Co trzecie okulary przeciwsłoneczne nie przeszły badań. UOKiK ujawnia modele
Inspekcja Handlowa zakwestionowała 10 z 15 modeli okularów. Trzy miały inną kategorię filtra, a dwa utrudniały rozpoznanie czerwonego światła.
Okulary przeciwsłoneczne mają chronić oczy przed promieniowaniem ultrafioletowym, ale wyniki najnowszej kontroli Inspekcji Handlowej budzą poważne zastrzeżenia. Nieprawidłowości wykryto w 10 z 15 sprawdzonych modeli. Pięć par nie przeszło badań laboratoryjnych, a w siedmiu stwierdzono błędy w dokumentacji, instrukcjach lub oznakowaniu.
Inspekcja Handlowa zakwestionowała 10 z 15 modeli okularów
Kontrolę przeprowadzili inspektorzy z Bydgoszczy, Gdańska, Krakowa, Lublina, Łodzi, Poznania, Rzeszowa i Warszawy. Sprawdzili 15 modeli dostępnych w siedmiu sklepach detalicznych, u pięciu producentów i u trzech importerów. Raport obejmuje dane według stanu na 19 czerwca 2026 roku.
– Okulary przeciwsłoneczne to oczywiście częsty element stylizacji, ale ich najważniejsze zadanie to ochrona wzroku i delikatnej skóry wokół oczu przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Sprawdziliśmy 15 modeli okularów przeciwsłonecznych, a zakwestionowaliśmy aż 10 z nich – powiedziała Jagoda Kruszewska z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
W siedmiu modelach inspektorzy wykryli błędy dotyczące wymagań formalnych i zasadniczych. W pięciu przypadkach brakowało prawidłowej deklaracji zgodności, w dwóch dokumentacji technicznej, a pięć modeli miało nieprawidłowe instrukcje lub informacje dla użytkowników.
W ośmiu przypadkach możliwe jest wszczęcie postępowań administracyjnych, które mogą zakończyć się karami. Przy dwóch modelach przedsiębiorcy rozpoczęli działania naprawcze pod nadzorem Inspekcji Handlowej.
Ukradł ekspedientce okulary i… zrobił w nich zakupy. 61-latek z Jordanowa stanie przed sądem
Pięć modeli okularów nie przeszło badań laboratoryjnych
Eksperci Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Łodzi zbadali rzeczywistą kategorię filtrów, przepuszczanie promieniowania ultrafioletowego oraz wpływ soczewek na rozpoznawanie kolorów sygnalizacji świetlnej. Pięć z 15 modeli nie spełniło wymagań normy.
W trzech przypadkach rzeczywista kategoria filtra różniła się od informacji przekazanej przez producenta:
- Lozano LZ331B – okulary oznaczono jako kategorię 3, ale spełniały wymagania kategorii 4, czyli przepuszczały mniej światła, niż deklarowano;
- O1, model O81_B_Red – deklarowano kategorię 3, a badania potwierdziły kategorię 2;
- Diverse STADEN 263 – deklarowano kategorię 3, a okulary spełniały wymagania kategorii 2.
Dwa kolejne modele zakłócały rozpoznawanie czerwonego światła sygnalizacji:
- Emporio Armani EA 4205 508880;
- Decathlon Explore 500 WRP Pola C3 Black Citrus.
– W dwóch modelach z kolei wykryliśmy zakłócenia w rozpoznawaniu czerwonego koloru sygnalizacji świetlnej. Może to mieć znaczenie dla bezpieczeństwa, zwłaszcza kierowców – podkreśliła Jagoda Kruszewska.
Pozostałe pięć zakwestionowanych modeli przeszło badania laboratoryjne, ale miało błędy w dokumentacji, oznakowaniu lub instrukcjach. Były to MISSIPI C2 PD-406, Draco DRS-140C1, Santino Polarized Cat. 3 9613 C3, Arctica S-334 oraz Patrol PP-186.
Bez zastrzeżeń kontrolę przeszły okulary Disney Stitch Cat. 3, dwa modele sprzedawane przez Pepco – damski 634259 i dziecięcy 634008 – model damski RS26-OKD305-99X-ONE firmy BrandQ oraz model 892ID-89X-ONE firmy LPP.
Nocowanie.pl z zarzutami Prezesa UOKiK. Manipulacje opiniami i widmo gigantycznej kary finansowej
Brak ochrony UV może uszkodzić oczy
Promieniowanie ultrafioletowe dociera nie tylko do skóry, lecz również do rogówki, spojówki i soczewki oka. Intensywna ekspozycja może wywołać fotokeratitis, czyli bolesne uszkodzenie rogówki przypominające oparzenie. Objawia się bólem, łzawieniem, zaczerwienieniem, nadwrażliwością na światło i uczuciem piasku pod powiekami.
Skutki wieloletniej ekspozycji kumulują się. Amerykańska Akademia Okulistyki wymienia wśród nich zwiększone ryzyko zaćmy, narośli na powierzchni oka, w tym skrzydlika, oraz nowotworów oka i skóry powiek. National Eye Institute zaleca okulary blokujące od 99 do 100 proc. promieniowania UVA i UVB albo oznaczone jako UV400.
Ochrona oczu jest potrzebna również w pochmurne dni. Szczególnie silna ekspozycja występuje nad wodą, na plaży i w górach, ponieważ piasek, woda i śnieg odbijają promieniowanie. Szerokie, dobrze dopasowane oprawki ograniczają także dopływ światła z boków oraz chronią delikatną skórę wokół oczu.
Wysoka cena i markowe logo nie gwarantują skuteczniejszej ochrony. Podstawą wyboru powinny być wiarygodne informacje o blokowaniu UVA i UVB, oznaczenie UV400, znak CE oraz prawidłowa instrukcja.
Ile naprawdę kosztuje wycieczka? Prezes UOKiK nakłada karę na Travelplanet.pl
UV400 i kategoria filtra to nie jest to samo
Przy zakupie trzeba rozróżnić ochronę przed promieniowaniem UV od kategorii filtra. UV400 oznacza blokowanie promieniowania o długości fali do 400 nanometrów. Kategoria od 0 do 4 informuje natomiast przede wszystkim, jak dużo światła widzialnego przepuszczają soczewki, czyli jak mocno są przyciemnione.
W pochmurne dni wystarczą zwykle kategorie 1 lub 2. Na słoneczne dni UOKiK zaleca kategorię 3. Kategoria 4 jest przeznaczona do warunków z bardzo silnym blaskiem, między innymi na śniegu i w wysokich górach. W okularach kategorii 4 nie wolno prowadzić samochodu, ponieważ bardzo mocne przyciemnienie może utrudniać obserwowanie drogi.
– Przy wyborze okularów zwróćmy uwagę nie tylko na wygląd. Po pierwsze sprawdźmy oznakowanie CE, które najczęściej znajdziemy po wewnętrznej stronie ramki. Znak CE to deklaracja producenta, że produkt spełnia odpowiednie wymagania unijne, więc możemy wtedy domniemywać, że taki produkt będzie bezpieczny – wyjaśniła przedstawicielka UOKiK.
Na wewnętrznej stronie oprawek warto szukać jednocześnie oznaczeń CE, UV400 oraz kategorii filtra, na przykład CAT. 3. Do okularów powinna zostać dołączona instrukcja w języku polskim oraz dane producenta albo importera. Jeżeli oznaczeń brakuje lub informacje są nieczytelne, lepiej zrezygnować z zakupu.
Źródło: UOKiK



