Zbigniew Ziobro ucieka do Trumpa. MS zapowiada wniosek o ekstradycję

Zbigniew Ziobro podczas przesłuchania przez Komisję śledczą ds. Pegasusa/ Sejm

Zbigniew Ziobro potwierdził w niedzielę wieczorem, że opuścił Węgry i jest w USA. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że już w poniedziałek wystąpi z oficjalnym wnioskiem o ekstradycję polityka.


Ziobro w USA: „Nie uciekłem, korzystam z azylu”

Były szef resortu sprawiedliwości zabrał głos w Telewizji Republika, potwierdzając medialne doniesienia o swojej podróży za ocean. Ziobro oświadczył, że nie uciekł z Polski, lecz korzysta z dokumentów przysługujących mu w związku z przyznanym mu wcześniej na Węgrzech prawem do azylu.

  • Dokumenty: Według wiceministra sprawiedliwości Dariusza Mazura, Ziobro najprawdopodobniej posługuje się tzw. paszportem genewskim (Genewskim Dokumentem Podróży).
  • Wiza: Pojawiły się spekulacje o otrzymaniu wizy dziennikarskiej. Adwokat Tymoteusz Paprocki wskazał na nieoficjalne doniesienia, jakoby decyzję wizową miał podpisać osobiście Donald Trump.
  • Stanowisko Ziobry: Polityk zapewnia, że chętnie stanie przed sądem, dodając, że „sąd amerykański na pewno jest sądem niezawisłym”.

Status prawny i tajemnica „paszportu genewskiego”

Kluczowym zagadnieniem w sprawie przemieszczania się Zbigniewa Ziobry jest kwestia dokumentów, którymi posłużył się on podczas podróży przez Atlantyk. Wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur wskazuje, że b. minister najprawdopodobniej korzysta z tak zwanego paszportu genewskiego, czyli Genewskiego Dokumentu Podróży. Jest to specjalny dokument wydawany osobom, które uzyskały ochronę międzynarodową lub status uchodźcy w danym kraju – w tym przypadku na Węgrzech pod rządami Viktora Orbána. Ponieważ polski paszport Zbigniewa Ziobry został unieważniony przez prokuraturę pod koniec 2025 roku, dokument ten stał się dla niego jedyną legalną przepustką umożliwiającą opuszczenie terytorium Budapesztu. Warto jednak zaznaczyć, że posiadanie takiego dokumentu nie zwalnia automatycznie z obowiązku wizowego przy wjeździe do USA, co oznacza, że polityk musiał przejść przez dodatkową weryfikację amerykańskich służb konsularnych.

Donald Trump/The White House
News

Trump przegrał wojnę z Iranem? USA wstrzymują operację „Project Freedom”


Polityczne kulisy wizy i domniemana rola Donalda Trumpa

Kwestia otrzymania przez Zbigniewa Ziobrę zgody na wjazd do Stanów Zjednoczonych budzi ogromne kontrowersje i staje się przedmiotem licznych spekulacji. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wspomniał o wątku wizy dziennikarskiej, o którą b. minister miał się ubiegać jeszcze w sobotę, co mogło stanowić próbę ominięcia standardowych procedur. Jeszcze dalej idą doniesienia, na które powołuje się adwokat Tymoteusz Paprocki z warszawskiej Izby Adwokackiej. Według niektórych nieoficjalnych informacji, decyzję wizową w sprawie polityka miał podpisać osobiście prezydent Donald Trump. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, sprawa nabierze charakteru stricte dyplomatycznego, sugerując, że były szef polskiego resortu sprawiedliwości cieszy się protekcją na najwyższych szczeblach amerykańskiej administracji, co może być interpretowane jako próba uznania zarzutów stawianych mu w Polsce za motywowane politycznie.


Strategia procesowa i stanowisko Zbigniewa Ziobry

Sam Zbigniew Ziobro w swoim wystąpieniu na antenie Telewizji Republika przyjął linię obrony opartą na zaufaniu do amerykańskiego systemu prawnego przy jednoczesnym podważaniu bezstronności polskich organów ścigania. Polityk stanowczo zadeklarował, że nie uważa się za uciekiniera, lecz za osobę korzystającą z przysługujących jej praw wynikających z azylu. Podkreślił przy tym, że z chęcią stanie przed wymiarem sprawiedliwości w Stanach Zjednoczonych, ponieważ uważa tamtejsze sądy za w pełni niezawisłe i wolne od nacisków, które zarzuca obecnej władzy w Polsce. Jako były prokurator generalny, Ziobro przyznał, że doskonale zna skomplikowany charakter procedur ekstradycyjnych z USA i spodziewa się długotrwałej batalii prawnej. Taka postawa sugeruje, że polityk zamierza wykorzystać amerykańską ścieżkę sądową do publicznego dowodzenia, że zarzuty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości mają charakter represji.


Reakcja rządu: Wniosek o ekstradycję w poniedziałek

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział natychmiastowe działania. Polska zamierza oficjalnie zapytać władze USA i Węgier o podstawy prawne, które umożliwiły Ziobrze podróż mimo unieważnienia jego polskiego paszportu pod koniec 2025 roku.

„Zależy nam na tym, by obywatel, który musi się zmierzyć z 26 zarzutami, wrócił do Polski” – Maciej Wewiór, rzecznik MSZ.

Minister Żurek ujawnił, że polskie służby już wcześniej ostrzegały stronę amerykańską o możliwej próbie wjazdu Ziobry do USA. Resort będzie weryfikował, kto pomógł politykowi w podróży, przypominając, że pomaganie osobie ściganej jest przestępstwem.


Zarzuty i kontekst polityczny

Zbigniew Ziobro jest poszukiwany w związku z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura stawia mu 26 zarzutów, w tym: kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, wykorzystywanie stanowiska do działań przestępczych.

Ucieczka z Węgier zbiegła się w czasie ze zmianą władzy w Budapeszcie. Nowy premier Węgier, Peter Magyar, zapowiadał ekstradycję polityków PiS (Ziobry i Marcina Romanowskiego) zaraz po objęciu urzędu. Romanowski również opuścił swoje mieszkanie w Budapeszcie – jego obecne miejsce pobytu pozostaje nieznane.

Skład węgla. Morawiecki w aferze węglowej RARS. fot: Simon Daniel/ Unsplash
News

AKTUALIZACJA: Kto zarobił na trefnym węglu? Afera węglowa Morawieckiego


Procedura ekstradycyjna: Co dalej?

Według prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej, mec. Przemysława Rosatiego, proces sprowadzenia Ziobry do kraju będzie długotrwały i skomplikowany. Procedura ekstradycyjna między Polską a USA odbywa się na poziomie dyplomatycznym i sądowym:

  1. Minister sprawiedliwości kieruje wniosek do władz USA.
  2. Amerykański sąd ocenia zasadność wniosku.
  3. Ostateczną decyzję o wydaniu podejmuje administracja rządowa USA (departament stanu).

Eksperci podkreślają, że sprawa może nabrać charakteru politycznego ze względu na rzekome zaangażowanie najwyższych urzędników amerykańskich w wydanie dokumentów podróżnych dla byłego ministra.


Źródła MS, TV Republika, X

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *