Komornik wyczyści konto do zera? Limity potrąceń w 2026 roku

Wzrost płacy minimalnej w 2026 r. zmienia kwoty wolne od zajęcia komorniczego. Sprawdzamy, ile komornik może potrącić z pensji, kogo chroni prawo i dlaczego umowy cywilnoprawne nie są fajne.
Dlaczego w 2026 roku zmieniają się limity potrąceń komorniczych
Od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę ma wynosić 4806 zł brutto, co odpowiada kwocie 3605,85 zł netto. Choć na pierwszy rzut oka jest to informacja istotna głównie dla osób zarabiających najniższą krajową, w praktyce ma ona znacznie szersze konsekwencje.
Minimalna pensja to punkt odniesienia dla zasad egzekucji komorniczej. Wysokość kwoty wolnej od zajęcia oraz granice potrąceń z wynagrodzenia są bezpośrednio powiązane właśnie z minimalnym wynagrodzeniem netto.
Sama wysokość płacy minimalnej jest ustalana na podstawie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Rząd, przygotowując jej poziom, bierze pod uwagę m.in. prognozowaną inflację, wzrost PKB oraz sytuację na rynku pracy. Projekt trafia następnie do Rady Dialogu Społecznego. Jeżeli nie dojdzie tam do porozumienia, ostateczną decyzję podejmuje Rada Ministrów w drodze rozporządzenia.
Z tego powodu wzrost minimalnej pensji w 2026 r. automatycznie zmienia limity egzekucji, mimo że same przepisy dotyczące komorników pozostają bez zmian.

40 tys. zł limitu dla lekarzy kontraktowych? Ministerstwo nie potwierdza informacji PAP
Jakiego wynagrodzenia dotyczą ustawowe limity potrąceń
Należy podkreślić że ustawowe limity potrąceń odnoszą się do wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę. To właśnie etat jest objęty najszerszą ochroną wynikającą z Kodeksu pracy.
W przypadku umowy o pracę ustawodawca przewidział:
- maksymalne dopuszczalne procenty potrąceń,
- obowiązkową kwotę wolną od zajęcia,
- ścisłą kolejność potrąceń.
Oznacza to, że pracownik zatrudniony na etacie nie może zostać pozbawiony całych środków do życia, o ile egzekucja nie dotyczy alimentów. Prawo zakłada, że wynagrodzenie z umowy o pracę ma charakter stały i służy utrzymaniu pracownika oraz jego rodziny.
Zupełnie inna sytuacja jest przy umowach cywilnoprawnych. Wynagrodzenie z umowy zlecenia lub umowy o dzieło nie korzysta automatycznie z takiej ochrony, co w praktyce oznacza znacznie większe ryzyko zajęcia całości dochodu.

60 tys. zł kary za brak równości płac w firmach. Ministerstwo przykręca śrubę przedsiębiorcom
Podstawa prawna egzekucji z wynagrodzenia
Zasady potrąceń komorniczych wynikają przede wszystkim z Kodeksu pracy oraz Kodeksu postępowania cywilnego. To te akty prawne określają zarówno wysokość potrąceń, jak i minimalną kwotę, jaka musi pozostać do dyspozycji dłużnika.
Przepisy wyraźnie rozróżniają dwa rodzaje należności:
- alimentacyjne,
- niealimentacyjne.
To rozróżnienie ma zasadnicze znaczenie dla zakresu ochrony wynagrodzenia. W przypadku alimentów ochrona jest ograniczona do minimum. Przy długach niealimentacyjnych ustawodawca przewidział znacznie szersze zabezpieczenie interesów dłużnika.
Komornik nie ma w tym zakresie dowolności. Każde potrącenie musi mieścić się w granicach wyznaczonych przez prawo. Ich przekroczenie stanowi naruszenie przepisów i może być podstawą do skargi na czynności komornika.
Alimenty. Najdalej idące uprawnienia komornika
Egzekucja alimentów jest traktowana przez prawo w sposób szczególny. Ustawodawca uznał, że alimenty służą zaspokojeniu podstawowych potrzeb dzieci lub innych osób uprawnionych i dlatego mają absolutny priorytet.
W przypadku długów alimentacyjnych komornik może zająć do 60 proc. wynagrodzenia, również wtedy, gdy dłużnik zarabia minimalną krajową. W tym przypadku nie obowiązuje klasyczna kwota wolna od zajęcia, znana z egzekucji innych należności.
Przy minimalnym wynagrodzeniu netto w 2026 r. oznacza to, że z pensji 3605,85 zł komornik może potrącić 2163,51 zł miesięcznie. Do dyspozycji dłużnika pozostaje jedynie pozostała część wynagrodzenia.
Skala problemu jest znaczna. Z danych BIG InfoMonitor wynika, że w 2025 r. łączna kwota zaległości alimentacyjnych w Polsce wynosiła około 17 mld zł, co tłumaczy restrykcyjny charakter tych przepisów.

Afera korupcyjna w krakowskim sądzie: rusza proces 43 oskarżonych za wyłudzenie 35 mln zł
Umowy cywilnoprawne. Dlaczego są traktowane najgorzej
Najmniejszą ochronę przed egzekucją mają osoby pracujące na umowach zlecenia i umowach o dzieło. Co do zasady wynagrodzenie z takich umów nie jest objęte ochroną przewidzianą dla umowy o pracę.
W praktyce oznacza to, że komornik może zająć nawet 100 proc. wynagrodzenia, jeżeli dłużnik nie wykaże, że:
- jest to jego jedyne źródło dochodu,
- dochód ma charakter stały,
- stanowi podstawę utrzymania.
Ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa wyłącznie na dłużniku. Dopiero po ich wykazaniu sąd lub komornik mogą zastosować ograniczenia analogiczne do tych, które obowiązują przy etacie.
To właśnie dlatego osoby pracujące wyłącznie na umowach cywilnoprawnych są najbardziej narażone na sytuację, w której egzekucja pozbawia je całego bieżącego dochodu.
Długi niealimentacyjne. Jakie limity obowiązują w 2026 roku
Przy długach niealimentacyjnych, takich jak kredyty, pożyczki, rachunki czy mandaty, ochrona wynagrodzenia z umowy o pracę jest znacznie większa.
Po pierwsze, komornik nie może potrącić więcej niż 50 proc. wynagrodzenia netto, niezależnie od jego wysokości. Jest to ustawowy limit nieprzekraczalny.
Po drugie, obowiązuje kwota wolna od zajęcia, równa minimalnemu wynagrodzeniu netto. W 2026 r. wynosi ona 3605,85 zł. Osoba zarabiająca dokładnie tyle nie może mieć potrąconej ani jednej złotówki.
Jeżeli wynagrodzenie przekracza tę kwotę, komornik może zająć wyłącznie nadwyżkę. Przy dochodach do 7211,70 zł netto potrącana jest jedynie część ponad minimum. Powyżej tej granicy stosuje się już pełny limit 50 proc.

Czy pracodawca może zwolnić za częste L4? Wyjaśniamy przepisy w 2026
Czy komornik może wyczyścić konto do zera
Wbrew popularnym obawom komornik nie może legalnie wyczyścić konta do zera, jeżeli na rachunek wpływają środki objęte ochroną, w szczególności wynagrodzenie z umowy o pracę.
Bank ma obowiązek stosować kwotę wolną od zajęcia na rachunku bankowym. Problemy pojawiają się w praktyce wtedy, gdy na jedno konto wpływają różne źródła dochodów, a bank nie zawsze prawidłowo je identyfikuje.
Z punktu widzenia prawa dłużnik musi mieć zapewnione minimum środków na utrzymanie. Wyjątek stanowią alimenty, gdzie ochrona ta jest znacząco ograniczona.
Jeżeli komornik lub bank narusza te zasady, dłużnik ma prawo domagać się korekty i składać odpowiednie środki zaskarżenia.
Rok 2026 przynosi zmianę wysokości płacy minimalnej. Oznacza to wyższą kwotę wolną od zajęcia przy długach niealimentacyjnych.
Największą ochronę zapewnia umowa o pracę, najmniejszą – umowy cywilnoprawne. Przy alimentach komornik może zająć znaczną część dochodu nawet przy minimalnym wynagrodzeniu.



