Polki będą rodzić na SOR-ach? Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia

Noworodek. W szpitalach powstaną pokoje narodzin. fot:  Luma Pimentel/Unsplash

Spadek liczby oddziałów położniczych wywołał pytania o organizację porodów. Ministerstwo Zdrowia przedstawia założenia nowych rozwiązań.


Zmiany w szpitalach – powstaną pokoje narodzin

Podczas wtorkowej konferencji prasowej wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski przedstawił założenia resortu dotyczące organizacji porodów. Wskazał, że system ochrony zdrowia nie przewiduje porodów na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych.

– Polki nie będą rodzić na SOR-ach. Każda ciężarna ma urodzić w szpitalu, w którym jest oddział położniczy, nie na SOR-ze – powiedział.

Ministerstwo zapowiedziało zmiany w przepisach wykonawczych. Mają one uporządkować postępowanie w sytuacjach, gdy poród zaczyna się nagle i czas dojazdu do oddziału położniczego jest ograniczony.

– Konsultowane obecnie rozporządzenie zakłada utworzenie tzw. pokoju narodzin w obrębie szpitala, w którym dotychczas znajdował się oddział położniczy – przekazał wiceminister.

Resort zdrowia podkreśla, że zmiany nie oznaczają przenoszenia porodów do ratownictwa medycznego. Mają charakter organizacyjny i zabezpieczający.

Wojewódzki Szpital w Bielsku-Białej/ FB
News / Społeczeństwo / Zdrowie

100 tys. zł miesięcznie na SOR w Bielsku-Białej. Nikt nie chce pracować mimo rekordowych stawek


Czym jest „pokój narodzin”

Zgodnie z zapowiedziami pokój narodzin ma funkcjonować w strukturze szpitala. Nie będzie elementem SOR-u. Nie zastąpi także oddziału położniczego.

– W pokoju narodzin będzie mógł się odbyć poród, jeśli do szpitala trafi kobieta w zaawansowanej akcji porodowej i nie zdąży dojechać do szpitala z oddziałem położniczym – wyjaśnił Maciejewski.

Ministerstwo zapowiada, że standard wyposażenia ma odpowiadać sali porodowej. Dotyczy to sprzętu medycznego oraz warunków sanitarnych.

– Pokój narodzin ma być wyposażony tak, jak sala porodowa. Poród ma odbierać wykwalifikowana położna – dodał.

Resort zaznacza, że rozwiązanie dotyczy wyłącznie sytuacji wyjątkowych. Podstawową formą opieki pozostaje poród w szpitalu z oddziałem położniczym.

korytarz/ Openverse
Nasz temat / News / Społeczeństwo

Awans – ciąża – kara. ZUS kontra kobiety, które uwierzyły w państwo


Zamykanie oddziałów położniczych

Zmiany organizacyjne wiążą się z malejącą liczbą oddziałów położniczych. W ostatnich kilkunastu latach sieć tych oddziałów wyraźnie się zmniejszyła.

W 2010 roku działało w Polsce ponad 400 oddziałów położniczych. Obecnie ich liczba wynosi około 280. Najczęściej zamykane są placówki o najmniejszej liczbie porodów.

Na decyzje wpływają braki kadrowe oraz koszty utrzymania oddziałów. Mniejsza liczba porodów oznacza także niższe finansowanie ze środków publicznych.

Ministerstwo Zdrowia informuje, że decyzje o likwidacji oddziałów podejmują podmioty prowadzące szpitale. Resort nie wskazuje placówek do zamknięcia.

Polska rodzina z jednym dzieckiem w mieszkaniu – symbol niskiej dzietności w Polsce 2025
Społeczeństwo

Chcieliby dwójkę, nie mają żadnego. Dlaczego Polacy coraz rzadziej decydują się na dzieci?


Liczba urodzeń i sytuacja demograficzna

Spadek liczby oddziałów położniczych ma związek ze zmianami demograficznymi. Dane Główny Urząd Statystyczny pokazują utrzymujący się trend spadkowy.

W 2023 roku w Polsce urodziło się około 305 tys. dzieci. Rok później liczba ta spadła do około 250 tys.

Współczynnik dzietności w 2024 roku wyniósł 1,099. To poziom znacznie poniżej zastępowalności pokoleń. Polska odnotowała także ujemny przyrost naturalny na poziomie –4,17.

Zmiany te wpływają na planowanie sieci świadczeń zdrowotnych, w tym opieki okołoporodowej i neonatologii.


Źródło: Ministerstwo Zdrowia

Natalia Zagrzebska avatar
Natalia Zagrzebska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *