Gdzie w Polsce można zarobić 30 tys. zł miesięcznie? W tej branży to norma

Offshore, OZE i energetyka sieciowa oferują dziś wynagrodzenia przekraczające 30 tys. zł miesięcznie dla najlepszych specjalistów.
Pensja rzędu 30 tys. zł miesięcznie w Polsce jest do osiągnięcia. Trzeba „tylko” pracować tam, gdzie gospodarka naprawdę inwestuje pieniądze.
A inwestuje przede wszystkim w energetykę. Konkretnie w trzy obszary: OZE, magazyny energii oraz morską energetykę wiatrową (offshore). To tam kumuluje się popyt na specjalistów, tam firmy rywalizują o ludzi i tam pojawiają się oferty, przy których pięciocyfrowa pensja nikogo już nie dziwi.
Rynek pracownika, ale tylko dla najlepszych
Z danych „Przeglądu Wynagrodzeń 2026” firmy Michael Page wynika, że sektor energetyczny wciąż pozostaje rynkiem pracownika, lecz wyłącznie dla osób z konkretnym doświadczeniem technicznym i projektowym. Masowe wzrosty płac znane z lat 2021–2023 wyhamowały, ale najwyższe stanowiska nadal są wyceniane bardzo wysoko.
„Jeszcze kilka lat temu rynek przeżywał gwałtowne wzrosty płac i każdy specjalista mógł liczyć na znaczące podwyżki. Teraz stawki się wyrównują, a firmy coraz częściej stawiają na doświadczenie i konkretne kompetencje techniczne, nie na sam potencjał”
Antoni Komsta, principal consultant, Michael Page (pulshr.pl) Biznes / TechnologieDlaczego warto studiować morską energetykę wiatrową? 130 miliardów złotych inwestycji czeka na specjalistów!
Inżynierowie i menedżerowie sieci. Tu zaczynają się duże pieniądze
Największe zapotrzebowanie rynek zgłasza dziś na inżynierów pracujących przy projektowaniu, przyłączeniach oraz automatyce systemów energetycznych. To właśnie te obszary stały się wąskim gardłem transformacji energetycznej. Inwestycje w odnawialne źródła energii (OZE) mogą mieć zapewnione finansowanie i decyzje administracyjne, ale niezbędne są przyłączenia do sieci i sprawnie działająca automatyka. Projektanci instalacji oraz specjaliści ds. przyłączeń odpowiadają więc nie tylko za dokumentację techniczną, lecz za to, czy projekt w ogóle zostanie zrealizowany. Dlatego wynagrodzenia na poziomie 14–21 tys. zł brutto są rynkową ceną za doświadczenie projektowe i znajomość realiów sieciowych.
Szczególną rolę odgrywają automatycy oraz eksperci od systemów SCADA. System elektroenergetyczny musi reagować w czasie rzeczywistym na zmienną produkcję energii z OZE, pracę magazynów energii oraz sytuację na rynku.. Osoby projektujące i utrzymujące systemy nadzoru i sterowania decydują o stabilności pracy instalacji, bezpieczeństwie operacyjnym i ciągłości dostaw energii. To odpowiedzialność, której nie da się w pełni zautomatyzować. Dlatego rynek wysoko wycenia kompetencje techniczne w obszarze automatyki i cyfryzacji energetyki.
Jeszcze więcej zarabiają grid managerowie, czyli menedżerowie sieci energetycznej. To oni analizują możliwości przyłączeniowe sieci, koordynują procesy z operatorami systemów dystrybucyjnych i przesyłowych oraz podejmują decyzje, które mogą przesądzić o losie projektów wartych miliardy złotych. Wynagrodzenia powyżej 20 tys. zł miesięcznie są standardem, a górne widełki sięgają 35 tys. zł.
Wysoko wyceniane są także land acquisition managerowie, odpowiedzialni za zabezpieczenie gruntów pod inwestycje OZE. To stanowisko wymaga połączenia kompetencji prawnych, znajomości planowania przestrzennego oraz umiejętności negocjacyjnych. Każda działka oznacza osobne postępowania administracyjne, rozmowy z właścicielami i ryzyko protestów społecznych. Osoby potrafiące skutecznie zamykać te procesy eliminują jedno z największych ryzyk inwestycyjnych, dlatego wynagrodzenia rzędu 16–18 tys. zł miesięcznie stały się w tej roli normą, mimo że jeszcze kilka lat temu były zarezerwowane dla kadry dyrektorskiej.

Prezydent podpisał ustawę o morskiej energetyce wiatrowej. Polska wreszcie stawia wiatraki na Bałtyku
Offshore. Tutaj 30 tys. zł to nie sufit
Prawdziwa finansowa liga mistrzów zaczyna się jednak na morzu. Morska energetyka wiatrowa (offshore wind) jest dziś najbardziej kapitałochłonnym sektorem transformacji energetycznej w Polsce. Wielomilardowe projekty, krótkie terminy oraz ogromna złożoność techniczna sprawiają, że offshore nie wybacza błędów.
W projektach lądowych wind project developerzy oraz project managerowie OZE dostają dziś 19–25 tys. zł miesięcznie, co już samo w sobie plasuje ich w czołówce najlepiej opłacanych specjalistów technicznych w Polsce. Jednak projekty offshore to kop w górę o około 10 tysięcy. Średni poziom wynagrodzeń w morskiej energetyce wiatrowej sięga około 31 tys. zł. W przypadku najbardziej doświadczonych ekspertów górne widełki dochodzą do 34 tys. zł miesięcznie.
Dlaczego offshore płaci tak dużo? Bo specjalistów po prostu nie ma. Polska dopiero wchodzi w etap realizacji swoich pierwszych wielkoskalowych farm morskich, a przez lata nie kształciła żadnych kadr w tym sektorze. Nie da się w krótkim czasie przeszkolić inżyniera lądowego do pracy na morzu, bo offshore to inne standardy bezpieczeństwa, inne procedury, inna logistyka i zupełnie inna skala ryzyka. .
W efekcie inwestorzy i wykonawcy sięgają po ekspertów z zagranicy albo po polskich specjalistów pracujących wcześniej na rynkach brytyjskim, niemieckim czy skandynawskim, gdzie offshore rozwija się od lat. I za nich trzeba zapłacić tyle samo co w Danii czy Holandii. Dlatego nikogo nie dziwią wynagrodzenia w morskiej energetyce wiatrowej na poziomie przekraczającym 30 tys. zł miesięcznie..
Gdzie studiować, żeby zarabiać pięciocyfrowo? Morska energetyka wiatrowa
W ciągu najbliższych 15 lat wartość inwestycji w morską energetykę wiatrową na Bałtyku przekroczy 130 miliardów złotych. Realizowanych jest 19 projektów farm wiatrowych, a łączna moc do 2030 roku przekroczy 6 GW, co odpowiada zapotrzebowaniu ponad 8 mln gospodarstw domowych.
Najbardziej zaawansowanym projektem jest Baltic Power, realizowany przez Orlen i Northland Power, który po uruchomieniu w 2026 roku ma produkować około 4000 GWh energii rocznie.
Równolegle powstaje infrastruktura: baza serwisowa w Łebie dla projektów Bałtyk 2 i 3, terminal instalacyjny offshore w Świnoujściu oraz zaplecze techniczne w Ustce. To nie są wizje. To są podpisane kontrakty i harmonogramy.

Ile naprawdę pracuje farma wiatrowa? Rzeczywista produktywność w Polsce i na świecie
Polska potrzebuje specjalistów od morskiej energetyki wiatrowej
Politechnika Gdańska uruchomiła w 2025 r. unikalne studia DigiWind, które mają przygotować przyszłych ekspertów tej branży.
„Dynamiczny rozwój inwestycji w sektorze offshore wymaga nowoczesnego podejścia do kształcenia kadr, które będą w stanie sprostać wyzwaniom technologicznym i operacyjnym sektora”
– mówi dr hab. inż. Michał Wójcik, dyrektor Centrum Morskiej Energetyki Wiatrowej.
Program DigiWind to efekt współpracy z siedmioma uczelniami z Europy, w tym z Danii, Holandii i Norwegii – krajów przodujących w energetyce wiatrowej. Zajęcia będą prowadzone przez wykładowców zagranicznych i specjalistów z przemysłu, a program kładzie nacisk na połączenie teorii z praktyką.
„Nasze studia DigiWind stworzono w oparciu o realne zapotrzebowanie przemysłu (…). Koncentrujemy się na kompetencjach cyfrowych, inżynieryjnych i zarządczych”
– dodaje Wójcik.
Studia DigiWind na Politechnice Gdańskiej – kierunek przyszłości w energetyce wiatrowej
Kierunek DigiWind to pierwszy tego typu program w Polsce, który w pełni odpowiada na potrzeby sektora offshore. Kluczowe cechy programu:
- Interdyscyplinarność: cyfryzacja, inżynieria, systemy energetyczne
- Międzynarodowy wymiar: udział uczelni z krajów liderów energetyki
- Nastawienie na praktykę: zajęcia projektowe, kontakt z przemysłem
- Wsparcie UE: program DigiWind finansowany jest z programu Cyfrowa Europa (DEP)
Celem jest nie tylko kształcenie absolwentów – ale przygotowanie ich do realnej pracy w firmach takich jak Equinor, Orsted, Polenergia, PGE, RWE czy Baltic Power.

PSE ujawniają dane: OZE rosną, ale węgiel wciąż trzyma system
Perspektywy pracy po studiach z morskiej energetyki wiatrowej
Branża offshore wind potrzebuje tysięcy specjalistów. Szacuje się, że do końca obecnej dekady zapotrzebowanie wzrośnie co najmniej kilkukrotnie. Po ukończeniu DigiWind absolwenci mogą liczyć na zatrudnienie m.in. jako:
- inżynierowie projektowi
- technicy instalacyjni i serwisowi
- specjaliści ds. logistyki offshore
- analitycy danych technicznych
- operatorzy systemów cyfrowych i automatyki
- eksperci ds. zarządzania projektami energetycznymi
Najważniejsze projekty morskich farm wiatrowych w Polsce – Baltic Power, Baltica i Bałtyk 2/3
Oto niektóre z głównych projektów offshore wind w Polsce:
| Projekt | Moc (GW) | Realizacja | Status |
|---|---|---|---|
| Baltic Power | 1,2 | Orlen + Northland Power | Budowa od 2023, start 2026 |
| Baltica 2 + Baltica 3 | 2,5 | PGE + Orsted | Do 2030 |
| Baltica 1 | 0,9 | PGE | Po 2030 |
| Bałtyk 2 i 3 | 1,4 | Equinor + Polenergia | W przygotowaniu |
| F.E.W. Baltic II | 0,35 | RWE | Zgoda budowlana – grudzień 2024 |
Łączna moc projektów offshore w Polsce przekroczy 6 GW do 2030 roku, co odpowiada zapotrzebowaniu ponad 8 mln gospodarstw domowych.
Studia DigiWind – połączenie cyfryzacji, inżynierii i zarządzania projektami offshore
Studia DigiWind to coś znacznie więcej niż kierunek techniczny. To kompleksowo zaprojektowany program akademicki, odpowiadający na potrzeby nowoczesnej, transformującej się Europy.
W ramach projektu DigiWind Politechnika Gdańska współpracuje z siedmioma renomowanymi uczelniami z całej Europy, w tym z:
- Aalborg University (Dania) – specjalizacja: inżynieria offshore i energetyka wiatrowa
- Delft University of Technology (Niderlandy) – specjalizacja: cyfryzacja systemów energetycznych
- Norwegian University of Science and Technology (Norwegia) – specjalizacja: automatyka i zarządzanie projektami
- oraz uczelniami partnerskimi z Niemiec, Hiszpanii i Włoch
Taka międzynarodowa współpraca umożliwia nie tylko wymianę wiedzy i doświadczeń, ale przede wszystkim uczestnictwo w zajęciach prowadzonych przez ekspertów z różnych krajów – zarówno w trybie stacjonarnym, jak i online.

