Nauczycielka z Kielna wraca do pracy. Afera o halloweenową zabawkę w klasie
Komisja dyscyplinarna uchyliła zawieszenie dla nauczycielki. Prokuratura kontynuuje dochodzenie.
Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Kielnie (gmina Szemud, woj. pomorskie), zawieszona po incydencie z grudnia 2025 roku, wraca do pracy. Komisja dyscyplinarna przy wojewodzie pomorskim uchyliła decyzję o jej zawieszeniu.
Decyzja komisji dotyczy postępowania dyscyplinarnego. Równolegle toczy się postępowanie prokuratorskie, które nie zostało zakończone.
Religia tonie. Niewiele jej już brakuje do edukacji zdrowotnej – mamy nowe dane
Od czego zaczęła się afera
Do zdarzenia doszło 15 grudnia 2025 roku podczas lekcji języka angielskiego w klasie siódmej w Szkole Podstawowej w Kielnie.
Afera zaczęła się w momencie, gdy do mediów trafiła niepotwierdzona informacja, że nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Kielnie wyrzuciła do kosza krzyż wiszący na ścianie sali lekcyjnej. W tej wersji zdarzenie przedstawiano jako usunięcie symbolu religijnego z klasy podczas lekcji. Wywołało to reakcje niektórych rodziców, decyzję o zawieszeniu nauczycielki, zawiadomienie prokuratury oraz protesty przed szkołą.
W kolejnych dniach nauczycielka przedstawiła własne wyjaśnienia. Tłumaczyła, że nie zdejmowała krzyża wiszącego na ścianie i nie ingerowała w wystrój sali lekcyjnej. Według jej relacji przedmiotem wyrzuconym do kosza była halloweenowa plastikowa zabawka w kształcie krzyża, przyniesiona przez uczniów na lekcję języka angielskiego w klasie siódmej.
Jak wyjaśniała, uczniowie bawili się zabawką w trakcie zajęć, co zakłócało przebieg lekcji. W reakcji nauczycielka wyrzuciła halloweenowy krzyż, traktując go jako rzecz rozpraszającą, niezwiązaną z prowadzeniem zajęć.
Czy pastafarianie będą mogli chodzić na religię? Nowa podstawa programowa otwiera lekcje na wszystkich uczniów
Reakcja szkoły i samorządu
Po ujawnieniu sprawy dyrekcja szkoły zawiesiła nauczycielkę w obowiązkach, a gmina Szemud złożyła zawiadomienie do prokuratury. Potwierdził to w oficjalnym komunikacie Ryszard Kalkowski, wójt gminy Szemud, który napisał:
„W związku z zaistniałą sytuacją podjęto decyzję o zawieszeniu nauczycielki w obowiązkach służbowych do czasu wyjaśnienia sprawy oraz złożono zawiadomienie do prokuratury.”
(Oświadczenie Wójta Gminy Szemud, 7 stycznia 2026 r., szemud.pl)
Protesty środowisk katolickich i pseudonarodowych
Po nagłośnieniu sprawy przed Szkołą Podstawową w Kielnie odbyły się protesty. Na miejsce przyjechali działacze środowisk prawicowych oraz politycy spoza lokalnej społeczności. Wśród uczestników był m.in. Robert Bąkiewicz, a także przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej.

Protestujący przynieśli krzyże, transparenty i hasła religijne. Część zgromadzenia miała charakter modlitewny. Uczestnicy domagali się konsekwencji wobec nauczycielki i mówili o obronie symboli religijnych w szkołach. Zgromadzenie zabezpieczała policja.
Sprawą zajęła się też Ordo Iuris. Organizacja opublikowała komunikat, w którym uznała zdarzenie za naruszenie uczuć religijnych i zapowiedziała wsparcie prawne dla osób, które uznały się za poszkodowane.
Zakonnica znęcała się nad niepełnosprawnymi w DPS. Kolejne katolickie niebo na ziemi pod okiem prokuratury
Co mówiła ministra Nowacka z MEN i kurator oświaty
Sprawę mimo braku dokładnych i pełnych informacji o przebiegu zdarzenia zaczęli publicznie komentować przedstawiciele władz oświatowych. Głos zabrało Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Minister edukacji Barbara Nowacka odniosła się do sprawy na antenie TVN24, mówiąc o konieczności poszanowania przekonań religijnych w przestrzeni szkolnej. Podkreśliła:
„Bez względu na to, w co kto wierzy, każdy ma prawo do poszanowania godności swojej wiary.”
Powiedziała także, że szkoła powinna pozostać miejscem bezpiecznym dla uczniów, a konflikty światopoglądowe nie mogą prowadzić do eskalacji napięć ani presji wobec dzieci.
Do protestów, które odbyły się przed szkołą w Kielnie, odniósł się także Grzegorz Kryger, pomorski kurator oświaty. W audycji Radia Gdańsk krytycznie ocenił formę demonstracji oraz ich wpływ na funkcjonowanie szkoły. Stwierdził:
„Protest oceniam zdecydowanie negatywnie. (…) to próba siłowego przekazania swoich wartości.”
Kurator podkreślał, że spory ideologiczne nie powinny być przenoszone do szkół, a priorytetem instytucji oświatowych pozostaje ochrona uczniów i zapewnienie im stabilnych warunków nauki.
„Przeproś Pana Boga!” – Ksiądz skazany za przemoc wobec ucznia w szkole specjalnej
Co teraz z nauczycielką? Czy ktoś nie powinien przeprosić?
Po decyzji komisji dyscyplinarnej nauczycielka może wrócić do prowadzenia zajęć. Postępowanie prokuratorskie pozostaje w toku.
Sprawa z Kielna nie nabrałaby takiego rozgłosu, gdyby nie brak umiaru środowisk religijnych i „konserwatywnych” oraz chęć narzucania własnych wartości w świeckim systemie oświaty.
Podstawą afery jest art. 196 Kodeksu karnego, odnoszący się do obrazy uczuć religijnych. Przepis ten pozwala na wszczynanie postępowań karnych w sprawach dotyczących symboli religijnych, także w przestrzeni publicznej, w tym w szkołach.
Od lat toczy się dyskusja nad depenalizacją tego przepisu, czyli odejściem od odpowiedzialności karnej na rzecz ochrony dóbr osobistych w trybie cywilnym. Propozycje zmian pojawiały się w poprzednich i obecnej kadencji Sejmu, jednak na moment opisywanych wydarzeń art. 196 Kodeksu karnego nadal obowiązuje i pozostaje podstawą zawiadomień składanych w podobnych sprawach.
Źródła: Radio Gdańsk, TVN 24, szemud.pl
Czytaj więcej



