Zmiany w szkołach od 1 września 2026. Telefony, lekcje i obiady
Pierwszo- i czwartoklasiści zaczną naukę według nowej podstawy. Do tego obowiązkowa edukacja zdrowotna, zakaz smartfonów i nowe menu.
Nowa podstawa programowa, zakaz korzystania ze smartfonów, obowiązkowa edukacja zdrowotna oraz inne zasady żywienia – od 1 września 2026 roku uczniów, rodziców i nauczycieli czekają duże zmiany. Reforma nie obejmie jednak od razu wszystkich klas. Z kolei termin rozpoczęcia pilotażu państwowego eDziennika nadal nie jest pewny, ponieważ ustawa czeka na decyzję prezydenta.
Nowa podstawa programowa obejmie przedszkola oraz klasy I i IV
Największą zmianę przyniesie rozpoczęcie reformy Kompas Jutra. Od września nowa podstawa programowa obejmie wszystkie przedszkola oraz uczniów klas I i IV szkoły podstawowej. Pozostałe roczniki będą uczyły się według wcześniejszych zasad. Reforma będzie obejmowała kolejne klasy w następnych latach.
– Od 1 września Kompas Jutra wkracza do przedszkoli, klasy 1 oraz 4 szkoły podstawowej – zapowiedziała w czerwcu minister edukacji Barbara Nowacka.
W klasach I–III nauczyciele mają mocniej skupić się na rozwijaniu umiejętności językowych, matematycznych, cyfrowych i ruchowych. Jednocześnie liczba obowiązkowych lekcji wzrośnie z 20 do 21 godzin tygodniowo.
MEN chce również, aby uczniowie częściej uczyli się przez doświadczenia, pracę zespołową i rozwiązywanie konkretnych problemów. Dlatego nowa podstawa ogranicza część szczegółowych informacji do zapamiętania, a więcej czasu przeznacza na wykorzystywanie wiedzy w praktyce.
Zmieni się także liczba godzin do dyspozycji dyrektora. W całym ośmioletnim cyklu szkoła otrzyma dziewięć takich godzin: trzy w klasach I–III oraz sześć w klasach IV–VIII. Dyrektor będzie mógł przeznaczyć je między innymi na rozwijanie umiejętności językowych, matematycznych, cyfrowych lub ruchowych.
Przyroda wróci do klasy IV. Zastąpi kilka osobnych przedmiotów
Największą zmianę w planie lekcji odczują we wrześniu uczniowie klasy IV. Pojawią się u nich trzy godziny przyrody tygodniowo. Szkoła musi połączyć co najmniej dwie z nich w jeden blok, aby nauczyciel miał czas na doświadczenia, obserwacje, badania oraz zajęcia w terenie.
Nowa przyroda połączy zagadnienia z biologii, geografii, chemii i fizyki. Uczniowie mają najpierw poznawać środowisko jako całość, a dopiero od klasy VII rozpocząć naukę osobnych przedmiotów przyrodniczych.
Reforma nie obejmie jednak od razu wszystkich klas IV–VI. W roku szkolnym 2026/2027 nowa przyroda pojawi się tylko w klasie IV. Rok później obejmie klasę V, a od września 2028 roku również klasę VI.
Podobnie MEN wprowadzi zajęcia praktyczno-techniczne, które zastąpią technikę. Od września czwartoklasiści będą mieli jeden dwugodzinny blok tygodniowo. Uczniowie mają uczyć się korzystania z narzędzi, planowania pracy, konstruowania oraz wykonywania konkretnych przedmiotów. Następnie nowy przedmiot obejmie kolejne roczniki.
Tymczasem zapowiadana edukacja obywatelska nie pojawi się jeszcze w klasach VI i VII. Pierwszy rocznik rozpocznie ten przedmiot w klasie VI dopiero we wrześniu 2028 roku. Docelowo edukacja obywatelska zastąpi wiedzę o społeczeństwie, której uczniowie uczą się obecnie w klasie VIII.
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa
Od 1 września edukacja zdrowotna stanie się przedmiotem obowiązkowym. W szkołach podstawowych uczniowie klas IV–VIII będą mieli jedną godzinę tygodniowo. W klasie VIII lekcje zakończą się w styczniu, aby uczniowie mogli skupić się na przygotowaniach do egzaminu ósmoklasisty.
W liceach, technikach i szkołach branżowych edukacja zdrowotna będzie prowadzona przez dwa lata. Dyrektor wybierze klasy I i II, II i III albo I i III.
Rodzice nie będą mogli wypisać dziecka z całego przedmiotu. Nieobowiązkowa będzie jedynie osobna część dotycząca zdrowia seksualnego. W klasach IV–VI obejmie ona jedną godzinę w ciągu roku szkolnego, a w klasach VII–VIII dwie godziny. Uczniowie szkół ponadpodstawowych będą mieli po trzy takie lekcje rocznie w dwóch wybranych klasach.
Obowiązkowa część programu obejmie między innymi zdrowie fizyczne i psychiczne, aktywność, odżywianie, dojrzewanie, relacje społeczne, korzystanie z internetu, profilaktykę uzależnień oraz poruszanie się po systemie ochrony zdrowia.
MEN odpowiada katechetom świeckim. Księża i zakonnice mogą zrobić im miejsce w szkołach
Tydzień projektowy na razie będzie dobrowolny
Nowa podstawa ma połączyć wiedzę z różnych przedmiotów. Dlatego w roku szkolnym 2026/2027 podstawówki będą mogły zorganizować tydzień projektowy dla uczniów klas IV–VIII. Na razie każda szkoła sama zdecyduje, czy chce go przeprowadzić.
Podczas takiego tygodnia uczniowie będą pracowali w grupach, również z kolegami z innych klas. Zamiast zwykłych lekcji zajmą się wspólnym projektem lub rozwiązaniem konkretnego problemu. Szkoła wybierze temat, termin i sposób organizacji zajęć.
Obowiązek będzie wprowadzany stopniowo. W roku szkolnym 2027/2028 obejmie klasy IV i V, rok później klasy IV–VI, a od roku szkolnego 2030/2031 wszystkie klasy od IV do VIII.
Jednocześnie nowa podstawa wprowadza sześć modułów tematycznych: medialny, filozoficzny, ekonomiczno-finansowy, klimatyczny, kulturalny oraz bezpieczeństwa i obrony. Nie będą to osobne przedmioty. Nauczyciele mają omawiać te zagadnienia podczas różnych lekcji i pokazywać uczniom związki między nimi.
Rewolucja w polskich szkołach: Media społecznościowe tylko dla osób powyżej 15. roku życia
Zakaz korzystania z telefonów w szkołach podstawowych
Od 1 września uczniów podstawówek obejmie zakaz korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń, które pozwalają komunikować się, nagrywać dźwięk lub obraz. Zakaz będzie obowiązywał podczas pobytu w szkole związanego z lekcjami, opieką i zajęciami wychowawczymi. Obejmie także zajęcia edukacyjne prowadzone poza szkołą.
Przepisy nie zabraniają jednak uczniom przynoszenia telefonu do podstawówki. Uczeń będzie mógł mieć urządzenie w plecaku, ale nie wolno mu będzie z niego korzystać. Dyrektor może również przygotować miejsce, w którym dzieci będą odkładały telefony na czas zajęć. Nie ma jednak takiego obowiązku.
Od zakazu przewidziano kilka wyjątków. Nauczyciel będzie mógł pozwolić na użycie telefonu podczas lekcji, sprawdzania wiedzy albo w razie pilnego kontaktu z rodzicem. Z kolei dyrektor wyda zgodę uczniowi, który ze względu na chorobę lub niepełnosprawność potrzebuje urządzenia albo aplikacji do monitorowania zdrowia.
Uczeń będzie mógł również sięgnąć po telefon w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia. Natomiast zasady korzystania z urządzeń podczas wycieczek i pobytu w internacie szkoła zapisze w swoim statucie.
W szkołach ponadpodstawowych nie będzie jednego ogólnopolskiego zakazu. Każda placówka musi określić w statucie warunki korzystania z telefonów albo całkowicie ich zakazać.
Jeszcze ostrzejsze przepisy obejmą przedszkola. Dzieci nie będą mogły ani korzystać z takich urządzeń, ani wnosić ich na teren placówki.
Stołówki podadzą roślinne obiady i więcej ryb
Duże zmiany obejmą również szkolne i przedszkolne stołówki. Od września osoby odpowiedzialne za żywienie będą układały jadłospisy w cyklach dziesięciodniowych i dopasowywały ich wartość energetyczną do wieku dzieci.
W każdym tygodniu menu musi zawierać co najmniej jedną porcję ryby, dwa posiłki ze świeżym mięsem oraz przynajmniej jedno danie z nasion roślin strączkowych bez produktów odzwierzęcych. W dni, w których kuchnia poda mięso lub rybę, musi również przygotować roślinne danie dla uczniów, którzy nie jedzą produktów odzwierzęcych.
Zmieni się także sposób przygotowywania posiłków. Dania smażone będą mogły pojawić się najwyżej dwa razy w tygodniu. Co najmniej dwie zupy trzeba będzie ugotować na wywarze warzywnym. Z kolei warzywa lub owoce mają być częścią każdego posiłku, przy czym kuchnie powinny częściej wybierać warzywa.
Nowe przepisy ograniczą również ilość cukru w napojach przygotowywanych na miejscu. Szklanka o pojemności 250 ml będzie mogła zawierać najwyżej 5 gramów dodanego cukru. Stołówki nie użyją też gotowych koncentratów i mieszanek, poza produktami przygotowanymi wyłącznie z naturalnych składników.
Większość Polaków chce ograniczenia lekcji religii w szkołach. Nowy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów społecznych
Co uczniowie kupią w szkolnym sklepiku?
Nowe rozporządzenie określa zamkniętą listę 19 grup produktów, które będzie można sprzedawać w szkolnych sklepikach i automatach. Na liście znalazły się między innymi kanapki, sałatki, nabiał, napoje roślinne, produkty zbożowe, owoce, warzywa, orzechy, soki bez dodatku cukru, woda oraz gorzka czekolada zawierająca co najmniej 70 proc. kakao.
Nie oznacza to całkowitego zakazu sprzedaży słodkiego pieczywa. Sklepiki nadal będą mogły oferować pieczywo półcukiernicze i cukiernicze, jeśli zmieści się ono w określonych limitach cukru, tłuszczu i soli.
W wielu grupach produktów przepisy zabraniają dodawania cukru oraz substancji słodzących. Nie wprowadzają jednak całkowitego zakazu wszystkich słodzików, ponieważ nadal dopuszczają między innymi bezcukrowe gumy do żucia.
Awantura o 800 zł na kolonie. Wójt nagrodzi dzieci za edukację zdrowotną
Państwowy eDziennik może ruszyć 22 września
MEN chce rozpocząć 22 września pilotaż bezpłatnego państwowego eDziennika. System ma zostać połączony z Systemem Informacji Oświatowej oraz aplikacjami mObywatel i mObywatel Junior.
Projekt rozporządzenia przewiduje udział co najmniej 18 szkół: minimum jednej z każdego województwa oraz co najmniej dwóch szkół artystycznych. Resort edukacji zapowiada jednak, że ostatecznie w testach może uczestniczyć około 40 placówek.
Udział w programie będzie dobrowolny. Co więcej, podczas pilotażu szkoły nie zrezygnują z dotychczasowych dzienników. Jeśli pomiędzy systemami pojawią się różnice, szkoła uzna za prawidłowe dane zapisane w używanym wcześniej dzienniku.
Termin 22 września nie jest jeszcze pewny. Ustawa czeka na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, a data rozpoczęcia testów znalazła się dopiero w projekcie rozporządzenia. Pilotaż ruszy więc tylko wtedy, gdy prezydent podpisze ustawę, a rząd zdąży ogłosić potrzebne przepisy.
Nowe zasady dla uczniów z Ukrainy
Od września wygasną specjalne przepisy oświatowe, które Polska wprowadziła po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji. Uczniowie z Ukrainy zostaną objęci takimi samymi zasadami jak inni cudzoziemcy uczący się w polskich szkołach.
Czy Polska zlikwiduje setki gmin? Depopulacja – znikają szkoły i usługi. Prof. Swianiewicz: „Gminy muszą się zmienić, by przetrwać”
Uczeń, który nie zna polskiego na poziomie pozwalającym mu swobodnie uczestniczyć w lekcjach, otrzyma prawo do co najmniej dwóch bezpłatnych godzin języka polskiego tygodniowo przez maksymalnie 24 miesiące. Będzie mógł również korzystać z zajęć wyrównawczych przez okres do 12 miesięcy.
Szkoła będzie mogła zapewnić uczniowi pomoc osoby znającej język jego kraju pochodzenia przez maksymalnie rok. Nadal będzie mogła także zatrudniać asystentów międzykulturowych oraz tworzyć oddziały przygotowawcze.
Szkoły dostaną pieniądze na nowe pracownie
W latach 2026–2029 rząd przeznaczy 200 mln zł na program „Pracownie Kompas Jutra”. Pieniądze mają pomóc szkołom w wyposażeniu pracowni przyrodniczych oraz sal do zajęć praktyczno-technicznych.
Jedna szkoła może otrzymać od 10 do 30 tys. zł. Dotacja pokryje do 80 proc. kosztów, natomiast organ prowadzący musi zapewnić co najmniej 20 proc. wkładu własnego.
Szkoły będą mogły kupić między innymi mikroskopy, zestawy do doświadczeń, stacje pogodowe, narzędzia, okulary ochronne oraz sprzęt potrzebny do wykonywania projektów. Dzięki temu uczniowie mają częściej prowadzić doświadczenia, obserwacje i samodzielnie wykonywać konkretne prace.
Źródła: Ministerstwo Edukacji Narodowej, Ministerstwo Zdrowia, Dziennik Ustaw, Państwowa Inspekcja Sanitarna, Kancelaria Sejmu, Senat RP, Fakty Plus