Czy ekspert ds. energetyki Grzegorza Brauna jest ruskim agentem wpływu? Jakub Wiech ostrzega
Mobilność międzynarodowa i staże w firmach offshore – praktyka w Europie
Program studiów opiera się na nowoczesnej koncepcji nauczania, która łączy trzy główne komponenty:
- Moduły cyfrowe (Digital Skills):
- symulacje numeryczne
- modelowanie 3D infrastruktury offshore
- analiza danych technicznych i predykcyjnych
- Kompetencje inżynieryjne (Engineering Skills):
- projektowanie i eksploatacja farm wiatrowych
- technologie turbin i systemów przesyłowych
- bezpieczeństwo i niezawodność instalacji morskich
- Zarządzanie i praktyka (Management & Practice):
- zarządzanie projektami energetycznymi
- logistyka morskich operacji serwisowych
- zajęcia studyjne w firmach partnerskich
Zajęcia prowadzone są w języku angielskim i polskim, co daje studentom komfort nauki w lokalnym kontekście przy jednoczesnym przygotowaniu do pracy na arenie międzynarodowej.
Cykl studiów i mobilność
Program DigiWind wpisuje się w założenia tzw. European Education Pathway, dzięki czemu umożliwia:
- mobilność semestralną – wyjazdy na jeden lub dwa semestry na uczelnie partnerskie
- udział w międzynarodowych projektach grupowych – wspólne zadania z udziałem studentów z innych krajów
- staże przemysłowe i wizyty studyjne – m.in. w Danii i Holandii, gdzie energetyka offshore jest najbardziej rozwinięta
Każdy student otrzymuje indywidualnego opiekuna akademickiego oraz dostęp do platform cyfrowych wspierających naukę i współpracę międzynarodową.

Polska może produkować 5 miliardów m3 biometanu rocznie. To 25% krajowego zużycia gazu!
Dla kogo są te studia?
Program DigiWind jest skierowany zarówno do:
- absolwentów kierunków inżynierskich (mechanika, elektrotechnika, automatyka, budownictwo, logistyka, informatyka),
- jak i do osób z wykształceniem ekonomicznym czy środowiskowym, które chcą zdobyć specjalistyczne kompetencje w zakresie energetyki odnawialnej i cyfrowych technologii offshore.
Dlaczego warto studiować morski offshore – podsumowanie i kluczowe korzyści
Przede wszystkim: realne kompetencje i doświadczenie, które są cenione na rynku pracy. Absolwenci DigiWind:
- zdobywają międzynarodowy dyplom, uznawany przez uczelnie partnerskie
- uczą się pracy zespołowej w środowisku międzynarodowym
- uczestniczą w projektach realizowanych z firmami z branży offshore
- mają dostęp do laboratoriów przemysłowych i specjalistycznych narzędzi cyfrowych
Dodatkowo, studenci mogą liczyć na:
- możliwość aplikacji o granty Erasmus+
- wsparcie w organizacji staży w firmach takich jak Equinor, Orsted, Polenergia, PGE Baltica czy RWE
- mentorów z przemysłu, którzy prowadzą wybrane zajęcia lub warsztaty

Czy Niemcom wraca rozum? Merz krytykuje zamknięcie elektrowni atomowych
Po studiach – gotowi na pracę
DigiWind nie kończy się dyplomem. Dzięki silnej integracji z przemysłem i europejską siecią edukacyjną, absolwenci otrzymują bezpośredni dostęp do ofert pracy i praktyk. Uczelnia wspiera procesy rekrutacyjne, a wiele firm uczestniczących w projekcie rezerwuje stanowiska stażowe wyłącznie dla absolwentów DigiWind.
W erze transformacji energetycznej, kompetencje zdobyte podczas tych studiów będą fundamentem kariery zawodowej w:
- firmach energetycznych (offshore/onshore)
- biurach projektowych i firmach inżynieryjnych
- centrach operacyjnych farm morskich
- instytucjach badawczo-rozwojowych
- administracji i polityce energetycznej
Dlaczego warto studiować morski offshore?
- 130 miliardów zł inwestycji w polską energetykę wiatrową
- 19 aktywnych projektów farm offshore
- Pierwszy w Polsce kierunek z cyfryzacją i offshore w jednym
- Współpraca z uczelniami i firmami z Europy
- Gwarancja zatrudnienia i wysokie zarobki
Źródło:
Informacja prasowa Politechniki Gdańskiej (21.04.2025), PAP, komunikaty Orlen, Northland Power, PGE, RWE, Equinor, Polenergia.
Tusk odpowiada Trumpowi ws. Gazy. „Nie damy się rozegrać”
Najtańsze taryfy Benefit Systems podejrzane dla UOKiK. Będzie kara?
Czytaj więcej




