Nowy szlak w hiszpańskiej Rondzie. Pod legendarnym mostem, dnem wspaniałego wąwozu

Ronda, Andaluzja. Nowy szlak El Tajo w Rondzie prowadzi pod Puente Nuevo i dnem potężnego wąwozu. Sprawdź trasę, ceny, godziny i atrakcje okolicy. fot:  Valeriano G/Unsplash

Nowa trasa turystyczna prowadzi przez serce El Tajo, pod 98-metrowym Puente Nuevo. Jesienią to także świetny cel motocyklowej wyprawy po Andaluzji.


16 września 2026 roku w hiszpańskiej Rondzie otwarto drugą część trasy Camino del Desfiladero del Tajo. Turyści mogą zejść z zabytkowej części miasta niemal na dno potężnego wąwozu, przejść pod słynnym Puente Nuevo i ruszyć dalej specjalną kładką poprowadzoną przy skalnej ścianie, kilka metrów nad rzeką Guadalevín.

Wąwóz El Tajo ma około 500 metrów długości, 100 metrów głębokości i około 50 metrów szerokości. Rzeka Guadalevín przez tysiące lat wcinała się w skałę. Dziś po obu stronach przepaści stoją białe domy, pałace i zabytkowe kamienice Rondy. Od 2019 roku wąwóz jest chroniony jako pomnik przyrody Andaluzji.


Pierwszy most runął. Drugi budowano ponad 40 lat

Dzisiejszy Puente Nuevo jest drugą próbą przerzucenia wielkiego mostu nad El Tajo. Pierwszą przeprawę zbudowano w 1735 roku, za panowania Filipa V Burbona, pierwszego króla Hiszpanii z dynastii Burbonów. Powstała w rekordowe osiem miesięcy, ale po sześciu latach runęła. W katastrofie zginęło wówczas około 50 osób.

Budowę obecnego mostu rozpoczęto w 1751 roku, a zakończono w maju 1793 roku. Prace trwały ponad 40 lat. Kamienny Puente Nuevo ma około 98 metrów wysokości, a materiał do jego budowy wydobywano między innymi z samego wąwozu.

Most stał się symbolem Rondy i jednym z najbardziej rozpoznawalnych widoków Andaluzji. Przez lata turyści patrzyli z niego w dół. Nowa trasa prowadzi dnem wąwozu, pod Puente Nuevo.

Ronda, Andaluzja. Nowy szlak El Tajo w Rondzie prowadzi pod Puente Nuevo i dnem potężnego wąwozu. Sprawdź trasę, ceny, godziny i atrakcje okolicy. fot: Alexander London/Unsplash
Ronda, Puente Nuevo. Fot: Alexander London/UnsplashRonda, Andaluzja.

Nowy szlak schodzi w samo serce El Tajo

Trasa Camino del Desfiladero del Tajo powstawał etapami. Pierwszą część udostępniono w kwietniu 2024 roku. Około 200 metrów trasy prowadziło z zabytkowej części Rondy do podstawy Puente Nuevo.

Ten fragment od razu był turystycznym przebojem. Według władz miasta korzystało z niego ponad 160 tys. osób rocznie.

We wrześniu 2026 roku otwarto drugi odcinek. Ma około 500 metrów i prowadzi dalej wzdłuż rzeki Guadalevín. Cały spacer, licząc zejście z historycznego centrum, ma prawie kilometr.

Początek znajduje się przy Plaza de María Auxiliadora. Stąd schodzi się przez rejon La Albacara i Casa Manolillo do podstawy Puente Nuevo. Dalej trasa prowadzi w głąb wąwozu i kończy się w rejonie Ermita de San Miguel, niedaleko zabytkowych Baños Árabes, czyli arabskich łaźni.

W ciągu jednego spaceru można więc przejść od urokliwej starówki przez potężny XVIII-wieczny most aż do miejsc przypominających o muzułmańskiej historii Rondy.


Kładka biegnie kilka metrów nad rzeką

Najbardziej widowiskowa część zaczyna się przy Puente Nuevo. Po zejściu pod niemal stumetrową konstrukcję turyści ruszają dalej w głąb El Tajo.

Do skalnej ściany przymocowano częściowo demontowalną kładkę o szerokości około 1,2 metra. Biegnie ona nisko nad Guadalevín, miejscami zaledwie kilka metrów ponad korytem rzeki.

Z jednej strony wznosi się wysoka skalna ściana, z drugiej płynie rzeka. Nad głową zostają kamienne mosty i zabudowania Rondy. Trasa prowadzi również obok dawnej elektrowni wodnej i La Mina, a z kolejnych odcinków można oglądać także starsze przeprawy przecinające wąwóz.

Drugi etap kosztował prawie 1,1 mln euro. Zaprojektował go architekt Luis Machuca, związany także ze słynnym Caminito del Rey. Konstrukcję poprowadzono nisko i blisko skały, żeby nie zdominowała naturalnego krajobrazu.

Ronda, Andaluzja. Nowy szlak El Tajo w Rondzie prowadzi pod Puente Nuevo i dnem potężnego wąwozu. Sprawdź trasę, ceny, godziny i atrakcje okolicy. fot: Excmo. Ayuntamiento de Ronda
Ronda, Andaluzja. Nowy szlak El Tajo w Rondzie prowadzi pod Puente Nuevo i dnem potężnego wąwozu. Fot: Excmo. Ayuntamiento de Ronda

Dzień po otwarciu trasę odwiedził dziennikarz hiszpańskiego „Málaga Hoy”. Reporter Javier Flores rozmawiał z pierwszymi turystami, którzy zeszli pod Puente Nuevo. Isabel Morant, która przyjechała do Rondy z Alicante, nie kryła zachwytu:

– To przepiękne doświadczenie. Szlak jest cudowny. Przejście pod mostem, woda – wszystko jest piękne. Naprawdę warto – mówiła Isabel Morant.


Bilet kosztuje 12 euro. Nie wszystkim Hiszpanom się to podoba

Nowa atrakcja zachwyca widokami, ale cena biletu już nie.

Wejście na trasę kosztuje 12 euro. Dziennikarz „Málaga Hoy” widział sześcioosobową grupę, której część zdecydowała się zejść do wąwozu, a pozostali zrezygnowali właśnie ze względu na cenę.

Jeszcze ostrzej komentowali internauci. Pod informacją o otwarciu szlaku Encarni Caballero Almagro napisała:

– Nie ma mowy. 12 euro? Oni są szaleni.

Cena za niespełna kilometrowe przejście nie wszystkim więc odpowiada. Z drugiej strony pierwsze relacje turystów pokazują, że sam spacer i możliwość przejścia pod Puente Nuevo robią duże wrażenie.

Na trasę nie mogą wejść dzieci poniżej 8 lat. Zabronione są również wózki dziecięce, wózki inwalidzkie, duże plecaki i przedmioty utrudniające bezpieczne przejście. Nie wolno zabierać zwierząt ani korzystać z dronów.

Jesienią, od 16 września do 31 października, szlak jest otwarty od 9.00 do 20.00. Zimą można wejść od 9.00 do 17.00, w marcu do 19.00, od kwietnia do połowy czerwca do 20.00, a latem, od 16 czerwca do 15 września, aż do 21.00.

Airbus a 220 w barwach LOT/mat. LOT
News / Podróże

Nowe połączenia lotnicze z Polski zimą 2025/2026. Ryanair i Wizz Air stawiają na Hiszpanię, Maroko i Portugalię


Ronda to znacznie więcej niż Puente Nuevo

Hiszpańska Ronda leży w Andaluzji, w prowincji Malaga, pośród gór Serranía de Ronda. Od plaż i kurortów Costa del Sol dzieli ją kilkadziesiąt kilometrów, ale krajobraz zmienia się tu całkowicie. Zamiast wybrzeża są wysokie góry, głębokie doliny, skalne urwiska, winnice i niewielkie białe miasteczka rozsiane na zboczach.

Sama Ronda wyrasta na skalnym płaskowyżu ponad doliną Guadalevín. To właśnie niezwykłe położenie, zabytkowa starówka i rozległe widoki sprawiają, że warto zostać tu dłużej niż tylko na szybkie zdjęcie Puente Nuevo.

Arabska Ronda. Łaźnie, mury i średniowieczne uliczki

Urokliwa starówka zachowała średniowieczny układ ulic, bielone fasady, stare mury i liczne pamiątki po muzułmańskiej Andaluzji.

Jedną z najcenniejszych są Baños Árabes z XIII i XIV wieku, należące do najlepiej zachowanych arabskich łaźni na Półwyspie Iberyjskim. Zachowały się pomieszczenia przeznaczone do kąpieli w zimnej, ciepłej i gorącej części oraz niemal cały dawny system doprowadzający wodę do łaźni. Wodę czerpano za pomocą norii, czyli wielkiego koła wodnego, a następnie niewielkim akweduktem doprowadzano ją do łaźni.

Warto zobaczyć także potężną Puerta de Almocábar, która była jednym z głównych wejść do dawnej medyny, fragmenty murów Cijara oraz XIV-wieczny minaret San Sebastián.

Ronda przez stulecia znajdowała się pod panowaniem muzułmańskim. Wojska chrześcijańskie zdobyły miasto w 1485 roku. Ślady tej historii są nadal widoczne.

Indyjski przedsiębiorca Damodardas Geerdhal podczas podróży po Polsce, Poznań, 1934. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Podróże

Hinduscy podróżnicy w dawnej Europie. Jak w ich relacjach wyglądał Stary Kontynent?

Pałace, ogrody i średniowieczna droga po wodę

Kilka minut spaceru od centrum znajduje się Palacio de Mondragón z mauretańskimi korzeniami, dziedzińcami i ogrodami. Dziś mieści się tam miejskie muzeum.

Jeszcze bardziej niezwykła jest Casa del Rey Moro. Jej największą atrakcją jest średniowieczna Mina de Agua. Nazwa może być myląca, bo nie chodzi o kopalnię. To wykuty wewnątrz skały system prowadzący z ufortyfikowanego miasta w dół do rzeki Guadalevín.

Powstał w XIV wieku, gdy Ronda znajdowała się pod panowaniem muzułmańskim. W czasie oblężenia mieszkańcy potrzebowali bezpiecznego dostępu do wody bez wychodzenia poza miejskie fortyfikacje. W skale wykuto więc stromą galerię ze schodami, która prowadziła w dół, niemal do samej rzeki.

Miało to ogromne znaczenie podczas oblężeń. W 1485 roku wojska chrześcijańskie przejęły dostęp do systemu wodnego i odcięły Rondę od zaopatrzenia. Niedługo później miasto skapitulowało.

Dziś można zejść dawną galerią w stronę Guadalevín i zobaczyć jedno z najbardziej niezwykłych dzieł średniowiecznej inżynierii w Rondzie.

Do tego dochodzą Casa del Gigante, Palacio de Salvatierra, kościół Santa María la Mayor oraz malownicze Jardines de Cuenca, rozłożone tarasami na skalnej ścianie El Tajo.

Plaza de Toros i Alameda del Tajo

Ronda ma również jedną z najsłynniejszych historycznych aren walk byków w Hiszpanii, Plaza de Toros. Nawet jeśli corrida kogoś zupełnie nie interesuje, XVIII-wieczny budynek należy do najbardziej charakterystycznych zabytków miasta.

Kilka kroków dalej zaczyna się Alameda del Tajo, zielony park dochodzący do samej krawędzi skalnego płaskowyżu.

Z balkonów i punktów widokowych rozciągają się szerokie panoramy na góry, doliny i skalne zbocza Serranía de Ronda.

Ronda, Andaluzja. Nowy szlak El Tajo w Rondzie prowadzi pod Puente Nuevo i dnem potężnego wąwozu. Sprawdź trasę, ceny, godziny i atrakcje okolicy. fot: Valeriano G/Unsplash
Ronda, Andaluzja. Fot: Valeriano G/Unsplash

Rzymskie Acinipo. Miasto sprzed dwóch tysięcy lat

Około 20 kilometrów od Rondy leży Acinipo, nazywane od XVI wieku Ronda la Vieja, czyli Starą Rondą. Stanowisko zajmuje rozległy płaskowyż położony niemal 1000 metrów nad poziomem morza, z którego widać góry prowincji Malaga, Kadyks i Sewilla.

Ludzie mieszkali tutaj na długo przed Rzymianami. Najstarsze ślady osadnictwa sięgają III tysiąclecia p.n.e., później istniała tu osada iberyjska. Pod koniec III wieku p.n.e. teren dostał się pod wpływy Rzymu, a prawdziwy rozkwit Acinipo przypadł na I wiek p.n.e. oraz I i II wiek n.e. Miasto miało około 32 hektarów, biło własne monety, a liczbę jego mieszkańców szacuje się na około 5 tys.

Największą atrakcją jest świetnie zachowany teatr rzymski, należący do najstarszych tego typu budowli na Półwyspie Iberyjskim. Powstał prawdopodobnie około połowy I wieku p.n.e. i mógł pomieścić około 2 tys. widzów. Część widowni wykuto bezpośrednio w skale, a przed nią znajdowała się orchestra wyłożona miejscowym różowym kamieniem.

Archeolodzy odkryli także rozległe termy z trzema basenami, palestrą, pozostałości systemu ogrzewania, domy mieszkalne, fragmenty murów obronnych, bramę miejską oraz nekropolię. Większa część antycznego miasta nadal kryje się jednak pod ziemią.

Od III wieku n.e. Acinipo zaczęło tracić znaczenie na rzecz pobliskiej Arundy, czyli dzisiejszej Rondy. Życie w mieście trwało jeszcze w IV wieku, ale dawne budowle stopniowo opuszczano i wykorzystywano do innych celów.

Wstęp do Acinipo jest bezpłatny.

widok na dolinę górską
News / Podróże

Dolina Kościeliska i Jaskinia Mroźna znów otwarte dla turystów. Tatrzański Park Narodowy zakończył pierwszy etap prac

Cueva de la Pileta. 500 metrów pod ziemią i malowidła sprzed tysięcy lat

Około 22 kilometrów od Rondy, w górach koło Benaoján, znajduje się Cueva de la Pileta, jedna z najciekawszych jaskiń z prehistoryczną sztuką w Andaluzji.

W 1905 roku, kiedy miejscowy rolnik José Bullón Lobato wszedł do jaskini podczas poszukiwania guana nietoperzy używanego jako nawóz. Natrafił na prehistoryczne malowidła. W 1915 roku ukazała się pierwsza naukowa monografia poświęcona temu miejscu, a w 1924 roku jaskinię uznano za zabytek narodowy.

Malowidła i ryty ciągną się przez około 200 metrów zdobionych galerii. Są wśród nich przedstawienia koni, jeleni, kóz, bydła oraz niezwykły wielki wizerunek ryby. Najstarsze ślady sztuki mają dziesiątki tysięcy lat, a obok paleolitycznych przedstawień zachowały się także znacznie młodsze znaki z neolitu i późniejszych epok.

Dla turystów przygotowano trasę liczącą około 500 metrów, prowadzącą przez dziewięć sal i galerii. Po drodze są ogromne komory osiągające kilkanaście metrów wysokości, wąskie przejścia, stalaktyty i stalagmity oraz niewielkie podziemne jeziora. Jedna z największych komór, Nave Central, ma około 60 metrów długości i do 15 metrów wysokości.

Zwiedzanie odbywa się w niewielkich grupach i trwa około godziny do 80 minut. Rezerwacja jest konieczna, a do wejścia prowadzi jeszcze 101 nierównych stopni, więc miejsce nie nadaje się dla osób mających poważne problemy z poruszaniem się.

Bilet dla osoby od 11. roku życia kosztuje 15 euro. Dzieci w wieku 5–10 lat płacą 10 euro, a młodsze niż 5 lat wchodzą bezpłatnie. Liczba miejsc w grupach jest ograniczona.

Cueva de la Pileta nadal znajduje się pod opieką rodziny Bullón. Pięć pokoleń po odkryciu jaskini potomkowie José Bullóna oprowadzają turystów po podziemnych galeriach i prehistorycznych malowidłach.

Fakty Plus Informacje
Technologie

Mamy zaginione ogniwo! – Ewolucja człowieka jest bardziej skomplikowana, niż sądziliśmy

Sierra de las Nieves. Prawie 2000 metrów nad Andaluzją

Na wschód od Rondy rozciąga się Park Narodowy Sierra de las Nieves, rozciągający się na niemal 23 tys. hektarów gór. Status parku narodowego otrzymał w 2021 roku, a jego najwyższym punktem jest Pico Torrecilla – 1919 metrów n.p.m. To najwyższy szczyt zachodniej Andaluzji.

Krajobraz mocno się tu zmienia wraz z wysokością. Są głębokie doliny, urwiska, wapienne grzbiety i niemal nagie partie wysokogórskie. Jasne skały wapienne sąsiadują z czerwonymi zboczami zbudowanymi z perydotytów. Z najwyższych partii przy dobrej pogodzie otwierają się rozległe widoki na Serranía de Ronda i znaczną część prowincji Malaga.

Najbardziej charakterystycznym drzewem jest pinsapo, czyli jodła hiszpańska. W Sierra de las Nieves zachowały się jedne z najważniejszych lasów tego rzadkiego gatunku. W całym chronionym regionie pinsapary zajmują około 3 tys. hektarów. Obok nich rosną dęby, korkowce i górskie lasy liściaste. W górach żyją między innymi koziorożce hiszpańskie, sarny i dziki, a nad grzbietami można zobaczyć szybujące orły.

Sierra de las Nieves jest także potężnym obszarem krasowym. Pod ziemią kryją się liczne jaskinie, studnie i pionowe szczeliny. Najsłynniejsza jest Sima GESM o głębokości 1101 metrów. To najgłębsza znana jaskinia w Andaluzji i jedna z najgłębszych w Hiszpanii. To miejsce dla doświadczonych speleologów, Nie jest udostępniona do zwiedzania.

Jedna z klasycznych pieszych tras turystycznych prowadzi z Los Quejigales na Pico Torrecilla. Sam odcinek w jedną stronę ma około 7,2 km, przewyższenie przekracza 600 metrów, a przejście do szczytu zajmuje około 3 godz. 15 min. Po drodze przechodzi się przez stare lasy pinsapo, wysokogórskie dęby, Puerto de los Pilones oraz surowe wapienne partie pod szczytem.

Czy będą podwyżki wstępu do parków narodowych?
Podróże

Bilety do parków narodowych zdrożeją? Rząd szykuje nową dopłatę dla TOPR i GOPR

Przy trasie można zobaczyć także dawne pozos de nieve, czyli studnie śnieżne. Dawniej zimą zbierano tutaj śnieg, ubijano go w specjalnych zagłębieniach i przykrywano warstwami gałęzi, liści. Tak przechowywany lód transportowano latem do miejscowości prowincji Malaga.

Dziś park przyciąga przede wszystkim piechurów, wspinaczy i miłośników dzikiej przyrody. Okoliczne drogi prowadzą przez Rondę, El Burgo, Yunquerę, Tolox, Parautę i Istán, dlatego Sierra de las Nieves jest także świetnym terenem na motocyklową wycieczkę. W ciągu jednego dnia można przejechać od białych andaluzyjskich miasteczek przez głębokie doliny aż pod niemal dwutysięczne szczyty.

Białe miasteczka Serranía de Ronda

Wokół Rondy rozsiane są również Benaoján, Atajate, Algatocín i inne białe andaluzyjskie miejscowości.

Pomiędzy nimi prowadzą kręte drogi przez góry, lasy i głębokie doliny. Bielone domy, niewielkie place, kamienne uliczki i górskie panoramy tworzą krajobraz zupełnie inny od nadmorskich kurortów Costa del Sol.

Dzięki temu Rondę można potraktować nie tylko jako cel jednodniowego wypadu, ale także jako bazę na kilka dni zwiedzania tej części Andaluzji.

W 2025 roku miasto odwiedziło około 2 mln turystów. Nowe przejście przez El Tajo jest więc kolejną atrakcją miejsca, które już wcześniej miało zabytkową starówkę, arabskie dziedzictwo, rzymskie ruiny, prehistoryczną jaskinię, górskie krajobrazy i jedne z najbardziej malowniczych dróg południowej Hiszpanii.


Wyprawa motocyklowa do Hiszpanii/ Karlik Events
Podróże

Wycieczki motocyklowe do Hiszpanii i Maroka. Karlik Events i Honda szykują jesienne wyprawy

Ronda motocyklem. Można przedłużyć sezon

Ronda jest również bardzo dobrym celem dla motocyklistów. Do miasta prowadzą kręte górskie drogi Serranía de Ronda, pełne zakrętów, podjazdów i rozległych panoram.

Pisaliśmy już w Faktach Plus o jesiennych wyprawach motocyklowych po Andaluzji.

Motocykliści z reguły ruszają z rejonu Marbelli i wyruszają w góry. Sama droga jest częścią wycieczki. Po drodze mijamy serpentyny, przełęcze, niewielkie miejscowości i widoki, dla których warto co jakiś czas zatrzymać motocykl.

To także sposób na przedłużenie sezonu. Kiedy w Polsce jesienna pogoda coraz częściej zatrzymuje motocykle w garażach, na południu Hiszpanii nadal można jeździć po górskich trasach.

Ronda świetnie pasuje do takiego wyjazdu. Kręte drogi i oszałamiające widoki z siodła, później spacer po urokliwej starówce, a teraz również zejście na dno jednego z najbardziej niezwykłych wąwozów Andaluzji, pod legendarny Puente Nuevo.


Źródła: Ayuntamiento de Ronda, Turismo de Ronda, Junta de Andalucía, Desfiladero del Tajo, Málaga Hoy, Fakty Plus.

Andrzej Kobyliński avatar
Andrzej Kobyliński

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *