Euro w Bułgarii. Ceny wzrosły w pierwszym tygodniu

Po wprowadzeniu euro w Bułgarii ceny żywności wzrosły średnio o ok. 1,6 proc. Dane z pierwszych dni pokazują, jak zareagował rynek.
Euro w Bułgarii od 1 stycznia 2026
Od 1 stycznia 2026 roku euro w Bułgarii jest oficjalną walutą. Zgody na przyjęcie wspólnej waluty udzieliły wcześniej Komisja Europejska oraz państwa członkowskie Unii Europejskiej. Tym samym strefa euro powiększyła się do 21 państw.
Bułgarski lew był przez lata sztywno powiązany z euro stałym kursem, dlatego wprowadzenie nowej waluty miało być prostsze.
Pierwsze dane po zmianie waluty
Pierwsze skutki wprowadzenia euro pojawiły się bardzo szybko. Jak informuje bułgarska agencja informacyjna Novinite, powołując się na dane Państwowej Komisji Giełd i Rynków Towarowych, ceny hurtowe żywności wzrosły już w pierwszym pełnym tygodniu obowiązywania nowej waluty.
Wskaźnik cen rynkowych, który Komisja wykorzystuje do monitorowania zmian hurtowych cen podstawowych produktów spożywczych w skali całego kraju, wzrósł z 2,390 do 2,429 punktu. W pierwszym tygodniu po wprowadzeniu euro średni poziom cen był wyższy o około 1,6 proc. w porównaniu z okresem sprzed zmiany waluty.

Musk blokuje Komisję Europejską na X po tym, jak dostał od Unii karę na 120 mln euro
Warzywa. Największe wahania cen
Najsilniejsze zmiany cen w pierwszym tygodniu po wprowadzeniu euro dotyczyły warzyw. Dane hurtowe pokazują wyraźne rozbieżności między poszczególnymi produktami – część z nich znacząco podrożała, podczas gdy inne potaniały.
Największy wzrost zanotowała cukinia. Jej cena hurtowa wzrosła o 19 proc., osiągając poziom 1,43 euro za kilogram. Wyraźnie droższe były także pomidory, których cena wzrosła o 8,33 proc. do 1,82 euro za kilogram, oraz kapusta – o 6,34 proc. do 0,42 euro za kilogram. Wzrost odnotowała również czerwona papryka, droższa o 4,11 proc., do 1,40 euro za kilogram.
Jednocześnie część warzyw potaniała. Cena ogórków spadła o 13,03 proc. do 2,15 euro za kilogram. Tańsza była także dojrzała cebula, której cena obniżyła się o 7,6 proc. do 0,45 euro za kilogram, oraz ziemniaki – o 6,46 proc. do 0,44 euro za kilogram.

Bau-Turbo: Niemcy wracają do wielkiej płyty? Nowy plan Vereny Hubertz na tanie mieszkania
Owoce i nabiał głównie droższe
W segmencie owoców w pierwszym tygodniu po wprowadzeniu euro dominowały wzrosty cen. Cena jabłek wzrosła o 8,11 proc., osiągając poziom 1,20 euro za kilogram. Droższe były również cytryny, których cena wzrosła o 6,48 proc. do 1,64 euro za kilogram, oraz pomarańcze – o 5,17 proc., do 1,22 euro za kilogram. Wzrost odnotowały także banany, które podrożały o 4,29 proc. i były sprzedawane hurtowo po 1,46 euro za kilogram.
Jedynym wyjątkiem w tej grupie okazały się mandarynki. Ich cena spadła o 1,63 proc., do 1,21 euro za kilogram, co odróżniało je od pozostałych owoców objętych zestawieniem.
Zmiany objęły również produkty mleczne. Największy wzrost dotyczył jogurtów o zawartości tłuszczu 3 proc. lub wyższej, których ceny wzrosły o 4,59 proc. Droższe było także mleko – jego cena wzrosła o 1,19 proc. do 1,19 euro za litr – oraz masło w opakowaniach 125 gramów, które podrożało o 0,63 proc. do 1,55 euro za kostkę.
Cena mrożonego mięsa z kurczaka spadła o 0,4 proc., do 3,51 euro za kilogram. Wzrost odnotowano natomiast w przypadku jaj w rozmiarze M, których cena hurtowa wzrosła o 2,45 proc. i wyniosła 0,22 euro za sztukę.

Chorwacja traci turystów z Niemiec i Włoch. Ceny odstraszają nawet lojalnych gości
Zaokrąglanie cen po przewalutowaniu. Co wpłynęło na wzrost cen
Kurs bułgarskiego lewa do euro był od lat stały, od 1 stycznia 2026 roku ceny musiały zostać przeliczone na euro. Po kalkulacji według oficjalnego kursu 1 euro = 1,95583 lewa sprzedawcy ustalali nowe ceny detaliczne.
Zamiast cen w wysokości dokładnie wynikających z przeliczenia pojawiły się zaokrąglone, z reguły w górę, ceny handlowe w euro. Pojedyncze podwyżki były niewielkie, jednak przy większej liczbie produktów zsumowały się w zauważalny wzrost średniego poziomu cen. To właśnie ten mechanizm widać w danych z pierwszego tygodnia po wprowadzeniu euro w Bułgarii.
Podobnie było wcześniej w innych krajach strefy euro. W Chorwacji po wprowadzeniu euro w styczniu 2023 roku sam efekt przewalutowania i zaokrąglania cen podniósł inflację o około 0,2–0,4 punktu procentowego. Najbardziej widoczne było to w cenach żywności i usług. W pierwszych miesiącach część produktów drożała o kilka procent szybciej niż przed zmianą waluty. Efekt ten miał jednak charakter krótkoterminowy i wygasł w kolejnych miesiącach.
Z kolei na Słowacji po wejściu do strefy euro w 2009 roku odnotowano jednorazowy wzrost cen rzędu ok. 0,3 punktu procentowego inflacji. Związany głównie z zaokrąglaniem cen w handlu detalicznym. Także w tym przypadku wpływ zmiany waluty okazał się przejściowy, a tempo wzrostu cen wróciło do wcześniejszego trendu w kolejnych kwartałach.
Co pokazują pierwsze dane
Dane z pierwszych dni po wprowadzeniu euro wskazują, że średni poziom cen w Bułgarii wzrósł w pierwszym tygodniu o około 1,6 proc. Nie wszystkie produkty podrożały, jednak bilans zmian okazał się dodatni.
Pełniejszy obraz skutków wprowadzenia euro przyniosą dopiero dane miesięczne i kwartalne. Na razie widać, że rynek zareagował szybko, a największe zmiany dotyczyły żywności.
Źródło: Novinite
Sondaż: Niemcy chcą bronić Danii w razie ataku USA na Grenlandię
Czytaj więcej



