Sprzedaż lemoniady przez dzieci. GIS wyjaśnia, czy to legalne

Homemade lemonade/ Pexels

Stoiska z lemoniadą znamy z amerykańskich filmów. Pojawiają się też w Polsce, a GIS wyjaśnia, kiedy nie wymagają rejestracji w sanepidzie.


Sprzedaż lemoniady przez dzieci nie wymaga rejestracji ani zatwierdzenia przez sanepid, jeżeli ma jednorazowy lub okazjonalny charakter. Główny Inspektorat Sanitarny opublikował wytyczne, które rozwiewają prawne wątpliwości i wyjaśniają, jak bezpiecznie sprzedawać napoje, owoce oraz domowe wypieki.


Dzieci sprzedają lemoniadę także w Polsce

Niewielki stolik przed domem, dzbanek lemoniady i ręcznie napisana kartka z ceną – taki obraz znamy przede wszystkim z amerykańskich filmów. Jednak podobne stoiska od czasu do czasu pojawiają się również w Polsce. Dzieci sprzedają napoje, owoce albo ciasta podczas festynów, pikników, zbiórek charytatywnych i sąsiedzkich spotkań.

To pożyteczne wakacyjne zajęcie, które może być pierwszą lekcją przedsiębiorczości. Dziecko musi policzyć koszt składników, ustalić cenę, przygotować stoisko, rozmawiać z klientami i pilnować porządku. Jednocześnie przekonuje się, że zarobione pieniądze są wynikiem pracy, odpowiedzialności i dobrej organizacji.

Niewielkie stoisko z lemoniadą może czasem być początkiem własnego biznesu. Amerykanka Mikaila Ulmer jako kilkuletnia dziewczynka sprzedawała lemoniadę przygotowaną według rodzinnego przepisu, z dodatkiem miodu i siemienia lnianego. Później stworzyła markę Me & The Bees Lemonade.

W 2015 roku otrzymała 60 tys. dolarów w programie „Shark Tank”, a rok później jej napoje trafiły do 55 sklepów sieci Whole Foods w czterech amerykańskich stanach. Nie każde dziecięce stoisko zmieni się w rozpoznawalną firmę. Kto jednak wie, być może któregoś lata podobna historia zacznie się również pod polskim blokiem, na osiedlowym pikniku albo wiejskim festynie.


Sprzedaż lemoniady przez dzieci bez rejestracji w sanepidzie

Rodzice mogli dotychczas zastanawiać się, czy dziecięce stoisko z lemoniadą trzeba zgłaszać do sanepidu. Wątpliwości dotyczyły również sprzedaży domowych ciast i owoców osobom spoza rodziny. GIS wyjaśnił, że przy jednorazowej lub okazjonalnej inicjatywie taka rejestracja nie jest potrzebna.

– „Tego rodzaju działalność nie podlega nadzorowi Państwowej Inspekcji Sanitarnej” – wyjaśnia GIS.

Oznacza to, że stoiska nie trzeba rejestrować ani uzyskiwać jego zatwierdzenia przez organy urzędowej kontroli żywności. Zasada dotyczy dzieci sprzedających lemoniadę, świeże owoce albo domowe wypieki podczas festynu, pikniku, wydarzenia charytatywnego lub sąsiedzkiej inicjatywy.

Wytyczne GIS wyjaśniają jak przepisy prawa żywnościowego odnoszą się do niewielkiej, okazjonalnej sprzedaży. Podstawą jest unijne rozporządzenie dotyczące higieny żywności oraz wytyczne Komisji Europejskiej, które przewidują wyjątek dla żywności przygotowywanej i podawanej okazjonalnie przez osoby prywatne, na przykład podczas szkolnych, kościelnych lub wiejskich wydarzeń.


Jak bezpiecznie przygotować lemoniadę i domowe wypieki?

Brak obowiązku rejestracji nie zwalnia z przestrzegania zasad bezpieczeństwa żywności. Lemoniadę należy przygotować z wody zdatnej do picia. Z takiej samej wody powinien powstać lód. Owoce, mięta i pozostałe dodatki trzeba dokładnie umyć.

Gotowy napój najlepiej przechowywać w zamkniętym dzbanku lub pojemniku. Trzeba chronić go przed słońcem, kurzem i owadami, a także zużywać na bieżąco. Wielogodzinne trzymanie lemoniady na rozgrzanym stole może pogorszyć jej jakość i zwiększyć ryzyko rozwoju drobnoustrojów.

Do sprzedaży nadają się wyłącznie świeże owoce. Nie wolno oferować produktów spleśniałych, nadpsutych lub mocno uszkodzonych. GIS odradza także zbieranie owoców bezpośrednio przy ruchliwych drogach, ponieważ mogą być zanieczyszczone pyłem i spalinami. Towar powinien być ułożony w czystych pojemnikach i osłonięty przed owadami.

Więcej uwagi wymagają domowe ciasta. Lepiej zrezygnować z kremów zawierających surowe jajka oraz mas, które wymagają ciągłego chłodzenia. Wypieki należy przygotować możliwie blisko terminu sprzedaży, osłonić przed kurzem i podawać za pomocą szczypiec albo łopatki. Klienci nie powinni samodzielnie dotykać kolejnych kawałków.

Ważna jest również informacja o alergenach w żywności. Kupujący powinni wiedzieć, czy ciasto albo napój zawiera mleko, jajka, gluten lub orzechy. Wystarczy czytelna kartka ze składem albo rzetelna informacja przekazywana przy zakupie.


Dorosły powinien pilnować dziecka i stoiska

GIS podkreśla, że dzieci powinny przygotowywać i sprzedawać produkty pod opieką osoby dorosłej. Rodzic lub opiekun może dopilnować higieny, bezpieczeństwa miejsca oraz właściwego przechowywania żywności. Stoisko powinno być czyste, zacienione i oddalone od ruchliwej ulicy.

Przed rozpoczęciem pracy oraz po każdej przerwie należy dokładnie umyć ręce wodą z mydłem. Trzeba używać czystych naczyń, dzbanków, noży i desek. Jedzenia nie powinno się podawać gołymi rękami. Można wykorzystać szczypce, łopatki albo rękawiczki jednorazowe.

Miejsce przyjmowania gotówki warto oddzielić od miejsca, w którym przechowywana i wydawana jest żywność. Osoba dotykająca banknotów oraz monet nie powinna chwilę później, bez umycia rąk, nakładać ciasta lub wkładać owoców do kubka. Przy stoisku powinny znaleźć się także pojemnik na odpady, woda pitna i środek do dezynfekcji rąk.

Nie wolno przygotowywać ani sprzedawać jedzenia podczas choroby. Gorączka, biegunka, infekcja lub inne objawy wykluczają z udziału w produkcji i obsłudze klientów.

Przepisy nie określają sztywnego limitu liczby dni ani wysokości utargu. Jeśli jednak sprzedaż lemoniady przez dzieci zacznie być prowadzona regularnie, w sposób zorganizowany, ciągły lub profesjonalny, przestanie mieć okazjonalny charakter. Wtedy mogą już obowiązywać przepisy dotyczące produkcji i sprzedaży żywności, a także dodatkowe obowiązki związane z prowadzeniem działalności.


Źródło: GIS

Natalia Zagrzebska avatar
Natalia Zagrzebska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *