Lex szarlatan wchodzi w życie: Kary dla oszustów medycznych wzrosną do 1 miliona złotych

Oszuści medyczni mają być karani. Rząd przygotował przepisy. Fot: Policja

„Lex szarlatan” walczy z oszustwami medycznymi i zakazuje reklamowania nienaukowych metod. Rząd przyjął właśnie przełomowy projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta.


Rząd nareszcie wypowiada wojnę szarlatanerii

Wreszcie doczekaliśmy się konkretnych kroków w walce z nieuczciwymi „uzdrowicielami”. Projekt lex szarlatan to odpowiedź państwa na bezradność instytucji wobec rosnącego rynku pseudomedycyny. Rzecznik Praw Pacjenta przejmuje teraz inicjatywę i zyskuje potężne kompetencje do usuwania z rynku medycznego wszelkiego sortu tzw. uzdrowicieli, szeptuchy i pozostałych „cudotwórców” bez kwalifikacji medycznych. Jednocześnie władze kładą kres sytuacji, w której osoby nieuleczalnie chore padają ofiarą bezwzględnej manipulacji.

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda tak komentuje wagę nowych regulacji:

„Państwo ma obowiązek chronić pacjentów wszędzie tam, gdzie zagrożone jest ich zdrowie lub życie. Celowe wprowadzanie w błąd pacjenta, szerzenie dezinformacji, czy wykorzystywanie trudnych życiowo sytuacji do bezwzględnego zarabiania pieniędzy nigdy nie powinno mieć miejsca. Przygotowana ustawa ma postawić tamę procederom polegającym na przypisywaniu działania leczniczego preparatom oraz reklamowaniu usług i metod jako świadczeń zdrowotnych, mimo że w rzeczywistości nie są one skuteczne w leczeniu chorób, a wręcz szkodliwe dla pacjenta”.


Projektowane przepisy przewidują rozwiązania chroniące obywateli przez pseudomedycyną, w tym: wysokie kary pieniężne, do 1 mln zł, nakładane na oszustów medycznych; nakaz zaniechania niezgodnych z przepisami praktyk z rygorem natychmiastowej wykonalności; instytucję tzw. ostrzeżenia publicznego – ostrzeżenia Rzecznika Praw Pacjenta skierowanego do obywateli, publicznej wiadomości, że działania określonego podmiotu mogą być niebezpieczne; decyzje zabezpieczające – nakazujące danemu podmiotowi, do czasu zakończenia postępowania, powstrzymanie się od określonych praktyk mogących stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia pacjentów.


Kary do miliona złotych dla oszustów

Przede wszystkim nowelizacja drastycznie podnosi sankcje finansowe za żerowanie na ludzkim nieszczęściu. Oszuści medyczni zapłacą teraz nawet 1 miliona złotych za łamanie nowych przepisów. Dodatkowo ustawa wprowadza całkowity zakaz reklamowania pseudoterapii, które nie posiadają żadnego potwierdzenia w rzetelnych badaniach naukowych.

„Uzdrowiciele” tracą prawo do sugerowania, że ich autorskie metody zastępują chemioterapię lub leczą zaawansowane nowotwory. Ponadto każda osoba oferująca usługi prozdrowotne bez dyplomu lekarza będzie musiała wyraźnie informować klientów o braku wykształcenia medycznego. Mecenas Karolina Pilawska, ekspertka ds. konsumenckich, tak ocenia te zmiany:

„Lex Szarlatan to wreszcie próba nazwania rzeczy po imieniu i dania państwu narzędzi prawnych, by reagować. Ustawa nie rozwiąże wszystkich problemów, ale może zapewnić minimalną ochronę przed nadużyciami. Nie chodzi o walkę z alternatywą, tylko z manipulacją, która może kosztować życie”.


Fakty Plus Informacje
Zdrowie

Leczył „wszystko”, ale bez uprawnień: Fałszywy lekarz z Pruszkowa zatrzymany.

Szarlatani narażają zdrowie i życie pacjentów

Najważniejszym celem nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta jest bezpieczeństwo pacjentów. Nowelizacja pozwoli eliminować takie praktyki jak:

  • diagnozowanie i leczenie chorób bez stosownych uprawnień medycznych (np. wykonywanie czynności lekarskich bez dyplomu lekarza);
  • oferowanie i stosowanie u pacjentów metod bezwartościowych medycznie, niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną, ale które są przedstawiane, reklamowane i oferowane jako skuteczne w leczeniu chorób (przypisywanie właściwości leczniczych wbrew faktom);
  • dezinformacja medyczna – rozumiana jako działania wprowadzające w błąd i polegające na publicznym rozpowszechnianiu lub promocji metod niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną, jako skutecznych w leczeniu chorób, lub kwestionowaniu uznanych metod leczniczych;
  • prowadzenie działalności leczniczej bez uzyskania wpisu do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą.

Fakty Plus Informacje
News / Zdrowie

Zęby bolą od tej historii – fałszywy dentysta z Pragi Północ zatrzymany! Pacjentka zgłosiła powikłania, śledztwo trwa

Państwo bierze pod lupę biorezonans i metodę ILADS

W szczególności nowe prawo uderzy w konkretne usługi, które lekarze od lat uznają za nieskuteczne lub wręcz skrajnie niebezpieczne. W efekcie na czarną listę trafia popularny biorezonans, który naciągacze reklamują fałszywie jako metodę wykrywania nowotworów. Środowisko medyczne jednoznacznie odrzuca te praktyki. Maja Herman – lekarz psychiatra i psychoterapeutka tak podsumowuje to zjawisko:

„To pseudonaukowy bełkot. Biorezonans? Nie działa. Nie będzie działał. Nie niszczy jednych komórek, zostawiając inne. Nie da się 'zbadać częstotliwości’ struktur biologicznych i potem ich magicznie 'naprawić’. To nie fizyka kwantowa, to naciągactwo”.

Podobnie urzędnicy wezmą pod lupę kontrowersyjne leczenie boreliozy metodą ILADS, polegające na wyniszczaniu organizmu wielomiesięczną antybiotykoterapią. Terapia ta bywa promowana jako jedyna skuteczna droga leczenia „boreliozy przewlekłej”. Kuracje trwające po kilkanaście miesięcy nierzadko prowadzą do uszkodzeń wątroby, jelit, a także do zaburzeń immunologicznych.

Państwo eliminuje z rynku procedury, które zamiast ratować życie, drastycznie pogarszają stan zdrowia chorych.


Kontrowersje i argumenty przeciwników nowej ustawy

Pomimo szerokiego poparcia, projekt lex szarlatan budzi również głośny sprzeciw części środowisk. Krytycy ustawy podnoszą przede wszystkim argument o nadmiernym ograniczaniu swobody działalności gospodarczej. Przedstawiciele branży medycyny niekonwencjonalnej obawiają się, że urzędnicy wykorzystają nowe przepisy do likwidacji gabinetów oferujących terapie wspomagające.

Część środowisk uznaje te regulacje za formę cenzury lub ograniczania wolności wyboru pacjenta. Przeciwnicy zmian często argumentują, że medycyna akademicka nie posiada monopolu na prawdę. Przedstawiciele stowarzyszeń promujących terapie naturalne w toku konsultacji podnosili następujące obawy:

„Projekt w obecnym brzmieniu może prowadzić do stygmatyzacji bezpiecznych metod naturalnych, które od wieków wspierają zdrowie Polaków. Obawiamy się, że nieprecyzyjne definicje pozwolą urzędnikom na arbitralne zamykanie gabinetów medycyny komplementarnej, co odbierze pacjentom konstytucyjne prawo do decydowania o własnym sposobie leczenia i profilaktyki”.


ustawa o sztucznej inteligencji w Polsce 2026
News

Koniec manipulacji AI. Polska wdraża unijny AI Act. Sztuczna inteligencja nie może nas oszukiwać

Walka z manipulacją AI i dezinformacją w sieci

Równolegle do kontroli w gabinetach, rząd planuje totalną ofensywę w internecie. Oszuści chętnie wykorzystują obecnie zaawansowane narzędzia AI oraz media społecznościowe do tworzenia fałszywych kampanii reklamowych. Dlatego też Rzecznik Praw Pacjenta zyskuje prawo do natychmiastowego blokowania takich szkodliwych treści internetowych. Dr Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, wspiera te dążenia:

„W obliczu zalewu dezinformacji medycznej pacjent jest często bezradny. Potrzebujemy szybkich działań i ochrony pacjentów, dlatego jednoczymy siłę i doświadczenie w tym procesie. Problemem są także lekarze, którzy powołują się na 'chińskie badania’ i stosują pseudometody. Przeciągają postępowania dyscyplinarne, powołując świadków”.


Nowa era ochrony pacjenta

Ostatecznie projekt lex szarlatan kończy erę bezkarności naciągaczy w białych kitlach. Rekordowo wysokie sankcje oraz mechanizm ostrzeżeń publicznych skutecznie zniechęcą oszustów do dalszej działalności na polskim rynku. Pomimo głosów krytycznych, państwo stawia zdrowie i życie obywateli na absolutnie pierwszym miejscu. Tak więc Polska buduje wreszcie nowoczesny system, który realnie egzekwuje prawa pacjenta i eliminuje kłamstwo z sektora ochrony zdrowia.

Źródła: Fakty Plus, Ministerstwo Zdrowia

Ewa Gładysz avatar
Ewa Gładysz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *