„Dziki, dziki wschód” Jana Holoubka w konkursie TIFF
Polski western wojenny z Joanną Kulig i Robertem Więckiewiczem będzie miał światową premierę w Toronto. Potem film trafi do Gdyni i kin.
„Dziki, dziki wschód” Jana Holoubka został zakwalifikowany do konkursu Platform podczas 51. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto. To właśnie w Kanadzie odbędzie się światowa premiera mrocznego thrillera, którego akcja rozgrywa się zimą 1943 roku na wschodzie okupowanej Polski.
Film łączy konwencję westernu z wojennym kryminałem i kinem noir. Zamiast bezkresnej prerii są zasypane śniegiem drogi, pogrążone w strachu miasteczko i ludzie, którzy nikomu nie ufają. W obsadzie znaleźli się między innymi Itay Tiran, Robert Więckiewicz, Joanna Kulig, Piotr Trojan, Janusz Chabior i Magdalena Różczka.
„Dziki, dziki wschód” powalczy o nagrodę na festiwalu w Toronto
Światowa premiera „Dzikiego, dzikiego wschodu” odbędzie się podczas TIFF, zaplanowanego od 10 do 20 września 2026 roku. Film Jana Holoubka znalazł się wśród 12 produkcji zakwalifikowanych do konkursu. Wszystkie będą miały w Toronto swoje pierwsze publiczne pokazy.
Do konkursu trafiają filmy twórców, którzy łączą wyraźny autorski styl z oryginalnym językiem filmowym. W poprzednich latach w programie znalazły się między innymi „Moonlight”, „Sound of Metal”, „Lady Macbeth”, „Śmierć Stalina” oraz „Destroyer”.
O przyznaniu Platform Award zdecyduje międzynarodowe jury, któremu w tym roku przewodniczy argentyński reżyser Pablo Trapero. W jego skład weszli także reżyserka Amma Asante, aktorka i reżyserka Sylvia Chang oraz producenci Luc Déry i Albert Lee. Nagroda wynosi 20 tys. dolarów kanadyjskich.
Od 2026 roku zwycięstwo w tym konkursie ma również znaczenie w wyścigu oscarowym. Jeżeli ponad połowa dialogów nagrodzonego filmu będzie w językach innych niż angielski, produkcja uzyska prawo do ubiegania się o Oscara w kategorii najlepszego filmu międzynarodowego. Nie oznacza to automatycznej nominacji, lecz spełnienie jednego z warunków kwalifikacyjnych. Film Holoubka powstał w językach polskim, niemieckim i ukraińskim.
Zima 1943 roku, tajemniczy Wolff i pogłoski o ukrytym złocie
Akcja „Dzikiego, dzikiego wschodu” rozpoczyna się w niewielkim Małym Zalesiu, położonym na wschodnich terenach okupowanej Polski. Jest luty 1943 roku. Wojna odebrała mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa, ale w miasteczku nadal panuje kruchy porządek oparty na strachu, układach i przemilczanych tajemnicach.
Wtedy do Małego Zalesia przyjeżdża Wolff, tajemniczy urzędnik z Berlina. Jego pojawienie się natychmiast budzi niepokój. Oficjalne zadanie przybysza wiąże się ze zniknięciem żydowskiego prawnika i pozostawionymi przez niego dokumentami. Wkrótce po miasteczku zaczyna jednak krążyć pogłoska o ukrytym złocie.
Plotka przyciąga ludzi gotowych zrobić wszystko, aby zdobyć majątek. W sprawę wikłają się przedstawiciele niemieckich władz, miejscowi kolaboranci, mieszkańcy próbujący przetrwać okupację oraz ukraiński poszukiwacz skarbu Biłasz. Każdy ma własny cel, a Wolff skrywa znacznie więcej, niż chciałby ujawnić.
Lalka – Netflix wykończył serial TVP. Ale wersja kinowa powstaje
Twórcy przenoszą archetypy klasycznego westernu z amerykańskiego pogranicza do pogrążonej w wojnie Europy Wschodniej. Zaginiony skarb napędza intrygę, lecz najważniejsze są ludzkie wybory. Bohaterowie muszą decydować, komu zaufać, kogo zdradzić i jak daleko można się posunąć, aby ocalić siebie albo innych.
– Scenariusz tego filmu powstawał latami, ale jego tematyka wydaje się ważniejsza niż kiedykolwiek. Nienawiść nie znika: pojawia się na nowo, przekształcana z każdym pokoleniem – powiedział Jan Holoubek.
Reżyser podkreślił, że w centrum opowieści znajduje się powracający cykl przemocy oraz konieczność stawienia mu czoła. Wielonarodowościowa społeczność Małego Zalesia pozwala opowiedzieć o skomplikowanych relacjach Polaków, Żydów, Niemców i Ukraińców bez prostego podziału na nieskazitelnych bohaterów i jednowymiarowych złoczyńców.
Jan Holoubek i Aleksandra Takuska rozwijali film przez dziewięć lat
Reżyser Jan Holoubek zaczynał karierę jako operator filmowy. Jest absolwentem Wydziału Operatorskiego łódzkiej Szkoły Filmowej. Jako reżyser zdobył uznanie dzięki filmom „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy” i „Doppelgänger. Sobowtór” oraz serialom „Rojst”, „Wielka woda” i „Heweliusz”.
Scenariusz napisała Aleksandra Takuska. Historia projektu sięga 2017 roku, kiedy tekst zatytułowany „Wild Wild East” trafił do finału pierwszej edycji konkursu SCRIPT WARS organizowanego przez ATM Grupę. Trzy lata później Polski Instytut Sztuki Filmowej przyznał 160 tys. zł na dalszy rozwój scenariusza.
W głównej roli wystąpił izraelski aktor Itay Tiran, znany między innymi z filmów „Liban”, „Demon” oraz „Biegnij, chłopcze, biegnij”. Towarzyszą mu Robert Więckiewicz, Joanna Kulig, Piotr Trojan, Janusz Chabior, Jan Bülow, Jacek Beler, Oleksandr Yatsentyuk, Jacek Koman i Magdalena Różczka. Producenci nie ujawnili jeszcze, w jakie postacie wcielili się poszczególni aktorzy poza Tiranem.
Za zdjęcia odpowiada Bartłomiej Kaczmarek, muzykę napisał Jan Komar, scenografię przygotował Marek Warszewski, a kostiumy Weronika Orlińska. Film zmontował Rafał Listopad. Są to w dużej części stali współpracownicy Holoubka, którzy uczestniczyli również w realizacji „Wielkiej wody” i „Doppelgängera”.
Mick Jagger wraca na Stromboli. Wyspa romansów, filmowych skandali i „wojny wulkanów” znów przyciąga wielkie nazwiska
Budżet filmu wyniósł 28,69 mln zł. Zdjęcia kręcono w Polsce i na Łotwie
Producentem „Dzikiego, dzikiego wschodu” jest spółka TPB POL, utworzona specjalnie na potrzeby filmu. Producentkami zostały Klaudia Śmieja-Rostworowska i Bogna Szewczyk-Skupień. W produkcji uczestniczyli również Ewa Puszczyńska, Jan Holoubek, TVN Warner Bros. Discovery, Dolnośląskie Centrum Filmowe oraz Wytwórnia Filmów Fabularnych we Wrocławiu.
Budżet produkcji wyniósł 28,69 mln zł. Polski Instytut Sztuki Filmowej przeznaczył na film łącznie 5,5 mln zł. Kolejne 300 tys. zł pochodziło z Dolnośląskiego i Wrocławskiego Funduszu Filmowego. PISF przyznał także 200 tys. zł na promocję światowej premiery, jednak były to osobne pieniądze, niewliczone do budżetu zdjęć.
Zdjęcia rozpoczęły się 14 października i zakończyły 12 grudnia 2025 roku. Ekipa pracowała we Wrocławiu, w halach Wytwórni Filmów Fabularnych oraz w dawnym kościele ewangelickim „Perła” w Żeliszowie. Zagraniczną część zdjęć zrealizowano na Łotwie, między innymi w Rydze, Kuldīdze i Salacgrīvie.
Prawa do międzynarodowej sprzedaży filmu ma Global Constellation. Dystrybucję we Francji przejęła firma Maverick Distribution, a w Hiszpanii VerCine. Do polskich kin film wprowadzi Warner Bros. Entertainment Polska.
Po światowej premierze na festiwalu w Toronto „Dziki, dziki wschód” zostanie pokazany w Konkursie Głównym 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, który odbędzie się od 21 do 26 września 2026 roku. Kinową premierę zaplanowano na jesień 2026 roku. Dokładna data nie została jeszcze ogłoszona.
Źródła: TIFF, FPFF, PISF, Venice Production Bridge, Warner Bros. Discovery, Global Constellation, Variety, Screen Daily, Polskie Radio, Wrocław Film Commission



