Polska w 3 godziny. Rząd zapowiada kolej do 350 km/h

PKP Intercity

Zintegrowana Sieć Kolejowa ma skrócić podróż z Warszawy do Szczecina, z Krakowa do Gdańska i z Lublina do Wrocławia do około trzech godzin.


Podróż koleją pomiędzy odległymi częściami kraju ma trwać około trzech godzin, a przejazd między największymi miastami – około 100 minut. Rząd przedstawił nowe szczegóły Zintegrowanej Sieci Kolejowej, która do 2050 roku ma całkowicie zmienić transport w Polsce. Plan obejmuje budowę 4,7 tys. km nowych linii, w tym 2,7 tys. km tras dużych prędkości, oraz modernizację 5,6 tys. km istniejących torów.


Polska w 3 godziny. Które podróże mają być krótsze?

Hasło „Polska w 3 godziny” nie oznacza, że w takim czasie będzie można dotrzeć pociągiem z każdej miejscowości do dowolnego punktu kraju. Chodzi o skrócenie podróży na najważniejszych osiach północ–południe oraz wschód–zachód.

Według rządowych założeń przejazd ma trwać około trzech godzin między innymi z Warszawy do Szczecina, z Krakowa do Gdańska oraz z Lublina do Wrocławia. Dzisiaj podróże na tych trasach zajmują znacznie więcej czasu, dlatego ich skrócenie wymaga nie tylko szybszych pociągów, lecz także budowy nowych torów, prostowania przebiegu tras i przebudowy węzłów kolejowych.

Drugim celem jest „Polska 100 minut”. W ciągu godziny i 40 minut pasażerowie mieliby dojechać między innymi z Wrocławia, Poznania, Gdańska i Bydgoszczy do Warszawy. Tyle samo ma trwać podróż z Wrocławia do Krakowa oraz z Poznania do Gdańska.

Pociągi mają rozpędzać się do 350 km/h. Podróż z Warszawy do Szczecina, z Krakowa do Gdańska oraz z Lublina do Wrocławia ma trwać około trzech godzin. Z kolei przejazd z Wrocławia, Poznania, Gdańska czy Bydgoszczy do Warszawy ma zajmować około 100 minut.

– To będzie miało ogromne znaczenie cywilizacyjne. Mówimy o projekcie „Polska 100 minut”, dzięki któremu podróż z Warszawy do dużych miast będzie możliwa w około 100 minut, oraz o koncepcji „Polska w 3 godziny”, która pozwoli przejechać w takim czasie cały kraj. To sprawi, że życie, mieszkanie i praca w wielu mniejszych miejscowościach staną się bardziej atrakcyjne – powiedział premier Donald Tusk podczas konferencji 22 lipca na stacji Warszawa Zachodnia.


Pociągi mają rozpędzać się do 350 km/h

Najważniejszą częścią planu będzie budowa 2,7 tys. km linii Kolei Dużych Prędkości. Projektowane pociągi mają osiągać maksymalnie 350 km/h. Nie będzie to jednak średnia prędkość całej podróży, ponieważ na czas przejazdu wpływają również postoje, dojazd do dużych węzłów oraz parametry poszczególnych odcinków.

ED250 Pendolino w barwach PKP / fot: Chris Olszewski - Praca własna, CC BY-SA 4.0
Społeczeństwo

Kolejny etap KDP: Przetarg na szybkie pociągi 320 km/h otwarty. Cztery firmy złożyły wnioski

– Budujemy najbardziej nowoczesną sieć kolejową na kontynencie. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku uruchomiliśmy nowe połączenia i przystanki kolejowe oraz wyremontowaliśmy istniejące – mówił Donald Tusk.

Premier zapowiedział, że po wykonaniu inwestycji Polska będzie miała najszybszą kolej w Europie. Na razie jest to jednak cel dotyczący sieci planowanej na kolejne dekady, a nie obecnych możliwości polskich torów.

W standardzie kolei dużych prędkości ma powstać między innymi 480-kilometrowa linia „Y” łącząca Warszawę, nowe lotnisko, Łódź, Sieradz, Poznań i Wrocław. Do tej części planu zaliczono również nowy odcinek Rail Baltica między Ełkiem a Trakiszkami, trasę Katowice–Ostrawa oraz przedłużenie Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Trójmiasta.


Zintegrowana Sieć Kolejowa obejmie 4,7 tys. km nowych tras

Zintegrowana Sieć Kolejowa ma powstać do 2050 roku. Cały układ zostanie oparty na 19 magistralach łączących różne części kraju. Oprócz 2,7 tys. km tras dużych prędkości plan przewiduje budowę ponad 2 tys. km pozostałych nowych linii oraz modernizację kolejnych 5,6 tys. km istniejącej sieci.

Około tysiąca kilometrów nowych torów ma zostać uruchomionych do 2035 roku. W tej grupie znalazły się linia „Y”, odcinek Rail Baltica z Ełku do Trakiszek, trasa Podłęże–Piekiełko oraz połączenie Katowic z Ostrawą. Część tych inwestycji znajduje się już na etapie budowy, przetargów albo zaawansowanego projektowania.

Plan obejmuje także ponad 120 węzłów przesiadkowych. Dzięki połączeniu kolei dalekobieżnej z pociągami regionalnymi i autobusami każdy powiat ma uzyskać bezpośredni albo pośredni dostęp do połączeń dalekobieżnych. Jednocześnie 27 małych i średnich miast ma zostać włączonych do sieci kolejowej.

Pociąg PKP Intercity Adriatic Express jadący z Warszawy do Rijeki i Kopru
Podróże

Pociąg do Chorwacji wrócił na tory. Z Polski nad Adriatyk

Nowe magistrale zostaną przystosowane również do przewozu towarów i transportu wojskowego. Rząd zakłada ponadto budowę 23 terminali intermodalnych oraz wzrost średniej prędkości handlowej pociągów towarowych z około 34 do 56 km/h.


Inwestycje pochłoną setki miliardów złotych

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że na obecnie prowadzone inwestycje kolejowe przeznaczono 100 mld zł. Pieniądze mają finansować budowę nowych linii i stacji, przebudowę istniejących tras oraz cyfryzację infrastruktury.

– Obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczamy 100 mld zł. To środki na budowę nowych stacji i linii kolejowych, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację – powiedział Dariusz Klimczak.

Kwoty tej nie należy jednak utożsamiać z pełnym kosztem Zintegrowanej Sieci Kolejowej. Według wcześniejszych rządowych szacunków same inwestycje planowane po 2035 roku mogą kosztować około 610 mld zł. Z tej sumy około 410 mld zł przypadłoby na nowe linie, a 200 mld zł na modernizację istniejących tras.

Tak rozbudowany program będzie musiał być wykonywany przez kolejne rządy. Za inwestycje odpowiadać mają przede wszystkim PKP Polskie Linie Kolejowe oraz spółka Centralny Port Komunikacyjny w ramach projektu Port Polska.

Budowa obwodnicy Oświęcimia/ GDDKiA
Podróże

Gigantyczny przecisk pod torami w Oświęcimiu. Jak wcisnąć 5500 ton betonu pod jeżdżące pociągi?


Polacy już teraz częściej wybierają pociągi

Rozbudowa sieci ma odpowiedzieć na szybko rosnącą liczbę podróżnych. Dane Urzędu Transportu Kolejowego potwierdzają, że w 2025 roku z kolei skorzystało 438,97 mln pasażerów. Było ich o 31,4 mln, czyli o 7,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Wyższą liczbę podróżnych odnotowano ostatnio w 1995 roku.

Rząd prognozuje, że w 2026 roku pociągi przewiozą 470 mln osób, a w 2027 roku liczba pasażerów przekroczy 500 mln. Ministerstwo Infrastruktury przekazało również, że PKP Intercity uruchamia obecnie o 130 połączeń dziennie więcej niż pod koniec 2023 roku i przewozi o 30 proc. więcej osób.

Po zakończeniu całego programu Donald Tusk przewiduje wzrost liczby podróżnych do blisko 800 mln rocznie. Wcześniej opublikowany Pasażerski Model Transportowy zawierał nieco ostrożniejszą prognozę – 720 mln pasażerów w 2050 roku. Obie wartości są szacunkami zależnymi od terminowej budowy tras, liczby połączeń oraz cen biletów.

W najbliższym czasie zmiany mają odczuć także mieszkańcy miejscowości od lat pozbawionych pociągów. Do końca 2027 roku połączenia mają wrócić między innymi do Polic, Sokołowa Podlaskiego, Połańca i Stronia Śląskiego. Bezpośredni pociąg do Warszawy ma otrzymać również Łomża.


Źródła: KPRM

Kamil Chołuj avatar
Kamil Chołuj

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *