Chińskie kontenerowce mogą śledzić europejską gospodarkę

The War Zone donosi, że kontenerowce COSCO szpiegują okręty NATO i przesyłają do Chin dane o europejskich portach, handlu oraz przemyśle. fot: Andy Li/Unsplash

The War Zone donosi, że statki państwowego armatora COSCO mogą potajemnie zbierać dane w portach i na najważniejszych szlakach handlowych


Chińskie kontenerowce COSCO szpiegują Europę, śledzą okręty państw NATO i zbierają dane o zachodniej gospodarce. Na ich pokładach mają znajdować się ukryte urządzenia do przechwytywania rozmów, sygnałów radarów i wojskowej łączności.

Amerykańscy urzędnicy oskarżają Pekin o prowadzenie trwającej od dziesięcioleci operacji wywiadowczej. Chińskie statki handlowe docierają do największych portów, przepływają obok baz wojskowych i obserwują najważniejsze szlaki morskie. Dzięki temu mogą jednocześnie szpiegować wojsko, handel i przemysł.

COSCO to państwowy chiński koncern, który dysponuje ogromną flotą oraz ma udziały w europejskich terminalach. Jego statki i porty to sieć od Pireusu przez Walencję, Zeebrugge i Rotterdam aż po Hamburg.


The War Zone donosi: kontenerowce COSCO szpiegują Europę

The War Zone napisał 1 września 2026 roku, że statki należące do COSCO mają ukryte urządzenia wywiadu elektronicznego. Portal powołał się na dwóch wysokich rangą przedstawicieli administracji prezydenta Donalda Trumpa. Według nich chiński koncern od dziesięcioleci zbiera informacje dla władz w Pekinie.

Motocykl CFMoto. Czy chińskie motocykle to szpiedzy na drogach Europy?/ FB
Nasz temat

Czy chińskie motocykle to szpiedzy na dwóch kółkach?

Sprzęt zamontowany na jednostkach przechwytuje sygnały emitowane przez okręty, samoloty, radary oraz wojskowe systemy łączności. Kontenerowce pojawiają się u wybrzeży Europy, Ameryki Północnej i Azji. Jednocześnie pływają szlakami wykorzystywanymi przez marynarki wojenne oraz docierają do portów położonych blisko baz państw NATO.

Amerykańscy urzędnicy twierdzą, że Chińczycy szczególnie interesują się nowymi metodami szyfrowania i technologiami wojskowej łączności. Zbierają również dane o ruchu statków i samolotów. Na tej podstawie mogą ustalać położenie jednostek, częstotliwości używane przez radary oraz sposób przekazywania rozkazów.

Ukrycie takiego sprzętu nie jest trudne. Współczesny kontenerowiec ma wiele anten, radarów oraz urządzeń do komunikacji satelitarnej. Dodatkowe anteny mogą więc wyglądać jak zwykłe wyposażenie cywilne. System rejestruje sygnały, zapisuje je i przesyła do Chin.

Według The War Zone urządzenia mogą pracować automatycznie. Mogą też być obsługiwane przez członków załogi albo specjalistów wysyłanych na wybrane rejsy. Przy dostępie do szybkiej łączności satelitarnej przechwycone informacje mogą trafiać do chińskich analityków niemal natychmiast.

Chińskie władze mogą wykorzystywać statki handlowe jako dyskretne platformy wywiadowcze. To bardzo prawdopodobny scenariusz, który należy traktować poważnie – ostrzega The War Zone.


Ogromna ilość danych płynie do Chin

Chińskie kontenerowce mogą śledzić okręty państw NATO, wojskowe samoloty, radary i nadbrzeżne systemy dowodzenia. Setki rejsów pozwalają stworzyć dokładną mapę aktywności wojskowej.

Statki COSCO pływają tymi samymi szlakami przez wiele lat. Za każdym razem rejestrują sygnały z tych samych portów, baz i instalacji. Chińscy analitycy mogą dzięki temu zauważyć zmianę częstotliwości, uruchomienie nowego radaru, większy ruch okrętów albo przygotowania do ćwiczeń.

Od 1 lipca 2026 roku UE wprowadziła cło 3 euro na tanie paczki spoza UE. fot: Claudio Schwarz/Unsplash
Biznes

Cło na tanie paczki spoza UE już obowiązuje. Temu, Shein i AliExpress pod presją

Ryan D. Martinson zbadał wykorzystanie chińskich jednostek cywilnych w raporcie wydanym 23 kwietnia 2025 roku przez China Maritime Studies Institute przy U.S. Naval War College. Analiza dotyczyła chińskiej floty rybackiej i handlowej operującej poza wodami kraju.

Chińskie statki operujące za granicą najprawdopodobniej już zabierają na pokład specjalistów odpowiedzialnych za zbieranie informacji. Podobny mechanizm może funkcjonować w żegludze handlowej – napisał Ryan D. Martinson w raporcie z 23 kwietnia 2025 roku.

Takie osoby na co dzień pracują w rybołówstwie, transporcie morskim albo portach. Podczas rejsów fotografują obiekty, zapisują ruch jednostek oraz przekazują informacje wojskowe i polityczne. Chińskie miasta portowe rekrutują specjalistów również wśród ludzi zatrudnionych w żegludze.

Do Chin płyną także informacje o europejskiej gospodarce. Armator zna rodzaj ładunku, jego nadawcę, odbiorcę, wielkość dostawy oraz termin dotarcia do portu. Wie, które fabryki zamawiają więcej części, gdzie rośnie zapotrzebowanie na surowce i które przedsiębiorstwa mają problemy z zaopatrzeniem.

Połączenie tych danych pozwala śledzić produkcję, handel, przemysł zbrojeniowy i łańcuchy dostaw.


COSCO kontroluje terminale blisko baz NATO

Chiński koncern wysyła statki do Europy i ma udziały w terminalach, przez które każdego dnia przechodzą tysiące kontenerów. Dzięki temu COSCO otrzymuje dostęp do informacji o ładunkach, firmach, ciężarówkach, pociągach oraz terminach dostaw.

Opracowanie przygotowane we wrześniu 2023 roku dla Komisji Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego pokazało skalę chińskich inwestycji. Według danych aktualnych podczas powstawania dokumentu COSCO kontrolowało 100 proc. terminalu kontenerowego w Pireusie i 85,5 proc. terminalu w Zeebrugge.

Flota cieni zatrzymywana w europejskich portach. Fot: Shaah Shahidh/ Unsplash
Polityka

Precedens w Marsylii: Armator rosyjskiej „floty cieni” zapłacił miliony, by odzyskać statek

Koncern miał również 51 proc. udziałów w terminalu w Walencji, 39,5 proc. w Bilbao, 35 proc. w Euromax w Rotterdamie, 24,9 proc. w terminalu Tollerort w Hamburgu oraz 20 proc. w Antwerp Gateway. To najważniejsze miejsca przeładunku towarów dla europejskich fabryk, magazynów i sklepów.

Szczególnie podejrzane jest położenie terminalu COSCO w Zeebrugge. Obiekt znajduje się blisko bazy belgijskiej marynarki wojennej. Statki wpływające do portu mogą obserwować ruch okrętów, rejestrować sygnały oraz zbierać informacje o aktywności belgijskich sił morskich.

Zachary Hutchings zbadał 17 portów związanych z chińskimi przedsiębiorstwami. Jego analiza została opublikowana 20 lipca 2021 roku w projekcie Tearline prowadzonym przy amerykańskiej National Geospatial-Intelligence Agency.

Terminal COSCO w Zeebrugge znajduje się blisko belgijskiej bazy marynarki wojennej, dlatego może wykonywać dodatkowe zadania wojskowe. Jego położenie umożliwia prowadzenie rozpoznania i zakłócanie łączności – napisał Hutchings.

Chiński terminal daje Pekinowi stały punkt obserwacyjny przy jednym z najważniejszych europejskich portów. W pobliżu przepływają statki handlowe, okręty wojenne i jednostki państw NATO. Sieć statków, portów oraz systemów komputerowych zapewnia ciągły dostęp do danych o europejskim transporcie.


Fakty Plus Informacje
Armia / News

Amerykańska Straż Wybrzeża przejmuje ponad 20 ton kokainy i przemytniczą łódź podwodną na Pacyfiku

Amerykanie oskarżają Chiny o wrogą operację

Według amerykańskich urzędników flota COSCO uczestniczy w podejrzanej i wrogiej operacji wywiadowczej prowadzonej przez Pekin. Chińskie statki gromadzą informacje, które pomagają śledzić zachodnie wojska, poznawać systemy łączności oraz analizować gospodarkę Europy.

Pentagon umieścił COSCO na liście przedsiębiorstw powiązanych z chińskim wojskiem 7 stycznia 2025 roku. Dokument przygotowano na podstawie przepisów przyjętych przez Kongres USA w 2021 roku. Wpis na listę ogranicza możliwość zawierania wybranych umów z amerykańską administracją.

Pekin może żądać współpracy od krajowych przedsiębiorstw. Chińska ustawa o wywiadzie narodowym przyjęta w czerwcu 2017 roku zobowiązuje organizacje oraz obywateli do wspierania państwowych operacji wywiadowczych.

Ambasada Chin w Waszyngtonie odrzuciła amerykańskie oskarżenia. Jej rzecznik Liu Chang zapewnił, że chińskie władze przestrzegają prawa państw, do których docierają tamtejsze przedsiębiorstwa.

Chiński rząd nigdy nie zażąda od firmy ani osoby zbierania danych za granicą z naruszeniem miejscowego prawa. Bezpodstawne oskarżenia o działalność wywiadowczą oczerniają Chiny – powiedział Liu Chang 1 września 2026 roku.

COSCO jest przy tym mocno związane ze światowym handlem. Firma ma statki, terminale i udziały w portach na wielu kontynentach. Obsługuje tysiące połączeń oraz przewozi towary potrzebne przemysłowi, sklepom, milionom zwykłych odbiorców chińskich platform sprzedażowych.

Fregata Admirał Grigorowicz. Autorstwa Mil.ru, CC BY 4.0
News

Rosyjski okręt w Kanale La Manche strzelał w kierunku brytyjskiego jachtu. Historia się powtarza?

Isaac Kardon, ekspert do spraw chińskiej strategii morskiej z Johns Hopkins School of Advanced International Studies, ocenił, że gwałtowne usunięcie COSCO z zachodnich łańcuchów dostaw mogłoby poważnie uszkodzić amerykańską sieć handlową.

To właśnie wielkość i znaczenie chroni chiński koncern. Jego kontenerowce są potrzebne zachodnim przedsiębiorstwom, dlatego wpływają do najważniejszych portów. Każdy rejs może przynosić Pekinowi kolejne informacje o okrętach NATO, wojskowej łączności i gospodarce Europy.


Źródła: The War Zone, China Maritime Studies Institute, Tearline Project, Parlament Europejski, Departament Obrony USA

Sławek Gil avatar
Sławek Gil

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *