Festiwal Mozartowski w Warszawie zacznie się na Grenlandii! Znamy program 35. edycji

35 Festiwal Mozartowski w Warszawie/ WOK

Warszawska Opera Kameralna otwiera jubileuszowy festiwal brawurową premierą. Sprawdź, dlaczego Amadeusz złoży wizytę Inuitom i jakie światowe gwiazdy, z Joyce DiDonato na czele, wystąpią w stolicy.


Gdy w 1984 roku świat ujrzał filmowy majstersztyk Miloša Formana pt. Amadeusz, miliony ludzi na nowo odkryły postać Wolfganga Amadeusza Mozarta. Obraz ten, oparty na scenariuszu Petera Shaffera, postawił fundamentalne pytanie: jak to możliwe, że w tak kruchym, momentami infantylnym i bolesne krótkim życiu jednego człowieka, mogło zmieścić się tyle boskiego pierwiastka? To właśnie z tego filmu pochodzi jeden z najbardziej poruszających cytatów w historii kina, który do dziś kształtuje nasze postrzeganie kompozytora i stanowi idealny punkt wyjścia do celebracji nadchodzącego 35. Festiwalu Mozartowskiego w Warszawie, organizowanego przez Warszawską Operę Kameralną (WOK).


Filmowa legenda kontra rzeczywistość: Czy to Bóg przemawia przez Mozarta?

W pamiętnej, niemal mistycznej scenie filmu Formana, filmowy Antonio Salieri (grany przez F. Murraya Abrahama), trawiony palącą zazdrością, przegląda oryginalne rękopisy Mozarta. Widząc zapisy nutowe pozbawione jakichkolwiek skreśleń, poprawek czy śladów wahania, dochodzi do bolesnego wniosku, który na zawsze zapisał się w historii popkultury:

„Dostrzegłem, że te poprawki nie były poprawkami sensu stricte. On po prostu przepisywał muzykę, która już była gotowa w jego głowie. Przekreślenie jednej nuty zniszczyłoby strukturę. Przekreślenie frazy zniszczyłoby całą kompozycję. Zrozumiałem, że słucham głosu Boga. Że ten sprośny dzieciak jest kanałem, przez który przemawia Bóg”.

Choć te słowa idealnie oddają metafizyczny zachwyt, jaki towarzyszy nam podczas festiwalowych koncertów, warto w tym miejscu – szukając głęboko w mrokach historii – skonfrontować tę wizję z faktami. Prawdziwy Salieri nie był mordercą ani zawistnikiem, jakiego znamy z ekranu. Choć rywalizowali o prestiżowe posady na wiedeńskim dworze, darzył go zawodowym szacunkiem, a nawet dyrygował jego utworami. W tamtej epoce geniusz rozumiano nie jako mistyczne pośrednictwo, ale jako rzemiosło doprowadzone do absolutnej, nieludzkiej niemal perfekcji.

Spotkanie z rękopisem – Impromptu As-dur Fryderyka Chopina. Fot. Jakub Mozolewski /Muzeum Fryderyka Chopina
Gwiazdy / Muzyka / News

Dwa Chopiny w jednym. Jak polscy badacze odkryli nowe melodie w rękopisie Ballady f-moll

Również mit „czystych rękopisów”, tak sugestywnie pokazany przez Formana, jest częścią filmowej legendy. Choć Mozart posiadał fenomenalną pamięć muzyczną, zachowane szkice i brudopisy – które dziś możemy oglądać w muzeach – dowodzą, jak tytaniczną pracę wkładał w każdą kompozycję. Sam Mozart, chcąc rozwiać wątpliwości co do swojego daru, pisał w listach do swojego ojca, Leopolda:

„Ludzie mylą się myśląc, że moja sztuka przychodzi mi łatwo; zapewniam cię, że nikt nie poświęcił tyle czasu na studiowanie kompozycji co ja. Nie ma takiego mistrza, którego dzieł nie przestudiowałbym wielokrotnie z największą uwagą”.

To właśnie ten trud, połączony z nadludzkim talentem, celebruje nadchodząca edycja festiwalu. Mozart w swoim krótkim, zaledwie 35-letnim życiu (1756–1791), stworzył ponad 600 dzieł. Każde z nich, od „Menueta i Trio” KV 1 napisanego w wieku pięciu lat (1761 r.), po niedokończone „Requiem”, jest świadectwem życia wypełnionego muzyką do ostatniego tchnienia.


Inauguracja: „Così fan tutte” na Grenlandii

35. Festiwal Mozartowski w Warszawie zacznie się w sposób absolutnie nieoczywisty. Inauguracja, zaplanowana na 7 maja br. w siedzibie Warszawskiej Opery Kameralnej, to premiera opery „Così fan tutte”. Mozart skomponował to dzieło na przełomie 1789 i 1790 roku, mając zaledwie 33 lata. Było to zamówienie cesarza Józefa II, a temat opery stał się dla Mozarta okazją do stworzenia najbardziej finezyjnej partytury o naturze ludzkich uczuć.

Reżyser Paweł Szkotak, przygotowujący tegoroczną inscenizację pod batutą maestro Adama Banaszaka, zauważył, że ta opera, jak każda uniwersalna historia, poddaje się różnego rodzaju interpretacjom. Podczas konferencji prasowej Paweł Szkotak powiedział:

„Troszkę tutaj uchylę rąbka tajemnicy – ponieważ wojny jest dużo wokół nas, niestety, jest ona naszą codziennością, postanowiłem wysłać naszych bohaterów na Grenlandię. I mam nadzieję, że to ciągle pozostanie w formie anegdoty, a nie stanie się naszą rzeczywistością. W związku z tym bohaterowie wracają przebrani za Inuitów. Stwarza to szereg ciekawych i zabawnych sytuacji, ale >>Così<< to nie tylko humor, to także trochę nostalgii. Udało się też dobrać wspaniałą obsadę”.

To odważne przeniesienie akcji w lody północy ma na celu podkreślenie chłodu ludzkich kalkulacji i emocjonalnego eksperymentu, który Mozart zawarł w swojej muzyce.


Sztuczna inteligencja w muzyce. Robot grający na pianinie. fot: Possessed Photography/Unsplash
Technologie

Muzyka bardziej bachowska od Bacha. Czy AI rzeczywiście może być kreatywna?

Program 35. Festiwalu Mozartowskiego

Podczas festiwalu muzyka Amadeusza zabrzmi w formach klasycznych i nowoczesnych opracowaniach.

„Don Giovanni” – 18 maja, Filharmonia Narodowa

To arcydzieło Mozart ukończył w 1787 roku, mając 31 lat. Premiera w Pradze była jednym z największych triumfów w jego życiu. W filmie Formana „Don Giovanni” jest przedstawiony jako mroczne rozliczenie z duchem zmarłego ojca, Leopolda. Podczas festiwalu wystąpią m.in. Andrzej Filończyk, Krzysztof Bączyk, Joanna Moskowicz, Alexander Nowakowski, Katarzyna Drelich, Adrian Domarecki, Adam Kutny i Adam Palka. Towarzyszyć im będzie orkiestra MACV pod batutą Alessandro De Marchi.

„Requiem” d-moll KV 626 – 29 maja i 12 czerwca

Dzieło pisane w ostatnim roku życia Mozarta (1791rok35 lat). Pisane w cieniu choroby, stało się tematem legendy o „czarnym posłańcu”. Słuchając go, trudno nie przypomnieć sobie finału filmu Amadeusz, gdzie umierający Wolfgang dyktuje nuty „Confutatis”. Wykonania podejmą się dwa składy: najpierw Dorota Szczepańska, Maya Gour, Mykhailo Kushlyk i Krzysztof Bączyk, a następnie Karoline Podolak, Marta Wiktorzak, Łukasz Kózka i Michał Romanowski.

„Dyrektor teatru” (Der Schauspieldirektor) – 18 czerwca

Komedia muzyczna napisana w 1786 roku, miał wówczas 30 lat, na zamówienie cesarskie. W ramach Mozart Junior Festival reżyser Jakub Przebindowski tak opisał swoją wizję tego spektaklu:

„Nie jest to do końca opera, dzisiaj powiedzielibyśmy, że jest to komedia muzyczna. Moim pomysłem jest odsłonięcie kulis teatru operowego, mechanizmów, które rządzą w teatrze. Chcę trochę uwspółcześnić ten tekst i przenoszę akcję w klimat włoskiej wytwórni filmowej lat 50. XX wieku, kiedy włoskie kino rządziło filmowym światem”.

Tomasz Pokrzywiński, odpowiedzialny za kierownictwo muzyczne, uzupełnił tę myśl:

„Muzycznie będzie to zderzenie światów >>nieklasycznego<< i mozartowskiego, zarówno jeśli chodzi o instrumentację, jak i bardzo nietypowy skład zespołu muzycznego”.


Jan Borysewicz z gitarą podczas koncertu Lady Pank w ramach Juwenaliów Politechniki Warszawskiej (2017). Fot: Itokyl - CC BY-SA 4.0
Gwiazdy / Kultura i Sztuka

Film o Janie Borysewiczu asem wśród premier Netflixa na 2026

„Jazz z MACV” – Nowoczesne Opracowania i Mistrzowie Improwizacji

Mozart był wielkim improwizatorem – w filmie Formana jest scena, w której Wolfgang z łatwością parodiuje styl Salieriego. Festiwal nawiązuje do tej tradycji poprzez cykl „Jazz z MACV”. To unikalne zderzenie Orkiestry Instrumentów Dawnych z nowoczesnym językiem jazzu.

  • 24 maja: Krzysztof Herdzin przy fortepianie. Herdzin to artysta totalny – pianista, kompozytor i aranżer, który swobodnie porusza się między światem klasyki a jazzu. Jego interpretacja koncertu fortepianowego Mozarta to nie tylko odczytanie nut, ale dialog z duchem kompozytora. Herdzin słynie z tego, że potrafi wydobyć z partytury XVIII-wiecznej swing i lekkość, która zdaje się być wpisana w DNA Amadeusza.
  • 21 czerwca: Filip Wojciechowski. Pianista znany z wybitnych transkrypcji dzieł Chopina i Bacha na trio jazzowe. Podczas festiwalu zaprezentuje własną, autorską wizję muzyki Mozarta. Wojciechowski poszukuje w Mozarcie struktur, które są bliskie nowoczesnej harmonii, udowadniając, że muzyka ta po ponad 200 latach wciąż oferuje przestrzeń do twórczej wolności.

Współpraca tych artystów z orkiestrą Musicae Antiquae Collegium Varsoviense (MACV) tworzy unikalny mikroklimat brzmieniowy – miękkie, ciepłe barwy instrumentów jelitowych i drewnianych fletów traverso spotykają się z perkusyjną energią jazzowego fortepianu.


Kameralistyka i wirtuozeria

Również 24 maja odbędzie się koncert, który jest powrotem do korzeni Mozarta jako kameralisty. Wolfgang pisał utwory kameralne przez całe życie – od podróży po Europie, gdy jako dziesięciolatek oczarowywał dwory królewskie, po dojrzałe kwartety dedykowane Haydnowi. Wystąpią trzej giganci polskiej sceny:

  • Konstanty Andrzej Kulka: Legenda polskiej wiolinistyki. Jego obecność gwarantuje interpretację pełną szlachetności i głębokiego zrozumienia klasycznego stylu.
  • Tomasz Strahl: Wybitny wiolonczelista, rektor UMFC, którego gra cechuje się niezwykłą śpiewnością i emocjonalną głębią, tak potrzebną w lirycznych częściach utworów Mozarta.
  • Łukasz Chrzęszczyk: Pianista młodszego pokolenia, który z wielką precyzją i wrażliwością partneruje mistrzom, budując fundament pod ten muzyczny dialog.

Międzynarodowa współpraca i wielcy dyrygenci

Festiwal w 2026 roku stawia na międzynarodowość. Po raz pierwszy gościem będzie Teatr Marionetek z Düsseldorfu ze spektaklem „Uprowadzenie z seraju”. Mozart skomponował tę operę w 1782 roku (26 lat). Wykorzystanie marionetek nawiązuje do osiemnastowiecznej tradycji teatrów wędrownych, które Mozart uwielbiał.

Niezwykłą rangę festiwalu podkreślają nazwiska dyrygentów, którzy poprowadzą orkiestrę MACV:

Paweł Przytocki: Jeden z najwybitniejszych polskich dyrygentów, gwarantujący precyzję i dramaturgiczną spójność wykonań symfonicznych.

Alessandro De Marchi: Specjalista od muzyki dawnej i bel canta, który nada festiwalowym operom włoski blask.

Paul Goodwin: Brytyjski dyrygent, nominowany do nagrody Grammy, znany z odkrywczych interpretacji muzyki baroku i klasyzmu.

Jonathan Stockhammer: Mistrz łączenia opery z nowoczesnymi środkami wyrazu.

Harry Styles powraca! 8 marca o 20:00 Netflix pokaże koncert „One Night In Manchester”.
Gwiazdy

Harry Styles powraca z „One Night In Manchester”. W Dzień Kobiet Netflix pokaże premierowy koncert artysty


Mozart Junior Festival: Wiara w nowe, utalentowane pokolenie

W centrum 35. edycji festiwalu stoi głębokie przekonanie, że muzyka Mozarta nie jest martwym zabytkiem, ale żywym ogniem, który najlepiej podtrzymuje nowe utalentowane pokolenie artystów. Edukacyjny wymiar Mozart Junior Festival to coś więcej niż warsztaty – to poszukiwanie ludzi, którzy posiadają tę samą bezczelną wręcz odwagę twórczą, jaką Forman pokazał u młodego Wolfganga.

Obserwując dzisiejszych studentów i młodych instrumentalistów, nie sposób nie zauważyć, że drzemie w nich ta sama energia, która pozwalała Mozartowi łamać dworską etykietę. To pokolenie nie boi się Mozarta; oni go rozumieją, bo tak jak on, żyją w świecie szybkich zmian i wielkich emocji. Rektor UMFC prof. Tomasz Strahl podkreślił wagę tej szansy:

„Dla naszej młodzieży nie ma lepszego drogowskazu artystycznego niż to, aby w wieku dwudziestu kilku lat, kiedy kształtuje się własne oblicze artystyczne, osobowość i warsztat młodego śpiewaka i instrumentalisty, móc wystąpić w Warszawskiej Operze Kameralnej, instytucji tak zasłużonej dla sztuki polskiej”.

Dyrektor Alicja Węgorzewska-Whiskerd dodała, wskazując na konieczność rzucania młodych na głęboką wodę, by mogli stać się następcami mistrzów:

„Zdaję sobie sprawę, że stawianie młodych artystów obok uznanych gwiazd to kreowanie ich przyszłości, tworzenie curriculum vitae. Przy wielkich gwiazdach młodzież szybko się uczy, wzrasta, robi postępy”.

W ramach Junior Festival zaplanowana jest premiera opery „Dyrektor teatru” (dzieło z 1786 roku, gdy Mozart miał 30 lat) w reżyserii Jakuba Przebindowskiego. To utwór o kulisach sławy i rywalizacji, który Przebindowski osadza w estetyce filmowej:

„Nie jest to do końca opera, dzisiaj powiedzielibyśmy, że jest to komedia muzyczna. Moim pomysłem jest odsłonięcie kulis teatru operowego, mechanizmów, które rządzą w teatrze. Chcę trochę uwspółcześnić ten tekst i przenoszę akcję w klimat włoskiej wytwórni filmowej lat 50. XX wieku, kiedy włoskie kino rządziło filmowym światem”.

Tomasz Pokrzywiński, dyrektor muzyczny projektu, zapowiedział muzyczne zderzenie światów:

„Muzycznie będzie to zderzenie światów >>nieklasycznego<< i mozartowskiego, zarówno jeśli chodzi o instrumentację, jak i bardzo nietypowy skład zespołu muzycznego”.

Kluczowym momentem tej edukacyjnej misji będzie koncert Młodzieżowej Orkiestry Mozartowskiej (MOM) (25 czerwca) pod batutą Benjamina Bayla. Maestro Adam Banaszak mówi o tym projekcie z nieskrywanym entuzjazmem, wierząc w potencjał młodych:

„To jest nasza inwestycja w przyszłość, edukacja muzyczna nie tylko publiczności, ale i młodych instrumentalistów. Zapraszamy młodych muzyków między 16. a 23. rokiem życia. W tym roku zapowiada się coś wyjątkowo pięknego nie tylko dla wykonawców, ale i publiczności. Po raz pierwszy spotkamy się nie tylko z muzyką instrumentalną, ale i ze śpiewem”.

Ta wiara w nowe pokolenie to najpiękniejszy hołd dla Mozarta. On sam przecież był „wiecznym juniorem”, który nigdy nie stracił dziecięcej ciekawości świata, a jednocześnie posiadał warsztat dojrzałego mistrza. Festiwal daje młodym artystom „klucze do królestwa” – profesjonalną scenę, instrumenty dawne i publiczność, która łaknie świeżości.

Potyczki Algorytmiczne- najstarszy polski konkurs programistyczny
News

Rusza XXI edycja Potyczek Algorytmicznych 2026. Najstarszy konkurs programistyczny w Polsce otwiera rejestrację. Sprawdź nagrody i debiut języka Rust


Finał festiwalu: Mozart Night pod Gwiazdami Joyce DiDonato

Zwieńczenie 35. Festiwalu Mozartowskiego, zaplanowane na 5 lipca na Centralnym Placu Muzyki, to finał festiwalu i jednocześnie uroczyste otwarcie obchodów 65-lecia działalności Warszawskiej Opery Kameralnej. Wybór gwiazdy wieczoru – Joyce DiDonato – nie jest przypadkowy. Amerykańska mezzosopranistka, trzykrotna laureatka Nagrody Grammy i dziesięciokrotna zdobywczyni Echo Klassik, to artystka, która podobnie jak Mozart, łączy techniczną perfekcję z głęboką empatią i sceniczną charyzmą.

Alicja Węgorzewska-Whiskerd, dyrektor WOK, podczas konferencji prasowej zdradziła swój pomysł na ten wieczór:

„Pierwsza część gali będzie stricte galą mozartowską, a w drugiej części przejdziemy do naszych muzycznych spotkań z jazzem”.

W pierwszej części usłyszymy kunsztowne arie z oper takich jak Wesele Figara czy La clemenza di Tito, gdzie DiDonato zaprezentuje swoje słynne koloratury w towarzystwie Orkiestry Instrumentów Dawnych Musicae Antiquae Collegium Varsoviense (MACV). Wykorzystanie historycznych instrumentów pozwoli słuchaczom poczuć brzmienie, które Mozart miał w uszach, pisząc te utwory pod koniec swojego życia, w wieku 30-35 lat.

Druga część wieczoru to przeskok w stronę nowoczesności. Jazzowe interpretacje Mozarta to od lat znak rozpoznawczy WOK, a podczas gali zyskają one wymiar spektakularny. To próba udowodnienia, że gdyby Mozart żył dzisiaj, prawdopodobnie byłby genialnym improwizatorem jazzowym, łamiącym sztywne reguły harmonii.


Pozamuzyczna przestrzeń festiwalu: Sztuka, Pamięć i Styl Życia

Festiwal Mozartowski w Warszawie to nie tylko sale koncertowe, to cały ekosystem kulturalny.

Wystawy: Dialog Pędzla i Partytury

Wydarzeniu towarzyszyć będą trzy istotne ekspozycje, które budują wizualny kontekst festiwalu:

  • Pamięci Joanny i Jana Kulmów: To wzruszający hołd dla współzałożycieli WOK. Jan Kulma, reżyser i myśliciel, wraz z żoną Joanną, poetką, stworzyli fundamenty tej instytucji. Wystawa przypomina o ich filozofii teatru, która zakładała, że opera musi być żywym dialogiem z widzem, a nie martwym skansenem.
  • Plakaty Marka Knapa i Rafała Olbińskiego: To zderzenie dwóch wizji graficznych. Olbiński, mistrz surrealizmu, od lat przekłada muzykę Mozarta na język onirycznych obrazów, pełnych metafor i ukrytych znaczeń, co idealnie koresponduje z filmową estetyką Formana.
Muzyka / News / Społeczeństwo

Prof. Koji Morita: Japończycy uczą się polskiego, bo kochają Chopina

Nowoczesne Formaty: Mozart dla każdego

WOK odważnie wychodzi naprzeciw współczesnemu odbiorcy, proponując formaty, które zdejmują z muzyki klasycznej „odświętny gorset”:

  • Cafe Mozart: Prowadzone przez dyrektor Węgorzewska-Whiskerd spotkania, które nawiązują do tradycji wiedeńskich salonów, gdzie muzyka była tłem do żarliwej dyskusji i wymiany myśli.
  • Silent Disco Mozartowskie: Jedna z najbardziej innowacyjnych propozycji. Słuchanie opery w słuchawkach pod gołym niebem pozwala na intymny, niemal medytacyjny kontakt z kompozycjami, które Mozart pisał w chwilach największego natchnienia.
  • Snack Opera i Fit Mozart: Formaty promujące zdrowy styl życia i „degustowanie” sztuki w małych, intensywnych dawkach, idealne dla młodego pokolenia, które dopiero odkrywa, że Amadeusz był człowiekiem pełnym życia i humoru.

35 lat festiwalu. Gdzie i kiedy szukać Amadeusza?

Powołany w 1991 roku przez ówczesnego dyrektora WOK Stefana Sutkowskiego, Festiwal Mozartowski w Warszawie to fenomen na skalę światową. Warszawska Opera Kameralna jest jedyną instytucją, która posiada wszystkie dzieła sceniczne wiedeńskiego klasyka w stałym repertuarze, prezentując je z sukcesami od Japonii po Oman.

Bilety na wszystkie wydarzenia 35. Festiwalu Mozartowskiego są już dostępne w sprzedaży online za pośrednictwem oficjalnej strony Warszawskiej Opery Kameralnej oraz w kasach biletowych teatru. Festiwal potrwa od 7 maja do 5 lipca 2026 roku. Zachęcamy do rezerwacji miejsc z wyprzedzeniem, zwłaszcza na Galę Finałową na Centralnym Placu Muzyki oraz premiery operowe, które tradycyjnie cieszą się ogromnym zainteresowaniem melomanów z całego świata.

Rafał Bernasiński avatar
Rafał Bernasiński

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *