Niemieckie firmy wracają na forum Putina. Biznes dba o zablokowane 100 mld euro aktywów

Niemieckie firmy w Rosji wracają na forum Putina w Petersburgu. Deutsche Welle pisze o ponad 100 mld euro aktywów, sankcjach i handlu z Moskwą. fot: Maheshkumar Painam/Unsplash

W Rosji nadal działa ok. 1600 niemieckich firm. Według DW Amerykanie i Francuzi już od roku powoli wracają do Putina


Niemieckie firmy w Rosji ponownie znalazły się w centrum rozmów o sankcjach, wojnie w Ukrainie i relacjach gospodarczych Berlina z Moskwą. Jak podała Deutsche Welle, po kilku latach powściągliwości przedstawiciele niemieckiego biznesu mają oficjalnie uczestniczyć w Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym organizowanym pod patronatem Władimira Putina. Tegoroczna edycja SPIEF odbędzie się w Petersburgu w dniach 3–6 czerwca 2026 roku. W tle są ponad 100 mld euro niemieckich aktywów, gwałtowny spadek handlu Niemiec z Rosją i pytanie o przyszłość kontaktów gospodarczych z Moskwą.

Jak podała Deutsche Welle, powołując się na niemiecką agencję prasową DPA, po kilku latach powściągliwości spowodowanej rosyjską napaścią na Ukrainę niemieccy przedsiębiorcy po raz pierwszy ponownie oficjalnie pojawią się na forum ekonomicznym w Petersburgu.

Sprawa dotyczy firm, które mimo wojny, zachodnich sankcji i ograniczenia relacji gospodarczych nadal działają na rosyjskim rynku. Według Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlu Zagranicznego w Rosji aktywnych pozostaje około 1600 niemieckich przedsiębiorstw.


Czym jest SPIEF i kiedy odbywa się forum?

Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne, czyli St. Petersburg International Economic Forum, jest corocznym wydarzeniem gospodarczym organizowanym w Rosji. Tegoroczna, 29. edycja forum odbędzie się od 3 do 6 czerwca 2026 roku w Petersburgu, w centrum ExpoForum.

SPIEF jest organizowany od 1997 roku. Od 2006 roku forum odbywa się pod patronatem i z udziałem prezydenta Federacji Rosyjskiej. Za organizację wydarzenia odpowiada Fundacja Roscongress, która przygotowuje m.in. program, panele, spotkania biznesowe i wydarzenia towarzyszące.

Pierwsza edycja forum odbyła się w dniach 18–20 czerwca 1997 roku. W wydarzeniu uczestniczyło wtedy ponad 1500 osób z 50 państw. W kolejnych latach SPIEF stał się jednym z najważniejszych rosyjskich wydarzeń gospodarczych, podczas którego spotykali się przedstawiciele administracji, dużych firm, instytucji finansowych, organizacji branżowych i środowisk eksperckich.

Przed 2022 rokiem forum bywało określane jako rosyjski odpowiednik Davos. Uczestniczyli w nim przedstawiciele zachodnich koncernów, banków, firm energetycznych i administracji publicznej. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie obecność zachodnich firm i polityków została ograniczona, a znaczenie forum zaczęto analizować przede wszystkim w kontekście sankcji, izolacji Rosji i jej kontaktów z państwami spoza Zachodu.


Złodziej włamujący się do auta. Jacky Nelson/Unsplash
Społeczeństwo

Państwo mafijne. Rosja chce legalizować kradzione w UE i USA auta

Niemieckie firmy w Rosji wracają do Petersburga

Prezes Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlu Zagranicznego Matthias Schepp w rozmowie z DPA, cytowanej przez Deutsche Welle, tłumaczył powrót niemieckich przedsiębiorców potrzebą utrzymania relacji gospodarczych z Rosją. Powiedział:

„Nie tylko z myślą o czasie po zawieszeniu broni chcemy, jak inne duże kraje zachodnie, utrzymać gospodarczy most do Rosji oraz chronić ponad 100 mld niemieckich aktywów w tym kraju”.

Według Scheppa niemieckie firmy chcą zabezpieczać swoją obecność na rynku rosyjskim także z myślą o sytuacji po ewentualnym zawieszeniu broni. W wypowiedzi dla DPA wskazał również na działania firm z innych państw zachodnich, które uczestniczą w rozmowach biznesowych z Rosją.

Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne przez lata było jednym z głównych wydarzeń gospodarczych organizowanych przez Rosję. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie udział firm z państw zachodnich został ograniczony, a relacje gospodarcze między Rosją a Unią Europejską zostały objęte wieloma restrykcjami.


Deutsche Welle: „Nie zostawiać Rosji Azji”

Matthias Schepp w rozmowie cytowanej przez Deutsche Welle odniósł się również do rosnącej obecności firm azjatyckich w Rosji. Powiedział:

„Zachód nie powinien na stałe zostawić Rosji, jej dużego rynku i zasobów surowców Azji”.

Według informacji przywołanych przez Deutsche Welle, same Chiny miały w pierwszym kwartale tego roku założyć w Rosji 1400 nowych przedsiębiorstw. Ten przykład został użyty przez prezesa Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlu Zagranicznego jako argument za utrzymywaniem kontaktów gospodarczych z Rosją.


Zbiór ogórków. Niemcy chcą płacić mniej pracownikom rolnym.
Społeczeństwo

Niemcy chcą płacić Polakom o 20 proc. mniej. Koniec wyjazdów na saksy?

Kto pojedzie na forum ekonomiczne w Petersburgu?

Zgodnie z programem Petersburskiego Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w dialogu biznesowym mają wziąć udział m.in. Stefan Dürr, niemiecki producent mleka działający w Rosji przez grupę EkoNiva, oraz Thomas Bruch, wieloletni dyrektor zarządzający Globus Holding.

EkoNiva należy do znanych przykładów niemieckiej obecności gospodarczej w Rosji. Stefan Dürr od lat prowadzi tam działalność rolną i spożywczą. Globus to sieć handlowa, która nadal działa na rynku rosyjskim.

Według Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlu Zagranicznego około 1600 niemieckich firm nadal prowadzi działalność w Rosji. Ich łączny obrót w ubiegłym roku miał wynieść około 20 mld euro. Dane te pokazują skalę obecności niemieckich przedsiębiorstw na rynku rosyjskim mimo ograniczeń w handlu i finansach.

W forum mają uczestniczyć także osoby z Niemiec zapowiadane w części wydarzeń poświęconych kulturze i kontaktom w czasie kryzysu. Deutsche Welle wymienia m.in. dyrygenta Justusa Frantza, przewodniczącego saksońskiej AfD i posła do landtagu Saksonii Jörga Urbana, reżysera i dziennikarza Huberta Seipela oraz berlińskiego wydawcę Holgera Friedricha.


Handel Niemiec z Rosją gwałtownie spadł po sankcjach

Przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę Niemcy były największym europejskim partnerem handlowym Rosji. W 2021 roku obroty handlowe między oboma państwami wynosiły blisko 60 mld euro. W rekordowym 2012 roku sięgały około 80 mld euro.

Po 24 lutego 2022 roku relacje gospodarcze zostały ograniczone przez kolejne pakiety sankcji, ograniczenia eksportowe, zmiany w imporcie surowców energetycznych oraz decyzje wielu firm o wstrzymaniu lub zakończeniu działalności w Rosji.

Deutsche Welle podaje, że z powodu zachodnich sankcji niemiecko-rosyjski wolumen handlu spadł w 2025 roku poniżej 10 mld euro.

Dane niemieckiego urzędu statystycznego Destatis pokazują skalę zmiany. W latach 2021–2024 import Niemiec z Rosji spadł o około 95 proc., a eksport do Rosji o około 72 proc. Już w 2022 roku Destatis informował, że niemiecki eksport do Rosji zmniejszył się o 45,2 proc. rok do roku, do 14,6 mld euro. W marcu 2022 roku, czyli po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny i po wprowadzeniu pierwszych szerokich restrykcji, eksport Niemiec do Rosji spadł o 58,7 proc. w porównaniu z marcem 2021 roku.

Handel Niemiec z Rosją pozostaje więc znacznie niższy niż przed wojną. Nadal istnieje jednak grupa przedsiębiorstw, które utrzymują działalność, aktywa lub relacje biznesowe na rynku rosyjskim.


Duńska dlaga. Duńczycy i Niemcy omijają produkty z USA. fot: Serge Taeymans/Unsplash
Biznes / Społeczeństwo

Duńczycy omijają produkty z USA. Niemcy czują „odrazę”

Ankieta AHK: firmy chcą zostać mimo wojny

Szczególnie istotne są wyniki ankiety Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlu Zagranicznego, która zrzesza około 750 firm. Jak podała Deutsche Welle, w badaniu wzięło udział 265 respondentów. Prawie wszystkie firmy objęte ankietą mają planować pozostanie w Rosji, ponieważ uznają ten rynek za istotny.

75 proc. uczestników badania stwierdziło, że jest zadowolonych z rozwoju swojej działalności w Rosji, mimo milionowych strat spowodowanych sankcjami. Badanie dotyczy firm związanych z Niemiecko-Rosyjską Izbą Handlu Zagranicznego, czyli środowiska przedsiębiorstw zainteresowanych relacjami gospodarczymi z Rosją.

Z ankiety wynika również, że dwie trzecie respondentów uważa, iż sankcje wobec Rosji silnie lub bardzo silnie wpływają na rosyjską gospodarkę. 49 proc. mówi o silnym wpływie, a 18 proc. o bardzo silnym. Jednocześnie ponad jedna trzecia firm uważa, że sankcje bardziej szkodzą Niemcom niż Rosji, a ponad połowa twierdzi, że uderzają w oba kraje w równym stopniu.

Najbardziej wyrazista część badania dotyczy energii. Na pytanie, czy Niemcy powinny ponownie importować gaz i ropę z Rosji, 65 proc. respondentów odpowiedziało: „tak, im szybciej, tym lepiej”. Kolejne 31 proc. uznało, że taki import powinien wrócić dopiero po zakończeniu walk w Ukrainie.

Wyniki ankiety pokazują, że wśród firm związanych z AHK Russland istnieje poparcie dla utrzymania obecności gospodarczej w Rosji oraz zainteresowanie ewentualnym powrotem do szerszych relacji energetycznych.


Pergamonmuseum w remoncie do lat 30 XXI wieku© Raimond Spekking / CC BY-SA 4.0 (via Wikimedia Commons), CC BY-SA 4.0
News

Remont Pergamonmuseum potrwa dekady. Wielu z nas nie dożyje ponownego otwarcia

Sankcje wobec Rosji nadal obowiązują

Powrót niemieckich przedsiębiorców na forum ekonomiczne w Petersburgu nie oznacza zniesienia sankcji. Unia Europejska nadal utrzymuje restrykcje wobec Rosji w związku z jej wojną przeciwko Ukrainie. Rada Unii Europejskiej przedłużyła sankcje gospodarcze wobec Rosji do 31 lipca 2026 roku.

Sankcje obejmują m.in. ograniczenia handlowe, finansowe, technologiczne i energetyczne. Dotyczą także towarów podwójnego zastosowania, zaawansowanych technologii, sektora wojskowo-przemysłowego, transportu, usług finansowych i mechanizmów obchodzenia restrykcji.

W kwietniu 2026 roku Rada UE przyjęła kolejny, 20. pakiet sankcji wobec Rosji, wymierzony m.in. w energetykę, sektor wojskowy, handel i usługi finansowe.

Udział przedstawicieli niemieckiego biznesu w SPIEF 2026 odbywa się więc w sytuacji, w której relacje gospodarcze Unii Europejskiej z Rosją nadal są objęte daleko idącymi ograniczeniami. Zakres działalności firm zależy od obowiązujących przepisów sankcyjnych, lokalnych regulacji oraz indywidualnych decyzji przedsiębiorstw.


Helikopter Bundespolizei See w akcji
News / Polityka

Niemcy wyganiają z Bałtyku tankowce floty cieni

Niemiecki biznes w Rosji i pytania o przyszłość

Udział niemieckich przedsiębiorców w SPIEF 2026 pokazuje, że część firm nadal wiąże swoje interesy z rosyjskim rynkiem. Dotyczy to zarówno przedsiębiorstw, które nadal prowadzą tam działalność operacyjną, jak i firm posiadających aktywa, kontrakty, infrastrukturę lub długoletnie kontakty handlowe.

Dla Niemiec Rosja przez wiele lat była ważnym partnerem gospodarczym, szczególnie w obszarze surowców energetycznych, przemysłu, handlu i rolnictwa. Po 2022 roku te relacje zostały ograniczone, ale nie wszystkie firmy zakończyły działalność.

Niemiecko-Rosyjska Izba Handlu Zagranicznego chce utrzymywać kontakty z Rosją z myślą o okresie po ewentualnym zawieszeniu broni. Wskazuje przy tym na skalę niemieckich aktywów w Rosji oraz konkurencję ze strony firm azjatyckich.


Źródło: DW

Sławek Gil avatar
Sławek Gil

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *