Sprawdź bezpieczną dawkę, częstotliwość oraz rośliny, do których można dodawać wysuszone fusy. fot: Lia Cornicello/Unsplash

Fusy najpierw wysusz, odmierz małą porcję i wymieszaj z ziemią. Sprawdź bezpieczne dawki oraz listę roślin, które dobrze znoszą taki dodatek


Fusy po porannej kawie mogą trafić do doniczki, ale trzeba je odpowiednio przygotować. Mokre, wysypane bezpośrednio na ziemię zatrzymują wilgoć, zbijają się w zwartą warstwę i mogą spleśnieć. Znacznie bezpieczniej dokładnie wysuszyć fusy i niewielką ilość wymieszać z wierzchnią warstwą podłoża.

Fusy zawierają materię organiczną, około 1–2 proc. azotu oraz niewielkie ilości innych składników mineralnych. Wzbogacają ziemię stopniowo, podczas rozkładu. Najlepsze efekty przynoszą przy roślinach, które lubią żyzne, próchniczne i umiarkowanie wilgotne podłoże.

Kluczowe znaczenie ma dawka. Do średniej doniczki wystarczy na początek około pół łyżeczki wysuszonych fusów. Kolejną porcję można dodać po czterech–sześciu tygodniach, jeżeli ziemia prawidłowo przesycha, a na jej powierzchni nie pojawiła się pleśń.

owoce i warzywa w misce na tarasie drewnianym/fot: FaktyPlus.pl
Dom i ogród

Popiół drzewny w ogrodzie: jak i co nawozić. Czy poprawia strukturę gleby?


Najpierw wysusz fusy i przygotuj odpowiednią porcję

Do kwiatów można dodawać fusy po zwykłej czarnej kawie. Kawa nie może zawierać cukru, mleka, śmietanki, syropu smakowego ani innych dodatków. Ich pozostałości przyspieszają rozwój pleśni i przyciągają owady.

Świeże fusy trzeba wystudzić, a następnie rozłożyć cienką warstwą na talerzu, papierze do pieczenia albo bawełnianej ściereczce. Najlepiej umieścić je w suchym i przewiewnym miejscu. Co kilka godzin warto je przemieszać, aby wilgoć odparowała równomiernie.

Fusy powinny być całkowicie suche, sypkie i łatwe do rozdrobnienia palcami. Jeżeli robią się wilgotne grudki, trzeba je dokładniej wysuszyć. Nie należy ich trzymać w słoiku, ponieważ szybko może pojawić się w nim pleśń.

Linda Brewer, specjalistka zajmująca się glebą w Oregon State University Extension Service, przestrzega przed używaniem dużych ilości kawowych pozostałości.

Ludzie często podchodzą do fusów zbyt entuzjastycznie, dlatego trzeba przestrzegać zalecanych ilości. Widziałam grządki zniszczone przez nadmiar kawy – wyjaśniła naukowczyni.

Po wysuszeniu fusy można przechowywać w otwartym pojemniku albo papierowej torbie. Przed dodaniem do doniczki trzeba je ponownie sprawdzić. Zapach stęchlizny, wilgotne grudki albo biały nalot dyskwalifikują je do wykorzystania przy kwiatach.


Nasz temat / News / Społeczeństwo / Środowisko / Zdrowie

Nie każda roślina z lasu jest bezpieczna. Prof. Łuczaj: zwykłe konwalie są śmiertelnie trujące

Ile fusów wsypać do doniczki i jak często?

Pierwsza dawka powinna być naprawdę niewielka. Do małej doniczki o średnicy około 10–12 cm wystarczy szczypta lub jedna czwarta łyżeczki. Do średniej doniczki można dodać pół łyżeczki, natomiast do dużej – maksymalnie jedną płaską łyżeczkę.

Fusy trzeba rozsypać cienko i dokładnie wymieszać z górnymi 2–3 cm ziemi. Nie powinny tworzyć warstwy na powierzchni. Należy również zachować niewielki odstęp od łodyg i nasady liści.

Po dodaniu fusów roślinę normalnie podlewamy. Przez następne dni trzeba sprawdzać palcem, jak szybko przesycha podłoże.

Jeżeli ziemia jest wilgotna dłużej niż wcześniej, kolejnej dawki należy zaniechać. W okresie intensywnego wzrostu, przede wszystkim wiosną i latem, niewielką porcję można zastosować najwyżej raz na cztery–sześć tygodni. Jesienią i zimą większość kwiatów rośnie wolniej, dlatego fusy najlepiej odstawić.

O ostrożności przypomina badanie Sarah J. Hardgrove i Stephena J. Livesleya opublikowane w 2016 roku w czasopiśmie „Urban Forestry & Urban Greening”. Naukowcy dodawali świeże fusy bezpośrednio do trzech rodzajów gleby i obserwowali brokuły, pory, rzodkiewki, fiołki oraz słoneczniki. Badanie pokazało, że dawki wynoszące od 2,5 do 25 proc. objętości podłoża ograniczały wzrost wszystkich testowanych roślin.

Wszystkie badane rośliny rosły słabiej po dodaniu fusów, niezależnie od rodzaju gleby i zastosowanego nawożenia – podsumowali autorzy publikacji.

Dlatego w doniczce najlepiej zaczynać od niewielkiej ilości. Fusy dostarczają materii organicznej i drobnej porcji składników mineralnych, a podstawowe odżywianie roślin zapewnia nawóz dobrany do konkretnego gatunku.


Które kwiaty można nawozić fusami z kawy?

Niewielką ilość wysuszonych fusów można wypróbować przy roślinach, które dobrze rosną w żyznym, próchnicznym i umiarkowanie wilgotnym podłożu. Do tej grupy należą przede wszystkim:

  • paprocie,
  • skrzydłokwiaty,
  • anturia,
  • monstery,
  • zielistki,
  • niektóre draceny.

Pierwszą porcję najlepiej na próbę dodać tylko do jednej doniczki. Przez kolejne dwa–trzy tygodnie trzeba obserwować tempo przesychania ziemi, wygląd liści oraz kondycję nowych pędów. Jeżeli podłoże robi się ciężkie, długo zachowuje wilgoć albo wydziela nieprzyjemny zapach, trzeba przerwać nawożenie.

Prawdziwa turecka kawa parzona w specjalnym naczyniu - dżezwie.
Kuchnia

Prawdziwa kawa po turecku vs. polska parzucha. Jak zaparzyć czarną smołę, po której krew piszczy w aortach?

Z kawowego dodatku lepiej zrezygnować przy roślinach potrzebujących lekkiej, przewiewnej i szybko wysychającej ziemi. Dotyczy to szczególnie:

  • kaktusów,
  • sukulentów,
  • zamiokulkasów,
  • sansewierii,
  • storczyków rosnących w korze.

Fusów nie dodaje się również do podłoża przeznaczonego do wysiewania nasion ani do doniczek z bardzo młodymi sadzonkami. Pozostałości kofeiny i innych związków mogą osłabiać kiełkowanie oraz początkowy rozwój korzeni.

Zaparzona kawa jest kwaśna, ale zużyte fusy mają zazwyczaj odczyn zbliżony do obojętnego. Ich wpływ na kwasowość ziemi jest krótkotrwały i zależy od sposobu przygotowania kawy oraz dalszego rozkładu materii.

Do trwałego obniżenia pH podłoża jednak wybrać preparat odpowiedni dla danego gatunku i wyników pomiaru ziemi. Fusy najlepiej traktować jako okazjonalny dodatek organiczny.


Pleśń i ziemiórki oznaczają, że trzeba przerwać nawożenie

Pierwszym sygnałem ostrzegawczym jest ziemia, która po podlaniu przez wiele dni nie schnie, jest mokra, wilgotna. Kolejne objawy to biały lub szary nalot, zapach stęchlizny, żółknące liście, miękkie łodygi oraz drobne czarne muszki krążące wokół doniczki.

Takie muszki to najczęściej ziemiórki. Ich larwy rozwijają się w wilgotnym podłożu bogatym w rozkładającą się materię organiczną. .

Po zauważeniu pleśni trzeba zebrać wierzchnią warstwę podłoża razem z fusami. Następnie ziemia powinna przeschnąć. Na dorosłe ziemiórki można zastosować żółte pułapki lepowe. Przy dużej liczbie larw potrzebne może być przesadzenie kwiatu do świeżego, czystego podłoża.

Większe ilości fusów najbezpieczniej przeznaczyć na kompost. Ale ich udział nie powinien przekraczać 20 proc. całej objętości kompostowanych materiałów. Fusy można wymieszać z trzema częściami suchych liści i jedną częścią świeżo skoszonej trawy. Dojrzały kompost powstaje zwykle po trzech–sześciu miesiącach.

Najważniejsza zasada jest prosta: suche fusy, mała dawka, dokładne wymieszanie z ziemią i co najmniej cztery tygodnie przerwy.

Natalia Zagrzebska avatar
Natalia Zagrzebska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *