Roboty robią salta i biegają szybciej od Bolta. Sprzedaż? 7 tys.

Inżynierowie wymieniają baterie w humanoidalnym robocie „Tiangong Ultra-2025” zespołu Tianyi podczas półmaratonu Beijing E-Town i półmaratonu robotów humanoidalnych w Beijing Economic-Technological Development Area, Pekin, Chiny, 19 kwietnia 2026 r. (Xinhua/Wang Lili)

W Mediolanie wyszły na wybieg z modelkami, w Chinach biją rekordy biegowe, a w USA pracują przy produkcji samochodów. Nadchodzi era humanoidów?


W legendarnej Galerii Wiktora Emanuela II w Mediolanie, jednej ze światowych stolic mody, na wybiegu obok modelek pojawiły się cztery roboty humanoidalne. Wydarzenie zorganizował „Vogue”, jeden z najbardziej wpływowych magazynów modowych świata. Od 2022 roku redakcja przygotowuje prestiżowe pokazy Vogue World, które przyciągają najsłynniejszych projektantów, modelki, gwiazdy i tłumy widzów przed ekranami. Tym razem uwagę publiczności skradły maszyny. Tymczasem roboty potrafią już znacznie więcej niż chodzić po wybiegu. Robią salta, fikają koziołki, grają w piłkę nożną i biją rekordy biegowe. Mimo to w 2025 roku na świecie sprzedano zaledwie około 7 tys. pełnowymiarowych humanoidów do zastosowań zawodowych.


W Mediolanie roboty wyszły na wybieg obok modelek

Tegoroczny Vogue World odbył się 22 września w XIX-wiecznej Galerii Wiktora Emanuela II, niedaleko mediolańskiej katedry i słynnej opery La Scala. Wśród gości znalazły się legendy włoskiej mody, między innymi Miuccia Prada i Donatella Versace. Publiczność oglądała kreacje największych projektantów, występy tancerzy i koncert Alicii Keys.

W czwartej części widowiska, poświęconej sztucznej inteligencji, na wybieg weszły cztery roboty chińskiej firmy Unitree Robotics. Przechadzały się między modelkami, poruszały rękami w rytm muzyki i pozdrawiały publiczność. Towarzyszyły między innymi Alex Consani, Ruth Deng i Yumi Nu.

Juan Costa Paz, dyrektor kreatywny Vogue World: Milano, tak tłumaczył pomysł w rozmowie z „Vogue”:

Chcieliśmy pokazać moment, w którym właśnie się znajdujemy, czyli początek ery robotyki. Roboty są jeszcze bardzo niezgrabne, trochę jak pierwsze telefony komórkowe wielkości walizki, ale mają zapoczątkować przełom w historii ludzkości.


Boston Dynamics. Atlas robi salta, gwiazdy i tańczy

Jednym z najbardziej znanych producentów humanoidów jest amerykański Boston Dynamics, należący do koreańskiego koncernu Hyundai. Firma od kilkunastu lat pracuje nad Atlasem, robotem, który swoją sprawnością przypomina zawodowego gimnastyka.

W lutym 2026 roku konstruktorzy pokazali, jak Atlas robi gwiazdę, a zaraz potem salto w tył. Robot wybija się z obu nóg, obraca w powietrzu i ląduje na stopach. Potrafi również biegać, skakać przez przeszkody i podnosić się po upadku. Inżynierowie publikują także nieudane próby, podczas których maszyna przewraca się albo ląduje na głowie.

W lipcu Atlas wystąpił podczas piłkarskiego mundialu. W przerwie meczu Norwegii z Brazylią w New Jersey naśladował gesty piłkarzy świętujących zdobycie bramki, a następnie zaniósł piłkę sędziemu. Wcześniej konstruktorzy musieli nauczyć go chodzenia po trawie, ponieważ robot ćwiczył głównie na twardym podłożu.

Atlas uczy się nowych ruchów przede wszystkim w komputerowych symulacjach. Program przeprowadza tysiące prób, sprawdzając siłę odbicia, ruchy kończyn i sposób lądowania. Później inżynierowie przenoszą wyuczone umiejętności do prawdziwej maszyny.

robot SPOT firmy Boston Dynamics w polskiej Policji/ fot: Marek Szałajski
Społeczeństwo

Warszawscy policjanci chwalą się robopsem. Na pewno tropu nie zgubi!


Chiński robot przebiegł 100 metrów szybciej niż Usain Bolt

Chiny inwestują miliardy w rozwój robotów humanoidalnych. Tamtejsze firmy prześcigają się w budowaniu coraz sprawniejszych maszyn, a ich możliwości testują podczas specjalnych zawodów sportowych.

W sierpniu 2026 roku w Pekinie odbyły się drugie World Humanoid Robot Games, nazywane igrzyskami robotów. Wystartowało 2056 maszyn z 16 państw. Roboty ścigały się, skakały, grały w piłkę nożną, tańczyły, podnosiły ciężary i walczyły na ringu.

Największe zainteresowanie wzbudził sprint na 100 metrów. Tiangong Ultra, zbudowany przez Beijing Humanoid Robot Innovation Center, przebiegł ten dystans w 8,64 sekundy. To o 0,94 sekundy szybciej od rekordu świata Usaina Bolta z 2009 roku.

Maszyna osiągnęła średnią prędkość niemal 42 km/h! Stawia krótsze kroki od człowieka, ale porusza nogami znacznie szybciej. Jeszcze rok wcześniej najszybszy humanoid potrzebował na przebiegnięcie 100 metrów aż 21,50 sekundy.

Zawody nie obyły się bez spektakularnych awarii. Podczas jednego z biegów Tiangong Ultra za metą nie wyhamował i z całym impetem wyrżnął w grubą matę zabezpieczającą koniec toru. Po zderzeniu z robota buchnęły płomienie! W innym biegu w humanoidzie firmy Honor zepsuła się noga i podczas biegu spektakularnie zaczął się rozpadać na kawałki. Do mety nie dotarł.

Podczas zawodów, wielu robotycznych zawodników miało problemy techniczne. Roboty wpadały na zabezpieczenia, przewracały się, a sypały się z nich iskry. Obsługa musiała używać gaśnic. Niektóre maszyny wynoszono z toru na noszach.

"Flash" sprints toward the finish line. (Xinhua/Zhang Chenlin)
Technologie

Pekin 2026: Robot przebiegł półmaraton szybciej niż człowiek


Półmaraton robotów. Ponad 21 kilometrów w 50 minut

Pekin gości również półmaraton robotów humanoidalnych. Maszyny muszą przebiec 21,0975 km, czyli taki sam dystans jak ludzie. Zawody odbywają się na wydzielonej trasie, a robotom towarzyszą zespoły techniczne, gotowe do wymiany akumulatorów i usuwania awarii.

19 kwietnia 2026 roku zwyciężył Lightning, skonstruowany przez chińską firmę Honor, znaną z produkcji smartfonów. Robot ukończył bieg w 50 minut i 26 sekund. Dla porównania ówczesny rekord świata ludzi wynosił 57 minut i 20 sekund.

Lightning ma długie nogi wzorowane na budowie kończyn zawodowych biegaczy. Jego silniki i elektronikę chłodzi ciecz, dzięki czemu mogą pracować z dużą mocą przez kilkadziesiąt minut.

Jednak nawet zwycięzca miał kłopoty. Lightning uderzył w barierkę i przewrócił się. Dopiero po interwencji techników mógł kontynuować bieg. Inne roboty padały już kilka metrów po starcie, zderzały się z zabezpieczeniami albo przegrzewały im się silniki. Niektóre trzeba było wynosić z trasy na noszach.

Jeszcze gorzej wyglądały zawody w 2025 roku. Spośród 21 robotów do mety dotarło zaledwie sześć. Jeden kręcił się w kółko, po czym uderzył w ścianę. Innym odpadały części, a mechanicy prowizorycznie naprawiali je taśmą klejącą. W jednym przypadku musieli nawet przymocować odpadającą głowę robota. Zwycięzca pokonał wówczas trasę w 2 godziny, 40 minut i 42 sekundy.


Jak wygląda operacja endoprotezy biodra? Prof. Paweł Łęgosz tłumaczy, jak wszczepia się sztuczny staw, w czym pomaga robot i kiedy pacjent zaczyna chodzić. WUM - mat. pras.
Zdrowie

Prof. Paweł Łęgosz: Podczas operacji robot mnie pilnuje. Tak wszczepia się endoprotezę biodra

Japonia i Korea. Roboty grają w piłkę nożną

Naukowcy już ponad 30 lat temu wpadli na pomysł, żeby nauczyć roboty gry w piłkę nożną. W 1997 roku w Nagoi zorganizowano pierwsze mistrzostwa RoboCup. Początkowo po boisku jeździły głównie niewielkie maszyny na kołach. Gubiły piłkę, zderzały się z przeszkodami i często się psuły. Z czasem do gry zaczęły dosłownie wchodzić roboty poruszające się na dwóch nogach.

W Japonii do dziś odbywają się coroczne zawody RoboCup Japan Open. W kwietniu 2026 roku w Ōtsu wystartowało 59 zespołów. W konkurencji dla małych humanoidów zwyciężyła drużyna BackSpace. Oprócz piłki nożnej organizatorzy przygotowali zawody, podczas których roboty szukały ludzi pod gruzami, wykonywały prace domowe i przewoziły towary w magazynach.

Jednak największym wydarzeniem tegorocznych mistrzostw był pierwszy w historii mecz dwóch pełnych drużyn humanoidów, po 11 zawodników każda. Spotkanie rozegrano 5 lipca 2026 roku w południowokoreańskim Inczonie. Niemiecki B-Human z Bremy pokonał HTWK Robots z Lipska 4:0. Obie drużyny wystawiły roboty chińskiej firmy Booster Robotics.

Maszyny grały samodzielnie, nie były sterowane przez operatorów. Biegały za piłką, podawały ją sobie, strzelały na bramkę i próbowały odbierać ją przeciwnikom. Kamery pozwalały robotom rozpoznawać piłkę, zawodników i linie boiska, a komputery obliczały, w którą stronę pobiec i jak kopnąć piłkę, żeby trafiła do bramki.

Organizatorzy RoboCup chcą, aby do 2050 roku drużyna humanoidów potrafiła pokonać piłkarskich mistrzów świata, grając według tych samych przepisów co ludzie. Pierwszy mecz pełnych jedenastek był kolejnym krokiem w realizacji tego planu.


Biznes / News / Technologie

Tesla Robotaxi wozi pierwszych pasażerów

Humanoidy w przemyśle. Atlas podnosi 50 kg, a Figure 02 pracuje w fabryce BMW

Roboty humanoidalne mają jednak przede wszystkim pracować w fabrykach i magazynach. W przeciwieństwie do tradycyjnych robotów przemysłowych, które zwykle pracują na stacjonarnych stanowiskach, mogą chodzić między maszynami, przenosić części i obsługiwać urządzenia przygotowane pierwotnie dla ludzi. Producenci samochodów już sprawdzają, jak takie maszyny radzą sobie na liniach montażowych.

Jednym z robotów przygotowywanych do pracy w przemyśle jest Atlas od Boston Dynamics. Jego nową wersję zaprezentowano w styczniu 2026 roku na targach CES w Las Vegas. Robot ma 190 cm wzrostu, waży 90 kg i może chwilowo podnieść nawet 50 kg.

Atlas ma 56 stopni swobody ruchu, co pozwala mu swobodnie obracać tułów, poruszać kończynami i sięgać po przedmioty. W dłoniach zamontowano czujniki dotyku, a kamery obserwują otoczenie ze wszystkich stron. Akumulator wystarcza na około 4 godziny pracy, a przy intensywnym dźwiganiu na 2 godziny. Dlatego konstruktorzy nauczyli robota samodzielnej wymiany baterii. Atlas podchodzi do specjalnej stacji, wyjmuje rozładowany akumulator i wkłada nowy. Cała operacja trwa około 3 minut.

Pierwsze wyniki pracy humanoidów w fabrykach przedstawiło już BMW. W amerykańskim zakładzie koncernu w Spartanburgu testowano robota Figure 02, skonstruowanego przez firmę Figure AI. Maszyna przenosiła części karoserii i precyzyjnie ustawiała je do spawania.

Podczas testów w 2025 roku Figure 02 przeniósł ponad 90 tys. części, przepracował około 1250 godzin i pomagał przy produkcji ponad 30 tys. samochodów BMW X3. Robot pracował nawet przez 10 godzin dziennie, pięć dni w tygodniu.

Humanoidy trafiają również do magazynów. W amerykańskim centrum logistycznym GXO Logistics pracuje dwunożny Digit firmy Agility Robotics. Odbiera plastikowe pojemniki z towarem, przenosi je między stanowiskami i ustawia na przenośnikach. Według producenta wykonał już ponad 100 tys. takich operacji.


Amazon szuka pracowników w Dobromierzu. Pensja inżyniera od 17,1 tys. zł, stawki magazynierów do 38,52 zł brutto i dowóz pracowników. fot: Point3D Commercial Imaging Ltd.
Biznes

Magazyny pilnie szukają ludzi i tysięcy robotów. Rynek logistyczny w Polsce przed świętami i Black Friday.

Dlaczego robot robi salto, ale ma problem ze składaniem prania?

Choć roboty potrafią już robić salta, biegać i grać w piłkę, wiele codziennych czynności nadal sprawia im ogromne trudności. Co ciekawe, nauczenie humanoida salta może być łatwiejsze niż nauczenie go składania ubrań.

Podczas salta robot wykonuje określoną sekwencję ruchów. Komputer oblicza siłę odbicia, prędkość obrotu i sposób lądowania. Maszyna może ćwiczyć ten sam skok tysiące razy w komputerowej symulacji, aż nauczy się wykonywać go prawidłowo.

Ze składaniem prania jest inaczej. Koszulka za każdym razem leży trochę inaczej, materiał marszczy się, rozciąga i wyślizguje z dłoni. Robot musi rozpoznać, gdzie są rękawy, chwycić ubranie w odpowiednich miejscach, rozłożyć je i złożyć. Przy każdym ruchu powinien kontrolować siłę chwytu i poprawiać ułożenie materiału.

Równie trudne, a może nawet trudniejsze jest wiązanie sznurowadeł, zapinanie guzików czy wyjmowanie drobnych przedmiotów z szuflady. Dlatego inżynierowie doskonalą mechaniczne dłonie, wyposażają je w coraz czulsze czujniki dotyku i rozwijają sztuczną inteligencję, która pozwala robotom uczyć się na podstawie obserwacji człowieka oraz własnych prób i błędów.


Wrocław, 25.04.2026. Międzynarodowe zawody robotów Robotic Arena na Politechnice Wrocławskiej. W XVII edycji zawodów bierze udział blisko 300 robotów, rywalizujących w 17 konkurencjach. PAP/Maciej Kulczyński
Technologie

Walki robotów na Politechnice Wrocławskiej. Piły, młoty i sztuczna inteligencja opanowały Robotic Arena 2026

Sprzedano tylko 7 tys. humanoidów. Analitycy prognozują miliony

Tesla, Hyundai, Nvidia i inne światowe koncerny inwestują miliardy dolarów w rozwój humanoidów. Firmy z Chin i USA budują fabryki i przygotowują się do masowej produkcji. Jednak na razie zainteresowanie tą technologią jest znacznie większe niż liczba sprzedawanych robotów.

Według Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) w 2025 roku na całym świecie sprzedano około 7 tys. pełnowymiarowych humanoidów – robotników. Dla porównania w tym samym roku fabryki zainstalowały ponad 600 tys. tradycyjnych robotów przemysłowych, które spawają, montują i przenoszą części.

Analitycy spodziewają się jednak, że w ciągu kilkunastu lat sprzedaż humanoidów wzrośnie wielokrotnie. Szwedzka firma Berg Insight przewiduje, że w 2040 roku będzie się sprzedawać 26 mln takich robotów rocznie, za łącznie 554 mld dolarów. Z kolei według prognozy Goldman Sachs w 2035 roku sprzedaż ma wynieść 6,48 mln sztuk, a wartość rynku sięgnąć 138 mld dolarów.

Pierwszymi dużymi odbiorcami humanoidów mają być producenci samochodów, firmy logistyczne i właściciele magazynów. Roboty będą tam przenosić części, układać towary i obsługiwać maszyny. W przyszłości mogą również trafić do szpitali i domów opieki, gdzie pomagałyby personelowi w codziennych obowiązkach.

Zanim jednak rozpocznie się masowa sprzedaż, producenci muszą obniżyć ceny robotów, wydłużyć czas pracy na bateriach i poprawić ich niezawodność. Firmy będą przede wszystkim liczyć koszty. O zakupie zdecyduje to, ile pracy humanoid wykona podczas jednej zmiany, jak często będzie się psuł i czy okaże się tańszy od człowieka.


Źródła: Vogue, Vogue Italia, Boston Dynamics, Hyundai Motor Group, Reuters, RoboCup Federation, BMW Group, Figure AI, Agility Robotics, International Federation of Robotics, Berg Insight, Goldman Sachs, UBTech Robotics.

Rafał Bernasiński avatar
Rafał Bernasiński

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *