Grzegorz Braun dziś przed sądem. Eurodeputowany odpowie m.in. za awanturę z gaśnicą w Sejmie
Dziś o godzinie 9:00 przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Pragi Południe rozpoczął się proces Grzegorza Brauna. Eurodeputowany usłyszał szereg zarzutów prokuratorskich, w tym te dotyczące głośnego ataku gaśnicą w Sejmie oraz zniszczenia mienia.
Unijna pensja i „praca dorywcza”: Dlaczego to trwa tak długo?
Mimo że pierwsze posiedzenie sądu odbyło się w grudniu 2025 roku, postępowanie do tej pory niemal nie ruszyło z miejsca. Grzegorz Braun od początku stosuje taktykę celowego przeciąganie sprawy. Polityk zażądał zmiany sędziego, ponieważ terminy rozpraw kolidowały z jego obowiązkami w Parlamencie Europejskim. Jest to dziwne, gdyż sąd ustalał terminy w porozumieniu z dwoma adwokatami oskarżonego. Co bulwersujące, swoją aktywność w Brukseli, za którą inkasuje około 420 tys. zł rocznie, określił mianem „pracy dorywczej”.
W rezultacie, sąd musiał wielokrotnie odwoływać i przesuwać posiedzenia także z powodów problemów zdrowotnych europosła. Który jednak nieoczekiwanie nagle „ozdrowiał” na czas partyjnego kongresu (31 stycznia) i ponownie zaniemógł przed lutowymi rozprawami.
Lista zarzutów: Od ataku w Sejmie po zniszczenie choinki
Prokuratura zgromadziła przeciwko eurodeputowanemu obszerny i wielowątkowy materiał dowodowy, oparty na nagraniach z monitoringu, relacjach świadków oraz opiniach biegłych. Przede wszystkim Grzegorz Braun odpowiada za cztery zarzuty, które stały się podstawą do uchylenia mu immunitetu:
Atak gaśnicą w Sejmie (Grudzień 2023): To najbardziej medialny zarzut. Dotyczy zakłócenia uroczystości zapalenia świec chanukowych poprzez użycie proszkowej gaśnicy śniegowej. Śledczy zakwalifikowali to działanie jako obrazę uczuć religijnych, naruszenie nietykalności cielesnej osób biorących udział w obrzędzie oraz narażenie ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia poprzez rozpylenie substancji chemicznej w zamkniętym pomieszczeniu.
Zniszczenie mienia w Niemieckim Instytucie Historycznym: Zarzut dotyczy wtargnięcia na wykład prof. Jana Grabowskiego poświęcony Holokaustowi. Braun miał nie tylko przerwać wystąpienie, ale fizycznie zniszczyć sprzęt nagłośnieniowy (mikrofony i statywy) oraz stosować przemoc wobec organizatorów, zmuszając ich do określonego zachowania. Straty materialne oszacowano na kilka tysięcy złotych.
Czy ekspert ds. energetyki Grzegorza Brauna jest ruskim agentem wpływu? Jakub Wiech ostrzega
Szarpanina w Narodowym Instytucie Kardiologii: Akt oskarżenia obejmuje incydent w warszawskim Aninie, gdzie polityk miał bezprawnie wtargnąć do strefy ograniczonego dostępu, naruszając mir domowy placówki. Zarzuty mówią o znieważaniu personelu medycznego oraz fizycznym szarpaniu pracowników, którzy próbowali uniemożliwić mu nielegalną kontrolę poselską w trakcie trwania procedur ratujących życie.
Dewastacja mienia w Sądzie Okręgowym w Krakowie: Chodzi o głośną sprawę zniszczenia choinki postawionej przez sędziów ze stowarzyszeń Iustitia i Themis. Braun usunął drzewko z korytarza sądowego i wyrzucił je do kosza na śmieci przed budynkiem, tłumacząc to „walką z obcą symboliką” (na choince znajdowały się bombki z flagami UE i napisem „Konstytucja”). Prokuratura ocenia to jako zniszczenie mienia i zakłócenie porządku w instytucji publicznej.
W związku z powyższym, oskarżonemu grozi kara pozbawienia wolności, a prokuratura nie wyklucza rozszerzenia aktu oskarżenia. Obecnie badane są kolejne wątki, m.in. sprawa agresywnego zachowania wobec doktor Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy, co może stać się przedmiotem odrębnego postępowania karnego.
Kontrowersyjne otoczenie pod budynkiem sądu
Jak donosi Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, procesowi towarzyszy specyficzna atmosfera kreowana przez środowiska wspierające polityka. Według relacji Ośrodka, wśród osób towarzyszących Braunowi znajdują się m.in. neofaszyści z tzw. Kamractwa oraz Samuela Torkowska, otwarcie deklarująca sympatię do Władimira Putina.
Dodatkowo, w otoczeniu europosła pojawiają się patostreamerzy, tacy jak Marcin Rola, oraz osoby powiązane z radykalnymi partiami zagranicznymi, jak Roman Fritz (kojarzony z niemiecką AfD). Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych informuje, że obecność tych grup ma na celu wywarcie presji na skład sędziowski.
Źródło: Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych
2,7 mld zł na drogi samorządowe z RFRD w 2026 roku. Sprawdź podział środków na województwa
Komornik wyczyści konto do zera? Limity potrąceń w 2026 roku
Czytaj więcej



