Wyzywali ukraińskiego nastolatka, pobili seniora, zostali zatrzymani
Poznańscy policjanci zatrzymali dwóch agresorów z tramwaju linii 16. Sprawcy wyzywali nastolatka z Ukrainy i skatowali seniora, który stanął w jego obronie.
Policjanci z Komisariatu Policji Poznań-Północ zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o brutalną napaść w poznańskim tramwaju. Napastnicy wulgarnie atakowali kilkunastoletniego obcokrajowca, a gdy w jego obronie stanął 67-letni pasażer, skatowali seniora na przystanku. Obaj podejrzani są już w rękach policji i usłyszą prokuratorskie zarzuty.
Ksenofobiczny atak w tramwaju linii nr 16
Do zdarzenia doszło w piątek, 17 lipca 2026 roku, około godziny 13:00. Tramwaj linii nr 16 jechał w kierunku pętli Jana III Sobieskiego.
To właśnie wewnątrz pojazdu dwaj mężczyźni zaczęli słownie atakować i wyzywać kilkunastoletniego ukraińskiego nastolatka. Na ordynarne zachowanie napastników zareagował 67-letni mieszkaniec Poznania. Senior wykazał się odwagą i stanął w obronie nastolatka. Między nim a agresorami doszło do ostrej wymiany zdań, która szybko eskalowała.
Poznań: 16-letni „odbierak” zatrzymany przez policję. Seniorka straciła 40 tys. zł przez oszustwo „na wypadek”
Szarpanina i brutalne bicie na przystanku „Kurpińskiego”
Sytuacja wymknęła się spod kontroli, gdy uczestnicy zajścia wysiedli z pojazdu. Awantura przeniosła się na przystanek „Kurpińskiego”, gdzie doszło do brutalnego i bezpośredniego starcia fizycznego. Starszy mężczyzna najpierw odepchnął jednego z napastników, próbując za wszelką cenę utrzymać bezpieczny dystans. Rozwścieczony agresor zaczął bezlitośnie okładać 67-latka pięściami, a po chwili zadał mu również kilka potężnych ciosów kolanem prosto w twarz.
W tym momencie do akcji wkroczyła kobieta będąca świadkiem zdarzenia, która natychmiast interweniowała i podjęła odważną próbę rozdzielenia uczestników szarpaniny. Niestety jej zdecydowana reakcja nie powstrzymała napastników. Mężczyźni nadal brutalnie atakowali starszego człowieka, a po chwili do bójki aktywnie dołączył drugi z bandytów, który również zaczął bić i kopać osaczonego seniora.
Zszokowani świadkowie zdarzenia natychmiast powiadomili operatora numeru alarmowego 112, opisując dramatyczny przebieg napaści. Dyżurny wysłał na miejsce najbliższe patrole, jednak policjanci nie zastali już na miejscu ani poszkodowanego, ani sprawców napaści.
PKP Intercity w przyszłym roku ogłosi przetarg na szybkie pociągi 320 km/h. System „Y” połączy Warszawę, CPK, Wrocław i Poznań
Sprawcy zatrzymani – jeden z nich to recydywista
Następnego dnia w godzinach wieczornych pobity 67-latek zgłosił się do Komisariatu Policji Poznań-Północ i złożył oficjalne zawiadomienie o przestępstwie. Pokrzywdzony został poddany badaniom w Zakładzie Medycyny Sądowej. Wstępna opinia biegłego wskazuje na naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej 7 dni.
Od momentu przyjęcia zgłoszenia policja z Poznania prowadziła intensywne czynności procesowe i operacyjne. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy oraz przeanalizowali zapisy z kamer monitoringu. Pozwoliło to na szybkie ustalenie tożsamości i zatrzymanie podejrzanych.
Zatrzymani sprawcy to dwaj Polacy w wieku 38 i 41 lat. Obaj przebywają obecnie w policyjnym areszcie. Jak ustalili śledczy, 38-latek był już wcześniej wielokrotnie notowany za przestępstwa kryminalne oraz narkotykowe. Mężczyźni zostaną doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty dotyczące uszkodzenia ciała o charakterze chuligańskim oraz znieważenia na tle narodowościowym.
Polscy policjanci w Chorwacji i Bułgarii. Pełna lista numerów
Policja wciąż szuka pokrzywdzonego nastolatka
Choć sprawcy zostali zatrzymani, śledczy nadal prowadzą działania mające na celu ustalenie tożsamości młodego pasażera z Ukrainy, który był celem pierwotnego ataku werbalnego w tramwaju linii nr 16.
Policja z Poznania apeluje do tego chłopca, jego opiekunów oraz wszystkich naocznych świadków zdarzenia o pilny kontakt z Komisariatem Policji Poznań-Północ.
Mundurowi przypominają, że kluczowa dla ujęcia sprawców jest natychmiastowa reakcja i oficjalne zgłoszenie na numer 112. Publikowanie filmów czy opisów wyłącznie w mediach społecznościowych nie zastąpi zawiadomienia policji i może utrudnić skuteczne działania funkcjonariuszy. W tym przypadku szybka praca operacyjna przyniosła skutek – napastnicy odpowiedzą za swój chuligański czyn przed sądem.
Źródło: Policja
Polska kopuła satelitarna za 2,8 mld zł. Alternatywa dla Starlinka
Czytaj więcej



