Uwaga, oszuści! Rozsyłają fałszywe mandaty z fotoradarów
Oszuści wysyłają kierowcom fałszywe mandaty za przekroczenie prędkości. Podszywają się pod GITD i próbują wyłudzić pieniądze przez SMS-y oraz dane.
Zdjęcie samochodu, miejsce przekroczenia prędkości, wysokość mandatu i numer konta do wpłaty pieniędzy a nawet link do odwołania się od kary. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda jak prawdziwy mandat z fotoradaru. Uwaga, to oszustwo! Przestępcy podszywają się pod Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) i wysyłają kierowcom fałszywe mandaty. Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) 20 października 2026 roku ponownie ostrzegł przed oszustami. Jak sprawdzić, czy mandat jest prawdziwy?
Fałszywy mandat ze zdjęciem samochodu. Do zapłaty 200 zł
Oszuści wysyłają kierowcom informacje z mandatami za przekroczenie prędkości. Dołączają zdjęcia samochodów, wpisują datę i miejsce wykroczenia oraz wysokość kary. Pieniądze mają być wysłane na wskazane konto bankowe.
GITD pokazuje przykład takiego fałszywego mandatu. Widać na nim zdjęcie samochodu, prędkość – 68 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Oszuści naliczyli 200 zł mandatu i 3 punkty karne. Pieniądze kazali wpłacić w ciągu 7 dni, a za brak zapłaty zagrozili skierowaniem sprawy do sądu i grzywną do 5 tys. zł.
Fałszywy mandat wyglądał na wiarygodny, ale oszuści popełnili błędy. Wpisali między innymi nieprawidłową nazwę „Główny Inspektorat Ruchu Drogowego” zamiast Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Podali również nieprawdziwy adres urzędu.




Mandat e-mailem. 72 godziny na zapłatę przez PayU
Oszuści wysyłają także mandaty pocztą elektroniczną. W jednym z przykładów ostrzegają kierowcę, że został ukarany za przekroczenie prędkości o 15–20 km/h.
W e-mailu informują, że mandat trzeba zapłacić w ciągu 72 godzin. Proponują przy tym nawet możliwość rozłożenia płatności na raty. Następnie zachęcają do zapłaty przez PayU i zamieszczają link, w który kierowca ma kliknąć.
Dodają nawet link do odwołania. Po kliknięciu w niego niby można skontaktować się z CANARD.
Skandal pod Szczecinem: Odcinkowy pomiar prędkości na A6 fałszował wyniki. System gubił się w obliczeniach
Fałszywe mandaty za przekroczenie prędkości na autostradzie A2
GITD ostrzega przed SMS-smi, które oszuści rozsyłają na losowe numery telefonów. Informują w nich kierowców, że przekroczyli prędkość na remontowanym odcinku autostrady A2 między Warszawą a Łodzią.
Według treści SMS-ów wykroczenie zarejestrował system odcinkowego pomiaru prędkości. Oszuści przesyłają następnie link do zapłaty mandatu.
Tymczasem 20 października 2026 roku system odcinkowego pomiaru prędkości na tym fragmencie autostrady nie był jeszcze uruchomiony. Nie mógł więc zarejestrować żadnego wykroczenia.
Nowy odcinkowy pomiar prędkości na A4. Mandat co 3 minuty, a lista lokalizacji rośnie
Jak wygląda prawdziwy mandat z fotoradaru?
GITD przypomina, że CANARD nigdy nie wysyła SMS-ów z mandatami. Sprawy dotyczące wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary prowadzi za pośrednictwem Poczty Polskiej lub portalu eBOK CANARD.
Po zarejestrowaniu przekroczenia prędkości CANARD najpierw wysyła do właściciela samochodu list z informacją o wykroczeniu oraz formularze do wypełnienia. Na ich podstawie ustala, kto prowadził pojazd.
Pierwszy list z CANARD nie jest mandatem. Nie trzeba więc wpłacać żadnych pieniędzy.
Dopiero gdy kierowca wyrazi zgodę na przyjęcie mandatu na przesłanym formularzu, CANARD wystawia mandat karny kredytowany. Kierowca otrzymuje go pocztą lub, po wyrażeniu odpowiedniej zgody, za pośrednictwem portalu eBOK CANARD.
Na mandacie znajduje się indywidualny numer rachunku bankowego, na który należy przelać pieniądze. Grzywnę można zapłacić również w banku lub na poczcie.
GITD nigdy nie przesyła kierowcom linków do zapłaty mandatów ani do sprawdzania, na jakim etapie jest ich sprawa.
GDDKiA: będzie kolejnych ponad 85 km ekspresówek. Rozbudowa S12 i S74 w Łódzkiem
Dostałeś podejrzany mandat? Sprawdź go w CANARD
Kierowca, który otrzymał fałszywy mandat SMS-em lub e-mailem, nie powinien klikać w przesłane linki ani przekazywać danych osobowych i bankowych.
Jeżeli mandat przyszedł pocztą i budzi wątpliwości, najlepiej sprawdzić go bezpośrednio w CANARD.
Z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym można skontaktować się:
- Telefonicznie: (22) 220 45 00
- E-mailowo: canard@gitd.gov.pl
- Osobiście: ul. Przyczółkowa 109a w Warszawie lub w jednej z delegatur terenowych CANARD.
Jeśli kierowca zapłacił oszustom albo przekazał im dane do bankowości internetowej, powinien natychmiast poinformować bank. Kradzież pieniędzy lub danych należy też zgłosić policji i CERT Polska (CSIRT NASK). Zgłoszenie można przesłać przez formularz na stronie CERT Polska.
Kończymy budować autostrady. Brakuje już tylko około 150 km
Fałszywy SMS z mandatem wyślij na numer 8080
CERT Polska przyjmuje zgłoszenia podejrzanych SMS-ów pod bezpłatnym numerem 8080.
Aby zgłosić oszustwo, wystarczy wybrać w telefonie funkcję „Przekaż” lub „Prześlij dalej” i wysłać podejrzanego SMS-a na numer 8080. Jeśli telefon nie ma takiej funkcji, można skopiować treść wiadomości i przesłać ją pod ten sam numer.
W ten sposób można zgłaszać również SMS-y o fałszywych promocjach, niedopłatach i inne wiadomości zawierające podejrzane linki.
Numer 8080 jest bezpłatny na terenie Polski. Zgłoszenia można wysyłać przez całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Źródła: Główny Inspektorat Transportu Drogowego, Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, CERT Polska.



