Polacy coraz bardziej podzieleni ws. wojny i uchodźców z Ukrainy

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska
Udostępnij artykuł
Najnowszy sondaż CBOS pokazuje rekordowo niski poziom poparcia dla przyjmowania uchodźców z Ukrainy. fot: Andrew Keymaster/Unsplash

Najnowszy sondaż CBOS pokazuje rekordowo niski poziom poparcia dla przyjmowania uchodźców z Ukrainy oraz rosnący pesymizm Polaków co do zakończenia wojny.


Najgorsze wyniki od czasu aneksji Krymu

Najnowsze badanie Centrum Badania Opinii Społecznej pt. „Polacy o wojnie w Ukrainie i pomocy uchodźcom” pokazuje wyraźne pogorszenie nastrojów społecznych. Wyniki z grudnia 2025 roku są najgorsze w całej historii pomiarów, prowadzonych od czasu aneksji Krymu w 2014 roku.

W grudniu, podobnie jak we wrześniu, 48 proc. badanych popierało przyjmowanie ukraińskich uchodźców, natomiast 46 proc. było temu przeciwnych. Odpowiedź „trudno powiedzieć” wskazało 6 proc. respondentów. CBOS podkreśla, że po raz pierwszy liczba przeciwników niemal zrównała się z liczbą zwolenników pomocy uchodźcom.

Fakty Plus Informacje
Armia / News / Polityka

Bóle fantomowe Orbana. Węgierscy agenci złapani na Ukrainie


Od entuzjazmu do wyraźnego spadku poparcia

CBOS przypomina, że na początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w 2022 roku poparcie dla przyjmowania uchodźców sięgało 94 proc. i utrzymywało się na bardzo wysokim poziomie do połowy 2023 roku. Od tego czasu wskaźniki systematycznie spadają.

Jeszcze w kwietniu 2024 roku przyjmowanie uchodźców popierało 61 proc. Polaków, przy czym 17 proc. odpowiadało „zdecydowanie tak”, a 44 proc. „raczej tak”. Wówczas sprzeciw deklarowało 31 proc. respondentów. Grudniowy wynik z 2025 roku oznacza więc gwałtowne pogorszenie nastrojów w ciągu kilkunastu miesięcy.


Polacy chcą zakończenia wojny, nawet kosztem Ukrainy

Badanie pokazuje również zmianę postaw wobec dalszych losów wojny. 54 proc. respondentów popiera dążenie do zakończenia wojny, nawet jeśli Ukraina musiałaby zrezygnować z części terytorium lub części niezależności. Wynik ten nie zmienił się w porównaniu z wrześniem.

Jednocześnie CBOS odnotował wzrost liczby osób opowiadających się za kontynuowaniem walki bez jakichkolwiek ustępstw wobec Rosji. Wzrost ten nastąpił kosztem odpowiedzi „trudno powiedzieć”. Autorzy raportu wiążą tę zmianę m.in. z ogłoszonym niedawno przez Stany Zjednoczone planem pokojowym, postrzeganym jako niekorzystny dla Ukrainy.

Fakty Plus Informacje
Armia / Biznes

Ukraiński fenomen: sektor technologiczny po 2022 roku


Rosnący pesymizm co do zakończenia wojny

Z raportu CBOS wynika także, że przewidywania Polaków dotyczące zakończenia wojny stały się jeszcze bardziej pesymistyczne. Większość badanych zakłada, że Ukraina będzie musiała zrezygnować z części swojego terytorium.

Co szczególnie istotne, wyraźnie wzrósł odsetek osób przewidujących, że Rosja podporządkuje sobie całą Ukrainę. Ten scenariusz przez długi czas pozostawał marginalny. Jednocześnie łączny udział prognoz pozytywnych dla Ukrainy spadł do rekordowo niskiego poziomu 8 proc.

Tylko 6 proc. badanych uważa, że Rosja wycofa się z terenów zajętych po 2022 roku, a zaledwie 2 proc. sądzi, że opuści również terytoria zajęte w 2014 roku.

Pierwsi podróżni odprawieni na polskiej granicy w Entry/Exit System/ Straż Graniczna
Biznes / News / Społeczeństwo

Czy cudzoziemcy opłacają się Polsce? Sprawdzamy dane ZUS


CBOS: zmiana nastrojów ma charakter trwały

Autorzy badania podkreślają, że obecne wyniki nie mają charakteru chwilowego wahnięcia. Dane z września i grudnia 2025 roku są niemal identyczne, co wskazuje na utrwalenie się nowych postaw społecznych wobec wojny i uchodźców z Ukrainy.

CBOS zaznacza, że nigdy wcześniej poparcie dla pomocy uchodźcom oraz optymizm co do przyszłości Ukrainy nie były tak niskie w całym okresie prowadzonych badań.

Źródło: CBOS

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *