Grypa w Polsce 2025-2026: Już 1061 zgonów
Wzrost liczby zgonów oraz tysiące hospitalizacji wymuszają na placówkach medycznych wprowadzenie obostrzeń. Sprawdź aktualne dane epidemiologiczne oraz zalecenia służb sanitarnych.
Grypa bardzo groźna w sezonie 2025 – 2026!
Sezon infekcyjny 2025-2026 okazuje się być naprawdę ciężki. Według oficjalnych danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego, od początku września odnotowano już 1061 zgonów z powodu grypy w Polsce. Wirus uderza gwałtownie, a powikłania poinfekcyjne zabijają coraz młodsze osoby. Lekarze na oddziałach intensywnej terapii walczą o życie tysięcy pacjentów.
Warto zauważyć, że dynamika zgonów w tym roku znacznie przewyższa statystyki z poprzednich lat. Główny Inspektor Sanitarny wskazuje na dominację wirusa typu A, który charakteryzuje się wyjątkową zjadliwością. Ponad 13 tysięcy osób trafiło już do szpitali z ciężką niewydolnością oddechową. Większość zmarłych pacjentów nie posiadała aktualnych szczepień ochronnych. To sprawia, że ciężki przebieg grypy u dorosłych staje się smutną codziennością na szpitalnych korytarzach.
Najwięcej ofiar śmiertelnych notujemy wśród seniorów, jednak wirus nie oszczędza nikogo. Statystyki pokazują, że tegoroczny patogen wywołuje błyskawiczne zapalenie mięśnia sercowego. Medycy apelują o natychmiastowe zgłaszanie się do lekarza przy pierwszych objawach duszności.
Obecnie liczba zachorowań na grypę w Polsce utrzymuje się na rekordowym poziomie blisko 400 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców. Tak wysoka zapadalność paraliżuje pracę przychodni podstawowej opieki zdrowotnej. Kolejki do lekarzy rodzinnych wydłużają się, a apteki zgłaszają braki niektórych leków przeciwwirusowych.
Wojewódzkie centra epidemii: Gdzie wirus atakuje najmocniej?
Dane z poszczególnych regionów Polski pokazują ogromne zróżnicowanie w intensywności epidemii. Najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie śląskim, gdzie odnotowano rekordową liczbę zgonów w skali kraju. Śląskie szpitale jako pierwsze ogłosiły alarm i niemal całkowicie zamknęły oddziały dla osób z zewnątrz. Tamtejszy Sanepid informuje o masowych zakażeniach w zakładach pracy i szkołach. To sprawia, że epidemia grypy w województwach południowych budzi największy niepokój ekspertów.
Dynia na prostatę i nie tylko. Co mówi nauka o jej wpływie na zdrowie
Podobne wiadomości napływają z województwa mazowieckiego. W stolicy i okolicznych powiatach wskaźniki zapadalności biją kolejne rekordy tygodniowe. Mazowieckie placówki medyczne przekształcają oddziały internistyczne w izolatki dla pacjentów z grypą i COVID-19. Z kolei w województwie lubelskim liczba infekcji skoczyła siedmiokrotnie w ciągu zaledwie jednego miesiąca. Tak gwałtowny szczyt sezonu grypowego w Polsce wymusił na wojewodach uruchomienie dodatkowych rezerw sprzętu medycznego.
Województwo wielkopolskie oraz dolnośląskie również zmagają się z przepełnionymi oddziałami zakaźnymi. W Poznaniu i Wrocławiu czas oczekiwania na pomoc w ramach Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej wynosi wiele godzin. Lekarze z tych regionów donoszą, że pacjenci zgłaszają się z objawami, których nie widzieli od dekady. Często dochodzi do nadkażeń bakteryjnych, które dodatkowo obciążają i tak już wycieńczone organizmy chorych. Wiele osób wymaga długotrwałej rehabilitacji po opuszczeniu murów szpitala.
Nawet w regionach o mniejszym zagęszczeniu ludności, takich jak województwo podlaskie czy warmińsko-mazurskie, wirus zbiera żniwo. Tamtejsze szpitale wstrzymują odwiedziny pacjentów na oddziałach geriatrycznych i onkologicznych.
Dlaczego szczepienia i testy na grypę są takie ważne?
Lekarze codziennie stają przed trudnym zadaniem rozróżnienia trzech groźnych wirusów atakujących drogi oddechowe. Pacjenci często pytają o objawy grypy a RSV i COVID-19, ponieważ symptomy te często nakładają się na siebie. Grypa w tym sezonie charakteryzuje się ekstremalnym osłabieniem, które pacjenci opisują jako „uczucie bycia potrąconym przez pociąg”. Gorączka pojawia się nagle i jest bardzo trudna do zbicia.
Z kolei wirus RSV atakuje w tym roku ze zdwojoną siłą nie tylko dzieci, ale i dorosłych po sześćdziesiątym roku życia. Wywołuje on ciężkie zapalenia oskrzelików, które prowadzą do gwałtownego spadku saturacji krwi. Natomiast COVID-19, choć występuje rzadziej niż grypa, nadal stanowi poważne zagrożenie dla osób z chorobami współistniejącymi. Często dochodzi do koinfekcji, czyli jednoczesnego zakażenia dwoma różnymi wirusami. Taki stan drastycznie zwiększa ryzyko zgonu i wymaga intensywnego leczenia szpitalnego.
W tej sytuacji kluczową rolę odgrywają szybkie testy na grypę typu combo, dostępne w większości aptek. Pozwalają one w ciągu kilkunastu minut określić, z jakim przeciwnikiem mierzy się organizm chorego.
Pamiętajmy, że każda infekcja wirusowa osłabia barierę ochronną organizmu przed bakteriami. Wiele tragicznych przypadków w tym sezonie wynika z wtórnego, bakteryjnego zapalenia płuc. Dlatego tak ważne jest, aby szczepienia przeciwko grypie dla seniorów traktować jako absolutny priorytet profilaktyczny. Nawet jeśli szczepionka nie uchroni całkowicie przed zakażeniem, to niemal gwarantuje łagodniejszy przebieg choroby. Statystyki zgonów wyraźnie pokazują, że osoby zaszczepione rzadziej trafiają na oddziały intensywnej terapii.
Czy młodzi lekarze chcą uciekać z Polski? Najnowsze badania Ośrodka Badań na Migracjami UW
Jak zmniejszyć ryzyko zachorowania na grypę?
Eksperci przewidują, że wysoka aktywność wirusa utrzyma się przez cały luty i znaczną część marca. W związku z tym profilaktyka grypy w sezonie 2026 powinna stać się elementem naszej codziennej rutyny. Najważniejszym krokiem jest unikanie dużych skupisk ludzkich oraz noszenie maseczek w miejscach o słabej wentylacji. Wirus grypy przenosi się drogą kropelkową z niezwykłą łatwością, zwłaszcza w ogrzewanych i zamkniętych pomieszczeniach. Częste wietrzenie biur i mieszkań realnie zmniejsza stężenie patogenów w powietrzu.
Kolejnym istotnym elementem jest rygorystyczne przestrzeganie higieny rąk po każdym powrocie do domu. Wirusy potrafią przetrwać na powierzchniach metalowych i plastikowych przez wiele godzin. Używanie płynów odkażających oraz częste mycie rąk mydłem to proste, ale niezwykle skuteczne metody ochrony. Ponadto powinniśmy unikać dotykania okolic oczu, nosa i ust brudnymi dłońmi.
Rodzice muszą zachować szczególną czujność i nie posyłać przeziębionych dzieci do przedszkoli oraz szkół. Jedno chore dziecko w klasie potrafi w ciągu kilku dni doprowadzić do zakażenia połowy grupy. To z kolei przenosi wirusa do domów, gdzie narażone są osoby starsze i przewlekle chore. Izolacja domowa to obecnie wyraz najwyższej troski o zdrowie publiczne i bezpieczeństwo innych obywateli. Nie bójmy się prosić o zwolnienie lekarskie nawet przy niewielkich objawach infekcji.
Źródła: GIS
Czy była zmowa producentów? Czy od lat przepłacaliśmy za AGD, RTV i IT?
Czytaj więcej



