Capri wprowadza limity turystów 2026. Nowe zasady i zakazy

Capri. Capri wprowadza limity turystów 2026. fot: Mihaela Claudia Puscas/ Unsplash

Władze jednej z najsłynniejszych wysp świata wprowadzają surowe restrykcje. Od najbliższego lata zmienią się zasady schodzenia na ląd i sposób pracy przewodników.


Włoska wyspa Capri, jest kolejnym miejscem we Włoszech, które zaostrza zasady obsługi masowego ruchu turystycznego. Jak informuje dziennik Corriere della Sera, radni miejscy przyjęli uchwałę, która ma na celu zmniejszenie uciążliwości masowej turystyki dla mieszkańców oraz infrastruktury wyspy. Zmiany wejdą w życie już w nadchodzącym sezonie letnim.

restauracje Florencji mają spore ograniczenia działalności/ fot: Heidi Kaden/ Unsplash
Kuchnia / News / Podróże / Społeczeństwo

Florencja chce być piękna, dlatego restauratorzy muszą cierpieć


Nowe limity dla grup turystycznych na Capri: Koniec z tłumami

Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie limitu liczebności grup. Według doniesień portalu Il Mattino, od nadchodzącego lata na Capri nie będą mogły schodzić na ląd grupy liczące więcej niż 40 osób. Radni uznali, że jest to maksymalna liczba osób, która może poruszać się po wąskich uliczkach bez całkowitego blokowania przejścia dla mieszkańców i turystów indywidualnych. Dotychczas wielkie, kilkudziesięcioosobowe wycieczki tworzyły zatory, które uniemożliwiały swobodne poruszanie się po historycznym centrum.

Włoska agencja informacyjna ANSA podkreśla, że uchwała reguluje także kwestie nagłośnienia grup turystów zwiedzających wyspę. Przewodnicy prowadzący grupy powyżej 20 osób mają obowiązek korzystania z bezprzewodowych zestawów słuchawkowych (headsetów). Przepisy wprowadzają całkowity zakaz używania głośników i megafonów. Do tej pory przewodnicy za ich pomocą komunikowali się ze „swoimi” turystami. W przypadku kilku takich grup w ciasnych zaułkach, powodowało to straszny hałas i zamieszanie. Ma to wyeliminować uciążliwy, nieustanny harmider, który dotąd wypełniał okolice słynnej Piazzetty oraz zaułki prowadzące do Ogrodów Augusta.


Zakaz parasolek: Nowe zasady dla przewodników

Władze wyspy postanowiły również uporządkować przestrzeń publiczną pod względem wizualnym. Jak podaje serwis Capri News, piloci wycieczek tracą prawo do posługiwania się różnymi jaskrawymi rekwizytami. Chodzi o parasole, chorągiewki czy chusty zawieszone na wysokich kijach. Dotąd te przedmioty służyły jako znaki rozpoznawcze dla przewodników. W praktyce jednak ograniczały pole widzenia i czasem utrudniały wymijanie się pieszych na małej przestrzeni.

Radni miejscy argumentują, że rekwizyty te wprowadzają chaos estetyczny. Zamiast nich piloci będą posługiwać się dyskretnymi tabliczkami identyfikacyjnymi.

Wenecja - miasto na wodzie/ fot: Karsten Würth/ Unsplash
News / Podróże

Wenecja wprowadza opłaty dla turystów jednodniowych. Jak działa nowy system?


Zadeptane atrakcje turystyczne Capri

Nowe regulacje mają bezpośrednio chronić najbardziej znane atrakcje turystyczne przed przeładowaniem ruchem turystycznym..

Lazurowa Grota (Grotta Azzurra) – błękitny teatr natury
To bez wątpienia najbardziej oblegana atrakcja wyspy. Jest to zalana wodą jaskinia morska, do której wpływa się maleńkimi łódkami wiosłowymi przez otwór o wysokości zaledwie jednego metra. Wewnątrz światło słoneczne, filtrując się przez wodę, tworzy nierealną, neonowo-błękitną poświatę. Obecnie przy wejściu do groty tworzą się „morskie korki” z łodzi turystycznych, a grupy liczące po 50-60 osób paraliżują małe nabrzeże, z którego następuje przesiadka. Limit 40 osób ma usprawnić ten proces.

Skały Faraglioni – strażnicy wyspy
Trzy gigantyczne, wapienne ostańce wyrastające z morza to wizytówka Capri. Najwyższy z nich ma ponad 100 metrów wysokości. Punkty widokowe, z których można je podziwiać, takie jak Punta Tragara, to wąskie tarasy zawieszone nad klifami. Gdy wchodzi na nie jednocześnie kilka masowych wycieczek, przejście staje się niemożliwe. Nowe zasady pracy przewodników bez głośników i megafonów, mają przywrócić w tych miejscach spokój, pozwalając na kontemplację krajobrazu.

Ogrody Augusta i Via Krupp – inżynieryjny majstersztyk
Ogrody to tarasowy kompleks roślinny, z którego roztacza się panorama na Faraglioni oraz na Via Krupp – najbardziej niesamowitą drogę świata. Jest to serpentyna wykuta w pionowej skale, łącząca centrum z Marina Piccola. Choć sama Via Krupp jest często zamykana ze względu na spadające odłamki skalne, tarasy ogrodowe są celem każdej wycieczki. Ograniczenie liczebności grup do 40 osób pozwoli uniknąć „ludzkich zatorów” na schodach i wąskich alejkach ogrodów.

Monte Solaro – podniebny taras Anacapri
To najwyższy szczyt wyspy (589 m n.p.m.), na który wjeżdża się jednoosobowym wyciągiem krzesełkowym z placu w Anacapri. Kolejka do wyciągu to jedno z najbardziej krytycznych miejsc na mapie wyspy. Masowe wycieczki blokują plac Piazza della Vittoria, uniemożliwiając normalny ruch autobusów i taksówek. Mniejsze, zdyscyplinowane grupy mają płynniej korzystać z tej atrakcji.

brown wooden dock near calm body of water surrounded by trees
News / Podróże / Środowisko

Gdzie w Polsce jest najczystsza woda? GIOŚ publikuje najnowszą listę jezior i rzek


Statystyki turystyczne Capri: ofiara własnego sukcesu

Capri to zaledwie 10,4 kilometra kwadratowego lądu, na którym na stałe żyje około 13 tysięcy mieszkańców. Ta kameralna społeczność w każdym sezonie musi mierzyć się z prawdziwym „potopem” przyjezdnych. Rocznie na wyspę dociera ponad 2,5 miliona osób, co w szczytowych momentach wakacji oznacza, że w ciągu jednej doby na ląd schodzi nawet 16 tysięcy turystów.

Głównym źródłem problemu jest specyfika ruchu turystycznego. Większość gości to osoby jednodniowe, które przypływają rano szybkimi promami z Neapolu lub Sorrento, a wieczorem opuszczają wyspę. Powoduje to nagłe i gwałtowne spiętrzenie tłumu w wąskich uliczkach.

Właśnie tę dramatyczną sytuację logistyczną punktują lokalni liderzy opinii. Jak podaje włoski dziennik Capri to zaledwie 10,4 kilometra kwadratowego lądu, na którym na stałe żyje około 13 tysięcy mieszkańców. Ta kameralna społeczność w każdym sezonie musi mierzyć się z prawdziwym „potopem” przyjezdnych. Rocznie na wyspę dociera ponad 2,5 miliona osób, co w szczytowych momentach wakacji oznacza, że w ciągu jednej doby na ląd schodzi nawet 16 tysięcy turystów.

Głównym źródłem problemu jest specyfika ruchu turystycznego. Większość gości to osoby jednodniowe, które przypływają rano szybkimi promami z Neapolu lub Sorrento, a wieczorem opuszczają wyspę. Powoduje to nagłe i gwałtowne spiętrzenie tłumu w wąskich gardłach komunikacyjnych.

Fakty Plus Informacje
Podróże

Pieniądze na podróże spadły mu „z nieba”. Paweł Edmund Strzelecki, pierwszy Polak, który okrążył świat

Właśnie tę dramatyczną sytuację logistyczną punktują lokalni liderzy opinii. Jak podaje włoski dziennik Corriere della Sera, nowa uchwała zyskała pełną aprobatę środowisk gospodarczych. „To niezbędne narzędzie odciążające najbardziej zatłoczone miejsca na wyspie i przywracające pieszym należną im przestrzeń” – podkreślił wprost Lorenzo Coppola, prezes stowarzyszenia handlowego Ascom Confcommercio Capri. W jego ocenie surowe restrykcje są jedynym sposobem, by przywrócić zarówno mieszkańcom, jak i turystom indywidualnym, elementarną swobodę poruszania się w sercach Capri oraz Anacapri., nowa uchwała zyskała pełną aprobatę lokalnej społeczności. 

„To niezbędne narzędzie odciążające najbardziej zatłoczone miejsca na wyspie i przywracające pieszym należną im przestrzeń” – powiedział dziennikowi Lorenzo Coppola, prezes stowarzyszenia handlowego Ascom Confcommercio Capri.

W jego ocenie surowe restrykcje są jedynym sposobem, by przywrócić zarówno mieszkańcom, jak i turystom indywidualnym, elementarną swobodę poruszania się w sercach Capri oraz Anacapri.


Overtourism we Włoszech: Capri idzie śladem Wenecji

Włoskie gazety, takie jak La Stampa, zauważają, że Capri podąża drogą wyznaczoną przez inne włoskie metropolie. Wenecja wprowadziła opłaty za wstęp, a Capri stawia na limity grup i ograniczenia dla przewodników. Dla turysty oznacza to spokojniejsze zwiedzanie. Zestawy słuchawkowe pozwolą lepiej słyszeć przewodnika bez krzyku i szumu megafonów. Brak jaskrawych parasolek nad tłumem wyeliminuje chaos i wizualny bałagan.

Władze Capri podkreślają, że nowa uchwała chroni naturalne i architektoniczne piękno wyspy. Bez kontroli nad zorganizowanymi grupami Capri grozi utrata statusu ekskluzywnej destynacji turystycznej. Mieszkańcy skarżą się na brak możliwości normalnego poruszania się po własnym mieście w godzinach szczytu.


Źródła: La Stampa, Corriere della Sera, Capri News, ANSA

Ewa Gładysz avatar
Ewa Gładysz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *