Ukraińskie drony zaatakowały Petersburg. Lotnisko Pułkowo sparaliżowane w dniu otwarcia forum Putina

Ukraińskie drony zniszczyły instalacje naftowe w Petersburgu w dniu otwarcia forum Putina.

Petersburski Terminal Naftowy płonie. Rosyjskie władze potwierdziły uderzenia w infrastrukturę Petersburga i obwodu leningradzkiego. Nalot zbiegł się z początkiem Petersburskiego Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, nazywanego „rosyjskim Davos”.


W środę 3 czerwca 2026 roku ukraińskie drony dalekiego zasięgu zaatakowały Petersburg i obwód leningradzki. Rosyjskie władze przyznały, że bezzałogowce uderzyły w obiekty infrastrukturalne w samym mieście oraz w regionie otaczającym metropolię.

Atak nastąpił kilka godzin przed rozpoczęciem Petersburskiego Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, które Kreml organizuje w centrum ExpoForum. W tym samym czasie Rosawiacja wprowadziła czasowe ograniczenia w pracy lotniska Pułkowo, obsługującego Petersburg i uczestników forum.

Rosyjskie kanały informacyjne podały, że w porcie lotniczym uruchomiono nadzwyczajny plan „Kowior”, czyli procedurę czasowego zakazu startów i lądowań. Według komunikatu lotniska Pułkowo, cytowanego przez serwis ASTRA:

„29 lotów opóźniło się o ponad dwie godziny, a kolejnych dziewięć samolotów zostało przekierowanych na alternatywne lotniska”.


Armia / News / Technologie

„Pajęczyna” nad Rosją. Ukraina w jednym uderzeniu niszczy 40 samolotów, w tym bombowce strategiczne

Drony nad Petersburgiem. Rosyjskie władze podały liczbę zestrzelonych maszyn

Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko poinformował, że rosyjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła nad regionem 59 dronów. Według jego komunikatu działania bojowe trwały dalej, a odłamki uszkodziły cztery prywatne domy w rejonie łużskim.

W komunikacie opublikowanym w Telegramie Drozdenko napisał:

„59 dronów zostało zestrzelonych nad terytorium obwodu leningradzkiego. Operacja bojowa trwa dalej”.

Gubernator Petersburga Aleksandr Begłow potwierdził, że bezzałogowce uderzyły w obiekty infrastrukturalne w samym mieście.

W oficjalnym oświadczeniu Begłow przekazał:

„Drony uderzyły w obiekty infrastrukturalne w trzech różnych dzielnicach Petersburga, powodując uszkodzenia”.

Rosyjskie informacje wskazywały na uszkodzenia w Kronsztadzie, a także w rejonach kirowskim i krasnosielskim Petersburga. Władze mówiły również o rannych, ale nie podały pełnej liczby poszkodowanych ani dokładnej skali strat.

Ukraińskie drony zniszczyły instalacje naftowe w Petersburgu w dniu otwarcia forum Putina.
Ukraińskie drony zniszczyły instalacje naftowe w Petersburgu w dniu otwarcia forum Putina.

Ukraina potwierdziła uderzenie w Petersburg Oil Terminal

Strona ukraińska potwierdziła, że jednym z celów ataku był Petersburski Terminal Naftowy. Obiekt leży około 1100 kilometrów od granicy Ukrainy, co pokazuje zasięg ukraińskich operacji dronowych.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował po ataku:

„Ważne obiekty na terytorium Rosji zostały zeszłej nocy trafione”.

Po uderzeniu nad portem pojawił się czarny dym, a mieszkańcy publikowali w mediach społecznościowych nagrania eksplozji, pożaru i odgłosów nadlatujących bezzałogowców.


Dlaczego ten terminal ma znaczenie dla Rosji

Petersburg Oil Terminal należy do najważniejszych rosyjskich terminali przeładunku produktów płynnych w regionie Morza Bałtyckiego. Obiekt obsługuje magazynowanie oraz przeładunek produktów ropopochodnych i wspiera rosyjski eksport paliw.

Dostępne dane wskazują, że przepustowość terminala sięga 12,5 mln ton rocznie. W 2024 roku terminal miał obsłużyć około 8,2 mln ton ładunków. Ukraińskie drony uderzyły więc w infrastrukturę powiązaną z eksportem paliw, jednym z ważnych źródeł dochodów rosyjskiej gospodarki.

Uderzenie w Petersburg wpisuje się w serię wcześniejszych ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną w rejonie Zatoki Fińskiej. Już w styczniu 2024 roku po eksplozjach wybuchł pożar w terminalu paliwowym Novateku w Ust-Łudze, jednym z kluczowych rosyjskich punktów eksportu paliw nad Bałtykiem. Po tamtym incydencie Novatek zawiesił część operacji w uszkodzonym kompleksie.

Pożar w porcie Ust-Ługa
News / Społeczeństwo

Największy nalot ukraińskich dronów na Rosję w 2026. Płonie port Ust-Ługa

Kolejna fala uderzeń nastąpiła w marcu 2026 roku. Ukraińskie drony kilkakrotnie atakowały port Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim, położony na południowym brzegu Zatoki Fińskiej. Według informacji branżowych i agencyjnych jeden z ataków objął terminal załadunku ropy, a w kolejnych dniach rosyjskie bałtyckie terminale odczuły zakłócenia w pracy.

W tym samym okresie Ukraina uderzała również w Primorsk, największy rosyjski port naftowy nad Bałtykiem, położony po północnej stronie Zatoki Fińskiej. Primorsk i Ust-Ługa tworzą dla Moskwy dwa kluczowe punkty eksportu ropy oraz paliw w regionie bałtyckim.

W kwietniu 2026 roku analizy zdjęć satelitarnych wskazywały, że terminal w Primorsku utracił część pojemności magazynowej po uderzeniach dronów. W maju 2026 roku Ukraina ponownie zaatakowała Primorsk, a według informacji agencyjnych ogień objął infrastrukturę terminalową i jednostki związane z rosyjską logistyką morską.

Ust-Ługa, Primorsk i Petersburg Oil Terminal tworzą dla Rosji ważny łańcuch przeładunku oraz eksportu paliw w regionie Bałtyku. Każde kolejne trafienie zwiększa koszty ochrony infrastruktury, komplikuje logistykę i zmusza Moskwę do rozciągania obrony przeciwlotniczej na obiekty położone setki kilometrów od frontu.


Atak w dniu „rosyjskiego Davos”

Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne 2026 odbywa się w dniach 3–6 czerwca w kompleksie ExpoForum. Rosja organizuje to wydarzenie od 1997 roku, a od 2006 roku forum odbywa się pod patronatem i z udziałem prezydenta Federacji Rosyjskiej.

Przez lata forum w Petersburgu pełniło funkcję „rosyjskiego Davos”. Kreml zapraszał tam szefów zachodnich koncernów, banków, funduszy inwestycyjnych i światowych przywódców. Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę forum zmieniło charakter. Moskwa wykorzystuje je dziś jako wydarzenie pokazujące, że Rosja nadal utrzymuje kontakty gospodarcze mimo sankcji.

Poranny atak dronów zbiegł się z początkiem forum. W centrum konferencyjnym rosyjskie władze szykowały rozmowy o inwestycjach, technologiach, handlu i odporności gospodarki. W tym samym czasie służby reagowały na uderzenia w infrastrukturę paliwową, a lotnisko Pułkowo ograniczało działalność.

Złodziej włamujący się do auta. Jacky Nelson/Unsplash
Społeczeństwo

Państwo mafijne. Rosja chce legalizować kradzione w UE i USA auta


Ukraińska operacja objęła więcej niż jeden cel

Atak na Petersburg wpisuje się w szerszą operację ukraińską. Według dostępnych informacji drony uderzyły także w cele wojskowe w Kronsztadzie, gdzie Rosja utrzymuje ważną bazę morską Floty Bałtyckiej. Ukraina miała też zaatakować zakład związany z produkcją uzbrojenia w obwodzie tambowskim.

Kronsztad ma dla Rosji znaczenie wojskowe i symboliczne. To historyczna baza morska położona na wyspie Kotlin w Zatoce Fińskiej, osłaniająca podejście do Petersburga od strony morza.

Kijów od miesięcy prowadzi kampanię uderzeń w rosyjską infrastrukturę paliwową, logistyczną i wojskową. Ukraińskie drony atakowały rafinerie, terminale paliwowe, bazy wojskowe oraz zakłady pracujące na potrzeby rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego.


Niemiecki biznes wraca na forum mimo wojny

Nalot zbiegł się z przylotem reprezentacji niemieckich przedsiębiorców na forum w Petersburgu. Niemiecko-Rosyjska Izba Handlu Zagranicznego, czyli AHK, zapowiedziała udział swojej reprezentacji w forum Putina w dniach 3–6 czerwca.

Niemieccy przedsiębiorcy pojechali do Petersburga, ponieważ nie chcą stracić wpływów na rosyjskim rynku. Przedstawiciele izby wskazują również, że niemieckie firmy nie chcą zostawić całej przestrzeni biznesowej przedsiębiorstwom z Azji oraz konkurentom z innych państw zachodnich.

Szef AHK Matthias Schepp tłumaczył:

„Nie tylko z myślą o czasie po zawieszeniu broni chcemy, jak inne duże kraje zachodnie, utrzymać gospodarczy most do Rosji oraz chronić ponad 100 mld niemieckich aktywów w tym kraju”.

Według danych przywoływanych przez izbę w Rosji nadal działa około 1600 niemieckich firm, a ich łączny roczny obrót wynosi około 20 mld euro.


Dama z gronostajem w towarzystwie alianckich żołnierzy/Autorstwa Monuments, Fine Arts, Domena publiczna
Kultura i Sztuka

Deutsche Welle i Süddeutsche Zeitung. Rabunek polskiej sztuki: Niemcy i Rosja wciąż ukrywają tysiące zagrabionych dzieł.

Kto z Niemiec pojawił się na forum

Wśród niemieckich uczestników forum pojawiają się m.in. Stefan Dürr, prezes grupy EkoNiva, jednego z największych producentów mleka działających w Rosji, oraz Thomas Bruch, związany z siecią Globus Holding. W delegacji znalazły się również osoby ze świata polityki, kultury i mediów, w tym przedstawiciele środowisk opowiadających się za utrzymywaniem kontaktów z Rosją.

Ich obecność jest istotna, ponieważ oficjalny handel między Niemcami a Rosją pozostaje mocno ograniczony. Przed pełnoskalową wojną wymiana handlowa między krajami sięgała niemal 60 mld euro rocznie. Po sankcjach spadła poniżej 10 mld euro. Niemcy ograniczyły import z Rosji o około 95 proc., a eksport o około 72 proc.

Mimo to część niemieckich firm nadal chroni swoje aktywa, fabryki i relacje biznesowe w Rosji. Obecność na SPIEF ma dla nich znaczenie w kontekście możliwego przyszłego odmrożenia kontaktów gospodarczych.


Źródła: DW, FB

Bartek Kwiryń avatar
Bartek Kwiryń

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *