Nowe dane OGB ujawniają: to nie walka z KO, ale wojna o konserwatywny elektorat jest priorytetem PiS.
Decyzja Jarosława Kaczyńskiego o wystawieniu kandydatury Przemysława Czarnka to nie tylko efekt walk frakcji wewnątrz PiS. Najnowszy sondaż pokazuje, jakie wartości wyznają Polacy i jak wpisuje się w nie nowa lokomotywa wyborcza prawicy.
W minioną sobotę Prawo i Sprawiedliwość zorganizowało konwencję partyjną w Krakowie. W czasie przedsięwzięcia Jarosław Kaczyński ogłosił kandydata swojej formacji na urząd premiera po wyborach do Sejmu w 2027 roku. Lokomotywą PiS-u okazał się Przemysław Czarnek – były minister edukacji w rządzie Mateusza Morawieckiego.
– Wybór silnie konserwatywnego Przemysława Czarnka jako kandydata PiS na premiera to odpowiedź na podział społeczeństwa na radykalnych konserwatystów i całą resztę
– mówi Piotr Nowocień, założyciel National Polish American Foundation.
I dodaje:
– Jego celem będzie przede wszystkim zjednoczenie wyborców mocno przywiązanych do tradycji, którzy obecnie są podzieleni między trzy ugrupowania, a nie walka o elektorat środka.
Nowocień zwraca także uwagę na ostatnie wystąpienie Przemysława Czarnka, w czasie konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie.
– Czarnek dużo miejsca poświęcił rodzinie w jej tradycyjnym znaczeniu, a także zapowiedzi wprowadzenia obowiązkowej lekcji religii lub etyki w szkołach – zaznacza.
Polacy wciąż przywiązani do “tradycyjnych wartości”. Oto, co łączy wyborców Czarnka i Brauna
Powodów tego typu decyzji można szukać nie tylko wśród rozgrywek wewnątrz obozu Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej zrealizowany dla National Polish American Foundation pokazuje silne przywiązanie Polaków do tradycyjnych wartości, reprezentowanych przez polityków takich jak właśnie Przemysław Czarnek, Krzysztof Bosak, czy Grzegorz Braun.
Aż 68,1% badanych odpowiedziało, że pojęcie “tradycyjnych wartości” budzą u nich pozytywne skojarzenia. Spośród tej grupy 38,5% udzieliło odpowiedzi “raczej pozytywne”, a 29,6% “zdecydowanie pozytywne”.
20,2% ankietowanych oceniło, że “tradycyjne wartości” nie budzą ani pozytywnych, ani negatywnych wartości. Z kolei 11,6% badanych przyznało, że tradycyjne wartości budzą u nich negatywne skojarzenia.
Badanie pokazuje także, że mężczyźni są bardziej “tradycyjni” – pozytywnie tradycyjne wartości kojarzy 71,69% z nich. W przypadku kobiet – 64,60% udzieliło analogicznej odpowiedzi. Co najważniejsze, najbardziej tradycyjną grupą wiekową są… najmłodsi (18-29) ankietowani, gdzie tradycyjne wartości pozytywnie odbiera 72,31% ankietowanych.
– Wyborców PiS oraz Korony łączy ponadto uznanie wiary za jedną z trzech najważniejszych wartości – zajmuje ona trzecie miejsce u sympatyków partii Jarosława Kaczyńskiego (35,3%) i drugie u zwolenników partii Grzegorza Brauna (36,31%) – zaznacza.
Prezes NPAF podkreśla, że sytuacja polityczna w Polsce nie dzieje się w próżni. Jak ocenia, konserwatywny zwrot ma miejsce także w USA, Włoszech, a nawet Francji.
– Takie poglądy stają się popularne nie tylko w Polsce – także w USA i w krajach Europy Zachodniej w ostatnich latach widoczny jest „zwrot konserwatywny” – w roku 2024 prezydentem USA wybrano Donalda Trumpa, a w Europie środowiska prawicowe rządzą we Włoszech, a po następnych wyborach mogą rządzić też Francją – podsumowuje.
Istnieją jednak różnice co do poparcia “tradycyjnych wartości” zależne od przynależności partyjnej. Polską scenę polityczną można bowiem podzielić na trzy “grupy” pod względem stosunku do tradycyjnych wartości. Pierwszą jest obóz konserwatystów z PiS, Konfederacji i Korony Brauna.
Drugą jest obóz liberalny. W obozie Koalicji Obywatelskiej tradycyjne wartości są kojarzone pozytywnie przez 49,1% wyborców formacji Donalda Tuska. 30,3% ma jednak neutralny stosunek do tradycyjnych wartości. Krytyczny stosunek ma 20,6% badanych.
Trzecim obozem jest elektorat Nowej Lewicy. Na tradycyjne wartości przychylnie patrzy 33,57% ankietowanych z tej grupy, stosunek neutralny ma 33,19%, a krytyczny – 33,24%. Także wśród wyborców ugrupowania lewicowego osoby przychylnie patrzące na wartości tradycyjne są największą grupą.
Nie tylko rodzina, zdrowie, bezpieczeństwo – oto, co o wartościach mówią Polacy.
Najnowszy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje nie tylko przywiązanie Polaków do tradycyjnych wartości. Uwagę przykuwa sposób, w jaki Polacy je definiują. Za najważniejsze wartości Polacy postrzegają rodzinę (67,75%), zdrowie (45,10%) i bezpieczeństwo (33,30%).
To pokazuje na jakich odcinkach programowych Przemysław Czarnek będzie musiał zawalczyć o przychylność wyborców. Warto podkreślić, że prymat rodziny jest niekwestionowany – odsetek osób wskazujących rodzinę jako jedną z wartości najważniejszych przekracza 50% wśród elektoratu każdego ugrupowania i jest to najchętniej wskazywana opcja.
Rodzina jest najważniejsza dla:
74,15% elektoratu Nowej Lewicy
72,01% elektoratu Konfederacji
66,5% elektoratu Korony
66,11% elektoratu PiS
58,60% elektoratu Koalicji Obywatelskiej
Dalsze miejsca podium są jednak zależne od preferowanego ugrupowania.
Dla wyborców Koalicji Obywatelskiej oraz Konfederacji na miejscu drugim znajduje się zdrowie, a na trzecim bezpieczeństwo.
Dla wyborców PiS kolejne miejsca zajmują zdrowie oraz wiara.
Wyborcy Korony na miejscu drugim stawiają wiarę, a na trzecim wolność.
Wyborcy Nowej Lewicy na drugim miejscu stawiają zdrowie, a na trzecim wolność.
Analiza wyników badania OGB rtłumaczy polityczny plan Jarosława Kaczyńskiego. Wybór Przemysława Czarnka nie jest próbą pozyskania mitycznego „centrum”, lecz operacją odzyskania dominacji na prawym skrzydle. Głównym celem tej nominacji nie jest bezpośrednie starcie z Koalicją Obywatelską, lecz powstrzymanie odpływu wyborców do obu Konfederacji.
Kluczowym argumentem za taką strategią są tradycyjne wartości, które aż dla 68,1% Polaków budzą pozytywne skojarzenia. Co kluczowe, najwyższe poparcie dla nich deklarują najmłodsi wyborcy (72,31%). To właśnie w tej grupie były minister edukacji ma szansę stać się „tamą” dla wzrostów Konfederacji. Plan PiS opiera się na trzech merytorycznych filarach:
Konsolidacja „sierot po tradycji”: Dane pokazują, że aż 72% wyborców Konfederacji i 66,5% zwolenników Korony stawia rodzinę na pierwszym miejscu. Przemysław Czarnek ma stać się ideologicznym pomostem, który przekona ten elektorat, że PiS jest w stanie skuteczniej realizować ich postulaty niż mniejsze formacje.
Tożsamościowa licytacja z Grzegorzem Braunem: Dla wyborców PiS i Korony wiara jest fundamentem (odpowiednio 35% i 36% wskazań). Wyrazisty, radykalny światopogląd Czarnka ma zneutralizować przekaz Brauna. Wyborca ma uznać, że nie musi szukać ideowej wyrazistości poza głównym obozem prawicy, skoro PiS oferuje równie bezkompromisowego kandydata.
Wojna o priorytety, nie o gospodarkę: Przesuwając ciężar debaty na wartości (rodzina, wiara) zamiast na kwestie gospodarcze, PiS uderza w najczulszy punkt Konfederacji. Strategia ta zakłada, że bez zneutralizowania konkurencji po prawej stronie, PiS nie odzyska samodzielnej większości.
W tej układance Przemysław Czarnek występuje w roli „lidera bloku światopoglądowego”. Jego zadaniem jest udowodnienie, że „tradycyjna Polska” wciąż stanowi demokratyczną większość, a Prawo i Sprawiedliwość pozostaje jej jedynym skutecznym reprezentantem w walce o powrót do władzy w 2027 roku.
O badaniu
Dane pochodzą z badania opinii mieszkańców Polski, które zostało przeprowadzone metodą CATI. Przebadano reprezentatywną próbę N=1000 pełnoletnich mieszkańców. Próba została dobrana w sposób kwotowo-losowy w oparciu o kryteria: płeć, wiek, wykształcenie oraz miejsce zamieszkania (dane wg GUS).
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.