Fałszywa psycholożka z Nowej Soli oskarżona. Nowa ustawa uderza w oszustów
Kobieta latami udawała psychologa bez dyplomu. Oszukała ponad 1600 osób. Właśnie takim przypadkom ma zapobiegać nowa ustawa o zawodzie psychologa.
Sprawa Katarzyny O.-Ch. to jeden z najbardziej bulwersujących przykładów żerowania na ludzkim cierpieniu w polskiej służbie zdrowia. Fałszywa specjalistka przez lata przyjmowała pacjentów, diagnozowała ich i wystawiała oficjalne orzeczenia, nie mając do tego żadnych uprawnień. Dziś śledczy zamykają ten etap śledztwa i wysyłają do sądu akt oskarżenia w sprawie Katarzyny O.-Ch. Kobieta usłyszała aż 46 zarzutów, a prokuratura domaga się surowej kary pozbawienia wolności.
Akt oskarżenia: 1,3 mln złotych strat i 1600 poszkodowanych
Portal TVN24 donosi, że prokuratura zebrała porażający materiał dowodowy przeciwko mieszkance Nowej Soli. Śledztwo wykazało, że Katarzyna O.-Ch. ubiegała się o pracę w przychodni, posługując się fałszywym dyplomem psychologa. Od marca 2020 roku kobieta diagnozowała stan psychiczny pacjentów i wystawiała zaświadczenia, mimo braku kwalifikacji. Współpracowała również z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz Związkiem Lubuskich Organizacji Pozarządowych.
Skala oszustwa przeraża – prokuratura ustaliła, że poszkodowanych jest ponad 1 tys. 600 osób. Straty finansowe instytucji i pacjentów przekraczają kwotę 1,3 mln zł. Śledczy podkreślają jednak, że nikt nie wyceni strat emocjonalnych osób, które powierzyły swoje najskrytsze tajemnice oszustce. Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze przyjęła, że oskarżona uczyniła sobie z przestępczego procederu stałe źródło dochodu, co zaostrza jej odpowiedzialność karną.
Ucieczka i zatrzymanie przez Interpol
Katarzyna O.-Ch. przez długi czas pozostawała nieuchwytna dla polskich służb. Policja z Nowej Soli prowadziła intensywne poszukiwania, ale przełom nastąpił dopiero po wydaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA). Dzięki współpracy międzynarodowej Interpol w lipcu 2025 r. zatrzymał Katarzynę O.-Ch. na terenie Niemiec. Kobieta trafiła do aresztu, a biegli psychiatrzy potwierdzili jej pełną poczytalność. Teraz oskarżonej grozi do 10 lat więzienia.
Nowa ustawa o zawodzie psychologa: Bat na oszustów
Właśnie takim przypadkom, jak sprawa oszustki z Nowej Soli czy skandal w szpitalu w Żywcu, zapobiega nowa ustawa o zawodzie psychologa. Od marca 2026 r. obowiązują rygorystyczne przepisy, które kończą z bezkarnością osób bez dyplomu. Nowe prawo eliminuje sytuacje, w których placówki medyczne nie mogą zweryfikować kompetencji kandydata do pracy.
Lex szarlatan wchodzi w życie: Kary dla oszustów medycznych wzrosną do 1 miliona złotych
Kluczowym elementem reformy jest powołanie obowiązkowego rejestru psychologów. Wcześniej szpitale i pacjenci nie posiadali narzędzia do błyskawicznego sprawdzenia uprawnień specjalisty. W Żywcu oszustka miesiącami unikała okazania dokumentów, a szpital nie mógł zweryfikować jej statusu w żadnej publicznej bazie. Nowa ustawa usuwa tę lukę systemową i nakłada na psychologów obowiązek wpisu na listę regionalnej izby.
Jak nowe prawo chroni pacjentów?
Reforma wprowadza szereg rozwiązań, które gwarantują bezpieczeństwo w gabinetach:
- Publiczny spis ekspertów: Samorząd zawodowy prowadzi ogólnopolski wykaz specjalistów. Każdy pacjent może teraz samodzielnie sprawdzić, czy wybrany terapeuta posiada realne prawo wykonywania profesji.
- Kary więzienia za podszywanie się: Ustawa wprowadza bezwzględną karalność za bezprawne posługiwanie się tytułem zawodowym. Kto podaje się za psychologa bez uprawnień, podlega grzywnie, ograniczeniu wolności lub karze pozbawienia wolności do roku.
- Ochrona czynności zastrzeżonych: Tylko dyplomowany magister psychologii może przeprowadzać diagnozę, opiniowanie oraz orzekanie o stanie zdrowia psychicznego.
Skandal w Żywcu impulsem do zmian
Bezpośrednim impulsem do zaostrzenia przepisów był skandal w Szpitalu Powiatowym w Żywcu. Pracowała tam kobieta, która wspierała pacjentki na oddziale ginekologicznym, mimo braku dyplomu. Przez miesiące zwodziła dyrekcję, twierdząc, że przesyła dokumenty w wadliwych plikach elektronicznych. Placówka wypowiedziała jej umowę i zawiadomiła prokuraturę dopiero wtedy, gdy oszustka nie potrafiła dostarczyć fizycznego potwierdzenia wykształcenia. Nowa ustawa wyklucza takie manipulacje – samorząd zawodowy weryfikuje dyplom przed wydaniem uprawnień.
Zęby bolą od tej historii – fałszywy dentysta z Pragi Północ zatrzymany! Pacjentka zgłosiła powikłania, śledztwo trwa
Bezpiecznik dla służb społecznych
Ustawodawca zadbał, aby nowe kary nie sparaliżowały pracy służb społecznych. Pracownicy socjalni oraz asystenci rodziny zachowują prawo do udzielania wsparcia emocjonalnego i mediacji, o ile realizują zadania określone w odrębnych przepisach. Nie mogą oni jednak posługiwać się tytułem psychologa ani stosować zastrzeżonych narzędzi diagnostycznych, takich jak testy psychometryczne. To rozwiązanie oddziela pracę socjalną od specjalistycznej pomocy psychologicznej.
Koniec ery domorosłych terapeutów
Sprawa fałszywej psycholożki z Nowej Soli udowadnia, jak niebezpieczny jest brak nadzoru nad tym zawodem. Katarzyna O.-Ch. niszczyła życie pacjentów i wyłudzała pieniądze z NFZ, wykorzystując ufność ludzi w potrzebie. Akt oskarżenia w sprawie Katarzyny O.-Ch. oraz wejście w życie nowej ustawy to jasny sygnał: państwo chroni pacjentów. Nowe regulacje usuwają luki prawne, które przez dekady pozwalały oszustom żerować na ludzkim cierpieniu.
Źródła: TVN24, Fakty Plus
Czytaj więcej



