ZUS wejdzie do domów i sprawdzi tożsamość chorych. Od 13 kwietnia 2026 roku nowe zasady kontroli L4

Autorstwa Aw58, CC BY-SA 4.0

Nowe przepisy dają kontrolerom prawo do legitymowania pacjentów i wchodzenia do mieszkań, ale jednocześnie wprowadzają pojęcie „czynności incydentalnej”, która ochroni pracowników przed utratą pieniędzy.


Nowe uprawnienia kontrolerów: Legitymowanie i wejście do domu

Od 13 kwietnia 2026 roku ZUS zyska potężne narzędzia do walki z nadużyciami na zwolnieniach lekarskich. Największą zmianą proceduralną jest przyznanie kontrolerom prawa do wejścia do miejsca, w którym ma być prowadzona kontrola. Pracownicy Zakładu zyskują także uprawnienie do weryfikowania tożsamości osoby przebywającej na L4.. To ma wyeliminować fikcyjne pobyty pod wskazanym adresem oraz uniemożliwić ukrywanie się osób, które w czasie choroby powinny przebywać w domu. Przepisy pozwalają również na pozyskiwanie informacji nie tylko od samego chorego, ale także od jego płatnika składek oraz lekarza prowadzącego leczenie. ZUS może od teraz żądać pisemnych wyjaśnień w razie wykrycia niezgodności, co uszczelnia system nadzoru nad wydatkowaniem publicznych pieniędzy.


Czynność incydentalna: Ratunek dla chorych przed utratą zasiłku

Nowe prawo wprowadza kluczowe rozróżnienie między pracą zarobkową a czynnościami incydentalnymi. Do tej pory każdy przejaw aktywności zawodowej, nawet odebranie jednego telefonu od szefa, mógł skutkować natychmiastową utratą prawa do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia. Od kwietnia 2026 roku odpisanie na służbowego maila lub krótka rozmowa telefoniczna nie będą traktowane jako praca zarobkowa. Zmiana ta wynika z konieczności urealnienia przepisów, które wcześniej karały pracowników za błahe i wymuszone sytuacją czynności. Dzięki temu ubezpieczony zachowuje prawo do świadczeń, o ile jego działanie nie ma charakteru stałego i zorganizowanego świadczenia pracy.


Aktywność niezgodna z celem zwolnienia: Wakacje pod lupą

Ustawodawca doprecyzował definicję aktywności niezgodnej z celem zwolnienia lekarskiego. Od kwietnia pod tym pojęciem kryje się każda czynność, która utrudnia lub realnie wydłuża proces rekonwalescencji pacjenta. Kontrolerzy będą szczególnie tropić wyjazdy na wakacje oraz udział w imprezach masowych w czasie trwania L4. Należy jednak pamiętać, że wyjście do sklepu po podstawowe produkty spożywcze lub do apteki po leki nie grozi utratą zasiłku. Nowe przepisy mają przede wszystkim dyscyplinować osoby, które traktują zwolnienie lekarskie jako dodatkowy urlop, przy jednoczesnym zachowaniu zdrowego rozsądku w kwestii zaspokajania niezbędnych potrzeb życiowych.


Szeroki krąg orzeczników: Nie tylko lekarz sprawdzi Twoje zdrowie

Nowelizacja przepisów drastycznie rozszerza listę osób uprawnionych do orzekania w imieniu ZUS. Od kwietnia o zasadności zwolnienia decydować będą mogli nie tylko lekarze orzecznicy, ale także pielęgniarki, pielęgniarze oraz fizjoterapeuci. Dodatkowo uprawnienia te zyskują lekarze w trakcie specjalizacji oraz medycy z co najmniej pięcioletnim doświadczeniem zawodowym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wprowadza także możliwość zawierania umów cywilnoprawnych z lekarzami orzecznikami, co ma przyspieszyć proces weryfikacji dokumentacji medycznej. W przypadku poważnych wątpliwości co do rzetelności wystawionego dokumentu, ZUS skieruje sprawę bezpośrednio do samorządu lekarskiego.


Rewolucja 2027: L4 możliwe tylko u jednego pracodawcy

Największa zmiana w systemie ubezpieczeń społecznych wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku. Zgodnie z nowymi wytycznymi, lekarz będzie mógł wystawić zwolnienie lekarskie wyłącznie w odniesieniu do jednego tytułu ubezpieczenia. W praktyce oznacza to, że osoby zatrudnione w dwóch miejscach jednocześnie będą mogły korzystać z L4 tylko u jednego pracodawcy. Rozwiązanie to dotyczy sytuacji, w których charakter pracy u drugiego płatnika składek pozwala na jej wykonywanie mimo choroby (np. praca zdalna przy jednoczesnej niedolności do pracy fizycznej). Zmiana ta ma zapobiegać nadużyciom polegającym na pobieraniu zasiłku przy jednoczesnym zarobkowaniu w innej firmie, co do tej pory było trudne do zweryfikowania przez systemy informatyczne Zakładu.

Sławek Gil avatar
Sławek Gil

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *