Kolejny etap KDP: Przetarg na szybkie pociągi 320 km/h otwarty. Cztery firmy złożyły wnioski
Globalni giganci i polska Pesa ruszają do walki o miliardowy kontrakt taborowy. Sprawdź plany połączeń dla linii igrek oraz harmonogram dostaw.
PKP Intercity otworzyło wnioski od producentów zainteresowanych dostarczeniem pociągów dużych prędkości zdolnych jeździć 320 km/h. Procedura zakupu taboru dla planowanej linii „Y” wkracza w fazę rynkowej weryfikacji. Zamówienie podstawowe wraz z prawem opcji zakłada dostawę do 55 pociągów, które mają obsługiwać połączenia między polskimi miastami oraz trasy międzynarodowe. Do przetargu stanęły cztery podmioty, a całe postępowanie jest krokiem w rozwoju krajowej sieci szybkiej kolei.
Lista wykonawców zgłoszonych do przetargu
Termin składania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu upłynął 25 czerwca 2026 roku. PKP Intercity przetarg dwukrotnie przesuwało na wniosek firm zainteresowanych kontraktem, które potrzebowały więcej czasu na analizę dokumentacji technicznej. Ostatecznie przewoźnik opublikował oficjalną listę czterech chętnych, którzy chcą dostarczyć nowe pociągi dla PKP Intercity.
Pierwszym z chętnych jest Alstom Polska S.A., czyli firma posiadająca zakład produkcyjny w Chorzowie. Przedsiębiorstwo to dostarczyło już wcześniej do Polski pociągi Pendolino, znane pasażerom pod kategorią Express InterCity Premium. Koncern posiada zaplecze techniczne w naszym kraju, co może stanowić punkt wyjścia w nadchodzących negocjacjach taborowych.
Drugą pozycję na liście zajmuje Konsorcjum firm Hitachi Rail STS S.p.A. jako Lider oraz Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A. jako Członek. Japoński partner wnosi do tej współpracy technologię zdobytą przy budowie pociągów Shinkansen na tamtejszym rynku. Z kolei obecność bydgoskiej Pesy zapewnia udział polskiego przemysłu w realizacji tego zamówienia publicznego.
Kolejnym podmiotem walczącym o kontrakt jest Konsorcjum firm Siemens Mobility Sp. z o.o. oraz Siemens Mobility GmbH. Niemiecki producent posiada doświadczenie w dostarczaniu składów pasażerskich na rynki europejskie, w tym pociągów platformy ICE. Stawkę zamyka hiszpańska firma Patentes Talgo SL, która zajmuje się budową składów dalekobieżnych i systemów jezdnych.
Skala i warunki zamówienia na nowy tabor
Wielki przetarg na szybkie pociągi 320 km/h jest od samego początku prowadzony w trybie dialogu konkurencyjnego. Umowa z wybranym w przyszłości wykonawcą obejmie trzy zadania strategiczne. Najważniejszym z nich jest bezpośrednia dostawa 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych w zamówieniu podstawowym.
Pociągi te muszą oferować miejsca siedzące dla minimum 400 pasażerów jednocześnie. Drugim wymogiem jest świadczenie usług utrzymania technicznego pojazdów przez okres 30 lat. Oznacza to, że producent weźmie na siebie odpowiedzialność za sprawne funkcjonowanie składów.
Trzecim elementem tego kontraktu jest zaprojektowanie i budowa bazy serwisowej na terenie kraju. Cały kontrakt zawiera także prawo opcji, które pozwala spółce na domówienie kolejnych pojazdów.
Przewoźnik zagwarantował sobie możliwość dokupienia do 35 dodatkowych elektrycznych zespołów trakcyjnych. Jeśli zarząd spółki zdecyduje się na wykorzystanie tej opcji, Kolej Dużych Prędkości Polska zyska dodatkowe pojazdy, a łączna flota osiągnie pułap 55 sztuk. Taka liczba pozwoli na stworzenie gęstej sieci połączeń dalekobieżnych o wysokim standardzie w tej części Europy.
„Gdyby kolej magnetyczna była na węgiel, miałaby szansę w Polsce”
Czym jest linia „Y” i jakie miasta połączy szybka kolej?
Kluczowym elementem całego projektu infrastrukturalnego jest budowa nowej sieci kolejowej, w której centralne miejsce zajmuje system „Y”. Pociągi KDP linia Y będą poruszać się po trasie, która swój początek weźmie w Warszawie, skąd tory poprowadzą bezpośrednio przez planowany węzeł Centralnego Portu Komunikacyjnego aż do Łodzi. Za Łodzią, w rejonie Sieradza, linia ta rozgałęzi się na dwa osobne ramiona przypominające kształtem literę igrek.
Jedno ramię pobiegnie w kierunku zachodnim i połączy sieć z Poznaniem, skąd pociągi będą mogły kontynuować podróż dalej w stronę Szczecina oraz granicy z Niemcami. Drugie ramię zostanie skierowane na południowy zachód i zapewni bezpośrednie połączenie z Wrocławiem. Taki układ pozwoli na skomunikowanie kluczowych ośrodków akademickich i gospodarczych w tej części kraju.
System ten skróci czasy przejazdów pomiędzy głównymi polskimi miastami, co zmieni codzienne podróże pasażerów. Pierwszy odcinek łączący stolicę z Łodzią ma według planów powstać do końca 2032 roku. Pełne wydłużenie całego systemu do Wrocławia i Poznania powinno natomiast nastąpić w okolicach 2035 roku.
Gigantyczny przecisk pod torami w Oświęcimiu. Jak wcisnąć 5500 ton betonu pod jeżdżące pociągi?
Nowy rozkład jazdy oraz kierunki krajowe i międzynarodowe
Parametry techniczne tej nowo projektowanej trasy kolejowej pozwolą na bezpieczną jazdę z prędkością eksploatacyjną w przedziale od 320 do 350 kilometrów na godzinę. Przewoźnik opracował już plan połączeń pasażerskich dla pierwszej puli 20 pociągów, które jako pierwsze wyjadą na nowe tory. Na trasie z Warszawy przez Łódź do Wrocławia składy będą kursować w stałym takcie co jedną godzinę.
Z kolei na trasie łączącej Warszawę, Łódź, Poznań oraz Szczecin pociągi pojadą w regularnym rytmie co dwie godziny. Dokładnie taką samą częstotliwość, czyli kursy co dwie godziny, zaplanowano dla połączenia międzynarodowego z Warszawy do Berlina. W przypadku podjęcia decyzji o dokupieniu 35 składów w ramach opcji, liczba połączeń zostanie zwiększona.
Wtedy szybka kolej w Polsce na trasie z Warszawy przez Łódź do Wrocławia mogłaby kursować co 30 minut w godzinach największego szczytu przewozowego. Podobny, półgodzinny takt zyskałby odcinek z Warszawy do Poznania, skąd pociągi byłyby kierowane na zmianę do Berlina oraz Szczecina. Przewoźnik planuje również wykorzystać nowe pociągi na innych trasach międzynarodowych.
Analizowane są stałe połączenia w relacjach z Warszawy przez Łódź i Wrocław bezpośrednio do Pragi oraz do Lipska. W dłuższej perspektywie czasowej tabor ma obsługiwać także planowaną linię kolejową numer 5, łączącą Warszawę z Trójmiastem przez Płock i Grudziądz.
Pociąg do Chorwacji wrócił na tory. Z Polski nad Adriatyk
Warunki techniczne i standard podróży pasażerów
Szybkie pociągi muszą spełniać wymogi wielosystemowości, co jest konieczne przy przekraczaniu granic państwowych. Wiąże się to bezpośrednio z koniecznością uzyskania pełnej homologacji na cztery kraje, czyli Polskę, Niemcy, Czechy oraz Austrię. Bez tych certyfikatów i dostosowania do różnych napięć w sieci składy nie mogłyby obsługiwać tras transgranicznych.
Wszystkie zamawiane pojazdy zostaną wyposażone w system sterowania pociągiem ERTMS/ETCS poziomu drugiego. Szczegółowa konfiguracja wnętrza wagonów oraz układ siedzeń będą przedmiotem ustaleń podczas etapu dialogu konkurencyjnego. Założenia przetargowe wymagają jednak, aby tabor był dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, dla których powstaną rampy oraz dedykowane, przestronne miejsca. W pociągach zostaną również zaprojektowane wydzielone przestrzenie dla rodzin podróżujących z dziećmi. Nie zabraknie strefy gastronomicznej oraz wieszaków do przewozu rowerów.
Przewoźnik stawia na to, aby podróż z prędkością 320 kilometrów na godzinę była komfortowa dla pasażerów. Zamawiający wymaga dobrej izolacji akustycznej wagonów oraz systemów klimatyzacji. Pasażerowie mają mieć także do dyspozycji gniazdka elektryczne, porty ładowania USB oraz dostęp do bezprzewodowego internetu.
Oficjalny harmonogram przetargu i terminy pierwszych dostaw
Wnioski złożone przez cztery podmioty są teraz sprawdzane przez komisję przetargową. Analiza dotyczy spełnienia warunków formalnych, prawnych oraz finansowych wymaganych przez narodowego przewoźnika. Producenci, którzy pomyślnie przejdą ten etap weryfikacji, zostaną zaproszeni do serii spotkań w ramach dialogu konkurencyjnego.
Na lipiec 2027 roku wyznaczono termin składania wiążących ofert cenowych przez firmy dopuszczone do końcowego etapu. Z kolei w październiku 2027 roku ma nastąpić wybór najkorzystniejszej oferty oraz podpisanie umowy z wybranym wykonawcą.
Zgodnie z warunkami przetargu, producent będzie miał dokładnie 60 miesięcy od momentu podpisania kontraktu na dostarczenie pierwszych dwóch pociągów. Pierwsze gotowe składy pojawią się na polskich torach w okolicach 2032 roku, co zbiega się z planowanym terminem uruchomienia odcinka KDP między Warszawą a Łodzią. Pociągi te przejdą wtedy serię testów homologacyjnych.
Dostawa całego zamówienia podstawowego obejmującego 20 sztuk ma zająć producentowi maksymalnie 84 miesięcy od zawarcia umowy. W przypadku podjęcia decyzji o wykorzystaniu pełnej opcji na 55 pociągów, ostateczny termin realizacji wynosi 110 miesięcy. Oznacza to, że flota pojazdów powinna być gotowa i sprawna operacyjnie w połowie przyszłej dekady.
Źródła: PAP, CPK, PKP Intercity



